Czy zwi±zek na odleg³o¶æ ma szanse powodzenia???? Przez miesi±c zadaje sobie
to pytanie. By³am w 3,5letnim zwi±zku z facetem którego kocham nad ¿ycie.
Miesi±c temu us³ysza³am przez tel ¿e musimy siê rozstaæ ¿e ON nie czuje do
mnie tego co na pocz±tku. Nie mog³am uwierzyæ w to! czu³am siê jakby kto¶ da³
mi mocno w twarz...Nie rozumiem tego do dzi¶...takie zwi±zki s± cholernie
ciê¿kie. Têsknota za t± ukochan± osob± jest najgorsza na ¶wiecie. Zawsze
liczy³am dni do jego urlopu i cieszy³am siê jak dziecko kiedy mia³ przyjechaæ.
Widzieli¶my siê co 2-3 miesi±ce zazwyczaj przyje¿dza³ na 2 tygodnie. W tym
czasie byli¶my prawie non stop razem.By³o cudownie!!
Zwi±zek nie by³ idealny bo dzieli³a nas odleg³o¶æ ale poza tym wszystko by³o
ok. Wi±zali¶my nadzieje na przysz³e ¿ycie bycia razem...Jego pobyt za granic±
to nic innego jak pogoñ za kas±. Wyjecha³ tam ¿eby by³o nam lepiej w
¿yciu...Niestety tak siê nie sta³o:( Odleg³o¶æ zabra³a mi wszystko!! Mi³o¶æ
mojego ¿ycia...
Mam jeszcze nadzieje ¿e z czasem przemy¶li to wszystko i u¶wiadomi sobie ¿e
straci³ mnie-kobietê któr± tak kocha³ i która by³a zawsze za nim...Mo¿e by³am
za dobra?! tak teraz mi siê wydaje...No có¿ cz³owiek uczy siê na b³êdach. Ju¿
nigdy nie zwi±¿e siê z facetem który bêdzie mai³ zamiar wyjechaæ z kraju....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.