...że wybrałam związek na odległość a odrzuciłam mężczyznę, którego
znam od lat, z którym spędziłam 14 lepszo-gorszych miesięcy, który
wiem, że mnie kocha i co najważniejsze jest na miejscu, blisko, w tym
samym mieście...ale mnie kiedyś zawiódł i nie wykorzystał swej szansy
naprawienia tego...a ocknął się dopiero w momencie gdy ja się
związałam z kimś kto mieszka 230 km ode mnie...
pewnie wiele kobiet mając do wyboru związek na odległość i kogoś na
miejscu wybrałoby tego kogoś na miejscu a ja wybrałam związek na
odległość, bo na nowo pokochałam i nie chce odrzucić nowej miłości na
rzecz starej miłości...podejmuję ryzyko, wiem, że na odległość może
się nie udać...
Denn uns're Liebe ist erfror'n
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.