• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Lista szczęśliwie zaciążonych po ciaży ektopowej Dodaj do ulubionych

  • 06.04.06, 18:15
    Dzewczyny, jako ze juz kilkakrotnie spotkalam sie z propozycja nowego watku
    na ten temat, niniejszym oglaszam watek za otwarty. Wszystkie mamy lub
    ciężarówki, ktore wczesniej przeszly ciazę pozamaciczną, prosze o dopisanie
    sie do listy ku pokrzepieniu serc. W temacie wpisujcie swój nick.
    Niech ten watek motywuje do walki!! :-)
    Pozdrawiam
    --
    CZEKAM NA SŁONECZKO!

    Zapraszam na forum "CIĄŻA POZAMACICZNA" forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30293
    Zaawansowany formularz
    • 06.04.06, 18:18
      3 ciaze ektopowe
      2 laparoskopie, Methotrexate, 3 lata staran, wielokrotne wczesne poronienia.
      Teraz mija 21 tydzien naturalnej ciazy wewnątrzmacicznej!!!
      Warto było!
      --
      CZEKAM NA SŁONECZKO!

      Zapraszam na forum "CIĄŻA POZAMACICZNA" forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30293
      • 07.04.06, 02:22
        poronienie 10tc
        ciaza biochemiczna 5tc
        ciaza pozamaciczna -methotrexate
        moj cudowny synek 19 miesiecy
        poronienie 9t

        Tez warto bylo. Mam najukochanszego lozbuza na swiecie
        • 07.04.06, 09:58
          2 lata staran
          ciaza pozamaciczna
          a teraz 14tyd i jestem bardzo szczesliwa

          warto czekac!!!!!

          pozdrawiam
      • 07.04.06, 10:40
        1,5 roku starań
        1 ciąża pozamaciczna - operacja laparoskopowa
        2 ciąża już prawidłowa :) 10 t.c.

        mocne buziaki dla Was
        • 07.04.06, 11:24
          Hej!!
          * ciąża pozamaciczna - laparoskopia
          * CIĄŻA PRAWIDŁOWA - CORCIA DARIA 13 MIESIĘCY
          * ciąża pozamaciczna - laparoskopia
          * starania o rodzeństwo dla Darii

          Wszystko ma swój sens w życiu
          Pozdrawiam
          Monika i Daria
      • 07.03.08, 06:59
        Czesc kask77, strasznie dawno mnie tu nie bylo, ale to z powodu
        totalnego braku czasu, 2 dzieci, praca, dom, nawet nie mam kiedy
        poczytac:)Witus skonczyl miesiac temu roczek, pojutrze 7 urodziny
        straszego i czas leci nieublagalnie. w grudniu bylam w ciazy ale
        niesttey okazalo sie ze serduszko nie pika, no coz po wielu
        przejsciach nic juz mnie nie zdziwi chioc bol jest zawsze. Ale poza
        tym super. napisz co u Ciebie, jak cora rosnie i czy jest w planach
        jakies rodzenstwo? Kinia
        --
        Marcel
        Witek
    • 07.04.06, 20:22
      *ciąża pozamaciczna- methotrexate
      *2 lata starań - poronienie i ciąża biochemiczna
      *11.03.2002 synek
      *2 lata starań- prawie co drugi miesiąc ciąza biochemiczna
      *5.09.2005 córka
      Myślę,że wystarczy resztę zostawię tym którzy wciąż czekają na swoje szczęście.
      • 07.04.06, 21:47
        witam
        pierwsza ciąża ektopowa- laparoskopia
        starania o dzidzię 1,5 roku, zakończone szczęśliwie - córeczka 12 miesięcy
        wszystko przed nami:)
        • 08.04.06, 08:52
          Witajcie.
          Marzec 2004 ciąża ektopowa, usunięcie jajowodu i fragmentu jajnika.
          Starania, badania, znowu starania. Obecnie końcówka 20 tygodnia ciąży.
          Pozdrawiam.
    • 08.04.06, 22:23
      poronienie
      pozamaciczna jajowodowa, usunięcie jajowodu
      laparoskopia, histeroskopia, biopcja endometrium, HSG i inne
      zdrowy synek
      ektopowa jajowodowa metotrexat
      ewentualnie invitro, starania naturalne ze względu na duże ryzyko kolejnej
      ektopowej zakończone.
      --
      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
      Aniołek VIII 1996
      Aniołek XI 1997
      • 09.04.06, 11:55
        1996 ciąża parwidłowa-syn Patryk
        od grudnia 2004 staranka o kolejnego malucha
        kwiecien 2005 ciąża obumarła
        maj 2005 ciąża pozamaciczna-laparotomia-jajowód zachowany
        obecnie 20 tc

        • 14.04.06, 21:20
          2004styczeń czerwiec ciąze martwe
          2005 maj ciąza pozamaciczna usunięty lewy jajowód
          2005 lipiec ciaza biochemiczna
          20005 pażdziernik ciąza prawidłowa na lekach teraz 27tyd.
    • 21.04.06, 10:59
      W sierpniu miną 3 lata od ciąży pozamacicznej - jajowodowej - jajowód usuniety
      w 1/3.

      6 kwietnia 2006r urodziło sie już moje maleństwo. Wczoraj skończyła 2 tygodnie.
      Niestety musiała urodzić się przez cc bo źle weszła w kanał rodny. Dorodna z
      niej dziewczynka bo ważyła 4060 i miała 60 cm. Jak będę miała możliwość do
      później wkleję zdjęcia.
      Najważniejsze że zdrowa.
      Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia w staraniach.
      • 21.04.06, 11:27
        jedna pozamaciczna, zakończona laparo z nacięciem jajowodu
        10 miesięcy starań i obecnie jestem w 23 tygodniu a Maleństwo rośnie zdrowo!
        --
        Moje Maleństwo
        • 21.04.06, 17:47
          dowa!!! I nic nie meldowalas, ze malenstwo juz na swiecie!!!!
          Wspaniale!!!! Gratuluje i ciesze sie strasznie!! Pozdrawiam!
          kask
          --
          CZEKAM NA SŁONECZKO!

          Zapraszam na forum "CIĄŻA POZAMACICZNA" forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30293
        • 21.04.06, 17:49
          hortika, idziemy prawie leb w leb!! U mnie 22 tygodnie i 2 dni. Ciekawe, ktora
          z nas jednak urodzi pierwsza... :-)
          Pozdrawiam!
          U mnie bedzie najprawdopodobniej dziewuszka...
          --
          CZEKAM NA SŁONECZKO!

          Zapraszam na forum "CIĄŻA POZAMACICZNA" forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30293
      • 24.04.06, 11:23
        GRATULUJĘ niech Ci ta Dziewuszka rośnie zdrowo!!!!!!!!!!!
        Pozdr.O.
        • 24.04.06, 11:26
          Właściwie te gratulacje miały być pod postem Dowy, ale skoro i ty Kask będziesz
          miała dziewczynkę to również i dla Ciebie.
          • 25.04.06, 15:28
            :-)) dziekuje!
            --
            CZEKAM NA SŁONECZKO!

            Zapraszam na forum "CIĄŻA POZAMACICZNA" forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30293
      • 30.04.06, 23:33
        • 30.04.06, 23:54
          Dowa zazdroszczę, Córcia jest prześliczna.
          Chowajcie się zdrowo. Pozdr. O.
          • 01.05.06, 18:00
            Ładniutka córeczka, gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego :-)
            --
            A ja i tak się nie poddam... ;-P
            • 01.05.06, 20:19
              Dowa, wspaniala dziewczynka!! Gratulacje i pozdrowienia!!
              kask
              --
              CZEKAM NA SŁONECZKO!

              Zapraszam na forum "CIĄŻA POZAMACICZNA" forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30293
              • 03.05.06, 00:40
                Dziekuje Wam dziewczyny.
                Teraz ja na wasze fotki czekam.
                Pozdrawiam.
    • 25.04.06, 17:00
      a że szymus to od Szymka mojego synka aniołka, za wcześniej pojawiał sie na
      świecie i dlatego noszę nik od jego imienia. On mi dał nadzieję, że ciąża na
      miejscu po ciąży pozamacicznej jest możliwa i to nie jedna!
      Treaz Gabrila noszę pod sercem.

      Ania

      --
      nasze wyczekiwane maleństwo
    • 25.05.06, 20:50
      szczesliwie moge do Was dolaczyc
      listopad 2004- ciaza obumarla
      lipiec 2005- ciaza pozamaciczna- laparotomia
      obecnie 8tc :-)
    • 26.05.06, 10:00
      witaj paolapaola! Grayuluje!
      I prosba: DZIEWCZYNY, W TYM WATKU WPISUJCIE SWOJ NICK W TYTULE! Bedzie lepiej
      widac...
      kask
      --
      CZEKAM NA SŁONECZKO!

      Zapraszam na forum "CIĄŻA POZAMACICZNA" forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30293
    • 15.06.06, 13:51
      pierwsza ciąża pozamaciczna - do tej pory nie wiadmo gdzie umiejscowiona..
      Laparoskopia nic nie wykazała.. Po operacji - poronienie.. Czyżby błąd
      lekarzy..? Tego się już nigdy nie dowiem.. :|
      Trzy cykle później - dzidzia tam gdzie trzeba:)
      W tej chwili dzidzia ma 1,5 roku.
      Pozdrawiam i życzę dużo siły i wiary!
      --
      Kasia - mama Mateuszka (01.01.2005)
    • 19.06.06, 14:42
      To na mnie kolej!!!
      1.Starania 8 miesięcy i ciąża poazamaciczna jajowodowa, laparoskopia - jajowód
      zachowany.
      2. Nastepna ciąża w drugim cyklu starań po laparoskopii. Prawidłowo
      umiejscowiona w macicy, lecz niestety poronienie zatrzymane.
      3. Obecnie 6 tc i znów szczęśliwie w macicy, znów w drugim cyklu starań :)))
      Pozamaciczna to jak widać nie wyrok!!!
      Pozdrawiam


    • 28.06.06, 15:24
      8.06.2005 - poronienie
      8.11.2005 - ciąża pozamaciczna, laparoskopia, usunięty prawy jajowód
      Obecnie 9tc - serduszko pika tam gdzie trzeba
      Powodzienia wszytskim starającym się. Kinia
    • 02.07.06, 12:37
      Wpisuję się na tę listę drugi raz i rownie dumnie

      * listopad 2003 - cp laparoskopia, lewy jajowod
      * marzec 2004 - corcia Daria - ma szesnaście miesięcy
      * grudzień 2005 -cp, laparoskopia, prawy jajowod

      * OBECNIE 11 TYDZIEŃ CIĄŻY WEWNĄTRZNACICZNEJ.

      Wszystko ma swj sens w życiu.
      Pozdrawiamy
      Monika z GROSZKIEM i Darią
    • 12.07.06, 12:41
      lipiec 2003 - c. pozamaciczna - laparoskopia
      styczeń 2004 - c. pozamaciczna - kolejna laparoskopia
      grudzień 2004 - 3 c. pozamaciczna - laparoskopia - usunięcie jajowodu

      grudzień 2005 - śliczna córa - teraz ma już prawie 7 miesięcy a ja zaczynam
      mysleć o kolejnej dzidzi.
      Powodzenia dla wszystkich
    • 24.08.06, 13:25
      A ja tak:

      - VI.04 - ciąża obumarła 8 tc.
      - XI.04 - ciąża pm na jajniku, wchłonęła się
      - I.06 - córeczka (już kawał baby z niej)

      Pzdr
    • 28.09.06, 16:11
      Juz pisalam w innym watku dawno temu zaciazylam dokladnie rok temu a cp mialam w
      marcu 2005, jestem szczesliwa mamusia juz 3 miesiecznej coruni, Pozdrawiam i
      trzymam kciuki za wszystkie jeszcze nie zaciazone
    • 28.09.06, 18:47
      Rok 2000 - przyszedł na świat mój synek
      Rok 2005 styczeń - ciąża pozamaciczna
      Rok 2005 sierpień - poronienie lub puste jajo płodowe (do dziś nie wiem
      dokładnie co)
      Rok 2006 lipiec - okazuje się, że jestem w ciąży z cyklu, który uważałam za
      stracony - na dziś jest to 15 tydzień.
      Mam nadzieję, że teraz już wszystko będzie dobrze:)
      Pozdrawiam

      --
      <a
      href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;3;19/st/20070324/dt/7/k/5b87/preg.png"
      • 28.09.06, 18:48
        Rok 2000 - przyszedł na świat mój synek
        Rok 2005 styczeń - ciąża pozamaciczna
        Rok 2005 sierpień - poronienie lub puste jajo płodowe (do dziś nie wiem
        dokładnie co)
        Rok 2006 lipiec - okazuje się, że jestem w ciąży z cyklu, który uważałam za
        stracony - na dziś jest to 15 tydzień.
        Mam nadzieję, że teraz już wszystko będzie dobrze:)
        Pozdrawiam
        --
        <a
        href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;3;19/st/20070324/dt/7/k/5b87/preg.png"
        • 15.10.06, 22:19
          Gratulacje i najserdeczniejsze życzenia :-))
          Cieszę się, że dobrych wiadomości ciągle przybywa na tym forum.
          U mnie na razie ciągle NIC ale mam nadzieję, że wkrótce i dla mnie los będzie
          łaskawszy i uśmiechnie się szczęście tak jak do Was.
          Pozdrawiam.
          --
          A ja i tak się nie poddam... ;-P
          • 16.10.06, 11:06
            Silje!!!
            Doczekasz się na pewno. W momencie, kiedy już przestałam wierzyć, że zajdę w
            ciążę i właściwie chciałam się poddać okazało się, że jestem, chociaż wcale się
            nie spodziewałam, bo ten cykl miał być raczej stracony. A teraz mieszka w moim
            brzuchu 17 tygodniowy Malutek, chociaż nie wiem czy to chłopiec czy dziewczynka.
            Jest mi to obojętne.
            Za ciebie będę trzymała kciuki, bo ty się przecież nie poddasz i zobaczysz, że
            wygrasz. Powodzenia i pozdrawiam. O.
            --
            <a
            href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;3;19/st/20070324/dt/7/k/5b87/preg.png"
    • 06.10.06, 09:14
      W pazdzierniku 2005 miałam ciaze pozamaciczna ktora zakonczyła sie laparotomia ,
      mialam zakaz zachodzenia w ciaze przez conajmniej 6 mieisecy no i z moich
      wyliczen wyszło , ze od kwietnia moge znowu zaczac sie starac bo nie wierzyłam
      w szybkie rezultaty gdyz po pierwszym porodzie w 2000 r , nie mogłam zajsc w
      ciąze do tej neiszczesnej ciazy pozamacicznej . No i stał sie cud ...udało sie
      za 1 razem no i teraz dziki lokator w moim brzuchu ma 25 tyg :)
      Pozdrawiam
    • 03.11.06, 07:40
      Czesc Dziewczyny,
      Musze sie koniecznie dopisac, bo w koncu i mnie sie udalo. SA DWIE PIEKNE
      KRESKI !! Lekarka skierowala mnie od razu na Bhcg, ktore po 48 godz wzroslo
      ksiazkowo. Do wczoraj strasznie sie martwilam, bo troche pobolewa mnie brzuch
      po lewej stronie (tam, gdzie byla poprzednio cp). Okazalo sie, ze jest to
      spowodowane mala cysta na lewym jajniku, ale za to w macicy JEST PECHERZYK !!!
      Ciagle jeszcze w to nie moge uwierzyc i nie chce zapeszac. Moze tym razem sie
      uda ? Musi sie udac !!!
      Pozdrawiam
    • 06.11.06, 13:48
      ołączam do tych szczęśliwie zaciążonych. U mnie było tak: maj 2004 synek,
      lipiec 2005 laparoskopia, lewy jajowód wycięty, a czerwiec 2006
      córeczka.Pozdrawiam i trzymam kciuki
    • 25.03.07, 21:38
      X 2001 ciąża pozamaciczna_usunięta operacyjnie_narządy zachowane
      I 2003 córeczka ;o)
      II 2007 ciąża pozamaciczna (laparoskopia(usuniety lewy jajowód)

      nie poddaję się za kilka miesięcy wyjazd do sanatorium na zabiegi borowinowe i
      walcze dalej ;o)
      • 26.03.07, 15:05
        XII.2005 - c.p. -laparoskopia z zachowaniem jajowodu
        Obecnie 6 m-c ciąży :-)

        Dziewczyny nie poddawajcie się.
        Przeczytajcie mój wpis z 15.10.2006 w tym wątku - nie miałam wtedy pojęcia, ze
        los już szykuje dla mnie upragnioną niespodziankę. Juz traciłam nadzieje a
        jednak sie udało!
        pozdrawiam serdecznie,
        Silje
        --
        A ja i tak się nie poddam... ;-P
    • 21.08.07, 11:49
      Myślę że mogę sie już wpisać na tą szczęśliwą listę, o czym marzyłam
      na samym początku. moje dziecko ma juz 6 milimetór w bijące
      serduszko.Mam nadzieje że terez już bedzie wszysto w porządku.
      pozdrawiam.
      • 25.08.07, 20:29
        No to ja tez sie dopisuje.
        Pierwsza ektopowa: styczen 2006 (metotreksat)
        Druga ciaza (albo samoistnie rozwiazana ektopowa badz poronienie) pazdziernik 2006.
        Kolejne 2 kreseczki styczen 2007 (dokladnie rok po pierwszym pozytywnym tescie!!!)
        Obecnie 38 tydzien ciazy!!! Szykuje nam sie coreczka- Zosia.
    • 12.10.07, 22:20

      poniewaz topik jest o szczesliwie zaciazonych po cp to wpisuje sie
      poraz drugi. 1,6 mcy po pierwszej ciazy zaszlam w druga. ciaza byla
      tam gdzie powinna lecz szybko zakonczona poronieniem - w 6 tyg. byla
      to ponoc ciezka wada genetyczna a czy tak bylo zobaczymy po wynikach
      histo.
      tak musialo byc a i tak sie nie poddam!
      • 20.10.07, 11:24
        Ja także dopisuje się do tej szczęśliwej listy:
        Maj 2007 cp - laparoskopia z usunięciem jajowodu.
        Sierpień 2007 - II kreseczki i obecnie jestem w 16 tygodniu ciąży:)
      • 23.01.08, 20:16
        udalo sie lecz tylko z dobrych wiesci ze ciaza wewnatrzmaciczna.
        nistety poraz 2 poronilam. mam zrobic badania na przeciwciala
        antyfosfolipidowe bo gin twierdzi ze to moze byc przyczyna.
        --
    • 23.10.07, 20:30
      Ku pokrzepieniu serc:

      październik 2006 - ciąża ektopowa
      listopad 2006 - szczęśliwe zaciążenie :)))
      lipiec 2007 - narodziny mojej córeczki
      • 24.10.07, 11:20
        dajesz nadzieję :)
        dziękuję
      • 29.10.07, 20:23
        sierpień 2005 r. - ciąża pozamaciczna
        21 czerwca 2007 r. urodziłam synka 3500 g 56 cm
    • 31.10.07, 19:36
      maj 2007 -cp jajowodowa, laparotomia, krwawienie do otrzewnej, o dziwo jajowód
      zachowany.

      październik 2007--szczęśliwe zaciążenie :-)), termin na lipiec.jestem jeszcze
      przed usg, ale wyniki bety są pomyślne, przyrasta wzorcowo :-))
      trzymajcie kciuki!
      aha i jeszcze, ku pokrzepieniu serc,
      zaszłam w ciążę pomimo hiperprolaktynemii ukrytej, i w cyklu który według
      lekarzy był bezowulacyjny ;-)

      życzę wszystkim powodzenia!
      • 02.11.07, 09:43
        Boże, soffinka, cudzie chodzący !!!!
        Trzymam kciuki i ciesze się razem z Tobą :)
    • 08.11.07, 14:54
      Kochane! no niestety moje szczęście nie trwało zbyt długo :-( Ciąża
      biochemiczna. Tak czy siak odzyskałam wiarę,że mogę być jeszcze w ciąży
      wewnątrzmacicznej po mojej cp. życzę Wam wszystkim pozytywnego myślenia i
      powodzenia, szczęsliwych zaciążeń tam gdzie trzeba!! Pozdrawiam serdecznie!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.