cytomegalia u niemowlaka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • moja 4-miesięczna córeczka jest chora na cytomegalię, miała robione IgM
    2,08. 2 miesiące temu ze względu na przedłużającą się żółtaczkę i
    podwyższone transaminazy ( to jedyne objawy) miała badanie w kierunku
    cytomegalii i wynik był ujemny!!! Dlatego niewiewem czy to wrodzone tylko tak
    długo się wylęgiwał czy nabyte?lekarz coś wspominał ,że może to wynik
    fałszywie dodatni..? (co to jest???), bo tym razem najpierw wyszedł
    wątpliwy , a potem dodatni. Nie kwalifikuje się do leczenia,organizm niuni ma
    sam go zwalczyć za 2 miesiące badania kontrolne. Ciekawi mnie jak długo takie
    IgM się utrzymuje dodatnio??? I co ze szczepieniami, czy można dziecko w tej
    sytuacji szczepić???
    Może są tu mamy ,które maja taki sam problem i większa wiedzę ode mnie,żeby
    mogły się na ten temat wypowiedzieć i poradzić....
    • Witaj,
      moja coreczka ma cytomegalie wrodzona, ma 8 miesiecy i ciagle mamy wstrzymane
      szczepienia (oprocz zoltaczki). Zasadniczo do szczepienia dziecko powinno byc
      zdrowe i bez objawow zadnej infekcji, wiec podejrzewam, ze jak dlugo igm sa na
      plusie szczepienia powinny byc odroczone, gdyz nie wiadomo jaki wplyw mialyby
      na stan zdrowia dzidzi... Ale moj pediatra pociesza mnie, ze skoro wszystkie
      dzieci sa zaszczepione wystepowanie tych chorob jest tak rzadkie, ze to
      naprawde nikle prawdopodobienstwo, aby nieszczepione dziecko natrafilo na
      ktoras z tych chorob.
      pzdr
      • witaj,proszę napisz mi jak to było u twojej córeczki, kiedy rozpoznano wirusa,
        jakie miała objawy, czy miała podawany lek i czy nadal utrzymują się dodatnie
        IgM? Bo czytałam ,że to może utrzymywać się nawet do 18 m-cy od zakażenia!!!
        jestem przerażona a nie mam z kim o tym pogadać, bo ludzie z mojego otoczenia
        nic nie wiedzą nic o tym wirusie i rozmowa ogranicza się tylko do moich
        wyjaśnień:-( Kiedy dowiedziałam się ,że moja córeczka ma cytomegalię sama
        jeszcze nie wiedziałam co to za wirus,więc nie bardzo wiedziałam o co pytać
        lekarza. Nastepne badania mam dopiero za 2 miesiące i już się boję czy to się
        namnoży czy spadnie....nawet nie wiem czy ten wynik IgM 2,08 to duży wskaźnik
        czy nie????
        • Moja coreczka urodzila sie zdrowa (10 pkt), wszystko bylo ok do 6 tygodnia.
          Wtedy zaczela miec takie stany zesztywnienia z ulaniem, potem pojawily sie
          drgawki. Robilam rozne badania (USG przezciemiaczkowe, USG pod katem refluksu,
          EEG, badania krwi). Okazalo sie, ze to cytomegalia - poziom igm 0,316, igg
          22.2. Nie znam sie za bardzo na tych mianach, wiem ze sa rozne sposoby pomiaru
          wiec latwo sie pomylic w porownaniach. Oprocz tego zeby igm spadaly wazne jest
          rowniez zeby wzrastaly przeciwciala w klasie igg. Mysle, ze gdyby wynik u
          Twojej coreczki byl niepokojacy lekarz zlecilby rowniez badanie DNA wirusa
          metoda PCR w krwi i moczu. W kazdym razie ta cytomegalia to bardzo podstepna
          choroba, jesli nie masz zaufania do tego lekarza to dla bezpieczenstwa
          skonsultuj sie z jakims innym od chorob zakaznych, albo sprobuj zadzwonic do
          poradni neurologicznej w CZD w Wwie. Objawy wirusa bywaja przerozne, ale na
          pewno bys zauwazyla gdyby cos bylo nie tak... Natomiast duzo jest tez
          przypadkow, ze wirus nie daje zadnych objawowo i organizm po prostu sam sobie z
          nim radzi. Nie denerwuj sie na zapas, na pewno wszystko bedzie dobrze:-))
      • witaj,
        dzięki za odpowiedź. A powiedz mi po czym stwierdzono ,że twoja córcia ma cyto
        wrodzoną?Dawno walczycie z tą chorobą?I jak wogóle dzidzia sobie z nią radzi?
        Mnie lekarz powiedział ,że jeśli spadną jej transaminazy to zastanowimy się nad
        szczepionkami.
        pozdr
        • Stwierdzono, ze cytomegalia jest najprawdopodobnej wrodzona, ale nie wiem z
          jakich przyczyn... Czy to zalezalo od poziomu przeciwcial, czy od objawow
          choroby. Walczymy juz 7 miesiecy, niby igm sa ujemne, ale nadal igg sa wysokie,
          wiec to jeszcze nie koniec zmagan. Zwlaszcza, ze caly problem polega na tym, ze
          corcia sie zdecydowanie za wolno rozwija. Wszystkie badania ma ok, tylko ta
          jedna wredna cytomegalia:-(
          • witam
            ja mam już roczną coreczkę, wcześniaka z 33 tygodnia ciaży.
            Miałam cytomegalię w pierwszej połowie ciąży.
            Niby cały roczek poza opoźnieniem ruchowym, co jest raczej normalne u
            wcześniaka,nic nie wskazywało na problemy. Martwiło mnie jedynie, że córeczka
            nie wyciąga do mnie rączek. Ostatnio lekarka, u której byłam pierwszy raz,
            stwierdziła dość duże opóxnienie w rozwoju psychicznym i jak się dowiedziała o
            cytomegalii u mnie, kazała zrobić badania małej w tym kierunku i poza tym
            poradziła udać się do dobrego psychologa. Okazało się, że ma IgG dodatnie (15).
            I to jest najprawdopodobniej przyczyna zaburzeń w rozwoju. W tym tygodniu
            zamierzam odwiedzić lekarza od chorób zakaźnych i dowiedzieć się co jeszcze
            może wyjść z tej cytomegalii.
            pozdrawiam
            • witaj,
              IgG dodatnie wcale nie oznacza ,że mała jest zarażona, bo o tym świadczy
              dodatnie IgM ( tak jest u mojej córci) IgG to tylko posiada przeciwciała.lepiej
              udaj się do lekarza zakaźnika, bo zwykli pediatrzy często niewiele wiedzą o tej
              chorobie.Moja niunia ma zdiagnozowaną cytomegalię i teraz tylko z niepokojem
              obserwuje jej rozwój i cały czas zastanawiam się jak to będzie dalej, a ma
              dopiero 5 m-cy.....
              pozdr
              napisz co dowiedziałaś się od zakaźnika
    • poki jest cytomegalia nie wolno szczepic dziecka niczym oprocz zoltaczki, jak
      juz choroba sie zakonczy to neurolog da Ci skierowanie na
      szczepionke "oszczedniejsza" to znaczy inaktywowana(zabite wirusy)
    • Witam,
      Mam prawie 5 miesięcznego synka i miałam podobne wątpliwości.
      Pierwsze pytanie, co znaczy:
      "miała badanie w kierunku cytomegalii i wynik był ujemny!!"
      czy chodzi o badania PCR na obecność wirusa we krwi i w moczu? bo to jedyny
      sposób i ważne żeby oznaczyć je na te dwa sposoby, samo badanie z moczu jest
      niemiarodajne, gdy wirus może już, albo jeszcze się nie replikować.
      Poza tym rutynowo przy stwierdzeniu cytomegalii u noworodka robi się USG
      przezciemiączkowe i kieruje do neurologa, podwyższone transaminazy świadczą o
      uszkodzeniu wątroby przez wirus. Dodatkowo obowiązkowe badania słuchu i wzroku,
      jeżeli badania potwierdzają że to cytomegalia wrodzona, o czym u was może
      świadczyć poziom transaminaz, ale wygląda to na zakażenie okołoporodowe - dużo
      mniej groźne dla dziecka.
      Co do poziomu przeciwciał, dodatnie IgM utrzymuje się przez ok 2 miesiące wg
      lekarzy z londyńskiej kliniki gdzie pracuje moja bratowa ale w Polsce różni
      lekarze mówią różne rzeczy. Przy zakażeniu okołoporodowym najpierw będzie
      wzrastać a później spadać. Poziom IgG może się wachać na początku jeżeli to
      zakażenie okołoporodowe ale powinien spadać w długim okresie czasu w badaniu
      powtarzanym co miesiąc, trzy, cztery - to już sprawa indywidualna w zależności
      od objawów, o ile w ogóle będzie potrzeba monitorowania.
      Sama żółtaczka u niemowlaka także jest niepokojąca, nie chodzi tu już o
      przyczynę ale o skutki, takie dzieci wolniej się rozwijają i mają problemy
      ruchowe. Dlatego ważne jest żeby nie zostawiać spraw pediatrze ale udać się do
      specjalisty. Neurolog (niektórzy wolą zakaźników) który prowadził już dziecko z
      cytomegalią to wg mnie najlepszy wybór.
      Do momentu wykluczenia cytomegalii, czyli ujemnych badań na obecność rna wirusa
      w krwi i w moczu dziecka się nie szczepi poza szczepionką na żółtaczkę - EUVAX
      lub ENGERIX. Ale spotkałam też noenatologa, który twierdził że inaktywowanymi
      szczepionkami można szczepić. Myślę że to sprawa indywidualna i zależy od stanu
      dziecka i objawów choroby.

      Tyle mojej wiedzy, mój synek ma teraz prawie 5 miesięcy, dowiedziałam się że
      zaraził się cytomegalią jeszcze w ciąży, kiedy miał 5 tygodni. Miał żółtaczkę,
      ale próby wątrobowe były ok. IgM były ujemne, IgG prawie 300, badania PCR
      ujemne, wszystkie inne też ok. Jedynym skutkiem choroby jaką przeszliśmy jest
      zwiększone napięcie mięśniowe. Podobno dzieje się tak przy najlżejszym przebiegu
      choroby. Rehabilitacja daje rewelacyjne rezultaty ;)
      Pozdrawiam ;)
      • qbi23 napisała:

        > Co do poziomu przeciwciał, dodatnie IgM utrzymuje się przez ok 2 miesiące wg
        > lekarzy z londyńskiej kliniki gdzie pracuje moja bratowa
        > dziecka i objawów choroby.

        2 miesiące? dawno nie czytałam takich bzdur... na pewno Twoja bratowa dobrze
        wszystko zrozumiała? z autopsji oraz doświadczeń moich znajomych borykających
        się z cytomegalią jestem przekonana, że nie ma szans, żeby IgM-y spadły do
        poziomu ujemnego przez w zaledwie 2 miesiące a od lekarza zakaźnika wiem, że
        spadają do 2 lat ale nie miesięcy!
        • No wlasnie. Dwa miesiace to prawie cud.
          U mnie za zadne skarby nie chca spadac chociaz sa juz okolo 1,5 roku.
          • Bo czasem przeciwciała nie spadają w ogóle i utrzymują się na stałym poziomie
            przez całe życie co nie oznacza, że nie można zachodzić w ciążę etc.
            Immunologia to nie matematyka i trzeba patrzyć na każdy organizm inaczej.
      • qbi23 napisała:

        > Co do poziomu przeciwciał, dodatnie IgM utrzymuje się przez ok 2 miesiące wg
        > lekarzy z londyńskiej kliniki gdzie pracuje moja bratowa ale w Polsce różni
        > lekarze mówią różne rzeczy.

        Moja coreczka miala igm dodatnie przez 5 miesiecy po podaniu gancyklowiru. I
        nie jest to jakis ewenement, niestety znam dzieci, u ktorych igm utrzymywaly
        (utrzumuja) sie na plusie znacznie dluzej:-(
    • Moja córka ma 8 tygodni, wyniki z krwi Igg dodatnie 250, Igm ujemne.
      czyli kiedy mogła się zarazić???
      Na razie jedyne objawy jakie zauważyliśmy, to podniesione alaty i
      aspaty. Obniżone mocno neutrofile i podniesione limfocyty. Co za tym
      idzie biegunka i kolki. Idziemy w poniedziałek na usg główki.
      Czy Wasze dzieci były w szpitalu? Jak jest z tym lekarstwem, czy
      podawanie jest konieczne??
      Jakie są skutki uboczne???
      Czy to zanczy że moja mała jest już w fazie zdrowienia???( Igm
      ujemne??)
      Rośnie szybko i dobrze przybiera na wadze.
      Bardzo proszę o rady!
    • Dodam, ze córeczka urodziła się na początku 38 tygodnia ciąży.
      Ważyła 3350 i mierzyła 54 cm, teraz ma 6 kg i 59 cm, więc rosnie
      nieźle.
      Ostatnie kilka dni jest jakby spokojniejsza w ciągu dnia, natomiast
      późnym wieczorem ma straszne ataki bólu, czasem są typu kolkowego (
      wiem, bo przez to przechodziłam z synkiem) , a czasem jakieś inne.
      Trwa to ok 3 godz.
      Lekarz rodzinny zapisał robione kropelki Papaverini i po tym jej w
      końcu przechodzi. To krople na jelita. Od problemów jelitowych i
      częstego ( ok 25 razy dziennie ) brudzenia pieluszek płynnym,
      brązowym i cuchnącym stolcem w niewielkich ilościach, zaczęły się
      nasze podejrzenia, że coś z dzidzią jest nie tak.
      Naczytałam się strasznych rzeczy w internecie o tej chorobie i
      zastanawiam się, zcy nie można jakoś zaradzić problemom rozwojowym u
      dziecka.
      Pieniądze nie grają roli. Mogę wziąć kredyt.
      • kochana, nie martw się na zapas bo Twoja córka wcale nie musi mieć
        cytomegalii (zwłaszcza, ze ma ujemne IgM-y) pewnie tylko złapała
        przeciwciała od Ciebie w łonie lub już przez mleko i to jest OK bo
        po to jest mleko mamy żeby uodparniać na choroby wirusowe :)
        pamiętaj, że przeciwciała spadają małym dzieciom wolno co nie
        świadczy broń boże o tym, że zakażenie wirusem się utrzymuje...
        poczekaj na swoje wyniki (pewnie będą podobne co córci) i zrób jej
        ewentualnie badanie na DNA wirusa metodą PCR i nie zadręczaj się -
        zobaczysz, że będzie dobrze
        • Dzięki Ci dobra kobieto za ciepłe słowa, ale jeszcze nigdy w życiu
          nie byłam tak przerażona.
          Moje wyniki będę miała ok południa.
          Ale jeśli to nie cytomegalia, to dlaczego takie słabe wyniki z krwi??
          I te enzymy wątrobowe??
        • Nie jestem w stanie czekać bezczynnie. Chciałabym zrobić wszystko,
          żeby ratować, chronić moją córeczkę. Jakie badania powinnam jej
          jeszcze poczynić? Okulistyczne?
          Obserwuję ją bardzo uważnie cały czas.
          Wydaje mi się, że rozwija się prawidłowo, unosi głowkę leżąc na
          brzuszku, potrafi już też trzymać ją sztywno w pozycji pionowej,
          grucha, reaguje uśmiechem na pieszczotliwe słowa.
          Ciężko mi określić jak jest z jej widzeniem. Nie bardzo chce wodzić
          wzrokiem za przedmiotami i latarką, natomiast chyba widzi karuzelkę
          nad łożeczkiem, mruży oczy gdy podchodzę z nią do okna, noszona na
          rękach wygląda jakby rozglądała sią z zaciekawieniem.
          Ma na pewno problem z jelitami, często ją skręca, ma ciągłą
          biegunkę - stolce ze śluzem. Ja jestem na diecie eliminacyjnej.
          Pozwalam sobie na bardzo niewiele, ale może to alergia?
          Czy jest możliwe, że cytomegalia, jeśli rzeczywiście choruje, nie
          uszkodzi jej układu nerwowego i nie zaszkodzi rozwojowi
          motorycznemu??
          • nie wygląda mi to na jakies poważne spustoszenia dokonane przez
            cytomegalią, z tego co piszesz, mała rozwija się prawidłowo tylko ma
            problem z jelitami i wątroba a przyczyny takich dolegliwości mogą
            być naprawdę różne ale nie jestem pediatrą i nie chcę snuć
            domysłów...
            będąc na Twoim miejscu, mając jej i swoje wyniki skontaktowałabym
            się z zakaźnikiem i dobrym neurologiem dziecięcym, żeby ostatecznie
            cytomegalię wykluczyć... zadzwoń do Centrum Zdrowia Dziecka w
            Warszawie lub poproś swojego lekarza rodzinnego, żeby pomógł Ci
            nawiązać kontakt ze szpitalem, tam pracują najlepsi specjaliści od
            CMV u dzieci, oni powinni popkierować Tobą dalej i zasugerować
            dalszą ewentualną diagnostykę
            • Mam juz swoje badanie w kierunku CMV
              IgG > 250,0 U/ml wynik ujemny: 15,0
              wynik dodatni: > lub = 15,0

              IgM 0,083 Index wynik ujemny: < 0,400
              wynik dodatni: >0,499

              Wynik córeczki był:

              IgG > 250,0 U/ml
              IgM 0,059 Index

              Yoku, nasz lekarz rodzinny powiedział tak jak Ty, że być może nie
              jest to cytomegalia, tylko mała ma przeciwciała ode mnie.
              W poniedziałek idę z nią na usg główki, 25.09 mamy umówioną wizytę u
              dobrego neurologa dziecięcego.
              Jeśli jest taka potrzeba, to pojedziemy do Warszawy.
              My mieszkamy na Śląsku.
              Proszę o radę! Dziękuję
              • Przy podejrzeniu cmv warto tez zrobic badanie dna oka i potencjaly
                wzrokowe i sluchowe. A skoro bedzie usg glowki to moze warto przy
                tej okazji zrobic usg przewodu pokarmowego? Nie znam sie na tym
                zupelnie, ale skoro bedziecie u specjalisty to moze on Wam wyjasni
                czy przy pomocy tego badania mozna sprawdzic jelitka, skoro Wasz
                maluch ma tam jakies problemy...
                • tak jane, masz rację. Robiliśmy już usg brzuszka, obraz był
                  prawidłowy. Do okulisty pójdziemy. Dziękuję.
                  • moim zdaniem to nie wina cytomegalowirusa - macie identyczną liczbę
                    przeciwciał co oznacza, że mała pewnie dostała je dopiero z Twoim
                    mlekiem i nie miała nigdy kontaktu z wirusem. Badanie USG
                    i konsultacje z neurologiem powinny to ostatecznie wykluczyć.
                    Przyczyny oczywiście trzeba szukać dalej ale nie skupiałabym się na
                    Twoim miejscu wyłącznie na cytomegalii.
                    • W przyszłym tygodniu zrobimy badania w kierunku Wzw B i C a także
                      zapiszemy się na konsultacje u gastroenterologa dziecięcego,
                      ewentualnie hepatologa.
                      Yoku dziękuję Ci za rady. Jesteś nieoceniona!
                      Oprócz tego powtórzymy dotychczasowe badania
    • Dziewczyny powiedzcie, jakie badania przeprowadzają na oddziale CZD
      w Warszawie?
      Dzwoniłam tam, podałam nasze wyniki i lekarka powiedziała mi,że
      muszę zgłosić się z dzieckiem na diagnostykę. Ponieważ dziecko nie
      ma ostrych objawów cytomegalii wrodzonej, leczenia i tak nie włączą.
      Wolałabym zrobić te badania w warunkach ambulatoryjnych u nas na
      Śląsku. Mam jeszcze niespełna trzyletniego synka, który bardzo
      przeżywa nasze stresy związane z córcią i też potrzebuje mamy.
      Wczoraj robiliśmy małej usg główki. Obraz wyszedł prawidłowy.
      Czy badanie PCR DNA wirusa da nam ostateczną odpowiedź, czy mała
      została zakażona, czy ma jedynie pzeciwciała ode mnie???
      Jeśli tak, zrobię je prywatnie w Katowicach.
      Chcę wiedzieć czy to ta pierniczona cytomegalia, bo jeśli nie to
      szukamy przyczyn jej złych wyników gdzie indziej, a jeśli tak, to
      nie będę narażała dziecka na cierpienie związane z wykonywaniem
      przeróżnych badań i szukaniem przyczyn.
      Bardzo proszę o radę. Dziękuję serdecznie
      • Na pewno badaja potencjaly wzrokowe i sluchowe, badanie dna oka, pcr
        na obecnosc dna wirusa, morfologia. A czy same pcr-y wystarcza to
        chyba najlepiej wlasnie ich dopytac...Moje dziecko mialo
        zainfekowany uklad nerwowy, wiec byla jeszcze punkcja plynu mozgowo-
        rdzeniowego i eeg. Maja bardzo szerokie mozliwosci diagnostyczne,
        wiec moga sprawdzic inne ewentualnosci (metabolizm i inne).
        Przy CZD jest odplatny hotel dla rodzin.
        • Może ktoś wie, jak to właściwie jest z badaniem dna wirusa.
          Mianowicie, czy jeśli Igm są ujemne, Igg są dodatnie, czyli
          właściwie wskazują na przechorowanie cytomegalii, to wirus w krwi
          może zostać wykryty? Czy nie jest tak, że jeśli choroba nie jest
          aktywna, to martwy wirus jest usuwany z krwi, czy też moczu?
          Czy może też pozostawia swoje dna?
          Jeżeli dziecko ma Igm ujemne, to czy jest sens wykonywania badania
          dna?
          Nie wiem co mam robić. Byliśmy z córką u neurologa dziecięcego.
          Powiedziała, że nic nie wskazuje na zakażenie cmv. Jednak w CZD
          powiedzieli, że tylko badanie dna może o tym świadczyć i tu też
          racja. Dziecko wciąż rozwija się dobrze, jednak ma problemy
          jelitowe, brzydkie kupki o przykrym zapachu i cuchnące mocno gazy.
          Jest karmiona tylko piersią. Ja jem już tylko ziemniaki, indyka,
          buraki, marchew i chleb kukurydziany. Piję wodę i herbatę. Nic poza
          tym. Podwyższone transaminazy, limfocyty, przy obniżonych
          neutrofilach.
          Lekarz rodzinny i neurolog odradzali badanie dna wirusa. jednak ja
          wciąż się waham. Przecież skutki zakażenia mogą być widoczne po
          miesiącach, a nawet latach. Może mogłabym zapobiec rozwinięciu się
          różnych objawów.
          • Jeśli Twoje dziecko przeszło i zwalczyło wirusa to nic nie wyjdzie w
            badaniu na DNA z krwi lub z moczu a wszystko na to wskazuje skoro
            IgM-y są wyraźnie ujemne. W tym wypadku badanie to czysta pro forma
            bo nic Ci nie powie oprócz tego co już wiesz czyli, że dziecko
            aktualnie nie choruje na cytomegalię. Jeśli jednak bardzo się tym
            przejmujesz zrób te badania dla własnego spokoju ale nie zapominaj o
            jednoczesnym szukaniu innych przyczyn problemów Twojego dziecka.
            • yoku, a może się orientujesz, jak wygląda sprawa z wtórnymi
              zakażeniami. Czy są one częste? Czy można im zapobiec?
              Ta lekarka z CZD nastraszyła mnie, że choroba nawraca po kilku
              miesiącach, a nawet latach, i że wtedy może występować ślepota,
              głuchota itd
              • Zakażenie wtórne występuje bardzo, bardzo rzadko i raczej nie u
                dzieci a zakażenie pierwotne najgroźniejsze jest do 1 roku życia co
                nie oznacza, że zawsze konsekwencją są powikłania bo często malutkie
                dzieci super radzą sobie z takim zakażeniem i zwalczają je same bez
                pomocy farmakologii. Nie martw się, karmiąc piersią przekazujesz
                dziecku potężną broń przeciwko CMV - swoje przeciwciała, które będą
                ją chronić przed infekcją zatem potencjalne zakażenie wirusem
                (pierwotne bądź wtórne) jest bardzo mało prawdopodobne.
                • Yoku, Ty jedna potrafisz mnie naprawdę pocieszyć. Jesteś kochana!
                  Tak mnie zdołowała dzisiaj ta lekarka z CZD. Chyba miała na myśli
                  zakażenie pierwotne, ale gdy wirus uaktywnia się po jakimś czasie.
                  Ja po prostu źle napisałam.
                  Mam więc nadzieję, że do tego nie dojdzie.
                  Córkę będę karmiła piersią minimum przez rok. Synka karmiłam 2 lata.
                  Trochę wyrzeczeń , ale i mnóstwo wygody.
                  Teraz jest najgorzej, bo nie wiadomo co jest małej i odmawiam sobie
                  prawie wszystkiego.
                  Zastanawiam się tylko co jeszcze mogłabym zrobić dla mojej córci
                  teraz, żeby ją ochronić.
                  Yoku, a jak tam Twoja ciąża? Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.
                  Życzę Tobie i Twojemu dzidziusiowi dużo dużo zdrowia. Z całego serca!
                  • zuzanka, dzięki za naprawdę miłe słowa i Twoje kciuki :)
                    mój dzidziuś ma się raczej dobrze, za tydzień ma się wydostać na
                    drugą stronę brzucha, a w praktyce któż to wie kiedy to nastąpi
                    pomimo tego, że brzuch mam już od dwóch dni raczej pomiędzy nogami a
                    nie tam gdzie być powinien :)
                    wszystkie badania zrobione, ostatnie USG bardzo ładne i pozostaje
                    tylko czekać, więc czekamy :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.