Dodaj do ulubionych

Pamiętniki LMM - informacja z Naszej Księgarni

22.01.08, 14:48
Witam!

Już kilka razy na tym forum była poruszana sprawa pamiętników LMM, a
szczególnie problem tego co się ukazało, a co nie.
Ja też byłam tego ciekawa, więc napisałam maila do NK i dostałam
odpowiedź :)
Okazuje się, że NK wydała tylko 2 części - Krajobraz dzieciństwa i
Uwięzioną duszę i nie planuje kolejnych wydań, ponieważ w tej chwili
wydawcą książek LMM jest Wydawnictwo Literackie. Myślę, że teraz
można uderzyć do nich w tej sprawie.
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • sowca 22.01.08, 22:36
    Może jakaś zbiorowa prośba? :D
    --
    "W mojej rodzinie szalenstwo przechodzi z pokolenia na pokolenie.
    Praktycznie galopuje"
  • pontecorvo 23.01.08, 09:15
    sowca napisała:

    > Może jakaś zbiorowa prośba? :D
    Popieram "ręcami, nogami i czym się da:))".
  • annag1 23.01.08, 15:20
    Napisałam właśnie maila do WL, czy nie planują wydania pamiętników.
    Jeżeli dostanę odpowiedź, dam znać.
  • mela54 01.02.08, 00:12
    To wspaniały pomysł annag1, żeby monitować wydawnictwo. Od lat marzę
    o przeczytaniu wszystkich pamiętników LMM, więc podpisuję się pod
    Twoim pomysłem obiema rękami. Tylko czy oni odpowiedzą na maila?
    Może lepiej napisać "normalny" list?
  • annag1 01.02.08, 07:37
    Witaj mela54!

    Nie wiem czy odpowiedzą na maila, na razie nic się nie dzieje.
    Zapytałam tylko, czy mają w planach wydanie pamiętników. Może
    rzeczywiście lepiej napisać "normalny" list. Trzeba potem tylko
    zebrać podpisy :)
  • pontecorvo 01.02.08, 09:37
    Jak to zorganizować? :))
  • annag1 01.02.08, 09:53
    pontecorvo napisała:

    > Jak to zorganizować? :))

    No właśnie z tym będzie problem :)
  • pontecorvo 01.02.08, 10:03
    annag1 napisała:

    > pontecorvo napisała:
    >
    > > Jak to zorganizować? :))
    >
    > No właśnie z tym będzie problem :)

    Może każda z nas zdobędzie podpisy (ile się da, po koleżankach itd),
    a potem wysłać je do Ciebie, normalna pocztą? Z drugiej strony
    podpis musi byc pod tekstem, a przecież dziwnie, żeby taki tekst
    krążył po PL w celu zdobywania podpisów? Nie mam żadnego
    doświadczenia w takiej sprawie..:((
  • pathsoul 01.02.08, 10:18
    Witam po dłuższej nieobecności (a raczej obecności biernej:)). Chciałam troszkę
    pomóc - osobiście podpisywałam kilka razy petycje umieszczone na stronie
    www.petycje.pl/.
    Może spróbujmy w ten sposób?
    Zaoszczędziłoby to nam nieco biegania i wątpliwości w sprawach
    techniczno-prawnych, że tak to nieskładnie ujmę.
    Choć jak najbardziej przychylam sie do zdania, iż list tradycyjny zawsze wygląda
    poważniej...
  • pontecorvo 01.02.08, 10:30
    pathsoul napisała:

    > Może spróbujmy w ten sposób?
    Czyli wtedy petycja byłaby w formie elektronicznej?
  • pathsoul 01.02.08, 10:35
    Niezupełnie. Właśnie sie troszke dokształciłam:) Taka petycje należy potem
    wydrukować i wysłać na stosowny adres.
    Poniżej wyciąg z ich FAQ:

    "Petycje publikowane na naszym serwisie nie mają wartości prawnej, tak długo, aż
    dokument nie zostanie podpisany przez autora/autorów i dostarczony z listą
    podpisów adresatowi. Do tego momentu adresat może się zapoznać z jego treścią,
    ale nie musi odpowiadać. Po otrzymaniu dokumentu, adresat/urząd zgodnie z prawem
    (Podstawa prawna: art.237*1 i 3 k.p.a.) powinien ją rozpatrzyć i ustosunkować
    się do niej nie później niż w ciągu miesiąca od daty otrzymania."
    źródło:www.petycje.pl
  • pontecorvo 01.02.08, 11:57
    No to JUŻ!!!! Annag - byłaś pierwsza, zajęłabyś się tym? Byłoby
    super!
  • annag1 01.02.08, 13:25
    pontecorvo napisała:

    > No to JUŻ!!!! Annag - byłaś pierwsza, zajęłabyś się tym? Byłoby
    > super!
    Tylko skąd ja tyle podpisów wezmę?
  • pathsoul 01.02.08, 13:36
    Ależ rola osoby "zajmującej sie tym":) polega tylko na sformułowaniu treści
    petycji. Linka do niej będziemy wklejać wszystkie gdzie tylko sie da; chętni do
    podpisu znajdą sie więc niejako sami. w ciągu 30 dni od uzyskania ostatniego
    podpisu trzeba to wydrukować i wysłać - a skoro tak, to nie musimy wcale
    rezygnować ze zbierania podpisów również drogą tradycyjną. Po prostu wysyłając
    zbierze się wszystko naraz.
    Jestem ciekawa, jaka jest wymagana minimalna granica wieku potencjalnego
    petenta... zdaje się, że można brać podpisy już od 13-latków, ale nie mam
    pewności... w końcu taka nastolatka zwykle nie jest samodzielna finansowo i jako
    taka nie stanowi dla wydawnictwa potencjalnej klienteli...

  • pontecorvo 01.02.08, 13:55
    Linka do niej będziemy wklejać wszystkie gdzie tylko sie da; chętni
    do
    > podpisu znajdą sie więc niejako sami.

    Miejmy nadzieję, że po wklejeniu linku tu, na Forum, wszyscy
    Forumowicze bedą tak mili i się podpiszą. Jak myslicie, ile powinno
    byc min. takich podpisów?
  • pathsoul 01.02.08, 14:02
    Oto jest pytanie:)
    Niech ktoś obliczy koszty tłumaczenia i wydania obu tomów i przeliczy to na
    ilość przyszłych nabywców:D Zanim zrobi to WL i dojdzie do wniosku, że się nie
    zwrócą:P Ustalimy sobie wtedy jakąś minimalną ilość podpisów do zebrania:P
    Ale tak poważnie, umówmy sie po prostu, że zbieramy do oporu:)
    Niektóre z nas są dobrze znane na forach rozmaitych innych popularnych pisarek
    (delikatna sugestia...:P), może możemy więc liczyć na wsparcie naszych dążeń
    wśród grona nieco szerszego niż to forum:)
  • pontecorvo 01.02.08, 14:13
    > Niektóre z nas są dobrze znane na forach rozmaitych innych
    popularnych pisarek
    > (delikatna sugestia...:P), może możemy więc liczyć na wsparcie
    naszych dążeń
    > wśród grona nieco szerszego niż to forum:)

    ...które to, nie oszukujmy się, jest dość skromne co do
    liczebności...
  • pathsoul 01.02.08, 14:16
    Nasze owszem, jest "skromne, co do liczebności", ale forum MM już nie:) Liczę
    ponadto na osoby podglądające po cichu^^
  • pontecorvo 01.02.08, 14:25
    Masz "znajomości" u MM? Przydadzą się teraz!
  • pathsoul 01.02.08, 14:30
    Ja nie mam:) Ale niektóre z nas owszem, i to niezgorsze:P wiem, bo podglądam:)
    Tylko to nie wypada tak ładować im sie na forum z takimi prośbami...
  • pontecorvo 01.02.08, 14:39
    Jako miłośniczki innej poczytnej pisarki, powinny znależć
    zrozumienie dla "naszych bolączek". :))
  • feverish 01.02.08, 18:51
    Hm. Wydanie takiego mnóstwa pomaiętników kosztowałoby pewnie masę
    forsy, a raczej nei widze, jak miałoby się to zwrócić. Powiedzmy
    szczerze - niewiele osób spoza grona pasjonatów byłoby
    zainteresowanych.
  • forest102 07.02.08, 10:52
    No to zróbmy to!Każda/każdy z nas rozsławi tą akcję wśród rodziny i znajomych,myslę że całkiem sporo podpisów jestesmy w stanie zebrać w ten sposób.Tylko trzeba napisać jakoś ładnie i zgrabnie tekst petycji!Ktos chętny?
  • pontecorvo 08.02.08, 13:44
    Gorąco popieram. annag - byłaś pierwsza, chciałabyś
    kontynuować??? :))
  • annag1 08.02.08, 14:20
    Powiem szczerze: nie sądzę, żeby taka petycja coś dała. Jeżeli WL
    nie ma w planach wydania pamiętników, to żadna petycja tego nie
    zmieni. Tym bardziej, że jak napisał ktoś wcześniej, raczej trudno
    znaleźć na pamiętniki LMM tylu chętnych, żeby ich wydanie było
    opłacalne. Wydaje mi się też, że to był powód dla którego NK
    przestała wydawać pamiętniki.
  • annag1 01.02.08, 10:22
    No ja właśnie też nie mam doświadczenia w takich sprawach. Mam tylko
    nadzieję, że chociaż ktoś z WL napisze mi o planach wydawnictwa.
  • pontecorvo 12.03.10, 14:32
    podciągam
  • skierlinka 25.01.13, 14:13
    annag1 napisała:

    > Napisałam właśnie maila do WL, czy nie planują wydania pamiętników.
    > Jeżeli dostanę odpowiedź, dam znać.

    Jestem bardzo ciekawa tej odpowiedzi... jest jakaś nadzieja?
  • jollala 12.02.08, 22:39
    Witajcie!
    Podczytuję Was od jakiegoś czasu, chyba więc pora, żeby się ujawnić.
    Bardzo miłe forum i tyle sentymentów odświeża...;)
    W kwestii pamiętników, to był wątek na ten temat na innym forum:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=67707182&v=2&s=0
    Grono chętnych więc jest, choć też nie wiem, czy na tyle duże, żebyśmy były atrakcyjne dla wydawnictwa ;)
    Ale warto śledzić allegro.
    Pozdrawiam.
  • anchema 03.04.08, 16:37
    drogie panie, ja sam jestem szczęśliwą posiadaczką obu części pamiętników, ale dla tych co nie mają, widziałam dosłownie przed chwilą oba na allegro
  • wesi 05.04.08, 15:27
    a ja nie moglam nigdzie dostac, wiec sciagnelam ebooka. Dla
    zainteresowanych moge podac linka. pozdrawiam
  • feverish 10.04.08, 21:00
    wesi, można poprosić o tego linka? będę dźwięczna :)
  • floram 05.04.08, 17:46
    Sprawą pamiętników zainteresowałam się chyba z 10 lat temu, niedawno po tym jak zostały wydane. Dowiadywałam się w Naszej Księgarni, ale powiedziano mi, że prawa posiada Wydawnictwo Literackie. Napisałam do nich i odpisali mi, że nie mają w planach wydania. Również chodziła mi po głowie petycja, bo choć z jednej strony wydanie pamiętników byłoby być może mało opłacalne, to z drugiej przecież wydaje się pamiętniki mało znanych ludzi- takiej np. Sylvii Plath o której mało kto słyszał ;)(notabene jej pamiętniki również posiadam).
    Nawet chciałam założyć własne wydawnictwo i je wydać, ale stwierdziłam, że prawa muszą dużo kosztować :( Po latach oczekiwania kupiłam więc ostatnio wydanie w wersji angielskiej, i stoją teraz u mnie cztery wspaniałe tomy ! Kupiłam tomy II-V, bo pierwszy mam w wersji polskiej- jak zapewne wiecie, NK rozbiła tom pierwszy na dwie książki. Zaletą oryginałów jest to, że mają baardzo dużo fotografii, przeważnie zdjęć robionych własnoręcznie przez Maud, no i do tego oryginalny język- nie trzeba się borykać z nieudolnym czasem tłumaczeniem. A ciekawsze są na równi, jeśli nie bardziej od jej książek. Wadą jest jedynie cena, dlatego tak długo marzyłam o ich zakupie i go odwlekałam ale ostatnio kanadyjski Amazon- opłaca się kupować u źródła ma je za ok. 15 dolarów kanadyjskich, co przy obecnych kursie dolara, w przeliczeniu nie jest droższe od polskich książek (huuura! inflacja ma chociaż jedną zaletę!). Drugie tyle zapłacicie za przesyłkę dlatego opłaca się kupić od razu po kilka. Idzie dwa miesiące, ale kiedy już dojdzie to macie ucztę !
  • annag1 06.04.08, 11:01
    Wszystko co piszesz jest bardzo ciekawe. Z jednym tylko się nie zgadzam - Sylvia
    Plath jest bardzo znaną poetką i autorką rewelacyjnej powieści "Szklany klosz",
    którą zapewne każdy kto ceni dobrą literaturę przeczytał.
    Pozdrawiam.
  • floram 10.04.08, 20:26
    A ja uważam, że o MOntgomery na pewno więcej osób słyszało niż o Plath. Zresztą chodziło mi tylko o przykład. Wydaje się w Polsce wiele książek czy pamiętników osób mało znanych, że człowiek nigdy o nich nie słyszał, np. pełno jakiś wspomnień z okresu wojny, które nie mówię, że są nieciekawe, ale można by czasem coś innego.
  • floram 06.08.08, 09:44
    Mam pytanie do posiadaczy pamiętników w oryginale, a zwłaszcza tych którzy mają pierwszy tom po angielsku. Ja bowiem zakupilam tomy II-IV wychodząc z założenia, że pierwszy tom mam po polsku, ale teraz zaczęłam się zastanawiać, czy to polskie wydanie nie zostało okrojone ? Czy w oryginale jest wiecej wpisów, które w polskim wydaniu zostały pominięte ? I czy znajduje się tam dużo zdjęć, tak jak w kolejnych tomach ?
  • pontecorvo 10.02.12, 23:04
    w górę
  • skierlinka 25.01.13, 14:12
    bardzo bardzo w górę!!!!!!!!1 ja na pewno kupię wszystkie tomy pamiętników i biografię, której nie ma w Polsce

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka