Nie ma o czym? Krytykuję zapis w Kodeksie wykroczeń, na podstawie którego w
niektórych polskich miastach kara się m.in. pilotów wycieczek mandatami, i
udajesz, że nie ma problemu? Krytykuję sytuację, że pilotowi wycieczek wolno w
autokarze opowiadać głupoty, a na otwartej ulicy miasta ma zamknąć gębę na
kłódkę, bo od tego jest licencjonowany przewodnik. Zamiast zainteresować się tym
problemem, to powtarzasz tu jakieś kłamstwa o zbanowaniu czy zaśmiecaniu
dyskusji na forach?
Tak trudno zrozumieć, że pozostawienie tego zapisu i rozbudowywanie Kodeksu o
kolejne punkty i podpunkty rzekomo mające sprawy uporządkować w rzeczywistości
je tylko skomplikują? To nie jest żadne działanie mające na celu zlikwidowanie
tzw. "szarej strefy" tylko "strzelanie z armaty do wróbla" by chronić, nie
zawsze uczciwe interesy garstki ludzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.