Bajeczka turystyczna :
...W malowniczych okolicach pewnego miasta nad rzeką Wartą żył
sobie przewodnik i przodownik turystyki (nie mylić znaczenia słowa
z championem tylko sprawdzić definicję w Google)żyłby spokojnie
dalej ale nikt mu nie chciał dawać zleceń -postanowił organizować
wycieczki sam i wtedy przyszedł zły urzędnik i powiedział : STOP -
KONCESJA,LICENCJA albo s... .Załamany brakiem (...napiwków )
przodownik postanowił wypowiedzieć wojnę przewodnikom ,urzędnikom i
turystycznej władzy wszelakiej.Ale żeby wygrać trzeba mieć
przeciwnika a tu ...nic.
Morał I : widocznie przewodnicy nie mają czasu na podjęcie rękawicy
bo ...pracują.
Moral II : może trzeba pójść na forum przewodników albo
organizatorów-pilotom nic do tego : biorą co i kogo daje
organizator a widocznie nie mają duszy Janosika i niezbyt (z jednym
wyjątkiem potwierdzającym regułę) garną się do odwalania "przy
okazji" roboty za przewodników-mają dość własnych obowiązków..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.