Podałem konkretny przykład jak korporacje przewodnickie wykorzystują przepisy
prawa do szykanowania niewinnych ludzi i obchodzenia konstytucyjnego zakazu
cenzury. Dodam, że podobnych historii, o których także informowały media, było
dużo więcej. Ja znam takie historie z relacji ludzi co doświadczyli podobnych
szykanów, w tym od pilotów wycieczek, którzy mieli odwagę powiedzieć swojej
grupie parę zdań o zabytkach na otwartej ulicy w niektórych polskich miastach.
Nie chcesz, czy nie potrafisz tego dostrzec, tylko koniecznie musisz uprawiać
swoje wycieczki osobiste na bardzo żałosnym poziomie?
Lech Rugała
Wielkopolska Komisja Turystyki Pieszej PTTK
www.wktp.pttk.pl/