bluemar napisała:
> Konsekwentnie powtarzam to nie jest forum dla jakiś przodowników a
> dla pilotów
Zastanawiam się więc co tutaj robisz? Może poszukaj jakiegoś forum
dla przewodników i tam lobbuj to środowisko swoimi filozofiami.
bluemar napisała:
>Nie zabierałabym w tym wątku wcale glosu ale tu zagladają przede
wszystkim młodzi stażem piloci i poczuwam się do obowiązku
wyjaśnienia im...
Zastanawiam się, co takiego sprawia, że nagle poczuwasz sie do
obowiązku tłumaczenia czegoś komuś. Czy to święte przekonanie, że
tylko Twoje filozofie są jedynie słuszne? Ja wolałabym, żebyś
edukowanie młodzierzy zostawiła komuś bardziej kompetentnemu...
bluemar napisała:
> Tu są (a przynajmniej powinni być) piloci i w większości nie są
zainteresowani udawaniem przed turystami przewodników -o ile nie są
równoczesnie organizatorami bo wtedy to już inna sprawa-kasa
zostaje w kieszeni.
blemar! Znam wielu przewodników którzy z pasją opowiadają o
miejscach które odwiedzają ze swoimi turystami. Nie udają
przewodników tylko dzielą się swoją wiedzą i próbują zarazić
miłością do miejsc które pokochali. I moim zdaniem wyraźnie nie
znasz tendecji na rynku turystycznym która sprowadza się do tego, że
organizatorzy nie pobierają w biurach opłat za najmowanych
przewodników a są oni opłacani przez pilota pieniędzmi zebranymi od
turystów. Czy jedzie organizator czy też najęty pilot, w przypadku
gdy nie ma przewodnika, nie ma też zbierania pieniędzy. O jakich
oszczędnościach więc piszesz?
bluemar napisała:
>Tak trudno pojąć,że pilot nie musi oprowadzać bo nie ma takiego
ustawowego obowiązku?
A czy chcesz przez to dać do zrozumienia, że brak przymusowego
najmowania przewodnika spowodowałby ustawowe narzucenie oprowadzania
pilotowi??? Nikt nie każe Ci oprowadzać, a jak każe to wcale nie
musisz się na takie zlecienie zgodzić. Ja natomiast chciałbym będąc
pilotem oprowadzać po miescie które kocham i znam jak przysłowiowy
własny palce. Nie mogę jednak tego robić w zgodzie z prawem.
bluemar napisała:
>A to czy pilot potrafiłby gdyby zechciał oprowadzić jest jego
prywatną sprawą.
Jesli ustawodawca pozwala mi tylko chcieć gdybym potrafił a nie
zrobić jeśli potrafię to tą prywatność chyba jednak mi nieco
ogranicza...
bluemar napisała:
>Piloci na swoją działalność nie otrzymują grantów,podpisują umowy
na wykonanie konkretnej usługi.
Przecież nawet gdyby chcieli to ustawodawca niestety im na to nie
pozwala...
bluemar napisała:
>Nie znasz się na pilotażu to głosu nie zabieraj- może jest jakiś
wyjątek ale pilot nie jeździ wciąż do tego samego miasta ani nawet
kraju i nikt mu nie zapłaci za to oprowadzanie dodatkowo.
I kto tu się nie zna na pilotażu... No tak, ale Ty nie uznajesz tzw.
specjalizacji... Ale ja osobiście znam niemało pilotów którzy od lat
jeżdżą do krajów które pokochali bezwarunkową miłością i niezależnie
od wszystkiego, starają się zarazić swoją miłością turystów którym
pokazują swoje ukochane miejsca. Takim pilotom warto więcej
zapłacić, ale jak pisałem wyżej, ustawodawca jednoznacznie odbiera
im prawo do robienia tego na czym znają się znakomicie...
bluemar napisała:
>Przewodników jest dość nawet w szczycie sezonu-podobnie jak i
pilotów.
Polemizowałbym ale przecierz Ty znasz się na wszystkim... Chyba, że
odkładamy na bok jakość usługi...
bluemar napisała:
>niektórzy oszczędzający organizatorzy ich nie zamawiają do obsługi
grup-pozostawiając sprawę zwiedzania pilotom.
Znowu te oszczędności....W moim przekonaniu brak przewodnika to
oszczędność dla klientów. Chyba, że z uporem maniaka będziesz
wszystkich organizatorów po równo traktowała jak złodziei którzy
wzieli pieniądze od klientów na przewodników ale w zamian dali
pilota któremu kazali opowiadać....
bluemar napisała:
>Ilość gotowych do obsługi grup przewodników jest wystarczająca a
nawet w nadmiarze.
Znowu to samo... Ale ponieważ jak widzę jesteś guru od przewodników
to przy tej okazji bardzo bym Cię prosił o namiary na
polskojęzycznych przewodników na Lazurowym Wybrzeżu (Nicea, Cannes,
Eze, Sain't Tropez, Monaco). Już trzeci rok z rzędu będę organizował
tam wyjazdy, mam pilota który chetnie by gadał, ja chętnie bym mu
dopłacił ale nie chcę wejść w "szarą strefę" a szkoda znowu turystom
ciągle sie tłumaczyć, że nic nie możemy na to poradzić, że
ustawodawca jest beee...
Tylko proszę nie pisz o przewodnikach których należy tłumaczyć bo to
żadne rozwiązanie sprawy a jedynie pomnażanie kosztów naszych
biednych turystów...
bluemar napisała:
>Piloci zrozumieli co napisałam-wyciągnij wnioski.
Nooo, twój wniosek jest baaaardzo ciekawy. Czy Ty masz może jakieś
ankiety które nikt poza Tobą i naszym prezydentem nie widział???
A przy okazji, jak z tym emocjonalnym podejście do pracy jako
przewodnik? Czy mam rozumieć, że kompletnie obce Ci jest to pojęcie?
Pilot wycieczek Piotr Skorek
pilociwycieczek.e-fora.pl
Zapraszam do REJSTRACJI!
Oferty Pracy - 3 nowe oferty!