ostatnio przez neta poznałam kilku przemiłych panów. ale jak z nimi
koresponduję to się zaczynam zastanawiać czy oni posiadają jakiś podręcznik do
podrywu kobiet... podryw jest identyczny... te sama słowa, te same zwroty...
nieraz już mnie to bawić zaczyna. Jakie są wasze odczucia?? Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.