>Myślę, że dla visy ze mną nie
> jest, ponieważ po ukończeniu studiów jego uniwersytet gwarantuje mu
> otrzymanie visy do europy.
A cóż to za bzdura? Od kiedy to jakiś arabski uniwerek może decydować o wizie do
Europy? I to jeszcze ją ponoć gwarantuje...
A władze konsularne danego państwa to mają jeszcze coś do powiedzenia czy
olśnione geniuszem studenta nawet nie zapytają o kwestionariusz wizowy?
;-))
Zawsze jesteś taka łatwowierna?
Poczytaj historie o deportowanym z Poznania Tunezyjczyku. Odstawili go ciupasem
bo za bardzo dbał, by jego polskiej narzeczonej wątroba za bardzo nie gniła...
--
"chamstwu należy się w życiu przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.