to ja sie moge chetnie podzielic swoja historia z tunezja. Cieżko uwierzyc do czego sa zdolni Ci faceci.. ale jak ktos ma jescze jakies watpliwosci to zapraszam. Lepiej sie uczyc na cudzych błędach:P
pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.