Niedawno wróciłam z Tunezji, poznałam tam cudownego faceta. Mieszka tam i pracuje spędzaliśmy razem całe dnie, wieczorami chodziliśmy po plaży później na dyskoteki. To były cudowne wakacje, rozmawialiśmy o wszystkim. Powiedział, że przyjedzie do mnie, jak na razie dzwoni codziennie i pisze. Nie wiem co mam robić, czuje się przy nim świetnie, cały czas o nim myśle. Nie można tego nazwać zakochaniem bo za krótko go znam ale mimo wszystko coś do niego czuje. Może miał ktoś z was podobne sytuacje? Nie wiem czy mam ciągnąć tą znajomość czy może lepiej sobie odpuścić? Co wy o tym sądzicie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.