Hello, czy jest tu jakaś mężatka z przynajmniej 3,5-letnim stażem małżeńskim,
której mąż-Tunezyjczyk (poznany w turystycznej części Tunezji, wiecie, jakiś
były pracownik hotelu, plaży itp), mieszka w Polsce z żoną PONAD 3, 3,5 roku??
Odezwijcie się bo chcę uwierzyć w cuda. (NIe chodzi mi o małżeństwa zawarte poza
Tunezją, takie nie dla papierów, w których młodzi poznali się w innym kraju,
gdzie Tunezyjczyk miał już wcześniej inne obywatelstwo, rozumiecie. Bo w takie
małżeństwa wierzę, że bywają udane).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.