tego chłopaka poleciła mi koleżanka-Polka, która wyszła tam za mąż. Razem z
mężem pomylili się w jego cenie, nie mam pretensji, zdarza się. Zreszta ona
nadal wierzy bardziej temu złodziejowi i oszuście niż mnie:) Takie jest życie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.