Nie, nigdy nic takiego mnie nie spotkało,miałam często w torebce pieniądze,
aparat fotograficzny, iPoda i naprawdę czułam się przy moim facecie bezpiecznie.
Tak jak poprzedniczka zostawiałam czasami torebkę na plaży i szłam popływać i
jak na razie nikt mnie nie okradł w Tunezji. Nigdy nie zaglądał do moich rzeczy,
a ja głupio się przyznać bywałam wścibska...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.