Uważam, że kobieca torebka jest częścią prywatności i myśle, że
nawet najbliższe osoby bez naszej zgody nie powinny nam grzebać w
rzeczach.
A wspólna własność? Myśle, że takie coś występuje tylko w
małżeństwie, bądź jakiś innych bliższych formach znajomości.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.