Dodaj do ulubionych

pierwszy raz

26.10.09, 18:23
Jutro mamy gości. Nie jest to jakaś ważna wizyta, ale zawsze wizyta. Szef polecił mi przygotowanie poczęstunku. Robie to pierwszy raz a szef jest bardzo wymagający więc myślę, że coś mi doradzicie. Przygotowałam półmisek z owocami (banany, winogrono, mandarynki), półmisek z cistkami (suche i w czekoladzie) do tego cukierki czekoladowe. Będą też soki, woda mineralna, kawa i herbata. Będzie też obiad, ale to nie moja działka. A może jeszcze jakieś ciasto do kawy? A może za dużo tego wszytskiego? Podpowiedźcie coś. Jak podać mleczko? Moja poprzedniczka kupowała taką jednorazową śmietankę do kawy, wiecie takie malutkie kubeczki. Ja myślałam aby wlać mleczko zagęszczone do dzbanuszka. Nie mam jeszcze obycia w tych sprawach:( A chciałabym aby wszystko dobrze wyszło:(
Edytor zaawansowany
  • lady.godiva 26.10.09, 19:04
    Jestes sekretarką czy kelnerką? ;)
  • dwiekulki 26.10.09, 19:17
    Nieważne kim, to jest polecenie szefa, które muszę wykonać.
  • nchyb 28.10.09, 06:34
    > Jestes sekretarką czy kelnerką? ;)
    raczej sekretarką, a to połączenie m.in. umiejętności biurowych,
    organizacyjnych, cateringowych itp :-)
    --
    Kryminały i sensacje
  • lektorka 26.10.09, 19:38
    1. na ile osób jest spotkanie?
    2. jak długo ma trwać (od której do której)?
  • dwiekulki 26.10.09, 20:07
    3 osoby plus dwóch dyrektorów. Ma trwać 3 godziny.
  • lektorka 26.10.09, 20:14
    Chyba oszalałaś! 2 półmiski słodkiego i owoców? Jak dla mnie jest za dużo. U nas
    jak spotkanie trwa 6 godzin to najpierw na niby takie sniadanko jest po
    ciasteczku (coś w stylu muffinka albo babeczki), a na lunch ok. 13-14 są po 2-3
    kanapki, wrrapy, coś w tym stylu.
    Myślę, że nie masz co się stresować. Może lepiej nawet wystarczy postawić owoce
    i jedną michę ciastek. A potem sobie mogą iść na obiad.
  • dwiekulki 26.10.09, 20:26
    Szef bardzo gościnny jest, wiec ciasteczko nie przejdzie. Chodzi mi tylko czy dobrze to organzuje. Czy ma to rece i nogi.
  • lektorka 26.10.09, 20:22
    Śmietankę podaj w dzbanuszku. Podawanie w kartoniku to prawie jak podawanie
    cukru w papierowej torebce :)
  • dwiekulki 26.10.09, 20:46
    Będzie dzbanuszek.
    A można podać na jednej paterze zarówno owoce jak i ciastka? czy lepiej rozdzielić?
  • lektorka 26.10.09, 20:52
    Ja rozdzieliłabym.
    Owoce mogą być wilgotne i ciacha mogą być potem miękkie.

    O której godzinie zaczyna się spotkanie?
  • vickydt 26.10.09, 21:03
    ja w kwestii formalnej: mam wrażenie że sama z siebie robisz dzidzię-piernik
    pisząc wielokrotnie o mleczku w dzbanuszku i ciasteczkach. LITOOOSCIII!!!!!
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • lektorka 26.10.09, 21:06
    Nie ma co dziewczyny ganić. Początkująca jest.
  • vickydt 28.10.09, 22:08
    to jak początkująca, to na jej korzyść: jak sobie ustawi towarzystwo i odbiór
    własnej osoby, tak będzie miala. Jak bedzie sie trzasc i dywagowac publicznie (w
    firmie znaczy), czy aby ciasteczek wystarczy a mleczko w dzbanuszek nalane, to
    ją będą odbierać jak kurkę od kateringu. Tym może niemiłym zimnym prysznicem w
    słotny dzień chciałam lekko potrząść towarzystwem ;PP

    PS ciesze sie, ze sie autorce wątku spotkanie udało. Mam tez nadzieje ze
    nabędzie dystansu do takich wydarzen ;)
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • lady.godiva 27.10.09, 09:04
    U nas na cotygodniowej naradzie szefa z menadżerami sekretarka stawia dzbanek
    kawy, daje śmietanki jednorazowe, ciastek ani obiadu nie ma, a narady trwają po
    4 godziny i nikt nie umarł jeszcze ;). Jest tyle ważniejszej pracy.
  • nchyb 28.10.09, 06:31
    no tak, ale dziewczyna pisze wyraźnie, że to wizyta, a nie
    cotygodniowa nasiadówa.

    I zdaje się, szef jednak nie chce umierać i nie umrze, ale
    wizytowiczów chce ugościć.
    --
    Kryminały i sensacje
  • chomik.200 27.10.09, 10:21
    A ja się dziewczynie nie dziwię,przecież pisze że szef jest
    wymagający...ale uważam, że na kilka osób po jednym półmisku owoców
    i ciasteczek spokojnie wystarczy. Ja wraz z koleżankami bardziej
    zwracamy uwagę jak to podać niż ile tego jest.
  • anula36 28.10.09, 10:08
    kiedy jeszcze mialam biuro blisko Cracovii ( w Krakowie rzecz jasna) wszystkich co wazniejszych gosci, zwlaszcza zagraniczych podejmowalismy swieza kremowka z tamtejszej cukierni.A w sezonie jagodzianki. Ale moj szef sztuke podlizu mial opanowana do perfekcji:)
    Cisteczka, owoce, kawa, herbata zimne napoje spokojnie wystarcza. Ja jezcze mam zawsze w zanadrzu herbate owocowa - jakas najprostsza,ale niektorzy unikaja czarnej.
    --
    www.zdrowydzien.info/
  • snowlove 28.10.09, 17:13
    Jak na spotkanie 3 godzinnie to bardzo dużo tego poczęstunku. Założę
    się, że dużo zostanie!

    Do oburzonych dziewczyny. Z całym szacunkiem kto ma się zająć
    przygotowaniem poczęstunku i podaniem kawy w biurze jeśłi nie
    sekretarka??? Na 3 godzinne spotkanie firma ma wynając kelnera z
    restauracji????
  • cleopa 28.10.09, 17:25
    a ile osób jednoosobowo obslugujecie?? ile salek?? Mi się zdaża że
    musze obskoczyc 2 salki konferencyjne w czasie calodniowych
    narad ...:( Końca nie widac ..i jak tu sie sprzeciwic??
  • dwiekulki 28.10.09, 19:08
    A więc wszystko wypadło dobrze. Owoce, ciastka, cukierki, soki... Szef był zadowolony, goście okazali się mało problematyczni i bardzo mili. Spotkanie troszkę się przedłużyło, ale wszyscy wyszli zadowoleni. Nie taki diabeł straszny. Dziękuje za miłe słowo. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka