Dodaj do ulubionych

Pytania o podawanie herbaty....

27.03.07, 14:34
1. Jak wchodzić (z tacą nie otworzę drzwi - więc czy najpierw otworzyć je i
potem sobie wyjść po tacę...? a może najpierw coś małego wnieść, np
cukierniczkę żeby otwarcie drzwi nie było zaskakujące jakby duch je otwierał
i znikał...?)
2. Komu najpierw się podaje herbatę? Swojemu Prezesowi, czy gościom, czy
kobietom gościom a potem facetom gościom i na końcu Prezesowi?
3. Co zrobić jak się trzęsą ręce :) ? Czy wypada zostawić tacę ze wszystkim i
sobie pójść?
4. Jak rozstawiać szklanki z herbatą? Podchodzi się do każdego z prawej jego
strony? Przez stół nie wypada podać komuś naprzeciwko siedzącemu?
5. Czy podawać herbatę z wiszącą z niej torebką?

;))))
Edytor zaawansowany
  • 27.03.07, 16:45
    Hey. :O)

    1. Jak wchodzić?
    A - Taca w jednej ręce, drugą otwierasz drzwi - da się wyćwiczyć. :O)
    B - Proszę kogoś, jeśli jest w pobliżu o otwarcie.
    C - Otwieram drzwi jak duch i idę po tacę. :O)
    Cukierniczkę wnoszę na końcu, a raczej przenoszę z coffee table Prezesa z
    innego końca pokoju.

    2. Komu najpierw?
    A - Najpierw gościom, najpierw kobietom. Jeśli jest gość facet i gość kobieta,
    to najpierw jej, a potem jemu. Chyba, że to Azjaci, wtedy najpierw szefowi, a
    potem reszcie zgodnie z hierarchią (inaczej sami przesuwają na stole ;OP )
    B - Mój Prezes dostaje zaraz po gościach, a potem reszta gospodarzy.

    3. Trzęsące ręce.
    Nie denerwować się. U mnie jest o tyle łatwo, że oni piją kawy i herbaty w
    filiżankach zapełnionych do połowy, a nie po sam brzeg, jak po polsku. ;O)
    Dlatego jeszcze nigdy mi się nic nie wylało po drodze.
    Tacy się nie zostawia - to nieelegancko.
    Chociaż ja staram się wchodzić bez tacy: biorę po 3 filiżanki i wchodzę na 2-3
    razy.
    Jak wchodzę z tacą, to stawiam gdzieś z boku i podaję same filiżanki.
    Tacę zabieram.

    4. Jak rozstawiać?
    Powinno się zgodnie z zasadami kelnerstwa podawać z prawej, ale:
    - nie jesteśmy w restauracji,
    - nie zawsze jest miejsce.
    Dlatego lepiej się nie przeciskać na siłę i podać z lewej.
    U mnie Prez ma długi stół, że nie mam wyboru i daję wszystkim siedzącym w
    zasięgu ręki.

    5. Czy podawać herbatę z wiszącą z niej torebką?
    Ja podaję już zrobione herbaty - bez żadnych torebek.
    Za dużo certolenia z torebkami, papierkami, łyżeczkami, wrzątkiem, podstawkami
    na wyjęte torebki...
    Kawę mamy 3 w 1, a herbaty robię średnio - mocne.
    W końcu, znowu, nie jesteśmy w restauracji!

    Większość z tych rzeczy uzgadniałam z Prezesem. :O)
    Poza tym to, co niektórym Wam może się wydać nie do pomyślenia, jest
    akceptowane dzięki temu, że pracuję w koreańskiej firmie, gdzie jest pełno
    różnic kulturowych. :O)

    Hi, hi, nie ma tego złego. :O)))

    --
    Pozdrowienia
    Monika
    www.Monika.Marcin.prv.pl * www.VS.Polska.prv.pl
  • 27.03.07, 17:40
    Ja wnoszę na raty- z tacą w jednej ręce (da się wyćwiczyć- potwierdzam), podaję
    z prawej strony. Najpierw kobietom, potem mężczyznom. Każdemu wg gustu więc kawy
    czarne, cukier na stole, śmietanka do tego. Herbatę kładę w torebce z lewej
    strony filiżanki i już sobie każdy parzy jak chce mocną. Szklanek używa się
    tylko do zimnych napojów- reszta wyłącznie w filiżankach.
  • 29.03.07, 19:29
    Dodam, że filizanki do herbaty to te większe, bardziej otwarte a do kawy -
    mniejsze, bardziej stulone.
    Jeśli podajesz z torebkami, konieczne jest naczynie na "wymoczki". Jeśli do
    kawy dajesz mleko w małych pojemniczkach, również je trzeba gdzies odłożyć.
    Podaje się w zasadzie z prawej strony, jednak podczas takiego spotkania często
    prawa strona jest "aktywna", długopis, telefon, więc jesli sytuacja tego
    wymaga, podawaj nie z lewej, nie z prawej, lecz zgodnie ze zdrowym rozsądkiem.
    Nawiasem mówiąc, wejście z sama cukiernicą po to, żeby za moment wnieść resztę
    rzeczy na tacy nie jest dobry. W końcu nikt nie oczekuje, ze będziesz przenikać
    ściany wiec po prostu zwyczajnie otwórz, weź tacę, wejdź i już.
    --
    Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
  • 31.03.07, 22:35
    1 Potwierdzam to co napisaly koleżanki - da się wyćwiczyć otwieranie jedną
    ręką, ale do tego pomocna jest taca z wysokim brzegiem - wtedy nawet jak
    filiżanki zaczną się zsuwać na jedną stronę, to nie spadną:) Zapewniam Cię, że
    taka taca może wyglądać elegancko - trzeba tylko trochę poszukać. Cukierniczki
    u mnie w firmie są na stołach w salach konferencyjnych i w gabinetach prezesów,
    także przynoszę same napoje.
    2. Najpierw podajesz kobietom gościom, potem mężczyznom gościom, a następnie
    gospodarzom zgodnie z zasadami przyjętymi w firmie. Ja np. podaję najpierw
    kobietom gospodarzom, potem prezesowi, wiceprezesom i pozostałym mężczyznom
    gospodarzom. Ale oczywiście w innych firmach zwyczaje mogą być troszeczkę inne:)
    3. Nie denerwować się! Nawet jeśli coś się rozleje, to nie ma tragedii!! Mnie
    pierwszy raz taca wyślizgnęła się z ręki po 8 mies pracy i podeszłam do tego z
    uśmiechem, to rozładowało sytuację - przecież nie jesteśmy robotami:)
    4. Najlepiej oczywiście po prawej stronie, ale jak napisały koleżanki nie
    zawsze się da (laptop, papiery, mało miejsca) i wtedy trzeba kierować się po
    prostu zdrowym rozsądkiem i tyle. Jeżeli wiem, że szykuje się większe
    spotkanie, przygotowuję w specjalnych termosach kawę i herbatę, nalewm do
    dzbanków soki i wodę, kładę na środku stołu, jak również szklaki i filiżanki na
    spodeczkach w dwóch rzędach. I wtedy sprawa jest prosta - samoobsługa. Dla
    wszystkich tak jest wygodniej.
    5. To zależy od firmy. Można podawać sam wrzątek, a herbatę obok na spodeczku.
    U nas podaje się herbatę z torebką już w środku. Na spodeczku po prawej stronie
    filiżanki - łyżeczka, a po lewej (do kawy) dwie śmietanki. Rozwiązało to
    problem dzbanuszków z mleczkiem do kawy - po konferencji zawsze trzeba było to
    mleczko wylewać:( No i faktycznie najlepiej jest nie napełnieć filiżanek po
    brzegi. Szczególnie tyczy się to kawy z wiadomych względów.
    Pozdrawiam
  • 31.03.07, 23:05
    Przed dłuższymi spotkaniami szykuję kawę i wrzątek w termosach, ustawiam
    filiżanki, spodeczki, śmietankę itp. i jest samoobsługa. Moja poprzedniczka
    biegała wokół stołu i wszystkim usługiwała. Wolę wszystko wcześniej przygotować
    i niech radzą sobie sami, poza tym nie jestem kelnerką i nie chcę przeszkadzać
    w spotkaniach. Jest jeszcze praktyczniejszy aspekt - każdy bierze sobie ile
    chce i później jest mniejszy bałagan na stole i szybciej sie sprząta:)
  • 04.04.07, 09:57
    Właśnie - termosy!

    To, co wcześniej pisałam, czyli podawanie napojów osobiście ma miejsce tylko w
    pokoju Preza i to jak jest max 5-6 osób.
    Jak są większe spotkania konferencyjne, to obowiązkowo termosy!
    Kiedyś Prez się wkurzył, że przez pół godziny im tam latałam z tymi filiżankami
    podczas ważnego spotkania... ;O)

    --
    Pozdrowienia
    Monika
    www.Monika.Marcin.prv.pl * www.VS.Polska.prv.pl
  • 05.04.07, 18:32
    Popieram wszystkie wypowiedzi, dodam tylko, że ja nauczyłam się otwierać drzwi
    łokciem, tzn. łokciem przechylam klamkę, jak drzwi się uchylają to pomagam
    sobie dyskretnie nogą :-)). A jeśli chodzi o tacę, to powinna być lekka (ja mam
    okrągłą drewnianą z uchwytami), a żeby filiżanki nie ślizgały się po niej to
    dobrze jest podłożyć jakąś większą serwetę lub kilka papierowych kolorowych.
  • 05.04.07, 19:22
    Są takie tace antypoślicgowe, używaja ich kelnerzy i na pewno można je dostać w
    miejscach typu Makro czy Selgros. Warto.
    --
    Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
  • 07.04.07, 13:45
    Ja sama nie otwieram drzwi niosąc tacę, otwierają mi koledzy, którzy już są na spotkaniu-jak tylko mnie zobaczą z kawą - taką mamy niepisaną umowę. Na duże spotkania też przygotowuję wszystko wcześniej, ale nie w termosach, tylko w eleganckich dzbankach z logo firmy - można takie zamówic. Polecam. Jeden dzbanek jest z kawą, drugi z wrzątkiem i osobno podaję herbatę w torebkach pakowanych pojedyńczo (jak w hotelach). Cukiernicę, laitierkę i filiżanki ustawiam zanim przyniosę dzbanki. Pozdrawiam :)
  • 17.09.07, 15:24
    a co z cukrem w kostkach?? myślicie że można położyć taki cukier na
    podstawce przy herbacie lub kawie??
  • 17.09.07, 16:06
    Widzialam takie wozeczki barowe ;)
    Mi na szczescie juz odpadlo pdawanie kaw, herbat i innych napoi ;)
    --
    Refluks, zum i wady układu moczowego
    Przecież to jest net...jakiś kurcze
    paraświat...cyberświat...jakiś matrix pierdzielony. Coś Wam się...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.