Dodaj do ulubionych

Wpadki medyczne w serialach

10.09.10, 19:11

aleseriale.pl/gid,7223,img,246559,fototemat.html

Dedykuję Igorkowi, który tak się swego czasu zachwycał Dr Housem

Czy seriale medyczne są niebezpieczne dla zdrowia? Pytanie wydaje się absurdalne, ponieważ seriale to czysta fikcja i nie powinniśmy czerpać z nich wiedzy na temat sztuki leczenia.

W tego typu produkcjach telewizyjnych nie brakuje błędów. Większość z nas nie bierze na poważnie podawanych diagnoz przez serialowych lekarzy. Okazuje się jednak, że nie wszyscy.

Niebezpieczne seriale

Włoskie Stowarzyszenie Lekarzy uważa, że są one bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia.
W produkcjach typu „Dr House”, „Ostry Dyżur”, czy „Chirurdzy” organizacja dopatrzyła się wielu błędów merytorycznych i w związku z tym stara się wymusić na stacjach telewizyjnych, aby nie dopuściły do ich emisji. Zostało wydane specjalne oświadczenie do włoskiej stacji RAI, w którym Stowarzyszenie Lekarzy uzasadnia swoje stanowisko w tej sprawie. Dziwne, że lekarze zajmują się takimi błahostkami, raczej powinien być to powód do śmiechu i kpiny, że scenarzystów czasem ponosi fantazja aż tak daleko. W Polsce również nie brakuje ludzi, którzy utożsamiają aktorów z bohaterami swoich ulubionych seriali. Zdarza się, że ludzie nie odróżniają fikcji od rzeczywistości, wierzą, że to, co dzieje się na ekranie telewizorów to prawda, a lekarze są geniuszami. Dzieje się tak, że praktyka lekarska zostaje poddana w wątpliwość przez seriale medyczne.

Wpadki

Telewizyjne produkcje mają ogromną siłę przebicia i otrzymały funkcję edukacyjną społeczeństwa.
Okazuje się, że w serialach pojawia się wiele błędów, a działania telewizyjnych lekarzy i pielęgniarek zamiast pomóc, mogłyby tylko zaszkodzić w prawdziwym życiu.

Oto lista medycznych wpadek w serialach!

Dr House

W jednym z odcinków kultowego serialu, po operacji ciąży pozamacicznej, pacjentka miała bardzo niskie ciśnienie. Okazuje się, że wdało się zakażenie, do tego kobieta gorączkuje. Lekarze dostrzegają zmianę w jelicie, rozpoznają tętniaka i decydują się na natychmiastowe wycięcie go. Tu pojawia się fikcja, ponieważ nikt nie podejmuje się przeprowadzenia tak bolesnego zabiegu bez podania znieczulenia.

Operacja „na żywca” jest mało prawdopodobna, do tego operacji mieli się podjąć lekarze bez doświadczenia onkologicznego. Widać scenarzyści są bardzo pomysłowi.

Inna wpadka słynnego dr Housa to sytuacja, kiedy chciał sprawdzić płyn rdzeniowo-mózgowy. Wydarzenia rozgrywały się w samolocie a House podjął się próby nakłucia okolicy lędźwiowej chorego, przypadkowo znalezioną igłą. Jest to kompletny nonsens, ponieważ zabieg ten powinno wykonywać się w sterylnym pomieszczeniu i przeznaczonym do tego przyrządem.
Takie postępowanie mogłoby przyczynić się do śmierci pacjenta.

Dr House serialem o tematyce medycznej czy fantastycznej? Pytanie stawiamy przy okazji odcinka, w którym chłopiec mający halucynacje wyobraża sobie, że porywają go kosmici.
Nieprawdopodobieństwo osiąga tu szczyt możliwości. Końcowa diagnoza brzmi: chimeryzm, jest to przypadłość, kiedy w ciele jednego człowieka znajdują się dwie różne komórki DNA. Jest to choroba występująca niezwykle rzadko ale w serialu możliwe jest wszystko. Okazuje się nawet, że dr House przeprowadza operację mózgu i wówczas odznacza się bardzo wysokimi umiejętnościami neurochirurgicznymi. Wszechmogący lekarz usunął z mózgu przyczynę chimeryzmu! Widać medycyna i fantazja mają wiele wspólnego w tej produkcji.

W serialu nie może wiać nudą. Zwróćmy uwagę na sposób diagnozowania chorób, na które cierpią pacjenci. Dr House nie podejrzewa, że objawy mogą wskazywać na powszechne choroby, drąży dalej i w końcu wyszukuje chorobę występującą niezwykle rzadko.
Okazuje się, że diagnoza jest błędna i przyczyn trzeba szukać dalej. Do tego szereg niepotrzebnych badań jest obciążający dla chorego.

Na dobre i na złe

Serial jest realizowany z ogromną starannością jednak i tu możemy znaleźć błędy. Rozpoznanie nadczynności przytarczyc - gruczołów odpowiedzialnych za gospodarkę wapniową może być problemem dla studenta medycyny, jednak już nie dla lekarza. Aczkolwiek nad tym problemem lekarze z Leśnej Góry głowili się przez cały odcinek serialu.

Następną wpadką serialu, która dotyczy również pozostałych produkcji jest sytuacja, kiedy chirurg ogólny wykonuje cały szereg operacji od wycięcia wyrostka po operację mózgu.
W rzeczywistości żaden lekarz nie posiada wiedzy we wszystkich specjalnościach a już tym bardziej uprawnień. Jest to niezgodne z prawem, mimo wszystko prawo serialowe bywa inne.

W jednym z odcinków do szpitala w Leśnej Górze przyjechał pacjent z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Badania potwierdziły przypuszczenia. Podczas przeprowadzanej operacji możemy zauważyć, że lekarzom pomyliły się strony i zamiast operować wyrostek, który leży po prawej stronie jak wiemy, kroili pacjenta po lewej części brzucha.

Kolejnym serialowym absurdem jest sytuacja, kiedy mały Mareczek znalazł się w szpitalu. Konieczna była transfuzja wymienna krwi. Następnie zostaje podłączona krew.
Jednak istnieje ogromna różnica pomiędzy transfuzją wymienną a przetoczeniem krwi. Poza tym mały pacjent nie był nawet monitorowany, co konieczne jest przy takim zabiegu.

Innym często spotykanym przykładem popełnianego błędu jest w „Na dobre i na złe” - nieprawidłowo przeprowadzona reanimacja postrzelonego, której dokonuje dr Edyta.
Gdybyśmy wzięli z niej przykład to uratowanie człowieka graniczyłoby z cudem.
Obserwuj wątek
    • qwas12 Re: Wpadki medyczne w serialach 10.09.10, 20:28
      nao to na dobre i na zle bije dr Hause pod wzgledem rzetelnosci na glowe i na szyje.

      > . Rozpoznanie nadczynności przytarczyc - gruczołów odpowiedzialnych za gospodar
      > kę wapniową może być problemem dla studenta medycyny, jednak już nie dla lekarz
      > a. Aczkolwiek nad tym problemem lekarze z Leśnej Góry głowili się przez cały od
      > cinek serialu.

      znam przypadke z zycia (UWAGA! w .de) . pacjentka chodzila od ortopedy do gastrologa przez paru innych specjalistow przez dobrych kilka (jesli nie nascie) lat.

      > Następną wpadką serialu, która dotyczy również pozostałych produkcji jest sytua
      > cja, kiedy chirurg ogólny wykonuje cały szereg operacji od wycięcia wyrostka po
      > operację mózgu


      zalezy co to bylo konkretnie. jesli chodzi o mozg- przynajmniej teoretycznie jest mozliwa sytuacja, w ktorej chirurg ogolny- wykonuje kraniotomie jako ultima ratio w krwiaku podtwardowkowym (moze np pracowal przez jakis czas na neurochirurgi?). bardziej skomplikowane operacje- nie wchodza oczywiscie w rachube.

      > W jednym z odcinków do szpitala w Leśnej Górze przyjechał pacjent z podejrzenie
      > m zapalenia wyrostka robaczkowego. Badania potwierdziły przypuszczenia. Podczas
      > przeprowadzanej operacji możemy zauważyć, że lekarzom pomyliły się strony i za
      > miast operować wyrostek, który leży po prawej stronie jak wiemy, kroili pacjent
      > a po lewej części brzucha.

      pomylka glupia, ale nie niebezpieczna z punktu widzienia wyobrazen pacjenta. podonie zreszta jak transfuzja krwi.


      reanimacja- powinna byc pokazywana starannie. wlasnie ze wzgledu na walory edukacyjne.


      [z przykladow Dr. haus mozna sie tylko posmiac. nawet komentowac trudno.


      > W jednym z odcinków kultowego serialu, po operacji ciąży pozamacicznej, pacjent
      > ka miała bardzo niskie ciśnienie. Okazuje się, że wdało się zakażenie, do tego
      > kobieta gorączkuje. Lekarze dostrzegają zmianę w jelicie, rozpoznają tętniaka i
      > decydują się na natychmiastowe wycięcie go. Tu pojawia się fikcja, ponieważ ni
      > kt nie podejmuje się przeprowadzenia tak bolesnego zabiegu bez podania znieczul
      > enia.

      ????
      skad im tetniak w jelicie? a to ze pacjentka jest w szoku septycznym- to nikomu nie przeszkadzalo? fikcja- pojawia sie na dlugo przed "operacja na zywca".

      reszte- nawet komentowac trudno :) :) :)
      • 0.9_procent Re: Wpadki medyczne w serialach 10.09.10, 21:59
        Detale, dotyczące konkretnych wpadek mają drugorzędne znaczenie.
        Najistotniejsze jest to:
        „ludzie nie odróżniają fikcji od rzeczywistości, wierzą, że to, co dzieje się na ekranie telewizorów to prawda, a lekarze są geniuszami. Dzieje się tak, że praktyka lekarska zostaje poddana w wątpliwość przez seriale medyczne.”
        • qwas12 Re: Wpadki medyczne w serialach 10.09.10, 22:28

          masz absolutna racje.
          dlatego- duzy plus dla polakow.
          podane przez Ciebie przyklady- sa realne lub/i bez znaczenia dla wyobrazen pacjenta nt co moze lekarz (z wyjatkiem operacji na mozgu; ; w tym punkcie- nawet jesli mozna sobie teoretycznie wyobrazic taka mozliwosc- "zhauzowano" ).
          dr haus- wogole nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia.

          ps. oba seriale znam z baaaaardzo pojedynczych odcinkow. ale - w przypadku dr hausa- nawet to wystarczylo.

          • 0.9_procent Re: Wpadki medyczne w serialach 10.09.10, 23:12
            qwas12 napisał:


            > podane przez Ciebie przykłady
            Nie wybierałem przykładów. Zacytowałem cały artykuł, no może pominąłem nieistotną wpadkę w „Chirurgach” - oddychającego trupa. Ale to raczej wpadka ‘warsztatowa’.
            >
            > ps. oba seriale znam z baaaaardzo pojedynczych odcinkow. ale - w przypadku dr h
            > ausa- nawet to wystarczylo.
            Ja również.
    • igor14141 Re: Wpadki medyczne w serialach i u 0,9% 10.09.10, 21:19
      Jestem Twoja obsesją ,czy koszmarem sennym,?
      Wieczorem chcesz pisać ze mna posty,rano już są gotowe tylko ja nie mam czasu z Tobą pisać.

      Teraz ta dedykacja,toż to prawie jak molestowanie w sieci. Skad to przekonanie o moim """"zachwycie drHousem? Czy to ten post tak Cię natchnął :Wyraznie w cytowanym poscie jest zaznaczone że to z listu pacjenta chorego na raka napisanego do Gazety.

      0.9% dlaczego projektujesz za mnie odpowiedzi! W tonie ironicznym w jakim bym
      nie opowiedział.Zadałem pytanie i otrzymałem na nie konkretną odpowiedż od
      protozy .Konkretna i rzeczowa! dla Ciebie mam cytat z l
      istu pacjenta, bądż tak uprzejmy i napisz komentarz do tego cytatu/

      P"rzez ile dni byłaby w stanie funkcjonować służba zdrowia w Polsce, gdyby
      wszyscy lekarze w Polsce tak szastali środkami i urządzeniami medycznymi jak dr
      House? Tydzień? Czy krócej? Zżymają się na niego zresztą lekarze amerykańscy.
      House, jak sądzę po wielu własnych doświadczeniach ze służbą zdrowia, może być
      jednak do pewnego stopnia wzorem dla lekarzy (nauczycieli, prawników). Niestety,
      znaczna ich część w Polsce pozbawiona jest Housowskiej dociekliwości i pasji
      diagnozowania, nie tylko fenomenalnej wiedzy, ale wiedzy elementarnej,
      rudymentarnego i naturalnego wydawać by się mogło odruchu intelektu w kierunku
      poznania, ustalenia prawdy dotyczącej pacjenta. Jakże często ci nasi lekarze są
      skrajnie wąsko wyspecjalizowani, a przy tym w jakiś sposób "zrutynizowani" i
      "znudzeni" tym, co robią: znają się może czasem na żołądku, trzustce, żuchwie,
      wątrobie (w zależności od specjalizacji), jednak nie widzą związków, całości,
      nie widzą pacjenta, człowieka."

      Nie edukuje ich się w kwestii współczynnika humanistycznego - ów współczynnik w
      szpitalach i przychodniach zależy wyłącznie od charakteru lekarza jako
      człowieka. Ten rodzaj niekompetencji i braku pewnej pasji w wykonywaniu zawodu
      jest w moim przekonaniu jedną z głównych przyczyn faktu, że służba zdrowia
      kosztuje z roku na rok coraz więcej, że rosną kolejki do specjalistów etc. I
      szuka się absurdalnych rozwiązań, jak w przypadku p. Janiny. No i drobnostka,
      odchodzi na zawsze o wiele za dużo ludzi, którzy mogliby jeszcze pożyć. "

      Jestes niepoczytalny tak jak ten lekarz z Zielonej Góry-tylko on niepoczytalnośc sobie załatwił.Ty mój Drogi Procencie masz ja już utrwaloną.
      • 0.9_procent Re: Wpadki medyczne w serialach i u 0,9% 10.09.10, 21:57
        igor14141 napisał:

        > Jestem Twoja obsesją ,czy koszmarem sennym,?

        Schlebiasz sobie.

        > Wieczorem chcesz pisać ze mna posty,rano już są gotowe tylko ja nie mam czasu z

        > Tobą pisać.
        Biedactwo. Prawie się rozpłakałem.

        > Teraz ta dedykacja,toż to prawie jak molestowanie w sieci.

        Masz jakieś złe wspomnienia z dzieciństwa, że wszystko kojarzy ci się z molestowaniem ?

        > Skad to przekonanie
        > o moim """"zachwycie drHousem? Czy to ten post tak Cię natchnął :Wyraznie w cyt
        > owanym poscie jest zaznaczone że to z listu pacjenta chorego na raka napisanego
        > do Gazety.

        Igorku.
        Pytałeś mnie o komentarz do zacytowanego listu pacjenta.
        I zacytowałeś list z którego treścią się nie zgadzasz? CIEKAWE !

        Tyle, że niestety wbrew temu co jest napisane w liście Dr House nie prezentuje ani „dociekliwości i pasji diagnozowania”, ani „fenomenalnej wiedzy”, ani „wiedzy elementarnej”, ani „rudymentarnego i naturalnego wydawać by się mogło odruchu intelektu w kierunku poznania, ustalenia prawdy dotyczącej pacjenta”.
        Prezentuje tylko bzdet za bzdetem, byle by się sprzedało, a tacy „intelektualiści” jak ty ślepo wierzą w filmową fikcję i opowiadają w maglu 'jakie to doktory w Polsce są beznadziejnie głupie i zdemoralizowane.'

        > Jestes niepoczytalny tak jak ten lekarz z Zielonej Góry-tylko on niepoczytalno
        > śc sobie załatwił.Ty mój Drogi Procencie masz ja już utrwaloną.

        Jestem na tyle poczytalny by odróżnić filmową fikcję od rzeczywistości, co tobie się niestety nie udaje.
        • oby.watel Re: Wpadki medyczne w serialach i u 0,9% 10.09.10, 22:13
          To jest absolutnie niedopuszczalne, żeby przedstawiana w serialach rzeczywistość nie była rzeczywista tylko fikcyjna. Każdy film powinien być filmem dokumentalnym, a każdy serial powinien prezentować prawdę i być odbiciem rzeczywistości. Należy natychmiast zdjąć z ekranów ogłupiające seriale.

          Teraz należy oczekiwać pogłębionej analizy seriali takich jak M jak miłość, czy Plebania. Bo ludzie myślą, że ludzie są tacy, jak pokazani w tych serialach. Dotyczy również duchownych.

          --
          Spieszmy się czytać posty, tak szybko znikają...
        • igor14141 Re: Wpadki medyczne w serialach i u 0,9% 12.09.10, 14:40
          o,9procent napisał :

          Jestem na tyle poczytalny by odróżnić filmową fikcję od rzeczywistości

          Ale na tyle niepoczytalny ,że dwie rózne osoby ,piszące pod innymi nickami kojarzysz jako jedną osobę. Czy nie pierwszy to objaw Twojej niepoczytalności.?
      • pct3 Re: Wpadki medyczne w serialach i u 0,9% 11.09.10, 08:45
        znaczna ich część w Polsce pozbawiona jest Housowskiej dociekliwości i pasji diagnozowania, nie tylko fenomenalnej wiedzy, ale wiedzy elementarnej, rudymentarnego i naturalnego wydawać by się mogło odruchu intelektu w kierunku poznania, ustalenia prawdy dotyczącej pacjenta.

        intelekt i lekarze?
        Nie przesadzasz?
    • oby.watel Re: Wpadki medyczne w serialach 28.09.10, 14:39
      > Inna wpadka słynnego dr Housa to sytuacja, kiedy chciał sprawdzić płyn rdzeniow
      > o-mózgowy. Wydarzenia rozgrywały się w samolocie a House podjął się próby nakłu
      > cia okolicy lędźwiowej chorego, przypadkowo znalezioną igłą. Jest to kompletny
      > nonsens, ponieważ zabieg ten powinno wykonywać się w sterylnym pomieszczeniu i
      > przeznaczonym do tego przyrządem.
      > Takie postępowanie mogłoby przyczynić się do śmierci pacjenta.

      Zdobyłem ten odcinek i obejrzałem. Rzeczywiście. Jeśli wziąć pod uwagę standardy polskie, a zwłaszcza rozpowszechnianą na tym forum informację, że poza przychodnia lub gabinetem lekarz jest bezradny jak niemowlę i może mniej niż przypadkowy przechodzień, to pełna zgoda. Jeśli jednak przyjąć, że - jak wynika z fabuły pacjent bez pomocy i tak nie przeżyje, a śmierć grozi także pasażerom, to sprawa już nie jest tak oczywista. Zwłaszcza, że ta "przypadkowo znaleziona igła", to nie była igła znaleziona pod siedzeniem porzucona przez jakiegoś ćpuna, tylko nowa, dopiero co rozpakowana.

      > Nieprawdopodobieństwo osiąga tu szczyt możliwości. Końcowa diagnoza brzmi: chim
      > eryzm, jest to przypadłość, kiedy w ciele jednego człowieka znajdują się dwie r
      > óżne komórki DNA. Jest to choroba występująca niezwykle rzadko ale w serialu mo
      > żliwe jest wszystko. Okazuje się nawet, że dr House przeprowadza operację mózgu
      > i wówczas odznacza się bardzo wysokimi umiejętnościami neurochirurgicznymi. Ws
      > zechmogący lekarz usunął z mózgu przyczynę chimeryzmu! Widać medycyna i fantazj
      > a mają wiele wspólnego w tej produkcji.

      Zadałem pytanie na ten temat w innym miejscu. Jak to możliwe, żeby matka rodziła dzieci swojego partnera i niezidentyfikowanej kobiety? Dzieci, których testy genetyczne bez żadnych wątpliwości potwierdzają ojcostwo, lecz zarazem wskazują, że kobieta, która je urodziła nie jest ich matką? Innymi słowy - czy pobrane do badań DNA matki może różnić się od DNA jej dzieci? I nie chodzi tu o jakieś sztuczne zapłodnienia, tylko dzieci poczęte w wyniku "normalnego" współżycia. Reasumując - czy chimeryzm jest naprawdę tak rzadki, czy raczej rzadkie są jeszcze kompleksowe badania genetyczne?

      --
      Spieszmy się czytać posty, tak szybko znikają...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka