> W każdej specjalizacji trzeba mieć wystarczająco mocne nerwy. Nie ma czegoś tak
> iego, jak "bezstresowa specjalizacja". Źle wybrałyście.
Chyba sam przyznasz, że stres typu "grzybica skóry czy też gruźlica" jest stresem innego kalibru jak urosepsa i ciśnienie, które trzeba zbierać z podłogi.
--
Fortune plango vulnera
stillantibus ocellis
quod sua michi munera
subtrahit rebellis.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.