Czy jakikolwiek lekarz na tym forum Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • powiedział pacjentowi,po badaniach potwierdzających możliwośc istnienia powaznej choroby ,iż jest zbyt stary (48l) na jakąkolwiek diagnozę? Zmiany w mózgu,prążki oligoklonalne w płynie m-r i słabo dodatnie ANA i ANCA ...Własnie ja to usłyszałam...po 8 latach pobytów w szpitalu ,za stara jestem,w jakim celu ktoś przeciągał diagnozowanie mnie? Oj,ja tego tak nie zostawię!!!
    • ale o co chodzi?
    • > iż jest zbyt stary (48l) na jakąkolwiek diagnozę?

      Nie do konca jest jasne jak interpretować Twoje pytanie.
      --
      “I believe in the dignity of labor, whether with head or hand; that the world owes no man a living but that it owes every man an opportunity to make a living.” - John D. Rockefeller
      • Jak to o co chodzi? Zapytałam ,czy którys z obecnych tu lekarzy powiedział w ten sposób do pacjenta.że jest zbyt stary na jakąkolwiek diagnozę.Podałam wyniki moich badań,czy też uważacie ,że jestem chora,a może zdrowa?Bo z odpowiedzi lekarza nie wiem jak rozumieć odpowiedz,że jestem zbyt stara na diagnozę ,która trwała 8 lat.Zaznaczam,że jestem osobą wykształconą i nie rozumiem dlaczego lekarz mówił do mnie jak do niepełnosprawnej umysłowo.Zdaję sobie doskonale sprawę z tego co taki wynik może sugerować,ale nie rozumiem w jakim celu lekarz nie chce lub nie może postawić ostatecznej diagnozy.Czy ja mam domagać się ostatecznej diagnozy drogą sądową?Odwlekanie jej w czasie powoduje dalsze pogorszenie mojego stanu zdrowia,więc co Państwo radzicie?
        • Mam wrazenie, ze jako "osoba wyksztalcona", sama sie zdiagnozowalas (online) a lekarz nie zgadza sie z Twoja diagnoza.
        • Najprawdopodobniej marne to Twoje wykształcenie, skoro jesteś tak głupiutka, iż nie potrafisz nawet przyswoić prostej treści werbalnej. Tak, 40latek /czyli 8 lat temu-powiedzmy, że jak twierdzisz wtedy się zaczęło/ jest za stary na, przykładowo, stwardnienie rozsiane-bo gdyż najzwyczajniej w świecie nie zdarza się, aby ta choroba rozpoczynała się w tym wieku. A jaką diagnozę sobie ubzdurałaś to już nie ma większego znaczenia-wyżej wymienione wyniki są typowe co najwyżej dla zbcc.
          • > Najprawdopodobniej marne to Twoje wykształcenie, skoro jesteś tak głupiutka, iż
            > nie potrafisz nawet przyswoić prostej treści werbalnej. Tak, 40latek /czyli 8
            > lat temu-powiedzmy, że jak twierdzisz wtedy się zaczęło/ jest za stary na, przy
            > kładowo, stwardnienie rozsiane-bo gdyż najzwyczajniej w świecie nie zdarza się,
            > aby ta choroba rozpoczynała się w tym wieku. A jaką diagnozę sobie ubzdurałaś
            > to już nie ma większego znaczenia-wyżej wymienione wyniki są typowe co najwyżej
            > dla zbcc.

            prosze Cie, nie pieprz.
            • qwas12 napisał:

              > > Najprawdopodobniej marne to Twoje wykształcenie, skoro jesteś tak głupiut
              > ka, iż
              > > nie potrafisz nawet przyswoić prostej treści werbalnej. Tak, 40latek /czy
              > li 8
              > > lat temu-powiedzmy, że jak twierdzisz wtedy się zaczęło/ jest za stary na
              > , przy
              > > kładowo, stwardnienie rozsiane-bo gdyż najzwyczajniej w świecie nie zdarz
              > a się,
              > > aby ta choroba rozpoczynała się w tym wieku. A jaką diagnozę sobie ubzdur
              > ałaś
              > > to już nie ma większego znaczenia-wyżej wymienione wyniki są typowe co na
              > jwyżej
              > > dla zbcc.
              >
              > prosze Cie, nie pieprz.

              Swędzi mnie duży palec u nogi, zrobisz mi angiografię mózgową...?W końcu, pasuje wg. Twoich wskazań, prawda...?
          • practicant napisał:

            > Najprawdopodobniej marne to Twoje wykształcenie, skoro jesteś tak głupiutka, iż
            > nie potrafisz nawet przyswoić prostej treści werbalnej. Tak, 40latek /czyli 8
            > lat temu-powiedzmy, że jak twierdzisz wtedy się zaczęło/ jest za stary na, przy
            > kładowo, stwardnienie rozsiane-bo gdyż najzwyczajniej w świecie nie zdarza się,
            > aby ta choroba rozpoczynała się w tym wieku.
            A jaką diagnozę sobie ubzdurałaś
            > to już nie ma większego znaczenia-wyżej wymienione wyniki są typowe co najwyżej
            > dla zbcc.




            Practicant,

            Mam propozycje nie do odrzucenia : zanim opublikujesz swoj komentarz (najczesciej w ordynarnej formie, patrz wyzej) uzyj gugla i uzupelnij braki w wyksztalceniu.

            Nigdy nie slyszales o LOMS?
            Nie uczyli ? Czy moze przespales wyklad?
            Totalna zenada, practicant, jak najszybciej powinienes zmienic zawod.


            Multiple sclerosis (MS) has typically been considered a disease of young adults. It actually occurs in people of all ages, but affects far fewer children and older adults than people in their 20’s and 30’s. Studies describing MS that is diagnosed after age 50 (late-onset MS; LOMS) have provided conflicting information about LOMS patients’ prognosis, compared with that of individuals whose MS symptoms start before age 40 (young-onset MS; YOMS). More-recent investigations have led to a better understanding of LOMS and its differences from YOMS, as described in brief below.


            Late-Onset MS
            Approximately 20% of people who develop MS are diagnosed after age 40. To allow direct comparison among investigations, LOMS has been defined as MS with onset after age 50. The oldest reported age of MS diagnosis is 82. The percentage of people with MS who have LOMS is 4 to 10%. (Martinelli, Rodegher, Moiola, & Comi 2004).


            www.unitedspinal.org/msscene/2009/05/20/late-onset-ms/




            MS affects more than 350,000 people in the United States and 2.5 million worldwide. In the United States, prevalence estimates are approximately 90 per 100,000 population. MS symptoms can start anywhere between 10 and 80 years of age, but they usually begin between 20 and 40 years, with a mean age of 32 years.

            www.clevelandclinicmeded.com/medicalpubs/diseasemanagement/neurology/multiple_sclerosis/
            • Dziwne, że chciało Ci się szukać do tego literatury, nie mniej - pomijając już nawet całą listę innych chorób do których można dopasować tak skromny opis: jasne, rzadki wariant rzadkiej choroby jest bardziej prawdopodobny, niż czysto okulistyczne powody pogorszenia wzroku u 48 letniej kobiety...

              Natomiast, odpowiedź jest zwyczajnie dostosowana do poziomu uprzejmości, z jaką bohaterka rozpoczęła wątek.
              • practicant napisał:

                > Dziwne, że chciało Ci się szukać do tego literatury,

                Zabralo mi to rowno 30 sekund.


                > Natomiast, odpowiedź jest zwyczajnie dostosowana do poziomu uprzejmości, z jaką
                > bohaterka rozpoczęła wątek.

                Bohaterka ma prawo byc wkurzona.
                Ty nie.
                • osmanthus napisała:

                  > Bohaterka ma prawo byc wkurzona.
                  > Ty nie.


                  Why? Jest to forum internetowe, a nie szopa medyczna. Tu nie ma lekarzy i pacjentów - są tylko nicki i IP. Lekarzem się jest "w realu" a nie sieci.

                  Nie znajduję jednego logicznego powodu, dla którego przeglądając sieć lekarz nie ma prawa być zdenerwowany. Bo ma prezentować wyższy poziom kultury osobistej? To forum jeśli idzie o kulturę bynajmniej w stratosferze się nie znajduje - bliżej mu raczej do rowu, do którego Cameron się spuścił (copyright EskaRock) - jałowa pustynia.

                  Brak kultury tutaj jest raczej reakcją adaptacyjną, jakże pożądaną ewolucyjnie.
                  --
                  Fortune plango vulnera
                  stillantibus ocellis
                  quod sua michi munera
                  subtrahit rebellis.
                  • radeberger napisał:

                    > Why? Jest to forum internetowe, a nie szopa medyczna. Tu nie ma lekarzy i pacje
                    > ntów - są tylko nicki i IP. Lekarzem się jest "w realu" a nie sieci.
                    >

                    ok. nie przedstawiaj sie wiec jako lekarz.
                    nawiasem, jeszlie ktos - przedstawia sie tu jako lekarz, zachowuje sie -- no jak sie zachowuje -- a prezentuje poziom wiedzy medycznej - nizszy niz rozgarniety i sprawnie poruszajacy sie po sieci nastolatek ze znajomoscia angielskiego- wtedy trzeby - wnioski wyicagna samemu. denerwowac sie - nie ma sensu.
    • jezeli podejrzewaja - MS- to nie jestes "za stara". nie ma takiego pojecia.
      tak samo- powinnas sie leczyc. oczywiscie- leczenie zalezy od objawow, badan.
      nie podobaja mi sie pozytywne ANA a zwlaszcza ANCA.
      powinnas wykluczyc kierunku zapalenia naczyn.
      objawy sa takie same jak w ms. wlacznie z prazkami OK.
      • ok, jakbys miala 80- 90 lat, to bys byla o tyle "za stara" na diasgnoze SM- ze bylaby ona bardzo malo prawdopodobna. w Twoim wieku - jest to diagnoza jak nabardziej mozliwa.
        • no proszę,wreszcie odpowiedz godna tej grupy społecznej.Dziękuję.Oczekuję już na wizytę u reumatologa.W czym jednak rzecz,Na wypisowej karcie info.nie ma wzmianki o tym,jakie mam dalej podjąć kroki.Dlaczego nie diagnozujecie dokładniej,dlaczego ,aż 8 lat musiałam czekać na ponowna punkcję,którą i tak wyprosił mój lekarz,skoro pojawiały się nowe objawy???? W tej chwili mój wzrok pogorszył się diametralnie.!!!Nie musiał!!!Gdyby wcześniej podjęto własciwe kroki.a nie zasłaniano się moim wiekiem!!!Nie chcę i nie będę ofiarą systemu,zrobię wszystko,by wreszcie rozstrzygnięto o jaką chorobę chodzi,a nie odwlekano to do czasu ,aż oślepnę,przestanę chodzić itd.wtedy juz ta diagnoza będzie mi zbędna.!!!
          • jezeli pogarsza sie Pani wzrok- musi Pani natychmiast udac sie do szpitala. Powinna miec Pani wykonana Angiografie (rezonans z kontrastem, ostatecznie - angiografia ct; rezonans lepszy- gdyz ma Pani wglad w aktywne ogniska - jezeli sprawa ma charakter SM- nie ) i rozpoczac niezwlocznie leczenie sterydami- wysoko dawkowanymi. nie ma wolno Pani czekac na termin u reumatologa. koniecznie- musi Pani pobrac "zapas" krwi oraz plynu mozgowo- rdzeniowego -PRZED podaniem sterydow- dla eewnutualnych dalszych badan.
            Rowniez PRZED podaniem sterydow- musi Pani wykluczyc - zrodlo zapalne pani zaburzen-- przede wszystkim wirusowe, mozliwa jest tez m.in borelioza, gruzlica.
            prosze sie ewentuleni skontaktowac ze mna przez tutejszy mail.
            pozdrawiam
          • prosze Pani, nie ma co tracic czasu. prosze udac sie ze wszystkiimi wynikami, ktore Pani ma, koniecznie ze zdjeciami, do najblizszej kliniki uniwersyteckiej i powiedziec, ze sie Pani pogarsza wzrok. jesli potrzebuja Pani porady- to jak wyzej wspomniane- przez mail gazety
            • ...nie sadzisz, ze to co robisz jest nieetyczne?
              • ??????
                NIEETYCZNE??????????
                kim Ty jestes?
                • to pewnie jedna z takich lekarek ,która również stawia takie diagnozy,a w zasadzie nie stawiając, skazuje ludzi na pewne pogorszenie zdrowia lub co gorsza szybszy koniec.Słucha profesorka,który stawia diagnozy nie znając jeszcze wyników badań,bo zależy mu na jak najszybszym pozbyciu się pacjenta z oddziału,bo w kolejce czekają tłumy,a pan profesor żyje juz Malediwami,Kanarami,albo Bóg jeden wie jakim egzotycznym krajem.Pani lekarka robi doktorat,więc choćby miała inne zdanie,niż pan prof.to przytaknie jemu,no bo jak doktoratu nie ma obronić?Lepiej ,żeby pacjent zszedł, niż doktorat,prawda?
                  • prosze Pani, calkowiete koszty diagnostyki w Pani przypadku, wliczajac w to rezonans z kontrastem plus komplet przeciwcial - to liczac bardzo malo oszczednie - okolo 4 tys zl.
                    dodajmy do tego jakies 2000 tys zl na dodatkowe badania uzupelniajace - ktore ewentualnie wyjda w trakcie diagnostyki i 1000 tys zl na rezonans rdzenia (jesli mowi pani, ze chodzi Pani gorzej to jest on prawdopodobnie konieczny). niech Pani to teraz porowna z cena pewnego, bardzo ostatnio reklamowanego leku na sm. jezeli pogarsza sie Pani wzrok- nie powinna pani czekac. reumatolog- nic Pani nowego nie poradzi.
                    • 50letniej kobiecie psuje się wzrok - jasne, neuroborelioza, stwardnienie rozsiane i als...

                      Koleś, nie wiem, kim jesteś, kilka razy mnie już solidnie wku...łeś, ale tym razem przeginasz pałę.
                      I już nie chodzi o to, że nie diagnozuje się pierwszego rzutu SM po 40.
                      Nie chodzi również o to, że 4pln to starczy conajwyżej na MR głowy plus whole spine.
                      Już nawet jestem w stanie przeżyć fakt, iż bez wskazań proponujesz kobiecie badanie, które może potencjalnie ją zabić (angiografia, która generalnie ma bardzo niewiele wspólnego z angio CT, czy angio MR)

                      Jednak, czego nie mogę przeżyć: łamiesz najbardziej podstawową zasadę. Nie odnośnie solidarności, etc (to nie jest żadna zasada). Mianowicie, ocenia i leczy lekarz, który badał. Jeżeli choremu coś nie odpowiada, może zawsze zmienić lekarza -zbada, oceni i zacznie leczyć ktoś inny. Ale jeżeli ktoś na bazie lakonicznego opisu proponuje diagnostykę i leczenie, a w dodatku jeszcze ma czelność oceniać czyjekolwiek kompetencje...to sorry kwas, ale za chiny ludowe nie uwierzę,że posiadasz prawo wykonywania zawodu lekarza, czy niemiecką approbation. Bo powyższe zasady potrafi przyswoić po tygodniu pracy nawet największy kretyn.
                    • qwas12 napisał:

                      > dodajmy do tego jakies 2000 tys zl na dodatkowe badania uzupelniajace - ktore [
                      > i]ewentualnie [/i]wyjda w trakcie diagnostyki i 1000 tys zl na rezonans rdzenia
                      > (jesli mowi pani, ze chodzi Pani gorzej to jest on prawdopodobnie konieczny).

                      3 miliony na badania? To u ciebie takie ceny?

                      S.
                      --
                      Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
                      Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
                • bo moze wystarczy dobrac okulary do czytania w jakims vision express
                  co jest wystarczajace u pewnie 95% ludzi z pogarszajacym sie wzrokiem w wieku 48 lat
                • qwas12 napisał:

                  > ??????
                  > NIEETYCZNE??????????
                  > kim Ty jestes?

                  No coz...zla kobieta jestem...bardzo zla.
                  Tak...mysle, ze to co robisz jest nieetyczne, o profesjonalizmie tu nawet mowy nie ma. Jestem przekonana, ze wiesz o czym mowie.
                  • > Tak...mysle, ze to co robisz jest nieetyczne, o profesjonalizmie tu nawet mowy

                    "profesjonalizm" to jedno z tych pojec, ktore mozna bardzo roznie interpretowac.

                    > nie ma. Jestem przekonana, ze wiesz o czym mowie.

                    nie, nie wiem.
                    • qwas12 napisał:
                      >
                      > "profesjonalizm" to jedno z tych pojec, ktore mozna bardzo roznie interpretowac

                      OK...jaka jest Twoja interpretacja profesjonalizmu?
          • oczywiscie- nie wiem jak szybko pogorszyl sie pani wzrok.
            byc moze moja interpretacja byla przedwczesna- ze chodzi o ostre - podostre pogorszenie wzroku stad moje rady, by dzialala Pani szybko. Jesli jest to pogarszanie sie przez dluszy okres czasu - to oczywiscie moze Pani poczekac do po swiat. Na pewno podane przez Pania dane- sa niepokojace i wymagaja szybkiej diagnostyki, wiek (o ile nie chodzi o osobe starsza, powiedzmy 80 letnia) nie ma tu wiekszego znaczenia. reumatolog przy tej konstelacji danych, ktore Pani podala do tej pory- wiele nowego nie wniesie - poradzi co najwyzej zeby zroznicowac ANCA i ANA - choc te ostatnie- przy niezbyt wysokim poziomie nie sa niepokojace; na wszelki wypadek warto oznaczys dsDNA - by wykluczyc toczen; mozliwy, choc malo prawdopodobny. Ogolnie - pani objawy wychodza poza kompetencje reumatologa.
            badania podstawowe- typu CRP, OB- rozumiem ma pani zrobione.
            Sm w wieku 40 czy nawet 48 lat- jest jak najbardziej mozliwy, tym bardziej ze wcale nie jest powiedziane ze nie miala Pani wczesniej klinicznie niemych rzutow.
            W diagnostyce roznicowej - trzeba wziac tez inne choroby zapalne pod uwage - miedzy innymi ze wzgledu na Pani wiek i niepokojacy wynik ANCA. Przewlekle choroby infekcyjne - tez moga dawac pozytywne ANA, ANCA i prazki - ich wykluczenie (przeciwciala w plynie i we krwi) - jest proste i stosunkowo tanie i konieczne przed wprowadzeniem leczenia immunosupresyjnego - jakiekolwiek by ono bylo.
            o ile mi wiadomo rezonans prywatnie w polsce kosztuje ok. 700 zl. czyli 4tys. zl. na diagnostyke- jest kwota jak najbardziej realna. moge sie tu oczywiscie nieco mylic, nie znajac realiow cen badan w polsce.
            • qwas12 napisał:

              > Ogolnie - pani objawy wychodza poza kompetencje reumatologa.

              Nie Qwas, bajki które opowiadasz dowodzą iż powyższe objawy wychodzą przede wszystkim poza Twoje kompetencje...
              • dostales juz lektiure do poglebionego przemyslenia.
                • ...możesz sobie wsadzić w wiadome miejsce. Opowiadasz kobiecie bajki - ergo, zwyczajnie szkodzisz. Kim Ty zatem jesteś, aby mnie pouczać...?Możesz mi wyjaśnić, co Ci daje do tego prawo...?To zadanie domowe dla Ciebie.
                • więc moi drodzy,objawy pojawiły się przed 40,tyle ,że diagnozowana jestem od tej magicznej daty!Kiedyś urawiałam spor.Moje pierwsze objawy to; zawroty głowy,niedosłuch,potem pojawiły sie zmiany w mózgu,jest ich wiele!,drżenie kończyn,osłabienie mięsni,trudnośc przejscia dłuższego odcinka ,osłabienie lewej strony ciała,od listopada problem z widzeniem.Są prążki,ANA,ANCA,morfologia kiepska,wykluczono mikrozatorowośc sercowo-naczyniową w badaniu echo przezprzełykowym,za miesiąc MRI odcinka szyjnego i piersiowego,po świętach reumatolog.MAm nadzieję,że nie umrę,a Wy jak obstawiacie?
                  • Obstawiam, iż jednak umrzesz. Tak jak Qwas, Snajper, czy ja. Tak już jest skonstruowany ten świat.

                    Co do reszty, otóż: ŻADEN szanujący się lekarz nie "obstawi", a już na pewno nie będzie rzucał na prawo i lewo poradami bez zbadania chorego, prawdziwej rozmowy z owym chorym oraz bez samodzielnego obejrzenia wyników. Bo to nieodpowiedzialne i tak jak wypociny qwasa-jest zwyczajnie szkodliwe. Natomiast, diagnozowanie sm, tocznia, czy jakiejkolwiek innej choroby na podstawie "są prążki,ana, anca, morfologia kiepska" jest zupełnie niepoważne.
            • oczywiscie - nie wiem jakie badanie miala juz Pani wykonane. konieczne jest badanie nerek -
              konkretenie kreatynina, mocznik we krwi (co na pewno miala juz Pani zrobione) i badanie moczu - z mikroskopowym badaniem osadu (cylindry, erytrocyturia itp) + mirkoalbuminuria. te badania- jesli do tej pory nie zostaly wykonane - moze Pani zlecic reumatolog- ale moze tez lekarz pierwszego kontaktu (tutaj - brak mi wiedzy, jaki jest zakres kompetencji lekarza domowego w polsce; takie badanie tutaj wykonuje lekarz domowy - a konkretnie jego laborantka na poczekaniu). patologiczny wynik powyzszych badan- jest mocnym argumentem przemawiajacym za systemowym zapaleniem naczyn.
    • Odpowiadając na twoje pytanie-nie nigdy nie powiedzialam pacjentowi l.48 ze jest na cos za stary. W odpowiedzi na problem-my go tutaj nie rozwiązemy poniewaz nie jestesmy w stanie dobrze zebrac wywiadu, zbadac cie i wglębic sie w CAŁĄ dokumentcje medyczną jaka posiadasz. W neurologii bardzo częsty zjawiskiem jest "rozsianie " choroby w czasie, dopiero po nieraz dłuzszym okresie czasu okazuje się ze mozna potwierdzic rozpoznanie padaczki lub SM i nie jest to złośliwosc lekarzy tylko tak przebiegają niektore choroby.
      Jesli lekarz/jednostka w ktorej leczylas się zawiodła twoje zaufanie, poczułas sie tam dotknieta etc, to przymusu nie ma; gdyby chodzilo o moje zdrowie zwrocilabym sie do kogos z kim bede miala lepszy kontakt, wieksze zaufanie ....
      • Moja droga, 8 lat odstanych w kolejkach do gabinetów lekarskich.oczekiwania na pobyty w szpitalu.wydane pieniądze na wizyty prywatne i prywatnie wykonywane badania laboratoryjne; nie uwazasz.ze to wystarczająco długo i dużo? Zmieniając osrodek medyczny skazałabym się na powtórkę! W imię czego mam to robić. Chcę .by dokonczył to osrodek,ktory to rozpoczął,w tempie własciwym dla schorzenia
        • Twoje zdrowie, czas, pieniądze-twoja sprawa. Napisałam co zrobiłabym ja, gdyby fachowiec nie spelnil moich oczekiwan, Ty masz prawo postąpić zupełnie odwrotnie.
          Moje zdanie jest takie ponieważ znam realia od "drugiej " strony, konkretnie wiem ze nikt pacjentowi nie da gwarancji wyleczenia czy czasem nawet postawienia pewnej diagnozy a wymuszanie dokończenia spraw, postawienia satysfakcjonujacej diagnozy konczy sie dla pacjenta niekorzystnie. Rozumiem ze nie przekona cie argumentacja anonimowej osoby na forum dlatego tym bardziej życzę Ci abys trafila na osobę ktora zbierze wszystkie twoje wyniki badań i wytłumaczy ci dlaczego coś jest tak a nie inaczej a do tego własnie potrzebna jest wspolpraca pacjenta i wzajemne zaufanie.
      • @aleks-ok
        prazki oligoklonalne (zakladajac intratekalna synteze = inne niz pok we krwi) - wskazuja na lokalna synteze immunoglobulin w csn, jest to zawsze wynik patologiczny, ale - niespecyficzny. obecnosc prazkow oligoklonalnych nie jest rownoznaczne z SM - w nowych kryteriach diagnostycznych - nie sa one wogole wspomniane. postepowanie diagnostyczne i terapeutyczne - zalezy oczywiscie od stanu pacjenta, wynikow badan itp, itp. tu uwaga do @"w przedpokoju" - z wpisow laguny "pogorszenie wzroku" punkacja "ktora wyprosil lekarz" z pozytywnymi prazkami, info "za stara" - wskazywala na konstelacje objawow wymagajaca - pilnej konsultacji neurologicnej. z jej wpisow- nie wynikalo - w jakim okresie czasu mialy miejsce te zdarzenia, ani kto te badania wykonal. rownie dobrze mogl byc to internista ze szpitala rejonowego, ktory ma wdrukowany schemat prazki= sm= do 25 roku zycia. stad tez moja - prosba o kontakt na mail prywatny.
        • Co do prążków -masz moja pełną zgodę, co do reszty -za mało danych.
          Prawdą jest ze diagnozowanie i analizowanie przypadku przez internet jest poprostu niemożliwe, nie wiemy czy pacjentka będzie domagala sie diagnozy od miejskiej interny czy kilniki neurlogii, nie wiemy jakie sa zmiany w MR czy spelniaja kryteria mcdonalda.
          Moje zdanie-bez wywiadu , badania i wglądu w całą dokumentacje problemu nie rozwiążemy.
          Pozdr.
          • > Prawdą jest ze diagnozowanie i analizowanie przypadku przez internet jest popro
            > stu niemożliwe,

            doucz sie, lub przynajmniej przeczytaj uwaznie moj poprzedni post.
            kryteria mcdonalda - nie maja w tym wypadku zadnego - a przynajmniej nie pierwotnie- znaczenia. prazki oligoklonalne + pogarszajacy sie wzrok wymgaja dalszej diagnostyki. ms to tylko jedna z mozliwosci.
          • zreszta - tylko na podstawie tego co laguna napisala do tej pory - mozna stwierdzic, ze ona SPELNIA kryteria mcdonalda.
            • To nie mają znaczenia czy może pacjentka je spełnia??? Nie ma udokumentowanego ani jednego rzutu, nie znam typu, ilosci zmian w MR ani ich lokalizacji, nie bylo MR szyjnego,na temat diagnostyki reumatologicznej są pojedyncze dane.
              Diagnozuj przez internet jeśli lubisz,ja nie zamierzam i jak większosc sensownych ludzi na tym forum stwierdzam-możliwosci pomocy lagunie są bardzo ograniczone.
              • Qwas cos wszystkich chce wysyłać na douczanie...Prążki oligoklonalne mogą być nawet przy wypadniętym dysku, o ewentualnym spelnieniu kryteriow mcdonalda nie mozna ni chooya nic powiedziec bo jedyne haslo to "mam zmiany w mozgu" - ale jakie to nikt nie wie, w wieku 48 lat jednak czesciej zdarzaja sie problemy okulistyczne od SM jako powod pogorszenia wzroku, wreszcie - geniusz diagnostyczny zaczal chrzanic o sm w momencie, gdy mi sie wspomnialo o tej chorobie. Reasumujac - nie przetlumaczysz.
                • szok.
                  practicant napisal pol zdania, majacego z grubsza sen: "Prążki oligoklonalne mogą być n
                  awet przy wypadniętym dysku" tak, rzadko, ale moga i raczej swiadcza o stanie zapalnym.
                  no i? ma pani 48 lat i prazki? rozumiem - przypisujesz diclac + okulary na pogorszenie wzroku?
                  pacjenci, modlcie sie codziennie, dziekujcei Panu Bogu, ze practicant wyjechal do Niemiec. i oby tam na wieki- wiekow pozostal. zarabial duze pieniazki, jezidzil co najmniej q7 i sikal w majtki z radosci.
                  • Co z tego.ze w ciągu tych 8 lat rezonans głowy wykonywany byl co roku.w związku z coraz to nowymi objawami.kiedy za kazdym razem twierdzono.ze to zmiany naczyniowe(lekarz prowadzacy.pod dyktando profesora).chociaz w opisie rezonansu .byla zawsze jakas swieza zmiana.a opis brzmial,.nie mozna jednoznacznie wykluczyc. iz jest to zmiana o charakterze demielinizacyjnym"
                    • Raz zmiany byly .raz znikały.wg.opisujacego. Po zasiegnieciu opini prof.diagnostyki obrazowej. okazało sie.ze jednak nie zniknęły. sa małe. ale są. W kolejnym badaniu MRI, znowu szok, zmiany są w tych samych miejscach, dodatkowo pojawiła sie nowa połozona okołokomorowo.o charakterze demiel.a duza w płacie skroniowym znikneła. Zaznaczam, ze mikrozatorowosc wykluczona badaniami sprzed miesiąca.
                      • Nie miałam jeszcze wykonanego MRI odcinka piersiowego i szyjnego. Nikt nie zlecał.ale obecnie na zlecenie mojego neurologa, za miesiąc będzie wykonane. Myslę, ze gdybym miała wykonywaną punkcję podczas ktoregoś z poprzednich pobytow, sprawa potoczyłaby się inaczej i diagnozę mozna byłoby postawić szybciej.Czy mam byc ofiarą systemu,oszczędnosci szpitala klinicznego?
                        • jesli mialas robiony rezonans co roku - to znaczy, ze nie oszczedzano.
                          badanie plynu m-r jest duzo tansze niz mr. najwidoczniej zmiany byly malo charakterystyczne.
                          poza tym- istnieje cos takiego jak - zupelnie nieuzasadniona - obawa- przede wszystkim wsrod pacjentow- ale czasem tez wsrod lekarzy przed punkcja ledzwiowa. jak bardzo nieuzasadniona - widac na Twoim przypadku. jesli Cie to pocieszy - to samo mogloby sie zdarzyc kazdemu pacjentowi w kazdym kraju na swiecie. taka jest po prostu medycyna - niestety nie jest ona zawsze jednoznaczna. w kazdym razie - teraz masz wyniki - i trzeba krok po kroku wykluczac mozliwe przyczyny. jesli to wszystko ciagnie sie osiem lat- to nie jest to proces bardzo aktywny, zawsze pociecha ;) z drugiej strony utrudnia to diagnoze.
                          • i musiales koniecznie nasadzic glupot w dwoch tuzinach postow w tym watku, zeby wreszcie na sam koniec napisac cos w (wiekszosci) rozsadnego?
                            • Od początku widać ludzkie podejscie gwas12.a wszystko o czym pisze jest jak najbardziej sensowne.DZIEKUJE qwas12 pocieszyłes mnie -troszkę :-) A za radą ogólu udam się dzis.do vision expres.po okulary z 50% znizką.by choc troche poprawic zamazany .okrutny. materialistyczny obraz swiata medycyny.
                              • Ludzkie podejście...Gość ma tyle pojęcia na temat diagnostyki, co jest w wikipedii, na blogach i na forach dyskusyjnych. Bada, ocenia oraz wydaje poradę lekarską lekarz w gabinecie. Jak ktoś chce diagnozować jakąkolwiek chorobę przez internet - to jest zwyczajnie niepoważny. Tyle.
                            • przepraszam, nie odpowiedziales na pytanie.
                              czy prazki oligoklonalne w plynie mozgowo- rdzeniowym leczysz okularami?

                              czy koniecznie musze tutaj dodawac, ze to nie pacjentka decydowala, czy robic kolejny mr - czy moze jednak - jedno naklucie ledzwiowe wiecej? to ze lekarze na calym swiecie - nie tylko w Polsce (wlacznie z oslawiona ameryka) miewaja problemy z mysleniem jest faktem. widzisz, ze np taki practicant pracuje w niemczech (nota bene, na tym forum pisze juz od dwoch lat; to juz czas by zaczac miec jakies blade pojecie o medycynie; przynajmniej na tyle, by wiedziec kiedy lepiej sie nie wyrywac z glupotami).
              • A skąd pani aleks-ok wie, że nie mam udokumentowanego rzutu?Czy my się znamy?CO TO JEST RZUT? Czy pobyty w klinice były bez powodu, bo ja miałam taki kaprys? Moze diagnostyka byla prowadzona nieprawidłowo?Moze MRI odczytane nieprawidłowo?Brak nakłucia lędzwiowego w poprzednich latach i brak MRI szyjnego i piersiowego?
    • Odezwie się ktoś w tej sprawie?Czy są tu pacjenci, których spotkało to samo czyli, czy dano Wam do zrozumienia, że jestescie zbyt starzy, by Was leczono?
    • Czy wyniki badań, które przytoczyłam na początku wątku mogą być pomocne w ustaleniu dlaczego doszło do naderwania jednego z mieśni nóg i czy wszystko to mogło tez spowodować zmiany w jednym ze stawów do tego stopnia,że konieczna jest artroskopia? Zaznaczam, że nie jest to spowodowane urazem mechanicznym.Pytam poważnie, zresztą jak zwykle :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.