Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc - wypis ze szpitala.

11.12.18, 14:34
Witam.

Chciałbym opisać sytuacje w której obecnie się znajduję, a w zasadzie to moja babcia. Ok 3 tyg temu trafiła o szpitala na oddział neurologii. Powodem było podejrzenie udaru (jeden przebyła już ok pół roku temu). Po badaniach nie stwierdzono na szczęścia kolejnego udaru i babcia poczuła się dużo lepiej. (przed wezwaniem karetki miała problemy z napiciem się, nie potrafiła stwierdzić jaki mamy rok, kontakt był utrudniony). Babcia miała zostać na badaniach jeszcze ok 3-4 dni. Piątego dnia miała zostać wypisana, natomiast jej stan się pogorszył. Bardzo utrudniony kontakt i widocznie osłabienie organizmu powstałe dosłownie z dnia na dzień. Mimo stanu, wypis pacjentki był aktualny. Byłem oburzony postawą lekarzy i po mojej interwencji wykonali dodatkowe badania, które stwierdziły zapalenie płuc. Warto wspomnieć, że babcia ma też miażdżyce. Do tej pory jest leczona antybiotykami, a kontakt jest bardzo utrudniony. Pani prowadząca na dzień dzisiejszy stwierdza, że zapalenie płuc przechodzi, ale kontakt z babcią nie powraca.(przez poprzednie 2 tygodnie antybiotyki nie pomogły w żadnym stopniu, dopiero po ich zmianie zaczęło się coś dziać). Lekarz stwierdził wcześniej, że jest to infekcja szpitalna. Zdziwiłem się bardzo kiedy otrzymałem informacje, że wypis babci ze szpitala jest przewidywany za 4 dni co moim zdaniem jest nie do pomyślenia biorąc pod uwagę to w jakim stanie się znajduje. Nie jestem w stanie pojąć tego, że po dopiero tygodniowej kuracji odpowiednimi antybiotykami, która przynosi nikłe rezultaty 83 letnia kobieta z zapaleniem płuc i bez kontaktu ma być wypisana do domu. Lekarz wspomniała też, że babcia kwalifikuje się do opieki paliatywnej. Niestety najbliższy ośrodek z wolnymi miejscami jest ok 40 km od naszego miejsca zamieszkania.

Jestem zmuszony poprosić o pomoc. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Czy mogę postarać się, aby czynności lekarzy zostały w jakiś sposób zweryfikowane? Niestety wyczytałem, że zwołanie konsylium na prośbę pacjenta lub jego przedstawiciela nie jest obowiązkowe. W tym wypadku łatwo przewidzieć jaka będzie reakcja lekarz prowadzącej. Czy wypisywanie ludzi chorych jest na porządku dziennym? Pozdrawiam i z góry dziękuję za podpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • snajper55 11.12.18, 21:30
    Szpital zajmuje się leczeniem ludzi, dla których leczenie szpitalne jest najlepszym, koniecznym rozwiązaniem. Szpital nie zajmuje się ludźmi, których stanu zdrowia poprawić nie może lub których leczyć można w domu. Tacy ludzie są ze szpitala wypisywani by nie zajmowali miejsca tym, dla których pobyt w szpitalu jest niezbędny do leczenia.

    S.
    --
    Warriors Of The World United

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.