Dodaj do ulubionych

czarna lista

IP: *.gizycko.mm.pl 13.06.05, 23:46
czy ktoś coś słyszał o jakiejś czarnej liście lekarzy , która rzekomo jest
gdzieś w internecie? jak tak , to bardzo byłabym wdzięczna za jakieś namiary
na nią. Z góry dzięki.
Edytor zaawansowany
  • vacia 14.06.05, 06:22
    Gość portalu: destiny napisał(a):

    > czy ktoś coś słyszał o jakiejś czarnej liście lekarzy , która rzekomo jest
    > gdzieś w internecie? jak tak , to bardzo byłabym wdzięczna za jakieś namiary
    > na nią. Z góry dzięki.

    Lepiej szukaj listy dobrych lekarzy w Internecie.

  • Gość: rewa IP: *.core.lanet.net.pl 14.06.05, 11:16
    oczekujesz że będzie napisane-dt.kowal to zły zelaz i automatycznie nikt wiecej
    nie pójdzie do niego
  • franc_tireur 14.06.05, 11:40
    Ja tam bym do złego zelaza nie poszła...
    :)
  • Gość: rewa IP: *.core.lanet.net.pl 14.06.05, 11:52
    właśnie próbuje poprawić i coś mi pozamieniało litery -dodam że to nie moja
    klawiatura
  • franc_tireur 14.06.05, 12:37
    Pewno chochlik...
    :)
  • Gość: Położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 20:40
    Jest czarna lista i wszystko tam jest czarne jak swieta ziemi i nic nie widać
    bo ekran też jest czarny.Jest też lista czarnych lekarzy wejdz na
    www.Mozambik.lek.com.
  • Gość: aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 21:49
    proponuje zrobic czarna liste pacjentow (wrednych ,opryskliwych itp)i ich
    rodzin,aby pracownicy sluzby zdrowia wiedzieli kogo sie wystrzegac ,albo
    uwazac na takich.Proponuje jasno i wyraznie napisac dane personalne .
  • Gość: kira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 21:56
    ... i od razu trafić w pierdlu z wyrokiem: za oszczerstwo i
    pomówienie ! Świetny pomysł.
  • Gość: agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:14
    Jest "czarna " i "biała" lista ginekologów na forum Zdrowie Kobiety
  • draconessa 02.09.05, 18:54
    Zwlaszcaa rodzin:)) mamuyska lekarza z listy? Nie ustepowac jej miejsca w
    tramwaju a najlepiej jeszcze drzwiami przytrzasnac. Synus wrednego lekarza? A
    dac mu po gebie w przedszkolu!!! genialne!!!!
    --
    Cóż,że pięknie, gdy obco...
  • draconessa 02.09.05, 18:56
    Occzywiscie, ja sie odnosze do rodzin lekarzy z czarnej listy. przeciez trzeba
    pokazac i rodzinom tych konowalow pokazac, gdzie raki zimuja...A lista
    pacjentow...coz, etyka neistety nie pozwala, chociaz jak sadze w wielu
    przychodniach i szpitalach wiedza, ktorzy pacjenci sa wyjatkowo uroliwi...i
    wiedza tez, jak sie do tego odniesc....
    --
    Cóż,że pięknie, gdy obco...
  • Gość: martas14 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.09.05, 12:21
    Jest "czarna" i "biała" lista ginekologów - wpisz w wyszukiwarce
  • Gość: basiek13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:28
    Powinna istnieć taka lista. Czy lekarze z tego forum tego się obawiają? Jeśli
    chodzi o czarna liste pacjentów, to czemu niby taka ma powstać, przecież klient
    płaci i wymaga, może mieć zły dzień , trzeba to uszanować. Lekarz jest
    usługodawcą, czy to nie jasne!!!!
  • Gość: Doki IP: *.240.81.adsl.skynet.be 15.06.05, 12:33
    > przecież klient
    > płaci i wymaga, może mieć zły dzień , trzeba to uszanować. Lekarz jest
    > usługodawcą, czy to nie jasne!!!!

    Dla mnie nie. Klient moze placic i wymagac, ale pacjent to nie klient. Roznica
    jest ta, ze klient ma dostac to, czego zada, a pacjent to, czego potrzebuje.
    Zreszta nawet klienta obowiazuje grzecznosc wobec uslugodawcy.
  • Gość: basiek 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:44
    ......a usługodawca może traktowac klienta/pacjenta (dla mnie to jednoznaczne) z
    tzw. górki. Moje dziecko w tej chwili jest leczone klinicznie i wymagam aby
    zrobiono wszystko by wyzdrowiało i abym o wszystkim była informowana. I tu
    problem - dlaczego jedyna na oddziale tego oczekuję.Powinnam siedziec jak
    wszystkie matki w kacie, pokornie witac nafuczonego lekarza, bo nieszczesnik
    pracuje 12 juz godzinę i nie jest w stanie mnie poinformować o stanie zdrowia
    mojego dziecka. Tak to ma wyglądać ????
  • Gość: Doki IP: *.240.81.adsl.skynet.be 15.06.05, 14:56
    Gość portalu: basiek 13 napisał(a):

    > ......a usługodawca może traktowac klienta/pacjenta (dla mnie to jednoznaczne)
    > z tzw. górki.

    Nie powinien. Wierz mi, klient i pacjent to nie to samo i Ty tez nie chcesz byc
    klientka. Po pierwsze, nie stac by cie bylo na lekarza. Gdybym mial klientow, a
    nie pacjentow, musialbym odpowiednio do tego podniesc ceny. Klient ma istotnie
    prawo domagac sie okreslonego rezultatu. Poniewaz w medycynie rezultatu nie da
    sie z gory przewidziec, a czasem po prostu nie da sie go osiagnac, musze sie
    przed tym zabezpieczyc i wliczyc w cene te mozliwosc, ze ewentualnie trzeba
    bedzie oddac pieniadze "za niewykonana usluge". Po drugie, uslugodawcy moga
    ustalac swobodnie ceny, a czasem umawiac sie miedzy soba co do cen. Byloby
    duuuzo drozej... W medycynie zasady konkurencji ekonomicznej nie sa tak proste
    jak w budownictwie...

    > Moje dziecko w tej chwili jest leczone klinicznie i wymagam aby
    > zrobiono wszystko by wyzdrowiało

    Widzisz, juz niesluszne wymaganie. Powinno byc: wymagam, zeby zrobiono wszystko,
    co jest wskazane, a nie po prostu wszystko. To czasem jest spora roznica.

    > i abym o wszystkim była informowana

    I slusznie, ze tego oczekujesz. Masz do tego pelne prawo, a lekarz obowiazek
    informacji udzielic. Znowu: w rozsadnych granicach. jak musze pacjentowi 3 razy
    tlumaczyc to samo i nie dociera, to wyrzucam niezrozumiale dla pacjenta
    fragmenty z czwartej rozmowy.

    > Powinnam siedziec jak
    > wszystkie matki w kacie, pokornie witac nafuczonego lekarza, bo nieszczesnik
    > pracuje 12 juz godzinę i nie jest w stanie mnie poinformować o stanie zdrowia
    > mojego dziecka. Tak to ma wyglądać ????

    Nie. Powinnas umowic sie na rozmowe z lekarzem, a nie oczekiwac, ze bedzie Ci
    rozwlekle tlumaczyl za kazdym razem, gdy Ty go pociagniesz za rekaw. Powinnas
    zdobyc sie na minimum refleksji na temat stanu zdrowia swojego dziecka, oceniac
    ten stan chlodno i bez emocji. Powinnas zalozyc, ze lekarz dziala z dobra wola
    (bo tak jest praktycznie zawsze) pomozenia Twojemu dziecku i nie kazac mu
    udowadniac, ze nie jest morderca, oszustem czy co tam jeszcze. Powinnas wreszcie
    zrozumiec, ze nie jestes jedyna jego pacjentka i ze inni tez maja prawo do
    czesci jego czasu.

    I umowmy sie, ze jesli jestes w Polsce, to za nic nie placisz, wiec jaka
    podstawa do wymagania. Skladki? Nie rozsmieszaj mnie.

    Moi pacjenci placa. Za zwykla porade ambulatoryjna do 35 euro, z czego kasa
    chorych zwroci moze 22 euro. Oczywiscie, wszelkie badania czy zabiegi platne sa
    ekstra. I to troche zmienia postac rzeczy. Bo tak poza tym to oczywiscie wszyscy
    placa skladki, i to duzo wyzsze niz w Polsce.

    I tak to powinno wygladac.
  • grzybcia 19.07.05, 00:00
    kobieto....tu nie pisze się źle o lekarzach i to w taki sposób!!!to nie forum
    dla mamusiek co uważają że zły lekarz kłuje dziecię niewinne w główkę żeby to
    póżniej ślepe było.(autentyk)
  • Gość: Położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:44
    Jasne jasne niech sobie będzie lista czarnych i białych ginekologów,może być i
    różowa ,nic mnie nie stresuje,akurat jestem na liście dobrych ginekologów i w
    moim miescie i na ogólnopolskiej,nie ma mnie na czarnej.Problem jest innego
    rodzaju :jakie krytria oceny lekarza i jak go zakwalifikować??? bo teraz jest
    tak :ten jest dobry bo miły i nic nie bolało,zawsze usmiechnięty,leczy mnie już
    pieć lat ,a ten drugi co pojechałam do szpitala bo w wyniku leczenia przez pięć
    lat moje życie było zagrożone to nawet nic nie powiedział i był
    zmeczony ,zrobił operację ,uratował mi życie ale nawet się nie uśmiechał,to
    cham i tak pójde do mojego.Teraz na nasze jakiś lekarz sciaga z pacjentki kase
    przez pieć lat,narazając ją w konsekwencji na operację,w trybie nagłym i w
    zagrożeniu życia,nawet nie miałem czasu wytłumaczyć pacjentce istoty operacji,a
    tego jej lekarza bym obił,na drugi dzień jak chciałem jej wytłumaczyć dlaczego
    ten pośpiech to była obrażona.Ot i tyle warte te listy.Choć nie można
    lekceważyć tzn "mądrości ludowej" często moje złe opinie o lekarzu z listy
    pokrywają się z moim,ale miałbym się obawiać smieszne.
  • Gość: basiek 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:47
    Tu się zgadzam, różne są kryteria ale zapewniam cię, że po 305 opiniach można
    miec obraz dobrych i złych lekarzy.
  • Gość: pacjentka IP: *.katowice.pik-net.pl 16.06.05, 10:28
    Cała sztuka w tym żeby wypowiedzi z listy, przede wszystkim, złych ginekologów
    nie przyjmować bezkrytycznie. Zwłaszcza, że poznajemy tylko wersję jednej
    strony. Mój lekarz jest akurat na liście dobrych ginekologów, ale gdyby nawet
    był na tej drugiej nadal chodziłabym właśnie do niego. Zapominamy też, my
    pacjenci, że medycyna to nie matematyka, gdzie 2+2=4 i błąd może się zdarzyć
    także lekarzowi, który znalazł się na białej liście. Nie mam na myśli
    oczywistego partactwa, ale np. sytuację, gdzie postawienie jednoznaczej
    diagnozy jest bardzo trudne.
  • aelithe 16.06.05, 11:06
    Mimo wszystko pacjenci bardziej cenią lekarzy, którym płaca duże pieniądze, niż
    tych leczących za darmo.
    Wielokrotnie w mojje praktyce miałem przypadki, kiedy pacjent odmawiał zgody na
    zmianę nieściwego leczenia choroby, niezwiązanej z obecnym pobytem. Głównie
    motywował to faktem, że leki zalecił mu bardzo dobry lekarz, ponieważ bierze
    100 złotych za wizytę prywatną.
    Na czarnej liście znaleźli by się przede wszystkim lekarze nie idący pacjentom
    na rękę, albo tacy, którzy leczą najciężej chorych. Oni mają najwięcej powikłań
    i umiera im najwięcej chorych.
  • slav_ 15.06.05, 13:36
    1. pacjent to nie klient a relacja między lekarzem a pacjentem nie jest
    transakcja kupna - sprzedaży (to znaczy pacjent wcale nie musi dostac za swoje
    pieniądze tego co chce - np. wyleczenie nie jest możliwe)
    2. >przecież klient płaci i wymaga< - własnie NIE płaci a wymaga - płaci
    funduszowi i od niego powinien sie dmagać wykupienia usługi o wyższym
    standardzie jeśli ta którą otrzymał (a ktorą fundusz dla niego wykupił) mu nie
    odpowiada
  • Gość: basiek13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:43
    Fundusz płaci lekarzowi za wykonana pracę z kieszeni pacjenta. Mnie nie
    interesuje droga jaką moje pieniadze przejda na konto lekarza, ja mu tak czy
    inaczej płacę
  • slav_ 15.06.05, 14:12
    Nie płacisz, to tylko złudzenie.
    Twój zwiazek (nb wymuszony) kupno - sprzedaż dotyczy tylko relacji z funduszem.
    Fundusz wykupuje dla ciebie usługę. Ponieważ stara sie wykupic usługi jak
    najtaniej więc kupuje usługi o niskim standardzie (a raczej wymusza realizowanie
    takich na świdczeniodawcach).
    Dla przykładu - jesli zapłaciłabyś pośrednikowi za wykupienie wczasów a ten
    wykupił by w biurze podroży najtańsze z możliwych ze spaniem w baraku z widokiem
    na smietnik 10 km od plaży - do kogo miałabyś pretensje - do biura podroży które
    realizuje zamowienie czy do pośrednika ?
  • Gość: Bruford IP: *.acn.waw.pl 15.06.05, 23:45
    System monopolisty działa już kilka ładnych lat a ludzie nadal wierzą że
    wykupili już usługi medyczne o światowym standardzie.Zastanawiające , dlaczego
    akurat w dziedzinie ochrony zdrowia sceptyczni zazwyczaj Polacy wierzą
    urzędnikom bez zastrzeżeń.To jakiś fenomen.

    Lista lekarzy,proszę bardzo.O tym że może działać wbrew dobru pacjenta świadczy
    przykład nieszczęsnej listy kardiochirurgów w UK.Czołowe miejsca jeśli chodzi o
    ilość powikłań zajęli nie najgorsi ale najbardziej doświadczeni bo ci
    podejmowali się najtrudniejszych zabiegów.Ale niech będzie.Jeśli moje nazwisko
    znajdzie się na niej w wyniku złego humoru pacjenta i bez merytorycznego
    uzasadnienia będzie ładny procesik z powództwa cywilnego.

    Lista pacjentów+jak najbardziej dla kolegów pracujących prywatnie oraz dla
    szpitali,personalia rodzin uchylających się notorycznie od opieki nad bliskimi
    i wymuszających nienależne świadczenia,personalia tak próbujących wyłudzić
    odszkodowania jak i zwykłych chamów.Lekarz ma na szczęście(wyjąwszy stany
    zagrożenia zycia)prawo odmówić diagnozowania i leczenia danej osoby.Do
    powszechnej praktyki winny wejść pozwy o zwrot kosztów wobec rodzin
    naruszających prawny obowiązek opieki nad bliskimi (powszechna w Polsce postawa
    rodzin),korporacja zawodowa winna bezwzględnie wspomagać lekarzy w sytuacjach
    pozwów przeciwko pomówieniom prasowym ( choćby poprzez finansowanie adwokata.
  • slav_ 16.06.05, 00:08
    >Jeśli moje nazwisko
    znajdzie się na niej w wyniku złego humoru pacjenta i bez merytorycznego
    uzasadnienia będzie ładny procesik z powództwa cywilnego.<
    Zapomnij.
    Głowną cecha takich "list" jest anonimowość wpisów. Poczucie anonimowości i
    bezkraności za słowo (wpisu "pod nazwiskiem" sie nie uświadczy za to nazwiska i
    miejsca pracy lekarzy oczywiście są) dodaje odwagi.
    W ten sposób ich wartośc jest równa donosowi z podpisem "życzliwy".
  • Gość: Bruford IP: *.acn.waw.pl 16.06.05, 00:51
    No to najwyżej odpadną Ci z kafejek internetowych.Spoko.A uwaga skądinąd
    słuszna.na takich wpisach opiera się lista Sandauera.Równie miarodajna jak jego
    ankieta "ilu członków twojej rodziny padło ofiarą błędu lek."
  • aelithe 16.06.05, 11:20
    Lista roszczeń ....
  • aelithe 16.06.05, 11:20
    Tu akurat się mylisz. Masz prawo skorzystac z usługi jaką w twoim imieniu kupił
    NFZ od lekarza. Masz prawo egzekwowac jej jakość, ale tylko w takim zakresie na
    jaki zgodził lekarz przyjmując zlecenie. W praktyce NFZ nie precyzuje
    standartów usługi. Po prostu musiałby by za nią zapłacić.
    Masz prawo wybrać oferowany ci przez NFZ albo skjorzystac z usług sektora
    prywatnego w zakresie wybranym przez ciebie.
  • jozica 29.07.05, 21:15
    Nie jemu/jej niestety tylko NFZtowi. Jakbys chciała płacic lekarzom to cena
    wizyty u specjalisty (prywatnie-bezposrednio i lekarz jest wtedy usługodawcą)
    kosztuje ok. 100-150 zł, abonament w prywatnej przychodni 350 zł/mies, poród w
    prywatnym szpitalu ok 5000zł. Pozatym do łez mnie śmieszą hasłą "ja płacę". jak
    zarabiasz okolice średniej krajowej to policz sobie ile płacisz (mniej więcej
    tyle co fryzjerowi), płaca i owszem ci, krórzy takich średnich zarabiaja kilka.

    ość portalu: basiek13 napisał(a):

    > Fundusz płaci lekarzowi za wykonana pracę z kieszeni pacjenta. Mnie nie
    > interesuje droga jaką moje pieniadze przejda na konto lekarza, ja mu tak czy
    > inaczej płacę
  • aelithe 16.06.05, 11:16
    Tu mylisz sie pacjent to jednak klient. Jednak oczywiście nie jest nabywca
    bułek czy naprawy samochodu. Relacja pomiędzy lekarze a pacjentem jest bardziej
    złożona niż w innych usługach.
    Pacjent nie jest osobą zamawiającą świadczenie, więc nie ma prawa weryfikować
    jego standartu. Płatnikiem jest NFZ, i on ustala standard usługi, a nie chory
    przychodzący do gabinetu. Chory może akceptować taki standard albo nie.
    W Polskim prawie nazywa sie to umową przystąpienia.
  • Gość: barnaba IP: *.devs.futuro.pl 15.06.05, 13:49
    Uważaj.
    Jeśli ktoś wpisze lekarza na czarną listę i nie będzie potrafił udowodnić
    zarzutów może (i powinien) zostać pozwany do sądu o zniesławienie. A to się
    często wiąże z koniecznością wypłaty lekarzowi znacznego odszkodowania.
  • Gość: eeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:47
    Fryzjera, który żle zrobił fryzurę można poniewierać na czarnych listach,
    lekarza, który żle leczy niby nie? Wytłumacz mi prosze.
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 12.09.05, 15:27
    Fryzjer też Cię może pozwać o zniesławienie. Jeżeli o tym jeszcze nie wie, to
    jego strata.
  • maszar 15.06.05, 23:15
    Gość portalu: basiek13 napisał(a):

    "przecież klient płaci i wymaga"
    Zgoda, niech wymaga proporcjonalnie do wysokości zapłaty;

    "może mieć zły dzień , trzeba to uszanować"
    Dlaczego? będąc uczciwym opcja tzw. złego dnia winna obejmować obie strony - nie
    tylko pacjenta, ale również lekarza. Tak byłoby sprawiedliwie, nieprawdaż?

    "Lekarz jest usługodawcą, czy to nie jasne!!!!"
    Idąc tokiem tego rozumowania, usługobiorca ma prawo domagać się jakości usługi
    PROPORCJONALNIE do jakości zapłaty. Proszę uczciwie powiedzieć, czy rzeczywiście
    wyceniasz swoje zdrowie na 30 PLN (kwota zapłaty NFZ za poradę specjalistyczną);
    tak na marginesie - kiedyś po naprawie samochodu na rachunku ASO znalazłem
    bardzo interesująca pozycje - oprócz kosztów robocizny i części 150 PLN za
    "znalezienie przyczyny awarii" - wystarczy porównać autoocenę swojej wartości
    diagnosty z warsztatu samochodowego z lekarzem diagnostą opłacany przez NFZ.
    Komentarz zbyteczny...


  • slav_ 15.06.05, 23:37
    Napisz jeszcze ile z tych 3 dych dostaje lekarz.
    Bo sobie pomyslą że tyle nfz płaci lekarzowi.
    3o zł za "czteropunktową" poradę jak sądzę ?
  • jokat 29.07.05, 11:24
    Nie wiem,czy jest czarna lista Ortodontów,(Warszawa) ale jeżeli nie, to ja
    pierwsza.
    p prof. dr Charazińska. Straszna kobieta- odstrasza nie tylko dzieci, ale i
    dorosłych. Krzyczy, nie odpowiada na pytania. Mówi że pacjenci ja tylko męcza
    pytaniami. Odradzam,,,,

    Pozdrawiam
  • sealka1000 27.06.18, 23:59
    Zgadzam się z poprzedniczką. Prof.Charazińska jest absolutnie pozbawioną empatii osobą,nie ma podejścia do dzieci,
    krzyczy na rodziców(na mnie nawrzeszczała dosłownie,aż mąż który czekał na zewnątrz przychodni słyszał jak się wydzierała.
    Córka boi się do niej chodzić. Otrzymałyśmy aparat który mamy nosić na noc i 4 godz. w ciągu dnia ale córka nie może w nim przełykać śliny więc noszenie go mija się z celem, pójdziemy na jeszcze jedną kontrole ale chyba udamy się gdzie indziej, proszę was o opinie na temat pani prof.,
    pozdrawiam
  • jozica 29.07.05, 21:08
    Pomijam fakt, ze moim zdaniem jest czystm chamstwem zmieszczanie nazwisk ludzi
    na takiej czarnej liscie przez anonimowych internautów, bo jak juz mamy
    konkretne zarzuty to chyba wypada podpisać się z imienia i nazwiska.

    Pozatym jakimi kryteriami kierują się osoby, które takie nazwiska podają?
    Merytorycznymi, czy doktor krzywo spojrzał? A jak zerkniesz na listy ginów to
    okaże się, ze często te same nazwiska są na białej i czarnej. Jedna osoba powie,
    ze to fantastyczny lekarz, druga, ze burak. I co, komu wierzyć?


    Gość portalu: destiny napisał(a):

    > czy ktoś coś słyszał o jakiejś czarnej liście lekarzy , która rzekomo jest
    > gdzieś w internecie? jak tak , to bardzo byłabym wdzięczna za jakieś namiary
    > na nią. Z góry dzięki.
  • pszczolaasia 29.07.05, 22:29
    taaa, ogladałam tą listę. i jest jeden lekarz, którego postępowanie zjeżyło
    włos na mojej glowie, no może dwóch. reszta to fanaberie.
    --
    mój aniołek
    i Aniołek V.2005
    moja kawa, twoja kawa..taka rozmowa:)))))
  • Gość: olcia28 IP: *.lodz.msk.pl 01.09.05, 23:02
    Reszta to fanberie ???!!! Dobra jesteś, chyba jeszcze porządnie nie chorowałaś
    i nie trafiłaś na lekarzy !
  • pszczolaasia 01.09.05, 23:15
    chorowałam. i trafiłam dobrze.
    --
    mam w poważaniu sygnaturki!!!!
  • Gość: optymistka IP: *.katowice.pik-net.pl 02.09.05, 07:54
    Mi też nasza droga libra zarzuciła, że lekarza widziałam tylko przy porodzie
    (albo coś w tym stylu). Przecież o lekarzach nie można dobrze pisać. To
    niemożliwe, żeby lekarz nie wziął łapówki od schorowanej osoby.Jak mógł nie
    skorzystać z okazji. Wtedy trzeba sobie wytłumaczyć, że taka osoba na pewno
    jest zdrowa i nie miała doczynienia z lekarzami, ze "służbą zdrowia". W
    przeciwnym wypadku takie wypowiedzi burzyłyby stereotyp lekarza konowała,
    łapówkarza czy stereotyp,jak ktoś napisał w innym wątku, lekarzy jako masy
    bydlaków.
  • Gość: optymistka IP: *.katowice.pik-net.pl 02.09.05, 10:21
    A skąd wiesz, że nie fanaberia? Może tak może nie. Przecież przeczytałaś tylko
    to co napisała jedna strona. A to tylko połowa prawdy. Pogląd można sobie
    wyrobić po zapoznaniu się z relacjami dwóch stron danego zdarzenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.