Dodaj do ulubionych

Czy można zwracać leki kupione na receptę?

22.09.05, 17:42
Jak to jest z aptekami? Czy można zwracać leki kupione na receptę? Bardzo proszę o informacje na ten temat. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 22.09.05, 18:47
    Niestety nie. Mój mąż raz kupił dla mnie antybiotyk w aptece 500m od naszego
    domu. Doszedł do domu, przeczytałam ulotke i okazało się, że nie mogę go brać,
    wsiadłam w samochód i pojechałam do apteki (miałam paragon). Byłam tam 10-15
    minut po tym jak kupił. Nie chieli go ode mnie przyjąć :( Straciłam więc 100zł,
    antybiotyk zostawiłam w aptece i poszłam do domu...
  • 22.09.05, 19:15
    Zadnych lekow nie wolno zwracac po wyjsciu z apteki...
  • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:57
    nawet jak jeszcze nie zaplacisz za nie, a babka juz je policzy to tez nie chca przyjmowac rezygnacji z leku. Czy tak wolno? Np mam kupe lekow i wyjdzie jakas kosmiczna cena w kasie, to czy mam prawo powiedziec(po tym jak juz wszystko policzy babka) ze czegos jednak nie chce?
  • Gość: elle IP: 213.241.34.* 22.09.05, 20:48
    dopóki całość nie zostanie zaksięgowana (=wydruk paragonu) możesz rezygnować.

    po zaksiegowaniu aptece nie wolno przyjąć spowrotem prawidłowo wydanych leków-
    jest na to odpowiedni paragraf w ustawie Prawo Farmaceutyczne.
  • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:56
    dalam recepte, pani to policzyla, powiedziala sume do zaplacenia-chcialam wtedy z czegos zrezygnowac poki jeszcze nie zaplacilam ale powiedziala ze nie.Nie pamietam czy juz byl paragon-ale chyba jeszcze nie, tylko sie wyswietlila suma na tym sprzecie smiesznym.
    pzdr
  • 22.09.05, 21:09
    wiem, dlatego choć niepocieszona zostawiłam im ten antybiotyk przy okienku i
    poszłam. Niestety jestem prawie pewna, że wrócił do szafy i został później
    powtórnie sprzedany...
  • Gość: Etno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:51
    Nie mozna zwracać leków do apteki. Bez wzgledu na fakt,czy sa wykupione na
    recepte czy nie.
    To nie widzimisię aptek tylko jednoznaczne stanowisko Prawa
    Farmaceutycznego.Cytuję:
    Art. 96. 1. Produkty lecznicze i wyroby medyczne wydawane są z apteki
    ogólnodostępnej przez farmaceutę lub technika farmaceutycznego w ramach jego
    uprawnień zawodowych:
    1) na podstawie recepty;
    2) bez recepty;
    3) na podstawie zapotrzebowania uprawnionych jednostek organizacyjnych lub
    osób fizycznych uprawnionych na podstawie odrębnych przepisów.
    ( wycinam tutaj zbedne zapisy)
    5. Produkty lecznicze i wyroby medyczne wydane z apteki nie podlegają
    zwrotowi, z zastrzeżeniem ust. 6.
    6. Przepis ust. 5 nie dotyczy produktu leczniczego lub wyrobu medycznego
    zwracanego aptece z powodu wady jakościowej lub niewłaściwego ich wydania.

    Bardziej szczegółowe informacje z tej części Prawa Farmaceutycznego mozna
    uzyskać:
    www.etnoapteka.com/index.php?menu=4&plik=2&artykul_id=11

    POPIERAM TO STANOWISKO. Proszę sie nie dziwić,że apteki ściśle przestrzegają
    tego zapisu. To nie złosliwość. Farmaceuta odpowiada za jakość leków wydanych
    pacjentowi. Ta odpowiedzialność kończy sie z chwilą wyjscia leku poza aptekę.
    Nie wiadomo co z nim sie działo w miedzyczasie. (leżał na słońcu, a moze był w
    zamrażalce lub celowo ktoś dokonał jakis czynnosci zmieniajacych istotę leku).

    Gdyby oburzona nie przyjęciem leku do apteki otrzymała informacje w tej
    aptece,że wydają jej lek który był juz poza apteką i spozycie tego leku
    nastepuje na jej odpowiedzialność- byłaby oburzona jeszcze bardziej.

    Zupełnie jest inny temat przy rezygnacji z zakupu leków bez opuszczenia przez
    ten lek terenu apteki. APTEKA NIE MA PODSTAW NIE PRZYJĄC TAKIEJ REZYGNACJI !!!
    MUSI ANULOWAC SPRZEDAŻ,OPISAĆ ANULOWANY PARAGON, DOKONAĆ ZWROTU TOWARU NA STAN
    SWEGO MAGAZYNU ITP.
    Ale to już inne przepisy.Takie jak w normalnym handlu. Żadnej łaski nie robi.
  • Gość: elle IP: 213.241.34.* 23.09.05, 10:29
    > Zupełnie jest inny temat przy rezygnacji z zakupu leków bez opuszczenia przez
    > ten lek terenu apteki. APTEKA NIE MA PODSTAW NIE PRZYJĄC TAKIEJ
    REZYGNACJI !!!

    taak? a na jakiej podstwie tak twierdzisz. w prawie farmaceutycznym nie ma
    żadnego rozróżnienia na: pacjent wyszedł z apteki, pacjent nie wyszedł z
    apteki. "5. Produkty lecznicze i wyroby medyczne wydane z apteki nie podlegają
    zwrotowi, z zastrzeżeniem ust. 6." nie ma zgodnych z przepisami zwrotów leków
    prawidłowo wydanych i już.
  • Gość: Etno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:10
    Widzę,ze jesteś nastawiona "zadziornie" do tematu albo do mnie.:-) Na jakiej
    podstawie?
    Ano na takiej,że warto znac oprócz prawa farmaceutycznego również inne
    przepisy. One też obowiazują w aptece,czy to sie tobie podoba,czy nie. I na
    litość boską nie traktuj wydania leku przez okienka ekspedycji (albo przy
    pierwszym stole) jako wydanie z apteki. Jeszcze jest kilka metrów do drzwi.LEK
    NIE OPUŚCIŁ APTEKI I NIE BYŁ WYDANY Z APTEKI.A sprzedaż w takim przypadku
    musisz anulować, jesli nie chcesz mieć przykrości od US lub nawet od Inspektora
    Farmaceutycznego.(nie wspomne juz o Urzedzie Ochrony Konsumenta itd)

    PS.A tak na marginesie; jeśli też jesteś aptekarzem, to mi zwyczajnie wstyd za
    ciebie. W zyciu nie przyjmę leku od pacjenta,który juz opuścił aptekę.
    Boję się takiego leku.
    Ale rezygnacja przy okienku z zakupu? W czym tu problem ? Anulujesz
    paragon,dokonujesz z programu aptecznego zwrotu zakupu na stan apteki a sam
    paragon podłączasz do dziennego raportu. Minuta roboty a nie ma zbędnej
    awantury.
  • Gość: elle IP: 213.241.34.* 29.09.05, 11:51
    chodzi mi tylko o fragment "apteka nie ma podstaw nie przyjąć takiej
    rezygnacji".

    oczywiście, ża apteka ma podstawy nie przyjąć rezygnacji, bo komuś się
    np. "odwidziało".
    apteka MOŻE, ale nie jest to coś czego mozna w y m a g a ć i jeszcze
    podpierać sie nieistniejacymi przepisami. to tylko dobra wola, etyka zawodowa,
    dbanie o opinię itp. żaden przymus.

    skad to wytrzasnąłeś?: "Jeszcze jest kilka metrów do drzwi.LEK
    > NIE OPUŚCIŁ APTEKI I NIE BYŁ WYDANY Z APTEKI.A sprzedaż w takim przypadku
    > musisz anulować, jesli nie chcesz mieć przykrości od US lub nawet od
    Inspektora Farmaceutycznego.(nie wspomne juz o Urzedzie Ochrony Konsumenta itd)"
    owszem inspektor pewnie by się przyczepił do "dobra pacjenta". ale organizacja
    konsumencka powie, że nie ma żadnego przepisu zmuszającego sprzedawcę do
    przyjęcia zwrotu pełnowartościowego towary- to tylko dobra wola. to tak z
    handlowego punktu widzenia (tak niestety przepisy traktują teraz apteki) a nie
    z punkktu etyki zawodowej).

  • Gość: Etno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 18:25
    Droga Elle.
    Jest taki przepis,który pozwala kazdemu zrezygnować z zakupu. Własnie w obronie
    konsumenta ustalono,że nawet w ciagu 5 dni masz prawo dokonać zwrotu towaru bez
    podania przyczyn lub tylko dlatego,że się rozmysliłaś.

    I tutaj własnie ( na szczęście)działa prawo farmaceutyczne. Ten przepis nie
    obowiazuje w aptekach ( i chwała Bogu). Jednoznacznie: lek wydany z apteki nie
    ma prawa byc do niej zwrócony.

    Ale lek WYDANY. Jesli jest tylko SPRZEDANY a nie opuscił apteki-anuluj paragon
    fiskalny a ksiegowa bedzie wiedziała,co z nim zrobić. Chyba ,że jest leniwa lub
    niedouczona.

    Pozdrawiam Etno
  • Gość: elle IP: 213.241.34.* 30.09.05, 22:12
    > Droga Elle.
    > Jest taki przepis,który pozwala kazdemu zrezygnować z zakupu. Własnie w
    obronie
    >
    > konsumenta ustalono,że nawet w ciagu 5 dni masz prawo dokonać zwrotu towaru
    bez
    >
    > podania przyczyn lub tylko dlatego,że się rozmysliłaś.

    Drogi Etno, nic z tych rzeczy- masz mocno nieaktualne informacje. Obecnie NIE
    MA żadnego takiego przepisu.
    (Jedyny wyjatek to zakupy na odległość, np. przez internet)
  • 29.09.05, 20:25
    Dobrze, a powiedzcie mi co z taką sytuacją? Na własne oczy widziałam na jednym z
    tutejszych forów post o takiej mniej więcej treści: " Oddam komus za darmo leki
    (i tu nastepuje lista silnie działajacych leków kardiologicznych, wszystkie
    sprzedawane na receptę), mnie już nie bedą potrzebne a komuś mogą się przydać".
    Nie wytrzymałam i odpisałam, ze tak robic nie wolno i w odpowiedziach omal mnie
    nie zabito klawiaturą :-) Jak to jest zgodnie z przepisami?

    irhel napisała:

    > Jak to jest z aptekami? Czy można zwracać leki kupione na receptę? Bardzo prosz
    > ę o informacje na ten temat. Pozdrawiam
  • Gość: elle IP: 213.241.34.* 29.09.05, 23:01
    za obrót lekami bez uprawnień jest bodajże do 2 lat
  • Gość: l79 IP: *.crowley.pl 29.09.05, 23:06
    Bo to prawda!! Tak robic nie wolno. Dla bezpieczenstwa. Prawo zabrania
    dystrybucji lekow na recepte poza aptekami i takie rzeczy powinny byc karane.
    Leki kardiologiczne to nic, ja tu widzialam liste roznych lekow z clonazepamem
    na czele i komentarz ze to sa leki stosowane przez babcie z choroba alzheimera.
    A pod spodem entuzjastyczny komentarz, ze to prawda, bo inna babcia tez ma
    takie same. :))) Juz sobie wyobrazam chetnych do nabycia specyfikow po sp.
    babci no bo przeciez az 2 osoby z forum mowia ze to leki na alzheimera...
  • 02.10.05, 21:02
    Dodam szczyptę pikanterii: cytowany przeze mnie post pochodził z któregoś z
    forów "ciążowych". Czyli jedna ciężarna pani drugiej ciężarnej pani...
    I tu nasuwa mi się powiedzenie Einsteina:
    "Są dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do pierwszego nie
    jestem pewien".

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.