Dodaj do ulubionych

do lekarzy na forum

26.10.05, 20:11
po lekturze niektorych watkow na forum postanowilem przypomniec kolegom
art 52 KEL, a szczegolnie 2 pierwsze jego punkty:

1. Lekarze powinni okazywać sobie wzajemny szacunek.

2. Lekarz nie powinien wypowiadać wobec chorego i jego otoczenia, a także
wobec personelu asystującego lub publicznie, niekorzystnej oceny działalności
zawodowej innego lekarza lub dyskredytować go w jakikolwiek sposób.

prosze was powstrzymajcie sie przed publicznym wyglaszaniem kategorycznych
negatywnych sadow na temat sposobu prowadzenia leczenia przez waszych kolegow
opisywanych tu przez pacjentow na forum, w sytuacji, gdy sprawe znacie tylko z
subiektywnej relacji
Edytor zaawansowany
  • Gość: piter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 21:22
    > 2. Lekarz nie powinien wypowiadać wobec chorego i jego otoczenia, a także
    > wobec personelu asystującego lub publicznie, niekorzystnej oceny działalności
    > zawodowej innego lekarza lub dyskredytować go w jakikolwiek sposób.

    I tu jest pies pogrzebany.
  • Gość: zenobia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.05, 22:06
    Bo lekarze niepowinni sie wogole wypowiadac w zaden sposob,tylko robic swoje.
    haahhaaaa....
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 22:17
    > > 2. Lekarz nie powinien wypowiadać wobec chorego i jego otoczenia, a także
    > > wobec personelu asystującego lub publicznie, niekorzystnej oceny
    > > działalności zawodowej innego lekarza lub dyskredytować
    > > go w jakikolwiek sposób.

    > I tu jest pies pogrzebany.

    No właśnie.
    A to prawo, jeśli wogóle istnieje jest sprzeczne
    z podstawowymi zasadmi etyki i moralności.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 22:27
    Brzmienie jest inne:
    "Lekarz powinien
    ________zachować szczególną ostrożność w formułowaniu opinii ________
    o działalności zawodowej innego lekarza, w szczególności nie powinien
    publicznie dyskredytować go w jakikolwiek sposób. "

    Ten punktne zabrania krytykować np. sposobu leczenia podjętego przez inego
    lekarza.
    Ale ciebie to musi boleć, że jednak lekarz może mówić.

    Kodeks Etyki Lekarskiej:
    www.ars.wroclaw.pl/akty_prawne/kodeks_etyki_lekarskiej.htm
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 22:43
    Brzmienie jest inne:
    "Lekarz powinien
    ________zachować szczególną ostrożność w formułowaniu opinii ________
    o działalności zawodowej innego lekarza, w szczególności nie powinien
    publicznie dyskredytować go w jakikolwiek sposób. "

    Ten punktne NIE zabrania krytykować np. sposobu leczenia podjętego przez inego
    lekarza.
    Ale ciebie to musi boleć, że jednak lekarz może mówić.

    Kodeks Etyki Lekarskiej:
    www.ars.wroclaw.pl/akty_prawne/kodeks_etyki_lekarskiej.htm

  • malkontent_jeden 27.10.05, 16:08
    Eee, dobrales sobie do glowy:-)
    To kiepska prowokacja byla IMO.
  • zubr_zalogowany 28.10.05, 10:53
    masz racje
    ale jak sie wku..e czytajac to forum to nie panuje nad soba
  • gosc333 28.10.05, 11:03
    A ty sięnie wstydzisz wogóle odzywać ?
    Cytujesz NIEISTNIEJĄCY przepis z Kodeksu Etyki Lekarskiej
    i nie wstyd ci , że złapali cię na kłamstwie ?
  • Gość: Lek. IP: *.orange.pl 01.11.05, 09:12
    POPIERAM!!!
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:02
    Trochę dziwny ten kodeks ETYKI. Przypomina zasady MAFIJNE, że żaden członek
    mafii nie może wystąpic przeciw innemu.

    Dla dobra mafii - rzecz jasna.

    Etyka, kuu.. wasza mać!
  • malkontent_jeden 01.11.05, 10:12
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:18
    Czyżby troszki zabolało z tą MAFIĄ? Dlatego chcesz sie mnie pozbyć?

    No... mafia pozbywa się niewygodnych z dziecięcą łatwością, prawda?
  • malkontent_jeden 01.11.05, 10:21
    Pospiesz sie bo odjedzie.
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:30
    Kiedyś tu opisałem swoja historyjkę, jak po zabiegu w gabinecie prywatnym
    chirurg nie chciał mi wystawić rachunku za usługę.
    Kręcił, kombinował, ale wystawić nie chciał.

    I tak jak często zabieracie głos w różnych innych sprawach, tak w tej mało kto
    zdobył sie na ocene postepowania kolegi, który zrobił z siebie dziada za kilka
    złotych podatku.

    Podobnie teraz cytujecie jakis powalony kodeks, który zakłada solidarność
    lekarską ponad innymi zasadami współżycia. Swoimi słowami, że mam stąd spadać...
    dajesz dowód swojej moralności - niewygodnych usuwać.
    W zamian za to, bratku, dostaniesz 500 zeta wynagrodzenia (hehe) miesięcznie i
    bedziesz zapierniczał na 4 etetach na sam chlebek. Dyżury na masełko.

    Pasuje?

    Podejrzewam, że nie pasuje, ale to juz zupełnie inna historia.
  • malkontent_jeden 01.11.05, 10:32
    Nożesz qrwa, znowu obraziłem jakiegoś łaskawce...
  • swan_ganz 01.11.05, 10:37
    bo w Tobie nawet za grosz delikatności nie ma ..:)
  • Gość: pszczołaasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 13:32
    eee tammm delikatności nie ma zaraz..po prostu czasami, nazywa rzeczy po
    imieniu, tam gdzie nikt nie ma odwagi tego zrobić..:-)) postu nr "1" (jak dla
    mnie ) nie wyznam, ale normalnie jestem oczarowana..inna sprawa, ze nie
    pamiętam gdzie to było..:-))
  • malkontent_jeden 01.11.05, 14:15
    Chodzi ci o dyskusje z niejaka Daria? W watku o pielegniarkach co chcialy
    podwyzki?
  • pszczolaasia 01.11.05, 21:11
    czy we mnie można czytać jak w otwartej księdze???? :DD nooo..podobało mi
    się..krótko, treściwie i tak bezkompromisowo:DD pozdrawiam:))
    --
    nie denerwować się...od dziś to moje motto!!!
  • malkontent_jeden 01.11.05, 21:13
    Z tym czytaniem to swan jest bezdyskusyjnie najwiekszym autorytetem:D
  • pszczolaasia 01.11.05, 21:18
    takie Święto zostawić od razu łopatki wyciągnięte i walka o kopczyki w
    piaskownicy:DDD czytam sobie właśnie..:-)))
    a w kwestii Swana to wiesz.. ma coś w sobie:DD po prostu Szatan:DD
    --
    nie denerwować się...od dziś to moje motto!!!
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:42
    Nie łaskawcę tylko zwyczajnego pacjenta, człowieka, który niapokoi sie zapisem w
    "Kodeksie Etyki".
    Taka solidarność zawodowa nie ma formy kodeksu w innych zawodach...
  • malkontent_jeden 01.11.05, 10:48
    Zglos sie do wlasciwego biura poselskiego i żądaj interpelacji w tej sprawie.
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:48
    Trzeba mieć nieźle nasrane w łepetynie, żeby klienta pomylić z łaskawcą.
    Żydzi w kliencie widza łaskawcę myląc profesjonalizm z wazeliniarstwem.

    Chirurg powiedział kwotę i ją dostał bez targowania. W zamian za to chciałem
    rachunek jako dowód na wykonana usługę i dowód zapłaty.
  • malkontent_jeden 01.11.05, 10:49
    Co to ma do moich zarobkow?
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:50
    Nic.
  • malkontent_jeden 01.11.05, 10:52
    Dlatego polecam autobus.
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 11:04
    Dziekuję za dobrą radę - w dzisiejszym dniu autobus lepszy.

    Ale sam sobie wystawiasz złą opinię, a przy okazji środowisku. Potem chórem
    płaczecie, że was nie lubią... co jest o tyle zastanawiające, że żadne inne
    środowisko zawodowe nie organizuje sie grupę, by hurtem użalać się nad sobą.

    Jest w tym coś fascynującego...
  • connie1 01.11.05, 11:08
    A górnicy ?Specyficzny to sposób użalania ,ale zawsze...D
    --
    " Urodzone w zym brzuchu znajdzie wlasciwe drzwi"
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 11:12
    Górnicy to zwykle ludzie słabo wykształceni. Co może robić zawodowo gość, który
    latami biegał z łopatą pod ziemią, ma pylicę, nie zna języków i sie juz niczego
    nie nauczy?
  • connie1 01.11.05, 11:16
    Rozumiem ,że wszyscy "słabsi" powinni walczyc siłowo ...
    Rozumiem ,że to usprawiedliwiasz...
    --
    " Urodzone w zym brzuchu znajdzie wlasciwe drzwi"
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 14:36
    ... z mizernej ilości danych może prowadzic do złych wniosków. Niczego zatem nie
    usprawiedliwiam i nie popieram działań górniczych.
    Pomysł, że "słabsi mają walczyć siłowo" uznaję za uroczy.

    :)
  • malkontent_jeden 01.11.05, 11:26
    Nooo, skoro juz tak nas doceniles, Łaskawco, to jeszcze powiedz czemu sami nie
    mozemy decydowac jak bedzie sie nam pracowalo, tylko w kluczowych momentach
    glos zabieraja gornicy, stolarze, hydraulicy- przy akompaniamencie jeszcze
    lepiej wyksztalconych dziennikarzy i prawnikow-ustawodawcow?
    BTW- jaka grupe zawodowa reprezentujesz?
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 12:06
    >....powiedz czemu sami nie
    > mozemy decydowac jak bedzie sie nam pracowalo,...
    Kodeks Etyki Lekarskiej ZABRANIA WAM DECYDOWAĆ, czy powiećie pacjentowi o jego
    chorobie czy nie.
    On wam nakazuje powielać błędy poprzednich lekarzy leczących chorego,
    bo nie wolno skrytykować błędnego leczenia poprzednika.

    Więc o jakiej wolności piszesz (twoje "możemy")?
  • malkontent_jeden 01.11.05, 12:08
    Nastepny sprawiedliwy- wiecej Was mama nie miala?
  • zubr_zalogowany 01.11.05, 12:30
    zeby nie bylo ze nie tlumaczylem wszystkim trollom

    zaden lekarz nie zna a priori pelni obrazu klinicznego i motywow kierujacych
    inym lekarzem przy wyborze postepowania
    w tej sytuacji kwestionujac jakies postepowanie moze latwo dopuscic sie blednej
    i niesprawiedliwej oceny
    przepis ma na celu zwrocenie uwagi na koniecznosc w pierwszej kolejnosci
    wyjasnienia sytuacji miedzy lekarzami, dzieki czemu mozliwe jest od razu
    naprawienie ewentualnego bledu lub rozwianie podejrzen o niefachowosc

    chroni to pacjenta przed stresem, utrata zaufania do sluzby zdrowia,
    niepotrzebnymi i nieuzasadnionymi zmianami leczenia
    przepisy te w zadnym stopniu nie powoduja ukrywania ewentualnych bledow

    zainteresowanych prosze o zapoznanie sie z art 21

    tyle
    i nie karmmy trolli
  • aloalo2001 01.11.05, 19:50
    Zapomiałeś dodać o tym, że z czasem pojawiają się nowe objawy i nowe dowody na
    istnienie jakieś choroby, o których doktor poprzedni mógł nie wiedzieć.
  • slav_ 01.11.05, 12:43
    Nade wszystko nalezy kierować sie zdrowym rozsądkiem.
    W każdej regulacji prawnej przy nieżyczliwej interpretacji mozna wypaczyc sens
    zapisów i stworzyc z nich zarzut.
    Kodeks Etyki nie tylko nie nakazuje powielać niczyich błędow ale każe podjąć
    działanie zmierzające do ich naprawienia.
    Niemówienie pacjentowi o jego chorobie byłoby dość głupie, nieprawdaż ? Bo jak w
    takim razie przekonac go do konieczności leczenia ?
    Kodeks dopuszcza nieinformowanie w pełni pacjenta w niektórych przypadkach o ile
    tego wyraznie nie zażada ale dotyczy to stanow szczególnych.
    Relacja lekarz - pacjent jest relacją szczególną (czy sie to komu podoba czy nie
    NIE JEST to relacja klient - sprzedawca).
    A Kodeks Etyki to nie przepis na kartoflankę i wymaga oprócz umiejętności
    czytania umiejętność MYSLENIA.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 13:33
    > Nade wszystko nalezy kierować sie zdrowym rozsądkiem.
    To prawo jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem
    i jest sprzeczne z innymi przepisami.


    > W każdej regulacji prawnej przy nieżyczliwej interpretacji mozna wypaczyc sens
    > zapisów i stworzyc z nich zarzut.

    NIe rozumiesz o co chodzi.
    Chodzi o to , że obecnie istnieją 2 Kodeksy Etyki Lekarskiej.
    Różńią się one par 52.2.
    Jeden brzmi (uchwalony wrzesień 2003):
    Lekarz powinien zachować szczególną ostrożność
    w formułowaniu opinii o działalności zawodowej innego lekarza,
    w szczególności nie powinien publicznie dyskredytować
    go w jakikolwiek sposób.
    I to jest logiczne.

    Drugi dostępny na stonie oficjalnej stronie naczelnej izby lekarskiej:
    (www.nil.org.pl , wybierz prawo / podstawy prawne, wersja Kodeksu nie
    opatrzona datą))
    wersja zbójecka:
    Lekarz nie powinien wypowiadać wobec chorego i jego otoczenia,
    a także wobec personelu asystującego lub publicznie,
    niekorzystnej oceny działalności zawodowej innego lekarza
    lub dyskredytować go w jakikolwiek sposób.

    To co ty piszesz jest w wersji z 2003 roku.
    Po co ją zmieniać ?
    Co to za bandyckie prawo ?
    Czy nie dla obrony lekarzy zabijających pavulonem ?
    Wtedy już nikt nic złego o drugim lekarzu nie będzie mógł powiedzieć.
    I to tworzy mafię.


  • zubr_zalogowany 01.11.05, 13:41
    wersja "zbojecka" zostala znowelizowana, nie ma dwoch kodeksow
    sens art 52 przed i po nowelizacji nie ulegl zmianie, gdyz poprawki sa redakcyjne

    w obu przypadkach nie powinno sie wyrazac publicznie negatywnej opinii o drugim
    lekarzu

    negatywne wyrazanie sie o innym lekarzu wobec chorego, innych chorych, personelu
    itd jest rownoznaczne z dyskredytowaniem go

    nie pieprz wiecej bo masz trudnosci ze zrozumieniem slowa pisanego
  • slav_ 01.11.05, 14:04
    Skąd Ty to bierzesz ? jakie "dwa kodeksy" ? Jesli Kodeks zostal znowelizowany to
    obowiązuje wersja nowsza.
    www.prawoizdrowie.com.pl/publikacja/xtras/akt/projekty_ustaw/2004/kodeks_1.htm
    Ten może być ?
    Poza tym żaden kodeks nie zabrania myslenia i podejmowania dzialania w zgodzie z
    własnym sumieniem i wiedzą.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 16:08
    Z kąd biorę? Z oficjalnej stony Naczelnej Izby Lekarskiej:
    www.nil.org.pl , wybierz prawo / podstawy prawne

    > Poza tym żaden kodeks nie zabrania myslenia
    > i podejmowania dzialania w zgodzie z
    > własnym sumieniem i wiedzą.
    Ten kodeks stanowi prawo. I to prawo może być (było? jest?) sprzeczne ze
    zdrowym uczciwym myśleniem.
    Owszem można myśleć, ale za postępowanie zgodne z sumieniem można też byc
    sądzonym.

  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 14:51
    Nie wiem dlaczego nie możecie o sobie decydowac sami. Widac jesteście jakoś
    upośledzeni albo żyjecie w środowisku, które uniemozliwia decydowanie.
    Ale jest to Wasze własne środowisko, które sami tworzycie.

    Czy Ty naprawdę sądzisz, że KOMUKOLWIEK zależy na standardzie Waszego życia,
    pracy, możliwości rozwoju? To naiwne kiedy zakładacie, że KTOŚ dla was cos
    zrobi, bo jedyne, co można zrobic dobrze, to zadbać o własny tyłek.

    Jeżeli aktywność środowiska lekarskiego mającego chęć zmienić poniżające warunki
    pracy polega TYLKO na biadoleniu w internecie, to masz nadzieję, że coś to da? A
    podaj mi choć jeden, dowolny przykład (z jakiegokolwiek miejsca na ziemi) na to,
    że takie nadzieje mają PODSTAWY.
    Chcecie rewolucji w ludzkim mysleniu, finansowaniu, a jedyna pracą ma być
    klepanie w guziki?
    A może ktoś ma zrobić rewolucję za Was?

    OK. Za ile?
  • malkontent_jeden 01.11.05, 14:59
    Za chwile.
    Za chwile powtorze za Wujkiem Wladkiem-Mistrzem Celnej Riposty.
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:03
    Swieta prawda Stonogo, awiet prawda. Jest tylko jedno ale...
    Jak próbójemy wziac sprawy we włąsne rece to wy ( mam na mysli pacjenci i
    potencjalni pacjeci = społeczenstwo w swej znakowitej wiekszosci) nazywacie nas
    mordercami, nieczułymi na krzywde ludzka krwiopijcami zaczyna sie lament i
    odwoływanie do powołania , przysiegi itp itd. Bo skarbuie wziecie sprawy we
    własne rece oznacza miedzy innymi powstrzymanie sie od pracy jesli nie jest
    wynagradzana zgodnie z oczekiwaniami a na to społeczenstwo nie wyraza zgody ;-)
    Ze przypomne chociaz strajki anestezjologów z przed kilku lat i swiete
    oburzenie nie tylko na tych co strajkowali ale równiez na tych którzy
    zwyczajnie zwolnili sie z pracy ( znane sa mi nawet przypadki składania
    doniesienia do prokuratury na doktora który smiał sie zwolnic z robotu i
    zostawic szpital bez specjalisty)
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:10
    mnie nie interesuje.

    Nie interesuje mnie biadolenie w Necie, że jest źle i kończenie na tym...
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:12
    a co Cie interesuje??
  • malkontent_jeden 01.11.05, 15:12
    Skadinad masz racje.
    Ale.... drugi autobus juz odjechal.
  • swan_ganz 01.11.05, 15:14
    no właśnie chciałem napisać byście się z Mietkiem chwilę powstrzymali...
  • malkontent_jeden 01.11.05, 15:15
    Staram sie jak widzisz:)
  • swan_ganz 01.11.05, 15:14
    to zależy za co. Co proponujesz i za ile?
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:24
    Podział na bogatych i biednych (i tak już jest). Bogaci płacą i mają
    natychmiast, a biedny nie płaci i może doczeka w kolejce (teraz też tak jest).
    Jasne zasady, że za podstawową składkę lekarz TYLKO mi zajrzy do dzioba i nic
    więcej.

    Za ile?
    No... więcej niz za ubezpieczenie auta - to jasne.
  • swan_ganz 01.11.05, 15:41
    i to, że ktoś kogo stać na to, by sobie lepszą usługę kupić jest
    niesprawiedliwe? Ty też pewnie masz lepszy samochód niż Twój kolega-menel z
    podstawówki który na tejże zkończył edukację...

    Z Twojego postu zrozumiałem, że proponujesz jakąś myśl rewolucyjną coby medykom
    się stopa podniosła... Ale po odpowiedzi sądząc, to próbujesz tu kogoś na kasę
    naciągnąć...
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 16:04
    To, że jeden ma więcej jest rzadko niesprawiedliwością, a czesto konsekwencją.
    Zaniedbania, lenistwa itp lub pracowitości, zdolności, ambicji itp.

    A co do kasy, to naciągać nie chcę, a wręcz przeciwnie: za ubezpieczenie zdrówka
    zapłace więcej niż żelastwa, które jak nie zardzewieje, to sie je rozwali, prawda?
  • swan_ganz 01.11.05, 16:09
    Oczywiście. Pełna zgoda. Tylko dalej nie wiem - za co chcesz kasę od służby..
    Myślałem, że masz w zanadrzu jakiś biznesplan?
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 16:13
    > i to, że ktoś kogo stać na to, by sobie lepszą usługę kupić jest
    > niesprawiedliwe?
    Tak
    1. Bo to "stać" oznacza łapówkę.
    2. Bo obecnie bogaci, to ci co wcześńiej nakradli. A okradli tych co teraz są
    biedni.
    Czyli nie dość, że chory to jeszcze okradziny.
  • swan_ganz 01.11.05, 16:16
    jest tu gdzieś Mietek? Albo Włodek?
  • malkontent_jeden 01.11.05, 17:13
    Czy cos mnie ominelo?
  • swan_ganz 01.11.05, 17:32
    nic szczególnego Cię nie omineło. Popatrz tylko jaki cymbał grzmiący trafił się
    na forum. Ten - jeden post wyżej od tego, w którym rozglądałem się za
    Mietkiem..:)
  • malkontent_jeden 01.11.05, 17:40
    Nastepny z przystanku autobusowego jak rozumiem :)
  • slav_ 01.11.05, 16:41
    1. stać to znaczy stać
    czy to jest łapowka zalezy od okoliczności i tego "za co płacę"
    2. z postów wnioskuję że stonogę stać, czy mam rozumiec że stonoga jest
    złodziejką i wczesniej nakradła ?

    Mietka ostatnio nie widziałem.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 17:00
    > 1. stać to znaczy stać
    > czy to jest łapowka zalezy od okoliczności i tego "za co płacę"
    Znaczy z góry zakładasz nie przestrzeganie prawa, przestępczość i łapówkarstwo?
    Zakłądasz , że projektując system można z góry założyć, że droga przestępcza
    będzie normalną?
    To po co ci wogóle prawo i państwo?

    > 2. z postów wnioskuję że stonogę stać,
    Ja tego nie widzę.
    Mnie np. nie stać.

    > czy mam rozumiec że stonoga jest
    > złodziejką i wczesniej nakradła ?
    Jeśłi ją stać na specjalistyczne leczenie i badania to w 80% TAK.


  • Gość: stonofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 17:44
    ode mnie odpimpaj.

    Ciebie nie stać - to masz problem - lepiej zastanów dlaczego i JAK TO ZMIENIĆ.
    Początek zmian jest w głowie.
  • swan_ganz 01.11.05, 17:48
    no i widzisz Stonoga jak marnie kończysz? Przyszedłeś tu pouczać a teraz
    bronisz się przed głosem sprawiedliwości społecznej :))
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 18:30
    Głos sprawiedliwości społecznej mię chłoszcze.
    :))
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 18:05
    Z zachowania toś ty złodziej.
    Nakradłeś to cię stać, mnie nie.

    A jak to zmienić?
    1.Proste. Żadnych dopłat, żadnych zmian kolejek, wtedy nie będzie łapówek.
    Każdy pacjent powinien pulę badań/pieniędzy do wykorzystania np na rok.
    Podobną pulę powinien mieć dodatkowo lekarz.
    Ponadto w przypadku gdy ktoś już wykorzysta swoją pulę,
    i zachoruje, a lekarz mu nie da skierowania na badania z własnej puli,
    to powinien płacić za badanie tylko wtedy gdy ono nie wyjdzie (wynik w normie).
    Jeśli wynik wjdzie poza normą pieniądze powinny były być zwróccone, bo to błąd
    lekarza.
    Jednak ŻADNE pieniądze nie powinny zmieniać kolejek do badań.

    2. ZLikwidować wszelką biurokrację.
    Każdy Polak powinien mieć opiekę zdrowotną na dowód osobisty( inny dokument dla
    dzieci-wpis w dowodzie?).
    Skłądka ZUS-oska na leczenie powinna być z płacy przesunięta do podatku
    (jedno liczenie mniej).
    Zlikwidować WSZYSKIE etaty zajmujące się liczeniem tych składek
    w firmach, w zusie, i ewidencjonujących te dokumenty w szpitalach ,
    przychodniach itp (w całej opiece zdrowotnej).
    To duża oszczędność etatów, papieru, czasu....
    Bo i tak praktycznie KAŻDEMU Polakowi się należy.
  • slav_ 01.11.05, 18:37
    Juz chciałem dyskutować ale doczytałem do konca i mam tylko jedno pytanie.
    Dlaczego (i co) się należy każdemu Polakowi ?
  • connie1 01.11.05, 18:39
    Wszystko , nie wiesz wszystko.
    Nawet to czego jeszcze nie odkryto...
    --
    " Urodzone w zym brzuchu znajdzie wlasciwe drzwi"
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 19:15
    Wystarczy się zarejestrować w urzędzie pracy itp. i należy się opieka zdrowotna
    (bezpłatna), tyle, że w opłakanym stanie, z bandycko-mafijnymi zwyczajami.....
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 19:20
    "Bezpłatna" polega na tym, że kto inny za to płaci.

    I zrozum, że NIC SIE NIE NALEZY. Im wczesniej to zrozumiesz, tym szybciej
    zaczniesz zrabiać jak człowiek.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 19:37
    > "Bezpłatna" polega na tym, że kto inny za to płaci.
    Bzdury. "Bezpłatna" polega na tym, że płacisz zawsze tyle samo, a leczenie
    dostajesz tylko jak jesteś chory.
    Bezpłatna polega na tym że powinno to sponsorować państwo,
    czyli społeczeństwo, czyli wszyscy obywatele poprzez podatki.
    Bo:
    Podatki i tak płacisz, a ZUS i tak jest państwowy.
    Teraz pieniądze idą bardzo skomplikowaną drogą:
    podatnik->pracodawca->ZUS->NFZ->szpital->learz,pacjent/badania, infrastruktura

    każda strzałka oznacza dodatkowe, niepotrzebne rozejście się pieniędzy i
    łapówkarstwo, a powinno być (3 strzałki mniej):
    podatnik->skarb państwa->szpital-> lekarz,pacjent /badnia, infrastruktura


    > I zrozum, że NIC SIE NIE NALEZY.
    Zapłacił to się należy. Baranie.

    > Im wczesniej to zrozumiesz, tym szybciej
    > zaczniesz zrabiać jak człowiek.
    To co piszesz to bzdury, więc nie zamierzam tego rozumieć.
    Na ciebie nie działają żadne argumenty,
    na żadne nie odpowiadasz , piszesz tylko slogany,
    jak zakuty łeb belfra próbuje wytłumaczyś dzieciom,
    że buty pisze się przez u zwykłe, bo się wymienia na botki.
    Otwórz oczy zakuty łbie.



  • malkontent_jeden 01.11.05, 19:43
    W_Y_P_I_E_R_D_A_L_A_J stąd, zeby nawet smrodu po tobie nie zostalo.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 19:48
    Bo poskarżę administratorowi i cię wycenzuruje
    jak się nie umiesz zachować ty liberale.
  • malkontent_jeden 01.11.05, 19:52
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > Bo poskarżę administratorowi i cię wycenzuruje
    > jak się nie umiesz zachować ty liberale.

    Łomatko ...
    Cały drżę jako ta mimoza...
    MIAŁO CIE QRWA NIE BYC!
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 20:01
    Chciałeś to masz.
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 20:02
    No i co z tego mamisynku.
  • malkontent_jeden 01.11.05, 20:06
    Juz po mnie... I co teraz?
  • Gość: Patryk IP: *.oc.oc.cox.net 01.11.05, 20:13
    malkontent_jeden napisał:

    > Juz po mnie... I co teraz?

    Polecam instruktażowy " ...i pod drzwiami staną, i nocą
    kolbami w drzwi załomocą..."("Bagnet na broń" Broniewskiego) .
    A szczególnie:
    "...A gdyby umierać przyszło,przypomnimy, co rzekł Cambronne..."
    :-)))
  • malkontent_jeden 01.11.05, 20:17
    Nie ma obawy- NO PASARAN ;-)
  • slav_ 01.11.05, 20:09
    Nie wsciekaj sie na gościa.
    Daj facetowi szansę.
    Naiwne ale wygląda na szczere. Popieram Patryka.
    Może cos do niego dotrze ?
  • malkontent_jeden 01.11.05, 19:20
    Nie dyskutujcie z idiotami.
  • Gość: Patryk IP: *.oc.oc.cox.net 01.11.05, 19:26
    Ale on jest ciekawy :-).Taki...archetypowy.
  • Gość: docuk IP: *.server.ntli.net 01.11.05, 19:46
    Ja bym powiedzial zupelnie przecietny przyklad jakich wiele niestety.
    Parafrazujac klasyke:"kazdy bogacz to zlodziej a kazdy zlodziej to pijak i
    odwrotnie.
  • Gość: Patryk IP: *.oc.oc.cox.net 01.11.05, 20:07
    Gość portalu: docuk napisał(a):

    > Ja bym powiedzial zupelnie przecietny przyklad jakich wiele niestety.
    > Parafrazujac klasyke:"kazdy bogacz to zlodziej a kazdy zlodziej to pijak i
    > odwrotnie.

    Ja o tym samym.Napatrzyłem się (i nasłuchałem) takich reprezentatywnych dla
    społeczeństwa jednostek przez trzy tygodnie pobytu w Polsce sporo.Cieszyłem
    się,jak wsiadałem do samolotu bardziej chyba niż trzy lata temu.Z dystansu
    jednak tego typu logika i myślenie jest zabawna i trochę jednak
    ...egzotyczna.Fajnie mi się go czyta :-).
  • malkontent_jeden 01.11.05, 20:15
    Ja wiele rzeczy potrafie zrozumiec- nawet to ze wam sie on podoba w jakis
    sposob. Niemniej ja sam nie potrafie tolerowac takiej glupoty. Podejrzewam ze
    klient nosi moherowy beret i slucha Rydzyjka, zas 30 lat temu biegal gdzies po
    swoim biurze i zapisywal opornych do jedynie slusznej partii.
  • swan_ganz 01.11.05, 20:21
    bo Gość naprawdę jest fajny. Taki trochę żywy dinozaur.
    Nie lubisz filmów Spielberga, na przykład "Park Jurajski"?
    Toć przecie to samo - tylko na żywca...
  • malkontent_jeden 01.11.05, 20:24
    Wole "Straznika Teksasu", hehe
  • swan_ganz 01.11.05, 20:28
    jakbyś go nie spłoszył to może i "Gwiezdnych wojen" byśmy doczekali..:)
  • malkontent_jeden 01.11.05, 20:31
    Stawiam, ze to byl jednak Gollum.
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 20:45
    heh widze ze omineła mnie bardzo "ciekawa dyskusja". Czemu "gosc" juz sobie
    poszedł?? szalenie mnie bawiło czytanie Jego postów ;-) Chociaz jest to troche
    smiech przez łzy jak sobie uswaidomie ze podobny punkt widzenia reprezentuje
    2/3 społeczenstwa. hehe kocham Was Rodacy.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:02
    > podobny punkt widzenia reprezentuje
    > 2/3 społeczenstwa. hehe kocham Was Rodacy.
    No nareszcie przyznałeś mi rację.
  • connie1 01.11.05, 21:03
    To jest typ ludzi " Mnie się należy"...
    I tak moglibysmy przez n-t postow ciągnąć.
    Dla takich ludzi pieniądze rosna na drzewach D itd , itd, itd...
    --
    " Urodzone w zym brzuchu znajdzie wlasciwe drzwi"
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:07
    Ja płącił podatki, to mu się należy: taka bowiem była umowa.

    Do ciebie nie dociera, ze istnieje coś takiego jak umowa,
    i że trzeba jej przestrzegać ?
  • connie1 01.11.05, 21:09
    Zwykle sa dwie strony do zawarcia umowy...
    Czemu zawsze prawa ma tylko jedna?
    Zwykle ta bardziej krzykliwa?
    --
    " Urodzone w zym brzuchu znajdzie wlasciwe drzwi"
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:15
    > Zwykle sa dwie strony do zawarcia umowy...
    > Czemu zawsze prawa ma tylko jedna?
    > Zwykle ta bardziej krzykliwa?
    bzdury. Drugą stronę-ZUS, reprezentuje państwo- policja - wymiar
    sprawiedliwośći.
    Ta strona jest silniejsza, za nie płacenie skłądek możńa nawet iść do
    więzienia,
    a co może potem pacjent-klient-chory ?
    Może co najwyżej krzyczeć lub w rozpaczy wystrzelać służbę zdrowia, ale wtedy
    też trafi do więzienia..
  • connie1 01.11.05, 21:17
    Jakos mało skuteczna ta druga strona...
    Zmykam spac , bo mnie wystrzelają DDDD
    --
    " Urodzone w zym brzuchu znajdzie wlasciwe drzwi"
  • Gość: Patryk IP: *.oc.oc.cox.net 01.11.05, 21:57
    Gość portalu: gość napisał(a):
    > a co może potem pacjent-klient-chory ?
    > Może co najwyżej krzyczeć lub w rozpaczy wystrzelać służbę zdrowia, ale wtedy
    > też trafi do więzienia..

    Drogi gościu! Jako płacący podatki i składki (spodziewam się) pacjent swoje
    słuszne mniej lub bardziej pretensje i spostrzeżenia kieruj do ciała,które w
    twoim imieniu umowy podpisywało.Z mocy ustawy to NFZ ciebie
    reprezentuje,podpisuje stosowne umowy,bierze za to pieniądze. I tam sobie
    strzelaj,jak ci się coś nie podoba.
    Żenuje mnie,że tego nie wiesz a chcesz dyskutować (przynajmniej pewnie we
    własnym zdaniu) na poważne tematy.
    Serdecznie pozdrawiam,uważam twoje opinie za bardzo ożywcze dla tego forum.Patryk.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:57
    > Drogi gościu! Jako płacący podatki i składki (spodziewam się) pacjent swoje
    > słuszne mniej lub bardziej pretensje i spostrzeżenia kieruj do ciała,które w
    > twoim imieniu umowy podpisywało.Z mocy ustawy to NFZ ciebie
    > reprezentuje,podpisuje stosowne umowy,bierze za to pieniądze. I tam sobie
    > strzelaj,jak ci się coś nie podoba.

    1. Jesteś niedouczony.
    Bo nie tylko NFZ mnie reprezentuje.
    W momencie kiedy płacę podatek na służbę zdrowia z pensji do ZUS-u,
    nie reprezentuje mnie żaden NFZ.
    Ja siebie reprezentuje.
    NFZ zjada, przepuszcza, te pieniądze.
    Jal tego nie wiesz to nie powinno cię być na tym forum.
    2. To forum jest właśnie o tematyce "Służby Zrowia", a więc również NFZ,
    podatnika płacą cego podatki do ZUS itp.
    A jeśli uważasz, ze Służba zdrowia nie istnieje (bo wielu lekarzy na tym forum
    tak twierdzi), to zakręć się by zlikwidować to forum, nie będzie tożądna
    strata, poziom i tak jest poniżej krytyki.
  • malkontent_jeden 01.11.05, 21:05
    Megarotfl.
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:14
    no tak nie mozna było sie spodziewac niczego innego . nie bardzo rozumiem jak
    fakt ze 2/3 społeczenstwa wyznaje podobnie bzdurne poglądy jak "gosc" ma
    swidzczyc ze ja przyznaje mu racje?? Logika zaiste godna poprzednich
    wypowiedzi "goscia". ;-) .zapomniał biedactwo o pozostałej 1/3 która nie mysli
    zyczeniowo.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:16
    > nie bardzo rozumiem jak
    > fakt ze 2/3 społeczenstwa wyznaje podobnie bzdurne poglądy jak "gosc" ma
    > swidzczyc ze ja przyznaje mu racje??
    Przecię zmamy demokrację.
    W demokracji zwycięża większość.
    A ty się zawsze opowiadasz po stronie silniejszego.
  • slav_ 01.11.05, 18:04
    Z góry zakładam że pieniądze mozna zdobyć zarowno w sposób uczciwy jak i
    niuczciwy a państwo powinno promować uczciwe zarabianie pieniędzy a wprowadzac
    przepisy powodujace że ich nieuczciwe zdobywanie powinno byc ryzykowne i karane.

    Z gory zakładam że uczciwie zdobyte pieniądzę mozna wydać UCZCIWIE płacąc nimi
    za UCZCIWIE prowadzone leczenie jak rownież mozna je wydac (te LEGALNE
    pieniadze) w sposb nieuczciwy wreczając łapowkę. Państwo powinno tworzyc zasady
    powodujace mozliwość płacenia uczciwego i uczciwego zarabiania.

    Reasumując - zakładam z gory że stonogę (sorry że używam Cię jako przykładu
    poglądowego ale rozmówca "nie chwyta") UCZCIWIE stać i może sobie UCZCIWIE
    kupic usługę zdrowotną lub dodatkowe ubezpieczenie nie wręczając nikomu łapowki.

    Czytać ze zrozumieniem i nie wciskać rozmowcy czego nie pwiedział !
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 18:10
    > 1. stać to znaczy stać
    > czy to jest łapowka zalezy od okoliczności i tego "za co płacę"
    Z powyższego zdania wynika, że z góry zakładana jest nieuczciwość.
  • slav_ 01.11.05, 18:29
    Mój apel niestety w próżnię.
    Z tego że kogos "stać" NIE WYNIKA (logika, logika!) że to co kupuje jest łapowką.
    Zakup (na który kogos "stać") można nazwać łapowka jednynie gdy są spełnione
    odpowiednie OKOLICZNOŚCI poczynionego w ten sposób zakupu.
    Tłumaczyć dalej ?
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 19:18
    Wiele usług/badań jest dostępnych TYLKO w publicznej służbie zdrowia- I DOBRZE,
    tylko w tym kontekście "stać" jest równoznaczne z łapówką.
    Ci bez łapówki są po prostu w kolejce "zagłodzeni" ( po informatycznemu)
    = nigdy sie nie dopchają, bo zawsze ktoś z łapówką będzie pierwszy.
  • slav_ 01.11.05, 19:59
    NIEDOBRZE.
    Im wieksza dostępnośc tym lepiej.
    Zamiast pilnowac kolejek należy zezwolić na oficjlne, legalne wykonywanie tych
    badan za odpłatnością tym pacjentom ktorzy nie chca stac w kolejce i ich na to
    stać a zarobione pieniądze przeznaczyc zdecydowanie przede wszystkim na zapłatę
    personelowi czyli tym którzy te badania robią i interpretują.
    Łapowki znikną jak reką odjął.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:01
    A jak zagwarantujesz biednym, aczkolwiek ubezpieczonym, że nie będą w tej
    kolejce "zagłodzeni"?
    Zreztą dlaczego PAŃSTWOWA SŁUŻBA zdrowia ma traktować bogatych lepiej?
    To oburzające.
    Na państwową służbę zdrowia płacą wszyscy i dlatego wszyscy muszą być względem
    niej równi.
    W przzciwnym przypadku zwyczajnie okrada się tych biedniejszych,
    któzy nie kradną, płacą uczciwie podatki na służbę zdrowia,
    i dlatego potem nie maja na swje leczenie,
    a wkolejce ci bogatsi, co nie płacą podatków i w ten sposób kradną
    będą zawszze pierwsi, bo zapłącą z kieszeni.

    A szpital jest państwowy.

    Jak ktoś się chce leczyć za pieniądze , to tylko w pełni prywatnych klinikach,
    bez żadnego udziału państwa.
  • slav_ 01.11.05, 23:28
    >A jak zagwarantujesz biednym, aczkolwiek ubezpieczonym, że nie będą w tej
    >kolejce "zagłodzeni"?

    Normalnie - wpisuję sie na termin i czeka na swoja kolejkę. Kolejka zalezy od
    tego ile świadczeń kupi NFZ za pieniądze za skladki. Kupi wiecej - kolejka
    krótsza. Kupi mniej - kolejka dłuższa. Proste. Jesli NFZ zapewni finansowanie
    100 % - kolejki nie będzie (poza "techniczną" spowdowaną fizycznymi możliwościmi
    wykonania)

    >Zreztą dlaczego PAŃSTWOWA SŁUŻBA zdrowia ma traktować bogatych lepiej?
    >To oburzające.
    >Na państwową służbę zdrowia płacą wszyscy i dlatego wszyscy muszą być względem
    >niej równi.

    Płacą wszyscy a szczególnie bogaci bo składka jest pochodną dochodu czyli
    bogatsi płacą wiecej (tak na prawdę nie wszyscy ale pomińmy to dla uproszczenia)
    i wszyscy maja równe prawu ustawic sie w kolejce. Ten który zaplaci DODATKOWO
    (skladka + oplata za badanie) ma to badanie szybciej niz ten ktory placi tylko
    skladkę. Co w tym niesprawiedliwego ? Przeciez płaci dwa razy ? Ze skladki sobie
    nie odliczy. A poza tym kolejka "dla biednych" SKRÓCI SIĘ ponieważ osoby ktore
    zaplacą nie wejda do kolejki czyli nie będą "biednym" zajmowac miejsca w
    kolejce. Na prawdę tego nie rozumiesz ?

    >W przzciwnym przypadku zwyczajnie okrada się tych biedniejszych,
    >któzy nie kradną, płacą uczciwie podatki na służbę zdrowia,
    >i dlatego potem nie maja na swje leczenie,
    >a wkolejce ci bogatsi, co nie płacą podatków i w ten sposób kradną
    >będą zawszze pierwsi, bo zapłącą z kieszeni.

    Tego wywodu przyznam nie rozumiem ale czuje że masz pretensje do bogatych.

    >A szpital jest państwowy.
    >Jak ktoś się chce leczyć za pieniądze , to tylko w pełni prywatnych klinikach,
    >bez żadnego udziału państwa.

    To głupota. Oznacza ona że w "państwowym szpitalu" stoja puste łóżka (bo NFZ nie
    płaci za swiadczenia) a nie mogą sie w tym szpitalu leczyc ludzie za swoje
    pieniądze - poprawiając kondycje finansowa tego szpitala, dając lepsze
    wynagrodzenie, kupując za zarobine pieniadze sprzęt). To prosta droga do
    bankructwa i likwidacji tego "państwowego szpitala". Dzięki temu "państwowych
    szpitali" będzie mniej (niektorzy powiedzą "na szczęście" - przejdą w prywatne
    ręce).
    Dostępność zalezy od stopnia finansowania świadczeń (czycie ile ich NFZ kupuje i
    ile za nie placi) a nie od tego co byśmy chcieli żeby było.
  • swan_ganz 01.11.05, 23:47
    Odkryłeś w sobie nowe powołanie Slav? Tym razem pedgogiczne?. To jedno
    podstawowe, które już masz to za mało?
    Nauczycielom też w tym kraju słabo płacą, kiepsko więc kombinujesz :)) Urobisz
    sobie tylko palce po próżnicy...:D
  • slav_ 02.11.05, 00:51
    A jacy z nich pacjenci... Nie obrazając nikogo leczenie nauczyciela to czasem
    dramat.
    Gorszymi pacjentami są chyba tylko lekarze :-)
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 09:06
    > .... Kolejka zalezy od
    > tego ile świadczeń kupi NFZ za pieniądze za skladki.
    > Kupi wiecej - kolejka krótsza. Kupi mniej - kolejka dłuższa.
    Czy ty widziałeś kiedyś w życiu kolejkę?
    Więcej ludzi: dłuższa kolejka, mniej : krótsza.
    Ty mówisz o stosie , nie o kolejce (stos: struktura danych w informatyce, ale z
    punktu widzenia "sprawiedliwości", jest ona bardzo niesprawiedliwa.) , nie o
    kolejce.

    > > Na państwową służbę zdrowia płacą wszyscy
    > > i dlatego wszyscy muszą być względem niej równi.
    > Płacą wszyscy a szczególnie bogaci bo składka jest pochodną dochodu czyli
    > bogatsi płacą wiecej ...
    Kłamiesz. W przeciwieństwie od podatku dochodowego
    _____składka na zdrowie jest od góry ograniczona. ________
    Po przekroczeniu pewnej kwoty więcej sie nie płaci.
    Jak tego nie wiesz, to o czym my dyskutujemy, jak ty nie masz zielonego pojęcia
    o przepływie pieniędzy w państwie, podatkach itp.

    > >A szpital jest państwowy.
    > >Jak ktoś się chce leczyć za pieniądze ,
    > >to tylko w pełni prywatnych klinikach.
    > To głupota. Oznacza ona że w "państwowym szpitalu" stoja puste łóżka
    > (bo NFZ nie płaci za swiadczenia)
    WNIOSEK: zlikwidować NFZ, skoro nie potrafi wykorzystać tego co ma.
  • slav_ 02.11.05, 13:01
    Cos Ci sie pozajączkowało.
    "Przy ustalaniu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne nie stosuje
    się ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek"
    cytat z oficjanego poradnika ZUS z 2005 r.

    Składka wynosi 8,5% od dochodu. 8,5% od wyższego dochodu to kwota wyższa czyli
    więcej zarabiający płaci więcej. Trudne ale nie boli.

    Jeśli dla kogoś ten system jest "niesprawiedliwy" to wlaśnie dla "bogatych" bo
    placąc wyżsą skladkę nie mogą sie domamgać za nią lepszych świadczen niż osoba
    placąca mniej (lub wogole nie płacąca). Co więcej osoba mająca więcej zatrudnień
    placi kilka skladek mimo że jest nadal tą sama jedna osoba i przysługuja jej
    uprawnienie dla jednej osoby (a płaci np. dwie składki bo oprócz jednego
    zatrudnienia ma drugi zarejestrowany biznes).

    Co do stosu - to jest WYTJĄTKOWO NIETRAFNE określenie dla oczekujących
    "spraweidliwie" na coś ludzi. W strukturze stosu panuje zasda LIFO a więc zawsze
    ostatni element jest kładziony na wierzch stosu i zawsze najpierw jest pobierany
    element z wierzchu stosu. Czyli jest to zasada że ostatnia osoba ktora przyszła
    staje NA POCZĄTKU i jest obsługiwana jako pierwsza.
    Mysle że określenie KOLEJKA (zasada FIFO) jest trafniejsze.

    Długośc kolejki wprawdzie zależy od ilości stojoącej w niej ludzi ale TEMPO
    ROZŁADOWYWANIA (czyli że tak nieladnie powiem posuwania się) kolejki zajeży od
    ilości i tempa DOSTARCZANIA oczekiwanego produktu NIE od ilości ludzi w kolejce.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 13:19
    na pewno nie 8,5%.
    Z pamięci wiem , że końcówka była 0,75%.

    Za dużo kłamiesz, prawo wyssałeś już raz palca (Kodeks Etyki lekarskiej)
    Tera pewnie też.

    Koniec tej rozmowy z dyletantem.
  • slav_ 02.11.05, 13:38
    Słabo z pamięcią.
    7,75 mozna sobie sobie odliczyć od podatku (a więc róznica między 7,75 a 8,50
    NIE PODLEGA odliczeniu i jest płacona "z własnej kieszeni").

    www.zus.pl/ubezpie/podstawa.htm
    Zarzucając dyletantyzm wykaż sie wiedzą prawa na ktore sie powołujesz i
    znajomością znaczenia terminów ktorych uzywasz.

    Stwierdzenie "na pewno kłamiesz" to troche cieniutko. Zarzucasz mi kłamstwo -
    UDOWODNIJ je.
  • paczula8 01.11.05, 23:53
    > Wiele usług/badań jest dostępnych TYLKO w publicznej służbie zdrowia- I DOBRZE

    nie wierzę własnym oczom, to musi być prowokacja.
    Wyrazy uznania Slav za cierpliwiść w tłumaczeniu rzeczy oczywistych (w tym
    wątku:).
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 09:08
    > > Wiele usług/badań jest dostępnych TYLKO w publicznej służbie zdrowia-
    > > I DOBRZE
    > nie wierzę własnym oczom, to musi być prowokacja.
    W conie wierzysz? że są badania do zrobienia tylko w państwowej służbie
    zdrowia,
    czy w to, że ja uważam, że to dobrze?
  • paczula8 02.11.05, 10:47
    Nie wierzę, że ty wierzysz w to co piszesz. Ze sposobu formułowania zdań (jasno
    i klarownie) wynika, że jesteś osobą wykształconą. Dlaczego więc nie docierają
    do ciebie argumenty Slava?
  • swan_ganz 02.11.05, 10:54
    już go pytałem w innym wątku, dlaczego udaje idiotę...? I nie odpowiedział.
    Myślę, że to jakiś kolega po fachu medyków, który z sobie znanych powodów,
    postanowił zostać trollem. Wydaje mi się, że On z tego ma jakąś uciechę....

    Bo niemożliwą rzeczą jest by w jednym człowieku zgenerowała się taka
    głupota :)
  • paczula8 02.11.05, 10:58
    dlaczego ja się zawsze z tobą zgadzam?:D
  • swan_ganz 02.11.05, 11:17
    myślę, że znaleźlibyśmy taki punkt, w którym zdecydowanie byś się ze mną nie
    zgodziła :)))
  • paczula8 02.11.05, 11:19
    całe szczęście, bo już powiało nudą
  • paczula8 02.11.05, 11:25
    zapomniałam :DDD
  • Gość: docuk IP: *.server.ntli.net 02.11.05, 11:13
    >już go pytałem w innym wątku, dlaczego udaje idiotę...? I nie odpowiedział.I
    idiota, ktory przyznaje sie ze jest idiota nie moze nim byc poniewaz jest
    swiadomy bycia niespelna rozumu co znaczy ze nie jest do konca
    idiota ...paragraf 22 czy jakos tak...
    Myślę, że to jakiś kolega po fachu medyków, który z sobie znanych powodów,
    > postanowił zostać trollem. Wydaje mi się, że On z tego ma jakąś uciechę
    Mysle ze Twoja diagnoza moze byc bardzo trafna
    Bo niemożliwą rzeczą jest by w jednym człowieku zgenerowała się taka
    > głupota :)
    Never say never
  • Gość: Vlad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 12:51
    IMHO "gość" to kolejne wcielenie osobnika podpisującego się Expert alias Jacek
    alias Golfmaster.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 12:39
    > ...Dlaczego więc nie docierają
    > do ciebie argumenty Slava?
    Jakie argumenty ?
    Na moje nikt mi tu nie odpowiada:
    że są 2 istotnie różne Kodeksy Etyki Lekarskiej
    1. Bandycki na oficjalnej stronie Naczelnej Izby Lekarskiej patrz art 52
    (www.oil.org.pl/xml/oil/oil68/tematy/komisje/stale/etyki)
    i drugi na innych stronach, normalny
    (www.ars.wroclaw.pl/akty_prawne/kodeks_etyki_lekarskiej.htm)
    I , że trudno takich przepisów czyniących lekarzy MAFIĄ nie kojarzyć z
    pavulonem.

    2. Że jest niesprawiedliwością by ci co zarabiają płacili tyle samo na służbę
    zdrowia, co biedni (tzn Opciążenie podatkowe na służbę zdrowia NIE JEST
    zwyczjnym procentem od płacy brutto; jest prcentowe od brutta, tylko do pewnej
    kwoty)

    3. Że z państwowych szpitali, wybudowanych za składki całego społeczeństwa,
    korzystają przede wszystkim tylko bogaci, bo tylko ich stać na dopłaty,
    i analogicznie, że tych bogatych nie obowiązują kolejki do badań.

    I koniec tej dyskusji , ja na tym forum więcej nie odpowiadam,
    bo to forum, jak widzę jest do niszczenia resztek tego co dobre ,
    a nie do budowania czegokolwiek dobrego.

    Celowo prowadzisz nic nie znaczące pogaduszki z samym sobą w tym wątku
    (bo przeciesz te 2 adresy e-mailowe, to 1 i ta sama osoba),
    żeby nie dało się tego czytać, żeby tun ie było rzeczowej dyskusji, żeby ludzie
    nie dowiedzieli się jak bogaci złodzieje okradają liczne masy.
    Ja będę działać dalej, tyle, że na innych forach.
  • paczula8 02.11.05, 14:39
    chciałam coś napisać, ale nie będę się znęcała...

    P.S. no dobra, rozszyfrowałeś mnie/nas :)))
  • malkontent_jeden 02.11.05, 15:59
    To janosik byl, ani chybi
  • Gość: stonoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:00
    ... techniczna. Dwa dyplomy uczelni technicznych, kontrakt menedżerski,
    10-godzinny dzień pracy, pięciocyfrowe wynagrodzenie, ale skromne, jak na
    możliwości pięciocyrowego zapisu liczb.
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 14:18
    haha nie lubią nas to fakt. ale kto Ci powiedziłą ze mi zalezy na tym by mnie
    lubiano?? Ja pracuje dla pieniedzy a nie dla sympatii. Ja to czy mnie lubia
    czy nie mam w (jak mawiał kobuszewski w swietnym skeczu) niedomówieniu....
    pozdrowienia w tym Dniu Zadumy
  • Gość: ale lek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 12:42
    jesteś lekarzem?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka