Dodaj do ulubionych

Pytania do Ministra Zdrowia. Retoryczne?

IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.11.05, 03:19
Dostałem takiego maila:

Ogolnopolski Zwiazek Zawodowy Lekarzy wyraza zaniepokojenie zalozeniami
rzadowego programu naprawy sytuacji w ochronie zdrowia, przedstawionymi przez
ministra zdrowia prof. Zbigniewa Relige .

W ocenie Zwiazku, program ten jest dalece niewystarczajacy w obecnej sytuacji.
Zaklada on bowiem – w istocie – stabilizacje obecnego stanu glebokiego kryzysu.

Nie znajdujemy w programie rzadowym odpowiedzi na nastepujace pytania:
1.Jak zapewnic rownowage miedzy iloscia pieniedzy przeznaczanych na opieke
zdrowotna a iloscia swiadczen, ktore musza byc udzielone chorym ?
2.Jak zlikwidowac administracyjne limitowanie swiadczen zdrowotnych – aby
chorzy nie cierpieli lub umierali w kolejkach do leczenia ?
3.Co zrobic aby podmiotem systemu przestal byc urzednik rozdzielajacy
„limity”, a stal sie nim pacjent i ubezpieczony ?
4.Co zrobic aby szpitale przestaly sie zadluzac masowo, aby dobre placowki
rozwijaly sie, a zle przestaly marnowac publiczne srodki ?
5.Jak skutecznie wzmocnic nadzor wlascicielski nad szpitalami i poprawic
zarzadzanie nimi?
6.Co zrobic aby ceny za swiadczenia placone przez publicznego platnika
swiadczeniodawcom nie byly zanizane, aby ustal wyzysk ekonomiczny pracownikow
sluzby zdrowia ?
7.Jak zlikwidowac korupcje na styku pacjent – swiadczeniodawca i
swiadczeniodawca – publiczny platnik ?
8.Co zrobic gdy zabraknie pieniedzy publicznych na konieczne swiadczenia
zdrowotne?
Przypominamy, ze spoleczenstwo i srodowiska medyczne oczekuja glebokich zmian
w ochronie zdrowia, a nie kosmetyki. W miedzynarodowych badaniach opinii
spolecznej, przeprowadzonych na poczatku b. roku, przez firme Populus, az 93 %
ankietowanych Polakow uwaza, ze sluzba zdrowia wymaga reformy, w tym 86%, ze
zmiany musza byc przeprowadzone pilnie. Az 74 % Polakow jest zdania, ze bez
reformy, opieka zdrowotna w Polsce bedzie sie stale pogarszac. W badaniu
przeprowadzonym przez Instytut Pentor, juz po tegorocznych wyborach, naprawa
sluzby zdrowia zostala uznana za drugie – po walce z bezrobociem –
najwazniejsze zadanie nowego rzadu.

18 opiniotworczych organizacji zwiazanych ze sluzba zdrowia i spoza niej, w
dniu 22 czerwca 2005r przedstawilo wspolna deklaracje: „O przyjazny pacjentowi
i efektywny ekonomicznie system opieki zdrowotnej w Polsce”, zawierajaca
rekomendacje dla nowego rzadu w sprawie ksztaltu sluzby zdrowia. Na tej
podstawie OZZL sporzadzil projekt ustawy o powszechnym ubezpieczeniu
zdrowotnym. Oba te dokumenty zawieraja odpowiedzi na przedstawione wyzej
pytania. Apelujemy do nowego ministra zdrowia o wziecie pod uwage tych
postulatow.

W imieniu Zarzadu Krajowego OZZL

Krzysztof Bukiel – przewodniczacy Zarzadu

Bydgoszcz, dnia 8 listopada 2005r.

******************************************************


Informacje za posrednictwem "Gazety Lekarskiej" nadano na podstawie adresow
e-mail dostepnych w Internecie, prasie, otrzymanych w wyniku biezacej
korespondencji lub nawiazanych wczesniej kontaktow - zgodnie z art.25 ust 2.
pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych.

Lek. med. Marek Stankiewicz
Redaktor Naczelny "Gazety Lekarskiej"
Internet : www.gazetalekarska.pl/
Komorka : +48-602-756226 zawsze do dyspozycji Czytelników
Redakcja : 00-764 Warszawa, Sobieskiego 110 - siedziba Naczelnej Izby Lekarskiej
tel. +48-22-559-13-01 ; fax : +48-22-559-13-03

Gazeta Lekarska to jedyne pismo na polskim rynku medycznym wydawane i
rozsylane przez Naczelna Rade Lekarska do domow wszystkich lekarzy i lekarzy
stomatologow w Polsce. Publikacja ta przeznaczona jest tylko dla osob
uprawnionych do wystawiania recept oraz osob prowadzacych obrot produktami
leczniczmi w rozumieniu przepisow ustawy z dnia 6 wrzesnia 2001 r. - Prawo
Farmaceutyczne ( Dz. U. Nr 126, poz. 1381, z pozn. zmianami i
rozporzadzeniami). Aktualny naklad : 146.300 egzemplarzy. Gazeta Lekarska nie
prowadzi prenumeraty. Wysylana jest tylko do bibliotek uprawnionych do
otrzymywania egzemplarzy obowiazkowych, zgodnie z rozporzadzeniem Ministra
Kultury i Sztuki z 06.03.1997 r.
Edytor zaawansowany
  • lealuc 13.11.05, 18:48
    Prof.Religa nic absolutnie nie zrobi, bo nie będzie mógł w tym układzie
    politycznym.
    Kto pamieta jeszcze niedawne czasy 3-4 lata temu "białe niedziele" przy okazji
    kolejnych wyborów? Tak wykazywali się ludowcy z PSL i Samoobrony.
    Który z polityków powie, że Polska jest biednym krajem i nie stać nas na
    przeszczepy, dializy dla wszystkich 80 latków, nowoczesne leczenie nowotworów?
    Kto oficjalnie przyzna, że wszystkie badania mają zaniżone koszty?

    Nie mam złudzeń, że cokolwiej będzie lepiej. Myślę, że następne pokolenie
    dopiero uzyska jakąś namiastkę normalności.
  • Gość: Patryk IP: *.oc.oc.cox.net 14.11.05, 17:21
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3013407.html
    Minister na razie snuje plany i wizje.Za dwa lata opracuje nawet koszyk
    swiadczen gwarantowanych ,wow! Za sześć,siedem lat może jakiś przypominający
    normalność system,kto wie?
    O wycenie świadczeń minister się na razie nie zająknął.Pewnie mało
    ważne.Brakujące środki na opiekę zdrowotną się znajdą...jak spadnie
    bezrobocie.Dopóki nie spadnie (a jeśli nie spadnie-za te same pieniądze leczcie
    dalej i bezrobotnych i zatrudnionych),to minister nie zdradził jak sobie radzić.
    Czyli generalnie jak zawsze.Jakieś mętne deklaracje,jakies pozorowane
    działania,a za siedem lat kolejne siedem lat straconych dla następnego
    pokolenia lekarzy.
    Paktować minister zamierza z ...partiami politycznymi.Środowiska medyczne
    (lekarskie,pielęgniarskie,itd.) nie są dla niego istotne.I chyba słusznie,bo to
    tylko kilkaset tysięcy frajerów,którzy swoimi niskimi pensjami tę fikcję
    utrzymują.Wraz z rzeszą wierzycieli szpitali zresztą.
    Czy to cynizm ? Czy kompletna ignorancja ???
  • Gość: Religa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 18:59
    publikę uwieść??

    > Paktować minister zamierza z ...partiami politycznymi.Środowiska medyczne
    > (lekarskie,pielęgniarskie,itd.) nie są dla niego istotne.

    a samorządy lekarskie i związki zawodowe to kogo reprezentują, Ignorancie
    jeden???

    > Minister na razie snuje plany i wizje.Za dwa lata opracuje nawet koszyk
    > swiadczen gwarantowanych ,wow! Za sześć,siedem lat może jakiś przypominający
    > normalność system,kto wie?

    Nic nie snuję. Żadnych wizji - to tylko REALPOLITIK! W przeciwieństwie do
    Ciebie - niepoprawny marzycielu - ja muszę myśleć i działać tak by szkody
    społeczne były jak najmniejsze. Bo to, że takie będą w wyniku zmian - to pewnik.
    Wyjechałeś i straciłeś umiejętność czytania ze zrozumieniem? Przecież w
    artykule jak byk stoi - "za sześć, siedem lat - będzie trzech lub czterech
    niezależnych od siebie ubezpieczycieli + obowiązkowe ubezpieczenia w prywatnych
    firmach" To mało? To czego Ty byś chciał i jak to osiągnął?

    > O wycenie świadczeń minister się na razie nie zająknął.Pewnie mało
    > ważne.Brakujące środki na opiekę zdrowotną się znajdą...jak spadnie
    > bezrobocie

    O tym wogóle nie było mowy w artykule - sobie radośnie nadinterpretujesz
    trochę, co? Populista jeden!
    Im więcej osób pracuje tym więcej płaci składki tym więcej jest środków do
    podziału. To tak trudno zrozumieć?

    Pozdrawiam Szanownego Kolegę i więcej rozsądku życzę.


  • p.atryk 14.11.05, 19:58
    Nie podejmuję dyskusji z osobami podszywającymi się pod obce tożsamości.Posty
    podpisywane nazwiskami osób publicznych rażąco naruszają regulamin
    forum.Zgłaszam post do usunięcia.
  • Gość: Pseudoreliga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:19
    rażąco to ty nadużyłeś ludziej inteligencji Populisto jeden
  • Gość: g@mdan IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.11.05, 23:02
    ... są istotne dla ministerstwa to co z odpowiedzią na pytania zadane przez Bukiela?

    Co ma bezrobocie do wyceny świadczeń?
    Dokonać oficjalnej wyceny to nie znaczy od razu zapłacić. To oznacza, że
    podchodzi się do całej kwestii poważnie.

    >Im więcej osób pracuje tym więcej płaci składki tym więcej jest środków do
    > podziału. To tak trudno zrozumieć?

    Nie trudno.
    Warto tu dodać, że im więcej ludzie zarabiają - tym wyższą płacą składkę i też
    więcej jest środków.
    Ale dlaczego ci co pracują na dwóch "etatach" płacą dwie składki?
    Dlaczego ci co mają jedno dziecko płacą tyle samo (albo i mniej)niż ci mający
    czwórkę dzieci. To trudniej zrozumieć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka