Diastazy - jaki poziom by podejrzewac OZT? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam jaki poziom diastaz w moczu/surowicy skloni was do podejrzewania
    ostrego zapalenioa trzustki?
    • Anka- jeżeli jesteś lekarzem, nawiąż kontakt emaliowany z Położnikiem.
      --
      Together we stand, divided we fall.
    • Gość: doc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 10:56
      nie zwykłem odpowiadać na pytania nie na temat, ale uczynię wyjątek, bo sposób
      myślenia zawarty w pytaniu przypomina mi stałą problematykę tego forum.

      Poziom diastazy to cyfra. Medycyna zaś zajmuje się człowiekiem. Stąd moje
      zdziwienie formą pytania. Oczywiście, można sobie wyobrazić takie wartości
      jakiegoś parametru, które nasuną jakieś "najprawdopodobniej oczywiste"
      rozpoznanie, przy odrzuceniu innych. I tak np. pytanie "od jakich wartości
      leukocytozy podejrzewasz białaczkę" jest pytaniem irytującym, źle zadanym, i w
      ogóle bez sensu, ale nie da się ukryć, że stwierdzenie "leukocytoza 150 tys to
      najprawdopodobniej białaczka" ma już sens. Chodzi o właściwą kolejność
      stwierdzeń, odwzorowującą istnienie logiki w myśleniu.
      Zatem, każda wartość diastazy w skojarzeniu z obrazem klinicznym sugerującym
      OZT nie wyklucza OZT. A sama wartość diastazy - powyżej 3x norma.
      Z tym, że wg mnie bardziej jest prawdopodobne OZT przy objawach i diastaza 2x
      norma, niż brak objawów i diastaza 10 x norma.
      Pozdrawiam.
      • Często spotykamy "nożyce" pomiędzy wzrostem aktywności amylaz a ciężkością
        przebiegu- wielkości 17-20 tysięcy w moczu zwiastują zazwyczaj krótki przebieg
        z korzystnym zejściem. Radzę uważnie obserwować CRP i poziom wapnia.
        --
        Together we stand, divided we fall.
        • Gość: doc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 11:41
          no właśnie, a nie skupiać się na poziomie diastazy. Nie wiem, ale odnoszę
          wrażenie, że wśród polskich lekarzy zbyt wiele panuje prymitywnych automatyzmów
          (żeby nie powiedzieć gorzej) typu:
          wysoki kwas moczowy = włączyć allopurinol
          wysokia amylaza = ostre zapalenie trzustki
          wysoka leukocytoza i gorączka = włączyć antybiotyk.

          Bardzo to przykre.
          Dlatego tak ostro zareagowałem na pytanie o poziom amylazy wskazującej na OZT.
          Jest to jeden z licznych parametrów kliniczno- laboratoryjnych które trzeba
          ocenić by postawić podejrzenie i rozpoznanie OZT.
          Wielu polskich lekarzy musi zerwać z magią liczb (wyników badań
          laboratoryjnych) i z magią prostych automatycznych skojarzeń typu jeśli a to x,
          jeśli b to y, bo to najktótsza droga do udowodnienia, że lekarze są
          niepotrzebni, a to akturat nieprawda, no ale skoro sami dajemy innym
          argumenty...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.