Dodaj do ulubionych

Dziadek umarł na dżumę po wizycie u lekarza

10.12.02, 22:47
Byłem z dziadkiem u lekarza rodzinnego z powodu bólu gardła. Lekarz przepisał
tabletki do ssania, wziął kopertę. Wyszliśmy z gabinetu. Godzinę później
dziadek zmarł na dżumę. Dlaczego lekarz oszukał mojego dziadka i jeszcze
wziął za to pieniądze?
Edytor zaawansowany
  • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 11.12.02, 00:36
    monopol napisał:

    > Byłem z dziadkiem u lekarza rodzinnego z powodu bólu gardła. Lekarz przepisał
    > tabletki do ssania, wziął kopertę. Wyszliśmy z gabinetu. Godzinę później
    > dziadek zmarł na dżumę. Dlaczego lekarz oszukał mojego dziadka i jeszcze
    > wziął za to pieniądze?

    W przeciwienstwie do historii, ktora probujesz parafrazowac twoja nie ma
    zadnago sensu (medycznie). Na dzume nie umiera sie w ciaga jednego dnia,
    lekarz, ktory nie rozpoznal dzumy w stadium agonalnym i zamiast tego zapisal
    tabletki do ssania jest idiota (niezaleznie od tego czy wzial koperte).

    W przypadku osteoporozy, wszystko trzyma sie kupy. Jedyny problem byl, ze
    pacjent nie mial podstawowego zrozumienia tego co sie z nim dzieje. Pytanie
    jest, kto powinien mu to wytlumaczyc?
  • Gość: telemasca IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 00:58
    co za bzdura
  • Gość: telemasca IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 00:59
    i kiepska prowokacja
  • monopol 11.12.02, 16:09
    Gość portalu: telemasca napisał(a):

    > i kiepska prowokacja

    To miała być bzdura i kiepska prowokacja, podobnie jak post o babci łamiącej
    kręgosłup po wyjściu od lekarza.
  • Gość: zombi IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 11.12.02, 14:34
  • monopol 11.12.02, 16:07
    I dlatego właśnie napisałem tak idiotyczny post. Miał być bardziej kretyński od
    tego o babci, co złamała kręgosłup. Cel został osiagnięty.
  • Gość: Bruford IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 22:36
    Witaj.Będę nieco mentorski ale nie mogę się powstrzymać.W wątku " przeciętny
    polski pacjent" dostało mi się od Ciebie nader poważnie za zwykłą retoryczną
    manipulację.I co Ciebie spotyka??Na tym forum,chłopie,nie ma łatwo.Gierki
    mentalne ,ekwilibrystyka logiczna i prowokacja na tym forum się nie sprawdzają.
    Pozdr.
  • monopol 11.12.02, 23:09
    Gość portalu: Bruford napisał(a):

    > Witaj.Będę nieco mentorski ale nie mogę się powstrzymać.W wątku " przeciętny
    > polski pacjent" dostało mi się od Ciebie nader poważnie za zwykłą retoryczną
    > manipulację.I co Ciebie spotyka??Na tym forum,chłopie,nie ma łatwo.Gierki
    > mentalne ,ekwilibrystyka logiczna i prowokacja na tym forum się nie
    sprawdzają.

    OK. Masz rację ( niestety ). Zauważyłem to i dlatego w wątku niejakiej Lilly
    nie siliłem się na żadną ekwilibrystykę. I tutaj dopiero podpadłem.

    Pozdrawiam
  • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 12.12.02, 18:52
    monopol napisał:

    > Gość portalu: Bruford napisał(a):
    >
    > > Witaj.Będę nieco mentorski ale nie mogę się powstrzymać.W wątku " przecięt
    > ny
    > > polski pacjent" dostało mi się od Ciebie nader poważnie za zwykłą retorycz
    > ną
    > > manipulację.I co Ciebie spotyka??Na tym forum,chłopie,nie ma łatwo.Gierki
    > > mentalne ,ekwilibrystyka logiczna i prowokacja na tym forum się nie
    > sprawdzają.
    >
    > OK. Masz rację ( niestety ). Zauważyłem to i dlatego w wątku niejakiej Lilly
    > nie siliłem się na żadną ekwilibrystykę. I tutaj dopiero podpadłem.

    ... buuu, buuu, aaa... uuuuu....

    Biedny monopol... biedny Burdford.... wytrzemy nosek.... plastereczek... i
    zaraz przestanie bolec....

    Celem ironii czy prowokacji jest wywolanie gwaltownych odpowiedzi, a to co
    ludzie pisza w przyplywie gniewu jest potem latwe do zaatakowania. Stara
    strategia, ale trzeba byc dobym, zeby to robic. Pomyslcie, jaka jest najlepsza
    odpowiedz na prowokacje? Oczywiscie mozna zignorowac, ale po co przychodzic na
    forum, jezeli nie ma sie nic do powiedzenia. Odpowiedziec parfraza, jeszcze
    barzdiej przesadna prowokacja - jezli poprzednik sprawial wrazenie pomylonego -
    ty wyjdziesz na jeszce wiekszego idiote. Dla mnie sprawdzaja sie dwie
    strategie, zadawac prowokacyjne pytania,lub potraktowac sprawe powaznie i
    przycisnac delikwenta na tyle, zeby przeszedl do obrony powoli wykrecajac sie z
    poprzedniej pozycji.

    Otrzyjcie lzy, jutro jest kolejny dzien, moze sie uda komus przylozyc...
  • monopol 14.12.02, 15:33
    Szanuję Twą mądrość i niepodważalną wiedzę, szanuję Twe doświadczenie życiowe,
    autorytet moralny. Jak zawsze masz rację. Możemy się od Ciebie wiele nauczyć.

    Hut ab, ihr Herren, ein Genie!
  • Gość: gamdan IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.12.02, 17:41
    Telega! skąd ty spadłeś. Nie chcemy cię na forum.
  • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 16.12.02, 23:14
    Gość portalu: gamdan napisał(a):

    > Telega! skąd ty spadłeś. Nie chcemy cię na forum.

    ... panie!!!! przebacz.... do stop sie klaniam... w proch padam...

    ...wrocic bym chcial a bez Twojego przyzwolenia nijak nie moge....
  • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 16.12.02, 23:03
    monopol napisał:

    > Szanuję Twą mądrość i niepodważalną wiedzę, szanuję Twe doświadczenie
    życiowe,
    > autorytet moralny. Jak zawsze masz rację. Możemy się od Ciebie wiele nauczyć.
    >
    > Hut ab, ihr Herren, ein Genie!
  • Gość: GTelega IP: 65.90.124.* 16.12.02, 23:07
    monopol napisał:

    > Szanuję Twą mądrość i niepodważalną wiedzę, szanuję Twe doświadczenie
    życiowe,
    > autorytet moralny. Jak zawsze masz rację. Możemy się od Ciebie wiele nauczyć.
    >
    > Hut ab, ihr Herren, ein Genie!

    Danke shoen...

    Zapomniales o podkresleniu skromnosci, zdolnosci do auto ironii, urody...

    nie martw sie natepnym razem bedzie lepiej... Patrz ponizej, a dowiesz sie, ze
    stoisz calkiem wysoko w skali poczucia humoru.
  • Gość: gamdan IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.12.02, 11:40
    Nie ma co, setnie nas ubawiłeś.
  • Gość: agulha IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 19.12.02, 22:05
    Znajomy ojca przebywał w czasie wojny w Kazachstanie i przebył tam tę chorobę.
    Zawsze miał ubaw, jak go lekarz znudzonym głosem pytał o przebyte choroby.
    Czujecie bluesa? Facet wymienia: "odra, ospa wietrzna, DŻUMA" - i tu lekarz się
    budzi i pyta CO? CO? :-))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka