Dodaj do ulubionych

Do Felinecaline

03.06.06, 13:40
Przepraszam za prywate, ale czy moglabys zajrzec na poczte?

--
Męski Szowinistyczny Knur
Edytor zaawansowany
  • felinecaline 03.06.06, 14:29
    Moglam, zajrzalam, nic nie mam w zadnej skrzynce, sprobuj ponownie
    elka6@orange.fr
  • conveyor 03.06.06, 15:29
    Na felinecaline@gazeta.pl tez nie masz? Sprobuje wyslac na elka6@orange.fr, bylbym wdzieczny za odpowiedz.

    --
    Męski Szowinistyczny Knur
  • conveyor 03.06.06, 15:34
    Choc w sumie nie jest to nic tajnego. Chcialem Cie spytac o to gdzie we Francji nalezy sie zglaszac w przypadku naglych, ciezszych lub lzejszych zachorowan. Za dwa tygodnie jade do Paryza z dziecmi jako lekarz wycieczki i taka wiedza bardzo by mi sie przydala. Dziekuje z gory.
    Pozdrawiam

    --
    Męski Szowinistyczny Knur
  • marc32 03.06.06, 15:49
    Witam,
    W przypadku poważniejszej sprawy zawsze można się zgłosić do „służby nagłej
    pomocy medycznej” czyli „Service d’Aide Médicale Urgente” powszechnie nazywanym
    SAMU. Przyjmuje zgłoszenia 24/24 pod bezpłatnym numerem telefonu „15”.

    Jeśli chodzi o mniej nagłe sprawy, FelineCaline na pewno udzieli ci
    dokładniejszych info.

    Pozdrawiam i bon voyage.
  • felinecaline 03.06.06, 17:53
    W dalszym ciagu nie mam nic, ale opisze Ci wszysciutko jutro, zaraz wychodze na
    impreze.
  • felinecaline 07.06.06, 12:04
    Wlasciwie kolega dal ci juz zupelnie przyzwoita odpowiedz (nalezy dzwonic pod
    15), mnie pozostaje tylko przeprosic za opoznienie i dorzucic kilka szczegolow:
    To NIE JEST jedyny numer alarmowy jesli chodzi o uzyskanie pomocy medycznej w
    przypadku naglego zachorowania czy tez wypadku. Mozna rowniez (bezplatnie)
    zadzwonic pod 18, roznica taka, ze zglosza sie i przyjada " saperzy -
    pompierzy", czyli straz pozarna ze swoimi ratownikami a o ile dyspozytor uzna
    to za uzasadnione, lub taka potrzeba zaistnieje w trakcie akcji ratunkowej
    dojedzie tez lekarz (maja swoja lacznosc radiowa). Metody postepowania i
    zachowanie "pompiersow" sa nieco bardziej "kowbojskie" w przeciwienstwie
    do "coconingowego" SAMU, skutek jednak jest identyczny: dowiezienie chorego
    (poszkodowanego) z miejsca zachorowania (wypadku) do najblizszego oddzialu
    ratunkowego (Service d'Accueil et de Traitement des Urgences), gdzie delikwenta
    z rak sanitariuszy/ratownikow przejmuje personel szpitalny.
    Jeszcze bardziej calosciowo dziala nr 112 (ten, ktory okazal sie dotad zdaje
    sie nieaktywny w Polsce. Tam dyspozytor przyjmuje zgloszenie do zachorowan,
    zaslabniec, wypadkow losowych (pozary, zalania (nie C2H5OH) ale powodziowe np,
    wypadki drogowe, zamachy (apage satanas) i wysyla kompleksowa pomoc.
    Pamietajcie przed wyjazdem zaopatrzyc uczestnikow wycieczki w europejska karte
    E 111, ktora pozwoli wam uniknac (jezeli juz nie uniknelibyscie zachorowania)
    korowodow z placeniem za dokonane swiadczenie zdrowotne czy ewentualnie nawet
    za hospitalizacje nieszczesnika.
    Zycze dobrej pogody, bezpiecznej podrozy A:R i wielu zapierajacych dech w
    piersiach wrazen, aczkolwiek nie powodujacych dyspnée zagrazajacej komukolwiek
    czymkolwiek. Napiszcie, jak sie udalo. ;-D
  • conveyor 07.06.06, 18:45
    Dzieki za odpowiedz.
    Jeszcze kilka szczegolow: organizator wykupil polise od kosztow leczenia szpitalnego i ambulatoryjnego, to chyba znaczy ze E 111 nie beda potrzebne? Poza tym gdzie powinnismy sie zglosic w przypadku lzejszych zachorowan kiedy wezwanie karetki nie bedzie potrzebne? Kazdy szpital czy tez sa ostre/tepe dyzury tak jak w Polsce?
    Pozdrawiam rowniez i nie omieszkam zdac relacji.

    --
    Męski Szowinistyczny Knur
  • felinecaline 07.06.06, 19:05
    To bardzo dobrze, ze bedziecie ubezpieczeni dodatkowo, ale karty E111 sa
    wlasciwie obowiazkowe. Wasze dodatkowe ubezpieczenia to taka "wisienka na
    torcie", np zapewnienie lotniczej repatriacji chorego (jak na "stara wiedzme"
    przystalospluwam przez lewe ramie, oby nie bylo potrzebne).
    W prztypasdku jakiegokolwiek "bobo ("boloka") radze JEDNAK dzwonic na 15, jesli
    sami nie przyjada to wytlumacza wam najdokladniej przede wszystkim co robic we
    wlasnym zakresie i ewentualnie gdzie, jakim srodkiem lokomocji sie udac, zeby
    bylo najszybciej i najblizej (co czasami, zaleznie od patologii moze oznaczac
    ladne kilkadziesiat km w okregu podparyskim, zaleznie od najbardziej
    wyspecjalizowanego dla danego przypadku oddzialu "Urgences". Kazdy szpital je
    ma, wszystkie dyzuruja non - stop, ale nie w pelnym zakresie , bo jest podzial
    kompetencji miedzy nimi.
    Jeszcze raz zycze szczesliwej podrozy i mnostwo radosci z pobytu, bez
    najmniejszych problemow zdrowotnych.
    PS czym jedziecie? Doradzalabym zabranie rozsadnie skompletowanej apteczki.
  • conveyor 08.06.06, 15:11
    Jeszcze raz dzieki wielkie za wyczerpujaca odpowiedz, co do E 111 to bedzie problem bo na bank organizator nie powiadomil o tym uczestnikow, a teraz juz jest za pozno. Mimo to mam nadzieje ze ubezpieczenie wystarczy. Jedziemy do Paryza autobusem, i przekazalem juz organizatorowi zeby kupil taki zestaw pierwszej pomocy: www.acn.waw.pl/rescue/ekwipunek3.html . Dodatkowo maja kupic ibuprofen, paracetamol, cos od biegunki, jakies masci od oparzen slonecznych itp. Ja zabiore pare wenflonow, strzykawki, 2 ampulki adrenaliny, klemastyne, hydrokortyzon. Czy mialabys jeszcze jakies sugestie jesli chodzi o leki?

    --
    Męski Szowinistyczny Knur
  • felinecaline 08.06.06, 16:29
    I co bedziesz z tym robil? Obwozny lazarecik otworzysz? Jak masz nadzieje np
    zadbac o aseptyke, bo o tym nie piszesz a juz przyda sie cos na odarte z
    naskorka kolano, nie mowiac o zakladaniu venflonu. przydaly by sie "couvertures
    de survie (takie aluminiowe folie dla zabezpieczenia przed wychlodzeniem Badzmy
    realistami ;-D (choc o jakim realizmie tu mowa, jesli kart E 111 nie bedzie?)
    Bede za was mocno trzymala kciuki.
  • felinecaline 08.06.06, 16:33
    A zamiast tej adrenaliny moze raczej maske ambu czy jak sie to ustrojstwo u was
    nazywa. Naogladales sie "ER" ;-D
  • felinecaline 08.06.06, 16:46
    I moze zajrzyj sobie przed wyjazdem np
    tu:www.muskadia.com/sante/premiers_secours.asp
    albo tu:
    www.muskadia.com/sante/premiers_secours.asp
    albo jeszcze tuitam:
    www.maison-facile.com/022article_rubrique.asp?num=1832&page=2
    www.pharmaciedesfripiers.be/notice.htm
    polskich stron tego rodzaju tez pewnie nie brakuje.
    Zasada: jak najmniej lekow, jak najwiecej srodkow opatrunkowych.
    Jezeli w grupie sa: alergicy, diabetycy i inni przewlekle chorzy zakladam, ze
    beda mieli ze soba co potrzeba. A czy ktokolwiek zna swoja grupe krwi (to mniej
    wazne, bo i tak bylaby sprawdzana "wrazieczego" w trakcie ewentualnej
    hospitalizacji powypadkowej.
  • conveyor 08.06.06, 19:23
    Heheh, skad ja Ci maske Ambu wezme, zamiast tego zabiore rurki Guedela. Chodzilo mi o wstrzas anafilaktyczny w razie uzadlenia. Generalnie opatrunkow bedzie duzo, leki na otarte kolana tez. Wszystkie dzieci zdrowe, przynajmniej tak wynika z zaswiadczen lekarskich jakie dostalismy od rodzicow. Folia NRC tez bedzie w zestawie. Dzieki za wszelkie sugestie, mam nadzieje ze nic z tego nie bedzie potrzebne.
    Pozdrawiam z Polski.

    --
    Męski Szowinistyczny Knur

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka