Dodaj do ulubionych

Zastrzyki !

19.05.03, 14:04
Jak to jest z zastrzykami, dostalam skierowanie na zastrzyki od lekarza
prywatnego i jak sie okazalo, za samo wykonanie zastrzyku w przychodni musze
zaplacic 10zl!! Bylam w pewnej przychodzi i pielegniarka powiedzila mi ze
jest taki przepis, ze w swojej przychodni rejonowej mam prawo do bezplatnego
zastrzyku nawet jesli skierowanie jest od lek. prywatnego. Poszlam wiec do
swojej przychodni, a tam kaza mi placic. Wiec jak to jest. Czy nikt nie moze
mi zrobic zastrzyku za darmo??? mam ok 30 zasztrykow, placenie 300zl za samo
wykonanie to paranoja! Pomozcie.
onaa
Edytor zaawansowany
  • squatt-n-leavitt 19.05.03, 20:28
    'moolah' w budzecie sie konczy i, co za tym idzie, darmowe zastrzyki rowniez.
  • Gość: ewas IP: *.lanet.wroc.pl 17.06.03, 15:01
    niestety za usługę trzeba płacić ,czemu nie buntujemy się kiedy trzeba
    płacić za uslugę w innych branzach,, a pod marną skladkę jaką płacimy
    tj.ubezpieczenie ,podciągamy wszystko-lekarzowi zaplaciłaś a czemu pielęgniarce
    nie, ona też pracuje,uczyla sie po to by potem z tego żyć.
  • Gość: nuna IP: 195.136.95.* 18.06.03, 11:33
    Gość portalu: ewas napisał(a):

    > niestety za usługę trzeba płacić ,czemu nie buntujemy się kiedy trzeba
    > płacić za uslugę w innych branzach,, a pod marną skladkę jaką płacimy
    > tj.ubezpieczenie ,podciągamy wszystko-lekarzowi zaplaciłaś a czemu
    pielęgniarce
    >
    > nie, ona też pracuje,uczyla sie po to by potem z tego żyć.

    ale do cholery dostaje pensje za to, że wykonuje zastrzyki. a składka jaką
    płacimy nie jest taka marna. gdybym dostawała do ręki to co idzie na ZUS itp.
    to byłabym bardzo bogatym człowiekiem
  • slav_ 02.07.03, 00:35
    Czy przed okienkiem aptecznym wykłócasz się z farmaceutą
    żę leki powinnaś mieć za darmo bo płacisz " na ZUS" ?
  • Gość: aki IP: *.protonet.pl 02.07.03, 19:43
    gdybym dostawała do ręki to co idzie na ZUS itp.
    > to byłabym bardzo bogatym człowiekiem
    gwoli ścisłości :z tego co idzie na ZUS będziesz miała wypłacaną emerturę
  • Gość: nata IP: off:* / 10.0.1.* 06.07.03, 00:39
    a lekarz nie dostaje pensji???? a tak chętnie wszyscy wkładamy im koperty.
    resume: pielegniarki to podludzie, ze skulonymi uszkami niech świadcza swoje
    usługi, w końcu to powołanie.
  • Gość: majka46 IP: *.kom / 10.103.2.* 01.07.03, 23:14
    Gość portalu: ewas napisał(a):

    > niestety za usługę trzeba płacić ,czemu nie buntujemy się kiedy trzeba
    > płacić za uslugę w innych branzach,, a pod marną skladkę jaką płacimy
    > tj.ubezpieczenie ,podciągamy wszystko-lekarzowi zaplaciłaś a czemu
    pielęgniarce
    >
    > nie, ona też pracuje,uczyla sie po to by potem z tego żyć.

    - Żeby od tej wiedzy przypadkiem im głowa nie pękła.:))

    majka46

  • Gość: aki IP: *.protonet.pl 02.07.03, 19:47
    Gość portalu: majka46 napisał(a):


    >
    > - Żeby od tej wiedzy przypadkiem im głowa nie pękła
    nie martw się może trafisz kiedyś(będąc w potrzebie) na taką ,która się nie
    uczyła nadmiernie ,a co za tym idzie ma całą głowę-powodzenia!
  • Gość: nata IP: off:* / 10.0.1.* 06.07.03, 00:57
    Coraz częściej dobrze się bawię kiedy czytam to forum.
    Pani X udała sie do lekarza ( prywatnie) dlaczego? bo taki pan doktor jest
    lepszym specjalistą?, bo nie odpowiadał jej termin w swojej przychodni? i
    zapłaciła bez szemrania 50 zł za usługę, uśmiechnęła się a wychodząc życzyła
    panu doktorowi miłego dna. A przecież płaci ZUS, nie musiała wybrać prywatnego
    specjalisty. I tu zaczynają sie schody, gdzieś trzeba dać upust swojej
    frustracji. Lekarz? nie, w końcu był miły i zaordynował iniekcje:) a więc
    pozostaje nam pielęgniarka, no przecież cała służba zdrowia nie będzie dorabiać
    się na pani X.
    Bzdura, bzdura, bzdura,ludzie jak wy się zachowujecie, każdy ma prawo do
    szacunku, każdy ma prawo do godziwej zapłaty ( chociaż nie sądzę, że te
    pieniądze za zastrzyk ida do kieszenie pielęgniarki, bo skoro pracuje w
    przychodni to ma nad sobą szefa który w ten sposób zarabia na wakacje nad
    cieplutkim morzem).
    Każdy domaga się szacunku i godziwej zapłaty, a jak my traktujemy ludzi?
  • michalina0612 20.04.17, 13:09
    bzdura, zacznij się leczyć na coś poważnego co wymaga szybkości w leczeniu, i dopiero się wypisuj.
    Ja mam operację na cito bo zostanę z niepełnosprawną ręką, i mam wybór 1. operację na 2020r. lub 2. za 17 tys. prywatnie.
    Ale żeby dostać się na operację muszę być zakwalifikowana przez specjalistę i tu znów na NFZ w szpitali zapisy na wrzesień 2018 rok, no to sorry ale idę na wizytę prywatnie za 250 zł wyznaczoną za miesiąc, czyli tak czy siak i tak z nasza służba zdrowia na którą odprowadzam co miesiąc składki nie mam za wiele do czynienia, więc chociaż zastrzyki mogę mieć za składkę co miesięczną.
  • ezdord 03.01.19, 22:22
    Gość portalu: nata napisał:

    > Coraz częściej dobrze się bawię kiedy czytam to forum.
    > Pani X udała sie do lekarza ( prywatnie) dlaczego? bo taki pan doktor jest
    ...

    Nie jest zabronione w Polsce pójść do lekarza prywatnie. Obojętne dlaczego.
  • Gość: majka46 IP: *.kom / 10.103.2.* 06.07.03, 13:18

    A to coś nowego, jeśli będę rozdawała pieniądze na prawo i lewo to po
    pierwsze okażę szacunek w tym przypadku pani pielęgniarce a po drugie przecież
    Ona też się chce "dorabiać" tak się składa, że ja też inni również, więc płaćmy
    wszyscy wszystkim wzajemnie sobie płaćmy (podwójna składka ta oficjalna i mniej
    oficjalna - będzie jeszcze ciekawiej w naszym kraju niż jest szkoda tylko, że
    mniej wesoło}.

    P.s. Droga pani pielęgniarko jak tylko moje drzewko szczęścia zacznie rodzić
    dolary, a kiedyś zajdzie taka potrzeba to do pani wdepnę, a teraz skoro jest
    jak jest to jedynie serdecznie pozdrawiam.

    Majka46
  • slav_ 07.07.03, 00:15
    Kobieto ! Nie pieprz bez sensu (że zacytuję Mleczkę)
    tylko sprawdź na jakie usługi opiewa umowa twojej
    Przychodni z Kasą Chorych. Jeśli obejmuje wykonywanie
    zastrzyków zleconych z prywatnych gabinetów to żądaj ich
    wykonania i nie płać (bo wtedy pielęgniarka ma płacone
    "za zastrzyki"). Jeśli nie - płać bo tak jest na tym
    pięknym świecie że nie ma nic za darmo. A tak nawiasem
    mowiąc - jeśli tak nisko oceniasz umiejętności zawodowe
    pielęgniarek to czemu nie poprosisz żeby zastrzyk (za
    darmo) podała Ci sąsiadka ?
  • Gość: majka46 IP: *.kom / 10.103.2.* 07.07.03, 21:53
    slav_ napisał:

    > Kobieto ! Nie pieprz bez sensu (że zacytuję Mleczkę)


    - "Kobieto" i to tyle, co możesz w tym względzie.

    - "Pielęgniarki też chcą się dorobić" - szkoda, że nie chciały się uczyć.

    Powiedzmy, że jestem chora idę do pana doktora, który stawia mi diagnozę oraz
    aplikuje leki ( w tym przypadku zastrzyki),za wizytę płacę u dr 50 zł (tym
    momencie wydawałoby się, że jest to dość wysoka kwota), ale za zastrzyki płacę
    pielęgniarce 300 zł, więc proszę uprzejmie zauważyć, u kogo tak naprawdę
    pacjent zostawiłam więcej pieniędzy? a kto włożył więcej pracy w moje
    wyleczenie?(chodzi tu o pracę nie tylko fizyczną).

    To tak jakby architekt i budowlaniec (murarz, malarz. itp., itd.)to to samo, bo
    przecież wszyscy budują domy, ale czy skala odpowiedzialności jest równa?
    Stopień włożonej wiedzy również?


    P.s. Nadal drogie panie(wie) uważam, iż wszystko powinno mieć swoją cenę, ale
    dobrze by ona była realna.
    Jak również uważam trochę grzeczności, (jeśli aż tak wysoko się cenicie)
    również nie zawadzi?

    Pozdr, majka46
  • slav_ 07.07.03, 22:29
    Nie na temat.
    Po pierwsze - proszę w odpowiedzi na mój post nie cytować
    cudzych słów (nie pisałem o "dorabiających się
    pielęgniarkach"), to nierzetelne.
    Po drugie - nadal twierdzę że jeśli tak nisko cenisz
    umiejętniści zwodowe pielęgniarek i uważasz że nie
    musiały się niczego uczyć (albo wręcz nie chciały) to
    poproś sąsiadkę o podanie tego leku, przecież to takie
    proste...
    I jeszcze parę pytań:
    Co to znaczy "realna cena" ? 1 zł ? 2 zł, 5 zł ? Ile
    kosztuje strzykawka, dwie igły, środek odkażający,
    rękawiczki, utylizacja odpadow medycznych a ile praca
    pielęgniarki? Ile jest warte podanie zastrzyku po którym
    możesz dostać wstrząsu i umrzeć bez odpowiedniej pomocy
    lub dostać porażenia nerwu kulszowego i stać się kaleką ?
    Ewentualnie długo i nieprzyjemnie leczyć ropień pośladka?
    Czy Twoja Przychodnia ma obowiązek realizowania zleceń z
    gabinetów prywatnych czy nie ? Dlaczego nie dostałaś
    zastrzyków tam gdzie otrzymałaś poradę ? Ile tam
    musiałabyś za to zapłacić ?
    A grzeczność polega rownież na szacunku dla czyjejś
    pracy. Może zdradzisz swój zawód ?
  • Gość: aki IP: *.protonet.pl 07.07.03, 23:43
    Gość portalu: majka46 napisał(a):


    >
    > P.s. Droga pani pielęgniarko jak tylko moje drzewko szczęścia zacznie rodzić
    > dolary, a kiedyś zajdzie taka potrzeba to do pani wdepnę, a teraz skoro jest
    > jak jest to jedynie serdecznie pozdrawiam.
    >
    > Majka46
    NIE MUSISZ!!!!!!!!!!ZRÓB SOBIE ZASTRZYK SAMA.PO CO MASZ CIERPIEĆ przez głupie
    i niedouczone(jak twierdzisz) pielęgniarki?????
  • Gość: Maria IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 13:44
    W mojej przychodni za wszelkie analizy lekarskie tudzież zastrzyki zlecone
    przez lekarzy z innych przychodni należy płacić wg cennika ustalonego przez
    kasę chorych. Stosowna informacja wisi na tablicy ogłoszeń.
    Sama byłam w takiej sytuacji, że za analizę zleconą przez specjalistę z innej
    przychodni musiałam zapłacić.
    Maria
  • jezabel25 25.10.03, 15:46
    Przeraża i zasmuca mnie stan wiedzy naszego społeczeństwa jeśli chodzi o pracę
    pielęgniarek i w ogóle służby zdrowia... Do izby przyjęć zgłasza się pacjent i
    prosi o wykonanie zastrzyku, a my odpowiadamy, że nie możemy tego zrobić, bo
    ten szpital nie ma umowy na te usługi i pomoc doraźną i nie dostanie zwrotu
    pieniędzy za wykorzystane do tego środki - pacjent powinien zgłosić się do
    poradni wskazanej przez lekarza rodzinnego (ten znów winien wiedzieć, która
    poradnia wykonuje to za darmo). Jedyną możliwością wykonania zastrzyku w naszym
    szpitalu, jeśli pacjent chce go tu i natychmiast, jest opłacenie tego zabiegu w
    kasie szpitala. Czy uważacie, że wtedy ta kasa idzie do kieszeni pielęgniarki??
    Czy ona się na takich przypadkach wzbogaca? Fakt faktem, że w większości takich
    przypadków dobroduszny lekarz dyżurny (a z takimi w większości mam szczęście
    pracować) pozwala na zrobienie tego zastrzyku bez żadnego wpisu do księgi
    przyjęć, całkiem "na lewo" i bez żadnych opłat, i niestety szpital traci na
    tym, bo żaden fundusz nie zwróci mu za wykorzystany sprzęt, a czasami też i
    lek, jeśli pacjent nie ma go ze sobą. Nie mówiąc już o pielęgniarkach (mówię
    akurat o moich koleżankach z pracy, nie wiem jak jest gdzie indziej), które
    najchętniej robiłyby zastrzyki wszystkim takim zgłaszającym się, o ile nie są
    to osoby "żądające" i niemiłe. A przecież nic na tym nie zyskują, bo wypłata i
    tak będzie tak samo nędzna. Żadnego dodatku wg ilości zabiegów nie ma,
    niestety. Ludzie, jacy Wy jesteście zawistni...Nie uważam, żebym wykonywała
    jakąś poświęceńczą pracę, ale jeśli ktoś wini pielęgniarki, że nie mogą wykonać
    czegoś za darmo, bo takie są przepisy, to już jest bardzo przykre. A może mają
    zapłacić do kasy z własnej kieszeni? Tego byście chcieli???
  • brubru1 26.10.03, 16:50
    pracuje w szpitalu i wiem jak jest brakuje kasy na wszystko jestesmy na minusie
    a jednak przyjmujemy chorych i jak ktos prosi o EKG zastrzyk czy o inna usluge
    medyczna nie spotkalam sie by ktos odmowil i ja sama nie odmawiam przeciez to
    jest jak ktos wczesniej zauwazyl powolanie nie wiecie jak jest w szpitalach jak
    sie pracuje wiec nie pieprzcie i cieszcie sie ze jestescie zdrowi
  • Gość: Dziadzio IP: *.ozimek.net.pl 26.10.03, 21:28
    System jest dość ściśle spolaryzowany.Jeżeli zaczynasz prywatnie to wszystko
    dalej leci prywatnie, badania ,analizy ,zastrzyki.A jeżeli "na kasę
    chorych"(wyrażenie jak z przedwojennych pamiętników lekarzy)to lekarz zlecający
    ma Ci to umożliwić.Nie da się wybrać z systemu "rodzynków" które Ci
    smakują.Trzeba się było zapytać kto ma podawać te zastrzyki.
  • Gość: maria IP: *.udn.pl 04.11.03, 09:15
    wystarczy,że twój lekarz rodzinny potwierdzi swoją pieczątką konieczność
    podawania tego leku,a w twojej przychodni powinni wykonać zastrzyk za darmo
  • tygryniu68 02.01.19, 18:15
    W twojej przychodni za darmo
  • ezdord 03.01.19, 22:24
    onaa napisała:

    > Jak to jest z zastrzykami, dostalam skierowanie na zastrzyki od lekarza
    > prywatnego i jak sie okazalo, za samo wykonanie zastrzyku w przychodni musze
    > zaplacic 10zl!! Bylam w pewnej przychodzi i pielegniarka powiedzila mi ze
    > jest taki przepis, ze w swojej przychodni rejonowej mam prawo do bezplatnego
    > zastrzyku nawet jesli skierowanie jest od lek. prywatnego. Poszlam wiec do
    > swojej przychodni, a tam kaza mi placic. Wiec jak to jest. Czy nikt nie moze
    > mi zrobic zastrzyku za darmo??? mam ok 30 zasztrykow, placenie 300zl za samo
    > wykonanie to paranoja! Pomozcie.
    > onaa

    Zapytaj w NFZ, tylko oni udzielą ci informacji. Nie wiem, czy w takiej sytuacji nalezą się zastrzyki bezpłatnie, moze tak, może nie, a może tylko w niektórych przypadkach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.