Dodaj do ulubionych

lekarze chca podwyzek-przepraszam za co?

03.06.07, 10:31
Nie za bardzo rozumiem za co nalezy podwyzszyc lekarzom pensje?

Ja jako nauczyciel mam skonczone 2 fakultety i mam 2 tytuly mgr-nie
uwazam ,ze jestem gorsza od lekarzy a tyle ile zarabiam musi mi wystarczyc.

Poza tym jestem oburzona prymitywnym zachowaniem wiekszosci lekarzy do
ktorych chodze.Sa niedouczeni,niemili, niekulturalni, skorumpowani przez
firmy farmaceutyczne.Najpierw wchodzi przedstawiciel farmaceutyczny, potem
ja.Oczywiscie lekarstwa sa takie jakie zasugeruje pan przedstawiciel.
Wszelkie proby nawiazania rzeczowej dyskusji koncza sie oburzeniem ,ze taki
pacjent chce wiedziec cos wiecej, a niedaj Boze trafi sie pacjent znajacy sie
na problemie -to juz po nim.

Poza tym -darujcie sobie Panstwo hasla-ze lekarze zle zarabiaja-wszyscy wiemy
jak wy pracujcie , gdzie i co sie dla was liczy.A ze fajnie by bylo na
panstwowym dostawac 'za friko' tyle samo co na prywatnym -to juz inna
dyskusja.

Super ,ze rzad sie na to nie nabiera i chce Wam wprowdzic kasy fiskalne do
prywatnych gabinetow...
Edytor zaawansowany
  • obs2 03.06.07, 10:53
    > Nie za bardzo rozumiem za co nalezy podwyzszyc lekarzom pensje?

    Jeśli się nie rozumie takich oczywistości, to może należy przemyśleć zasadność
    wypowiadania się na tak zacnym forum jak to.

    > Ja jako nauczyciel mam skonczone 2 fakultety i mam 2 tytuly mgr-

    Mój Boże, jak bardzo ludzie chcą się dowartościować. A cóż to jest mgr dzisiaj?
    Tego się nawet prawie do CV nie wpisuje, to jakby wpisywać, że się umie jeść
    nożem i widelcem albo że się zna angielski.
    Ja np. oddycham, a także mam dach nad głową - mam się tym chwalić, Pani
    Podwójna Magister?

    > Poza tym jestem oburzona prymitywnym zachowaniem wiekszosci lekarzy do
    > ktorych chodze

    Podowiadam Pani Podwójnej Magister co zrobić - chodzić do innych.

    > Poza tym -darujcie sobie Panstwo hasla-ze lekarze zle zarabiaja-wszyscy wiemy
    > jak wy pracujcie , gdzie i co sie dla was liczy.

    Wystarczy wyjść na ulicę, żeby zobaczyć jak pracują magistrzy. Szczyt debilizmu
    jakie osiąga wiele ludzkich zachowań, to wynik pracy magistrów- nauczycieli w
    szkołach, do których chodzili ludzie. Jeśli lekarze mają zarabiać 1000 zł, to
    proporcjonalnie magister nauczyciel powinien dopłacać do swej pracy i na
    okrągło przepraszać za jej efekty.

    > Super ,ze rzad sie na to nie nabiera i chce Wam wprowdzic kasy fiskalne do
    > prywatnych gabinetow...

    Może wprowadzać, niestety to pewien wydatek i kłopot. Rozumiem, że to kolejna
    szykana, bo w końcu tych szykan jest bez liku. Ale co poza tym?

  • jachuw 03.06.07, 10:57
    Nie wierzę, że jesteś nauczycielem, że masz wyższe wykształcenie też nie(no,
    chyba że w szkole medialnej ojca dyrektora).
    To co mówisz to stek bzdur, nie wartych nawet komentarza.
    Jesteś po prostu zwykłym trolem...
    --
    Nie mogę wypowiadać się o wartości programu wyborczego PiS-u
    Nie wiem jak miękki jest papier, na którym program ten jest wydrukowany...
  • monika2821 03.06.07, 11:19
    hmmmmmmm
    pisze tak ,bo lekarzy ktorych spotkalam na swojej drodze nie zaslugiwali na
    miano lekarzy tylko prostych, niekulturalnych , niedouczonych ludzi....
  • maretina 03.06.07, 18:37
    masz ograniczony ( zawezony horyznont), jesli masz takie tendencje do
    krzywdzacych uogolnien, jesli kierujesz sie odpowiedzialnoscia zbiorowa, to nie
    powinnas nikogo czegokolwiek uczyc!
    --
    Blue Angels 2006
  • agatahev 04.06.07, 11:50
    jak mnie uczyli pedagogiki to była taka zasada - od szczegółu do ogółu , ale
    ona miala dotyczyc uczacych sie a nie nauczajacych- pani nauczycielko
  • szlachcic 05.06.07, 09:46
    jachuw napisał:

    > Nie wierzę, że jesteś nauczycielem, że masz wyższe wykształcenie też nie(no,
    > chyba że w szkole medialnej ojca dyrektora).
    > To co mówisz to stek bzdur, nie wartych nawet komentarza.
    > Jesteś po prostu zwykłym trolem...

    poza tematem
    Uwazasz jachuw ze wyzsze wyksztalcenie daje praweo nazywania sie inteligentnym?
    uwazasz ze pokazanie papierka to gwarancja poziomu, jakiegokolwiek?
    podac przyklady?
  • mcmd 03.06.07, 11:17
    monika2821 napisała:

    > Nie za bardzo rozumiem za co nalezy podwyzszyc lekarzom pensje?

    i nie zrozumiesz. moglabym zadac analogiczne pytanie jesli chodzi o nauczycieli...
    >
    > Ja jako nauczyciel mam skonczone 2 fakultety i mam 2 tytuly mgr-nie
    > uwazam ,ze jestem gorsza od lekarzy a tyle ile zarabiam musi mi wystarczyc.


    zacznij domagac sie podwyzki - podobno juz to robicie, bo przeciez strajkujecie
    >
    > Poza tym jestem oburzona prymitywnym zachowaniem wiekszosci lekarzy do
    > ktorych chodze.Sa niedouczeni,niemili, niekulturalni, skorumpowani przez
    > firmy farmaceutyczne.Najpierw wchodzi przedstawiciel farmaceutyczny, potem
    > ja.Oczywiscie lekarstwa sa takie jakie zasugeruje pan przedstawiciel.
    > Wszelkie proby nawiazania rzeczowej dyskusji koncza sie oburzeniem ,ze taki
    > pacjent chce wiedziec cos wiecej, a niedaj Boze trafi sie pacjent znajacy sie
    > na problemie -to juz po nim.

    pracuje w zawodzie juz 10 lat i nie uwazam sie ani za niedouczona, ani za prymitywna, ani za niekulturalna, nie jestem tez skorumpowana ani przez pacjentow ani przez firmy farmaceutyczne. straszna cieniara jestem, bo nigdy od nikogo lapowki nie wzielam. to nie przedstawiciel ordynuje leki tylko ja, bo to ja za leczenie odpowiadam. chetnie dyskutuje z pacjentami i wyczerpujaco odpowiadam na wszystkie pytania pacjenta. tak tez robia moi koledzy lekarze.
    >
    > Poza tym -darujcie sobie Panstwo hasla-ze lekarze zle zarabiaja-wszyscy wiemy
    > jak wy pracujcie , gdzie i co sie dla was liczy.A ze fajnie by bylo na
    > panstwowym dostawac 'za friko' tyle samo co na prywatnym -to juz inna
    > dyskusja.
    >
    > Super ,ze rzad sie na to nie nabiera i chce Wam wprowdzic kasy fiskalne do
    > prywatnych gabinetow...

    na ten argument nie odpowiem, bo jestem dama...
    trolujesz moja droga i mam nadzieje ze wylanie tutaj swojej frustracji przyniosla ci ulge. pozdrawiam
  • connie1 03.06.07, 12:22
    Moje pytanie brzmi -Po jakiego diabla odwiedzasz tych ... 9tu wstawic
    odpowiednie)
    --
    Zapraszam!
    Forum Wady serca!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35361
  • scept89 03.06.07, 13:01
    Nie obchodza mnie socjalistyczne pseudo-intelektualne masturbacje w
    stylu 'a komu sie ile NALEZY' czy za bycie cieciem i stanie na
    deszczu, bycie magistrem masazu i prostowania czakramow do drugiej potegi czy
    ze neurochirurgie. Za godzine pracy to gwiazdka porno trzeciaj klasy swiezosci
    albo mistrz bilarda z grzybkiem dostaje wiecej od neurochirurga (dane z sufitu
    ale dosc prawdopodobne). "NALEZENIE SIE" to jest dla pogrobowcow PRLu.

    Place wyznacza glownie podaz i popyt. Jak jestes radiologiem ktorego
    dzialalnosc amerykanskie firmy ubezpieczeniowe przesuwaja do Chin i
    Indii to mozesz plakac dlugo a rzewnie iz po skonczeniu takich samych
    studiow i byc moze wyzszym IQ zarabiasz mniej niz ginekolog/okulista
    czy patolog.

    Podobnie czy sobie tego zyczysz czy nie szpitale w PLu konkuruja ze
    szpitalami w EU. I albo lekarzom bedzie _oplacalo sie_ zostac bez 40h
    dyzurow i 5 etatow albo w szpitalach przechadzac sie beda jedynie
    urzednicy i lekarze o zdolnosciach jezykowych naszego prezydenta + byc
    moze psychiatrzy ktorych trudno teleportowac, chyba ze do leczenia
    polskiej diaspory i katatonikow. Co wart jest lekarz co to nie jest w
    stanie czytac literatury anglojezycznej to sama sobie odpowiedz.

    Nie chcesz aby lekarzom dano podwyzki to po prostu jeszcze wiecej
    wyjedzie/odejdzie od zawodu/sqrvieje do reszty. Krzyczysz o to aby utrzymac
    negatywna selekcje to spijaj jej skutki.
  • nocny_piter 03.06.07, 13:46
    >po prostu jeszcze wiecej wyjedzie/odejdzie od zawodu/sqrvieje do reszty

    Ja bym jeszcze dodał jedną ciekawą możliwość: sprywatyzuje się i zacznie działać
    na wolnym rynku usług medycznych.
  • scept89 03.06.07, 14:47
    nocny_piter napisał:

    > >po prostu jeszcze wiecej wyjedzie/odejdzie od zawodu/sqrvieje do reszty
    >
    > Ja bym jeszcze dodał jedną ciekawą możliwość: sprywatyzuje się i zacznie działa
    > ć
    > na wolnym rynku usług medycznych.

    Nie do konca. Po pierwsze rynek prywatnych gabinetow osiaga poziom nasycenia.
    Otwieranie nowych gabinetow na nasyconym rynku jest umiarkowanie oplacalne.
    Jesli nie mam kapitalu startowego to prosciej bywa wyjechac.

    Po drugie jak jestes po studiach to nie rzucasz sie na otwieranie gabinetu tylko
    terminujesz u tych ktorzy wiedza wiecej od ciebie. Znow masz do wyboru
    terminowanie w Pcimiu za grufniane $$$ albo wyjazd.

    Wreszcie w prywatnym gabinecie to mozna zatkane nosy ale tez do pewnego momentu.
    Jak chcesz miec np. prywatna chirurgie naczyniowa to na powstanie takowych
    klinik de novo potrzebne sa ogromne pieniadze. BNie bedziesz naczyn wiencowych
    udraznial jesli w razie powiklan nie mozesz przeprowadzic torakochirurgii.

    W ciagu ostatnich 18lat o ile sie nie myle jakos nie powstaly np. prywatne
    kliniki psychiatryczne. Ergo tu i owdzie firmom moze sie oplacac wykupywanie
    prywatnych ubezpieczen pracownikom w prywatnej przychodni ale dalej jest to
    problem jaja i kury: nie ma klinik bo nie ma popytu albo nie ma popytu bo nie
    istnieja kliniki.
  • sonic84 03.06.07, 14:53
    Pzrepraszam bardzo -jako nauczyciel posiadasz dwa miesiące wolne za które
    dostajesz pelną płacę (z pieniędzy podatników!!!!)Toż to istny skandal ! dlaczeg
    lekarz,który pracuje c aly rok ma zarabiać na twoje 2miesięczne nic nie robiebie?
    Większość nauczycieli,których spotkałam w swoim życiu a chodzilam do b dobrych
    szkół (podobno) nie posiadało an odpowiedniego przygotowania
    pedagogicznego(fatalne podejście do ucznia,okropne chamstwo itd.) ,ani
    merytorycznego(bywalo że byli zaginani w swoich dziedzinach przez co bardziej
    uzdolnionych i oczytanych uczniów) że też nie wspomnę już o niskiej kulturze
    osobistej.
  • sonic84 03.06.07, 14:55
    Przeczytałaś ten post? OK teraz zastanowisz się dwa razy zanim zaczniesz rzucać
    inwektywami.
  • tango45 03.06.07, 19:30
    sonic84 napisała:

    > Pzrepraszam bardzo -jako nauczyciel posiadasz dwa miesiące wolne za które
    > dostajesz pelną płacę (z pieniędzy podatników!!!!)Toż to istny skandal !
    dlacze
    > g
    > lekarz,który pracuje c aly rok ma zarabiać na twoje 2miesięczne nic nie
    robiebi
    > e?
    > Większość nauczycieli,których spotkałam w swoim życiu a chodzilam do b
    dobrych
    > szkół (podobno) nie posiadało an odpowiedniego przygotowania
    > pedagogicznego(fatalne podejście do ucznia,okropne chamstwo itd.) ,ani
    > merytorycznego(bywalo że byli zaginani w swoich dziedzinach przez co bardziej
    > uzdolnionych i oczytanych uczniów) że też nie wspomnę już o niskiej kulturze
    > osobistej.


    Tiiiiia. To sa wlasnie idiotyzmy w dziadoskiej Bulbonii!!! W bogatych Stanach
    nikt nauczycielom za nicnierobienie podczas wakacji nie placi.
  • maszar 03.06.07, 18:20
    monika2821 napisała:
    "jestem oburzona prymitywnym zachowaniem wiekszosci lekarzy do
    ktorych chodze.Sa niedouczeni,niemili, niekulturalni"

    załóżmy teoretycznie, że tak jest;
    czy w takim przypadku nie jest to wina ich fatalnego kształcenia w szkole przez
    niekompetentnych, tępych (chociażby mieli i dwa fakultety) nauczycieli?
    --
    statystyczny obywatel IV RP:
    pijana bura suka w kamaszach łżąca jak zomowiec
  • maretina 03.06.07, 18:35
    jestem oburzona zachowaniem czesci nauczycieli i co? czy to znaczy, ze nie
    nalezy ci sie podwyzka?
    zastanawia mnie to, jak sosba, ktora rzekomo ma dwa fakultety moze cechowac sie
    tak wysoka opornoscia na wiedze i na zdrowy rozsadek.
    ps. kazdy lekarz, ktory zrobil specjalizacje, moze mowic, ze ma drugi fakultet.
    specjalizacja trwa od 5 do 7 lat i konczy sie ciezkimi egzaminami.
    --
    Blue Angels 2006
  • aron2004 03.06.07, 20:16
    w Polsce lekarze mieszkają w willach i jeżdżą terenówkami ,a nauczyciele
    mieszkają w blokach i jeżdżą Poldkami. Dlatego nauczycielom należy się podwyżka
    a nie lekarzom.
  • jachuw 03.06.07, 20:25
    Lekarz i nauczyciel są wykształciuchami jednako!!!
    I to wg TWOJEJ definicji: mają wyższe wykształcenie, część z nich (jakieś 65%
    należy do postkomunistycznej ZNP) głosowała na PO albo na LiD albo na SLD, część
    z nich jeździ corsami...
    Także aronku im trzeba nie podwyżek, ale poligonów i podatku od wykszałciuchostwa!!!
    Logiki trochę buraku!!!
    --
    Nie mogę wypowiadać się o wartości programu wyborczego PiS-u
    Nie wiem jak miękki jest papier, na którym program ten jest wydrukowany...
  • aron2004 03.06.07, 21:02
    ale nauczyciele nie biorą łapówek i nie odmawiają skierowań na badania
  • maretina 03.06.07, 21:06
    aron2004 napisał:

    > ale nauczyciele nie biorą łapówek i nie odmawiają skierowań na badania

    moj byly wychowawca ze szkoly sredniej wylecial za lapowki i gnebienie
    psychiczne mlodziezy. sadze, ze kazdy na swojej drodze edukacji spotkal chociaz
    jedego nauczyciela, ktory odcisnal pietno na swoich wychowankach.

    nikt nie wymaga podwyzek dla lapowkarzy. miejsce przestepcow jest w
    wiezieniach. zatem nie wmawiaj nam, ze lekarze welacza o cos sporzecznego z
    prawem.
    zeby nie bylo lapowek powinno nie byc osob oferujacych lapowki. do korupcji
    potrzebne sa dwie strony.nie zapominaj o tym. badz uczciwy w prezentowaniu
    rzeczyswistosci!
    --
    Blue Angels 2006
  • tango45 04.06.07, 04:56
    aron2004 napisał:

    > ale nauczyciele nie biorą łapówek i nie odmawiają skierowań na badania


    Cooooo? Nauczyciele nie biora lapowek? Pewnie nie masz dzieci.
  • maretina 03.06.07, 20:32
    a aron nie ma rozumu.
    --
    Blue Angels 2006
  • maszar 03.06.07, 22:07
    aron2004 napisał:

    "w Polsce lekarze mieszkają w willach i jeżdżą terenówkami ,a nauczyciele
    mieszkają w blokach i jeżdżą Poldkami. Dlatego nauczycielom należy się podwyżka
    a nie lekarzom."

    średnia pensja w oświacie i ochronie zdrowia jest porównywalna;
    aron - albo kłamiesz, albo sugerujesz, że nauczyciele przepijają większość
    swoich dochodów;
    --
    statystyczny obywatel IV RP:
    pijana bura suka w kamaszach łżąca jak zomowiec
  • aron2004 04.06.07, 06:29
    oj bzdury piszesz

    to są ciężkie czasy dla oszwiate, a lekarze mają wille i terenówki. To ciekawe
    skąd mieli na wille jeżeli mają pensje takie same jak oszwiate.
  • tango45 04.06.07, 04:53
    aron2004 napisał:

    > w Polsce lekarze mieszkają w willach i jeżdżą terenówkami ,a nauczyciele
    > mieszkają w blokach i jeżdżą Poldkami. Dlatego nauczycielom należy się
    podwyżka
    >
    > a nie lekarzom.


    Polscy nauczyciele obecnie sa zdemoralizowani i rzadko ktory do tego zawodu sie
    nadaje. Podwyzka zadna im sie nie nalezy. Oni i tak nie douczaja dzieci po to
    by podsylac jeden drugiemu dzieciaki na korepetycje i to od samego poczatku
    roku. Korepetycjami warunkuja przejscie ucznia do nastepnej klasy. Korepetycje
    trzeba brac od poczatku roku na koniec juz sie nie liczy bo za malo szmalu
    wydojone. Do tego biora lapowy. Zadne podwyzki im sie nie naleza, zwlaszcza, ze
    przez dwa miesiace biora pieniazki za friko, nie robiac nic. Swiat nie widzial
    zeby placic ludziom za nicnierobienie.
  • maverick777md 04.06.07, 06:13
    Tango, a widziłaś tą stronę
    www.belfry.prv.pl/ ?
    Tu jest dopiero prawda objawiona...
  • tango45 04.06.07, 11:34
    maverick777md napisał:

    > Tango, a widziłaś tą stronę
    > www.belfry.prv.pl/ ?
    > Tu jest dopiero prawda objawiona...


    O Boze! Wiem cos o tym. Znam kilku nauczycieli /nauczycielek/ ANI JEDEN / nie
    jest na jako takim poziomie moralnym.

    Nie chce pisac "za moich czasow" ale wlasnie za moich czasow nauczyciel to byl
    AUTORYTET moralny, wychowawca, czlowiek ktorego nie bez powodow sie czcilo.
  • maretina 04.06.07, 08:41
    zaden z moich znajomych nie ma terenowki, willi, za to wszyscy mamy kredyty
    mieszkaniowe i samochodwe.
    w miesiacu po 10-15 dyzurow, zeby to splacic? zal ci dupe sciska, ze nie
    jestesmy klientami mopsu? zazdroscisz tego, ze po jednej pracy lekarz gna do
    nastepnej a w domu tylk czasami nocuje?
    --
    Blue Angels 2006
  • elly2 06.07.07, 11:34
    Lekarz powinien godnie zarobić w miejscu pracy nie pracując ponad miarę.
    Zmęczony lekarz pracuje gorzej lub w ogóle źle.Na pewno się do tego nie przyzna.
  • mcmd 04.06.07, 18:00
    aron dzieki ze przypomniales - brakowalo mi juz tego tekstu. kiedy go czytam wyrywa sie z mojej piersi jęk zazdrości o to, ze moi koledzy jezdza terenowkami a ja nie.
  • aaagnieszka20 04.06.07, 08:58
    Zastanawia mnie, dlaczego na tym forum, gdy ktoś (tak jak monika2821) odważy się
    napisać prawdę o służbie zdrowia, natychmiast jest mieszany z błotem i wszyscy
    podnoszą straszne larum... Monika, w pełni popieram Twoje zdanie, chociaż - jak
    widać - jesteśmy w mniejszości... Ja postanowiłam pójść po rozum do głowy i
    niedługo wybieram się do lekarza z dolegliwością, która dokucza mi już od ponad
    pół roku, ale teraz będę lepiej przygotowana - zaopatrzę się w kopertę, i jestem
    pewna, że tym razem uzyskam należną pomoc...
    Pozdrawiam.
  • maretina 04.06.07, 09:01
    walesa powiedzial kidys tak: sa trzy prawdy: moja prawda, twoja prawda i gowno
    prawda. wasza jest ta trzecia...
    bazujecie na stereotypach, uogolnieniach. zadna z was nie ma pojecia o
    sytystemie ochrony zdrowia, o placach lekarskich. macie w oczach jedynie obraz
    tego, ze ktos ciezka praca cos osiagnal. cudzy sukces boli. lepiej kogos
    doprowadzic do parteru, zeby bylo mu gorzej, niz samemu wytezyc sily i piac sie
    w gore! nie ladnie! wstyd!
    lekarze nie domagaja sie podwyzek w prywatnych gabinetach, tylko w panstwowych
    placowkach. widzisz roznice?
    sadze, ze proste sprawy do ciebie dostepu niestety nie maja.
    --
    Blue Angels 2006
  • szefmati 13.06.07, 19:56
    Nie zrozumieja tego maretina.to ciemnogród.pozdrawiam Ciebie.
  • aaagnieszka20 04.06.07, 09:13
    A, i szkoda nerwów na dyskusje tutaj, bo konowały i tak zgnoją każdego, kto się
    zdecyduje im postawić... Ale nie ma co, czytanie takich "rozmów" skutecznie
    podnosi ciśnienie, jest to bez porównania lepsze niż kawa...
  • maretina 04.06.07, 09:28
    to sie nazywa argumentacja!:)

    --
    Blue Angels 2006
  • maszar 04.06.07, 09:45
    aaagnieszka20 napisała:
    "będę lepiej przygotowana - zaopatrzę się w kopertę"

    jednym słowem publicznie przyznajesz się do planowania przestępstwa;
    nie boisz się , że ktoś doniesie do CBA?
    --
    statystyczny obywatel IV RP:
    pijana bura suka w kamaszach łżąca jak zomowiec
  • maretina 04.06.07, 09:51
    w koperte wsadz zaswiadczenie, ze masz poprawna orientacje seksualna. to w IV
    rp jest bardzo potrzebne. inaczej skieruja cie na pymusowe leczenie:)
    --
    Blue Angels 2006
  • tango45 04.06.07, 11:38
    aaagnieszka20 napisała:

    > Zastanawia mnie, dlaczego na tym forum, gdy ktoś (tak jak monika2821) odważy
    si
    > ę
    > napisać prawdę o służbie zdrowia, natychmiast jest mieszany z błotem i wszyscy
    > podnoszą straszne larum... Monika, w pełni popieram Twoje zdanie, chociaż -
    jak
    > widać - jesteśmy w mniejszości... Ja postanowiłam pójść po rozum do głowy i
    > niedługo wybieram się do lekarza z dolegliwością, która dokucza mi już od
    ponad
    > pół roku, ale teraz będę lepiej przygotowana - zaopatrzę się w kopertę, i
    jeste
    > m
    > pewna, że tym razem uzyskam należną pomoc...
    > Pozdrawiam.


    I slusznie Nie zmieniaj swiata kosztem swojego zdrowia.
  • anka5515 04.06.07, 14:53
    Jeśli masz pieniądze na "kopertę" to po prostu idź do wybranego lekarza PRYWATNIE
  • kzet69 05.06.07, 12:34
    zgłoś się do mnie z tą kopertą to otrzymasz szybki transport do najbliższego
    komisariatu a nie pomoc tępa szczekaczko
  • aaagnieszka20 10.06.07, 11:04
    kzet69 napisał:

    > zgłoś się do mnie z tą kopertą to otrzymasz szybki transport do najbliższego
    > komisariatu a nie pomoc tępa szczekaczko

    Wypraszam sobie takie obelżywe słowa pod moim adresem! "Tępa szczekaczka" -
    czemu ma służyć taki epitet? Chyba tylko zgnojeniu drugiej osoby, gdy brak
    argumentów... Mogłabym odpłacić pięknym za nadobne i też sie wyżyć za pomocą
    wulgaryzmów, ale nie będę się zniżać do Twego poziomu moralnego...
  • kzet69 10.06.07, 13:56
    przeczytaj swój poprzedni post o "zaopatrzeniu się w kopertę" a będziesz
    wiedziała czemu jetseś TĘPĄ SZCZEKACZKĄ, szczekaczki powtarzają jak mantrę
    stereotypy i pomówienia.
  • nico72 04.06.07, 09:01
    U nas wszyscy jak widzą pacjentkę nauczycielkę to są załamani. Ciekawe czy
    dlatego że są inteligentne i sympatyczne??? Jak ty???
  • maverick777md 04.06.07, 18:22
    U Was też? :)
  • agatahev 04.06.07, 18:35
    pamietam , jak ojciec mnie ostrzegał przed pacjentkami nauczycielkami- wtedy
    myslalam, ze robi sobie jaja- praktyka pokazala, ze byl powazny jak nagla śmierć
    sercowa.
  • monika2821 04.06.07, 19:19
    ....zrobmy statystyke- kto zna kompetentnego, kulturalnego, taktownego
    lekarza ,ktory pracuje na NFZ?
    Bo ja chodze do do mojej rejonowej przychodni i niestety wszyscy sa
    niekompetentni, niekulturalni i malo taktowni...
    A moze ja mam po prostu pecha i w Polsce to wyjatek i jest inaczej...?
    To moze tylo ja mam pecha, ze dostaje tabletki takie jakie zasugeruje mojej
    lekarce przedstawiciel farmaceutyczny...?
    To moze tylko ja mam pecha ,ze dostaje zawsze malo trafne diagnozy co do stanu
    mojego zdrowia lub odpowiedzi typu:'To co Pani jest?', to co tu z Pania zrobic?'
    Zenada!
  • aron2004 04.06.07, 19:43
    monika2821 napisała:

    > ....zrobmy statystyke- kto zna kompetentnego, kulturalnego, taktownego
    > lekarza ,ktory pracuje na NFZ?

    takich praktycznie nie ma
  • 1951b 04.06.07, 19:56
    ja znam :) to mój lekarz rodzinny.
  • jastokrotka 04.06.07, 21:13
    w naszym mieście na siłę sprywatyzowano wszystkie POZ, od tego czasu :
    - rodzini zarabiają dobrze
    - panie w kadrach przestały istnieć, rządzić pobierac kasę, karcić doktorów i
    kazac pisać sobie podania o byle G.
    - do doktora można z wyprzedzeniem zapisać się na termin i godzinę :)
    - dla nowycyh zachorowań - terminy pilne raniutko.
    Nie bójcie sie prywatyzacji, wtedy pacjent i doktor ma się lepiej, a NFZ musi
    zaplacić doktorowi za leczenbia, a pacjent musi placić funduszowi swoją
    skladkę, musi - bo powinien płacić za siebie ! jeśli nie chce płacić z każde
    badanie z osobna.
  • maretina 04.06.07, 21:17
    w olsztynie POZety sa sprywatyzowane. zapisuje sie na godzine, do konkretnego
    lekarza, zadnej łaski. wszystko fajnie. po przedluzenie recept nie trzeba
    chodzic do lekarza, zalatwia to na telefon pielegniarka. ja tylko przychodze i
    odbieram gotowe. dla mnie bomba!
    --
    Blue Angels 2006
  • aron2004 05.06.07, 07:00
    jastokrotka napisała:

    > w naszym mieście na siłę sprywatyzowano wszystkie POZ, od tego czasu :
    > - rodzini zarabiają dobrze

    pewnie. Bo nie chcą dać pacjentowi skierowania i jeździć na wizyty domowe.
    Gdyby wypełniali swoje obowiązki, to nie mieliby takich kokosów.
  • maretina 05.06.07, 21:12
    widzisz tylko jedna strone medlu. nfz POZetom daje tylko pieniadze na
    pacjentow. nie daje na pensje dla pielegniarek, na podatki, na prad, na czynsz,
    w swojej wycenie swiadczen totalnie pomija lekarza. tak jakby ten mial leczyc
    za darmo. z czego POZety maja skubac na pensje i oplaty zwiazane z prowadzeniem
    swojej dzialalnosci? no madry aronie, czekam. syp madrymi propozycjami!
    --
    Blue Angels 2006
  • aron2004 05.06.07, 21:30
    rodzinni skubią na pensje z pacjentów - nie dają im skierowań na badania, nie
    jeżdżą na wizyty domowe itp
  • maretina 05.06.07, 23:07
    pieprzysz aron.
    --
    Blue Angels 2006
  • aron2004 06.06.07, 06:53
    takie są realia. Nie można się doprosić wizyty domowej czy prześwietlenia, bo
    pan doktor musi mieć terenówkę i willę za pół miliona.
  • ave18 07.06.07, 21:03
    aronie - proponuję skończ studia medyczne, zakosztuj tego słodkiego chlebusia a
    może ty pokażesz na ile wizyt domowych wyjedziesz pracując sam w przychodni i
    mając tłumek oczekujących pacjentów w przychodni - komu udzelać porady tym w
    przychodni czy w domu? Może i ty na kredyt kupisz wymarzoną terenówkę i dom
    ( bo to cię frustruje i rochorujesz się na dobre z zawiści i kto ci wtedy
    pomoże, przecież masz tak fatalnego lekarza rejonowego? ale nie jesteś do niego
    przywiązany? ani zmuszany? prawda? i masz własną wolę i możesz zmienić go
    wybierając innego?) i tyrać będziesz po 300-400 godzin miesięcznie aby po 20-
    25 latach pracy, ciągłej nauki, zaniedbywania rodziny pragnąć spełnić swoje
    marzenia i spłacić zaciągniete na nie kredyty - tego ci właśnie życzę a co tam.
  • maretina 04.06.07, 20:02
    placisz za tanie wino a chcilabys pic szampana?
    lepsi uciekaja z nedznych pnstwowych posad.
    --
    Blue Angels 2006
  • nico72 04.06.07, 21:06
    Właśnie to może inaczej. Kto zna kompetentnych i oddanych sprawie nauczycieli
    którzy nie naciągają na korepetycje? Odpowiedzi mogą być takie same jak na
    niesłychanie mądry post moniki. Zależy kto jakich spotkał. Ja spotkałem jedną
    taką osobę. A miałem więcej nauczycieli niż ty lekarzy...
  • diomad 04.06.07, 21:36
    Znam kilkunastu.Są fajni , kompetentni, chętnie udzielają informacji i do tego jeszcze traktują mnie (pacjenta!!!!) jako partnera w rozmowie.
  • 1951b 05.06.07, 00:13
    Diomad, Ty musisz być bardzo chorowity. Zdrówka życzę :)
  • diomad 05.06.07, 07:44
    dzięki,ja Tobie też życzę zdrówka. Pozdrawiam
  • reszka2 05.06.07, 10:29
    Ja znam!
    To ja sama. Naprawdę uważam się za kulturalną (kulturalnie nie pozwalam sobie
    włazić na głowę), jestem wcieleniem taktu (taktownie odmawiam nieuzasadnionych
    żądań), i uważam się za kompetentną w granicach właściwych mojej specjalizacji.

    Aron, ja nawet na wizyty domowe chodzę - jeśli jest to uzasadnione.
    (Ale mój mąż dobrze zarabia, więc te dwie terenówki to dla nas jak splunąć.)

    Większość lekarzy POZ z mojenm przychodni jest właśnie takich. Bo nas tego uczą.
    Ale patrząc co się dzieje wokół przyznaję, że możemy być wyjątkiem.
    --
    Reszka mama Michałka i Madzi
  • maszar 05.06.07, 10:31
    "To moze tylo ja mam pecha, ze dostaje tabletki takie jakie zasugeruje mojej
    lekarce przedstawiciel farmaceutyczny...?"

    ciekawe, skąd znasz treść rozmowy lekarza z przedstawicielem farmaceutycznym;
    podsłuch..esz pod drzwiami? oj, nieładnie, nieładnie...
    ciekawe, czy tego samego uczysz dzieci w szkole;
    --
    statystyczny obywatel IV RP:
    pijana bura suka w kamaszach łżąca jak zomowiec
  • monika2821 05.06.07, 12:26
    skad znam tresc rozmowy? :-)))))))
    Skoro pajent blisko drzwi siedzi wszystko slychac.Ostatnio pani doktor
    zazyczyla sobie telefon komorkowy za wypisywanie odpowiednich preparatow.
    Uwierzcie Panstwo -nie chce nikogo obrazac,zawsze mialam duzo szacunku dla
    lekarzy dopoki nie zaczelam miec z nimi do czynienia...
  • maretina 05.06.07, 12:31
    bylo zglosic na policje. praworzadny obywatel zglasza takie sprawy!
    oj nieladnie, jaki ty przyklad dajesz uczniom? czego uczysz? biernosci. powinni
    cie wywalic ze szkoly.
    --
    Blue Angels 2006
  • kzet69 05.06.07, 12:37
    monika napisała
    kto zna kompetentnego, kulturalnego, taktownego
    > lekarza ,ktory pracuje na NFZ"

    W moim mieście NFZ ma 5 pięter więc trudno by było na nim pracowac, twoja
    składnia jak na 2-wu fakultetową nauczycielkę jest porażająca...
  • monika2821 05.06.07, 12:42
    Kochani ale... - ja wcale nie uwazam sie jak wiekszosc lekarzy za niewiadomo
    kogo!Ani za osobe wielce wyedukowana(mimo 2 fakultetow), ani za osobe wielce
    kulturalna (..bo w zyciu roznie bywa, czasem nerwy puszczaja)
    Jednak w rozmowie z drugim czlowiekiem zawsze staram sie miec dla niego
    szacunek.
    Co do lekarzy- prestiz tego zawodu z roku na rok maleje, przez to co wyprawiaja
    chodzby 'lowcy skor'
    I powtorze- podwyzki dla lekarzy- przepraszam za co????????????
  • jachuw 05.06.07, 13:22
    Za to żeby byli...


    Pytacie, czemu lekarze są nędzni..?
    Ci co zostają w kraju to:
    - idealiści - powiedzmy patrioci (gatunek zagrożony, nieliczny i szybko wymierający)
    - ludzie związani rodziną ew innymi zobowiązaniami (ta grupa topnieje, a proces
    te z biegiem lat będzie się nasilał)
    - cóż... miernoty

    I za to, co płacicie lekarzom, nie należy wam się narodzie nic, poza trzecią
    kategorią...

    Wydaje się wam, że lekarze dbają tylko o własne dupska, ale ten system, w którym
    żyjemy i o który walczyliście polega właśnie na tym, że dobrostan jednostek
    (szczególnie w grupach newralgicznych dla funkcjonowania społeczeństwa)
    przekłada się na dobro ogółu.
    --
    Nie mogę wypowiadać się o wartości programu wyborczego PiS-u
    Nie wiem jak miękki jest papier, na którym program ten jest wydrukowany...
  • maretina 05.06.07, 13:36
    powtorze: za prace, za odpowiedzialnosc, za leczenie.
    zaden lekarz nie domaga sie placenia podwyzek lub czegokolwiek dla lapowkarzy i
    przestepcow, zatem przyjmij to wreszcie do wiadomosci!
    idz na trzeci fakultet, moze wowczas zrozumiesz, ze nie kazdy lekarz to
    lapowkarz. lapowkarzy jest mniejszosc. nie dawajcie lapowek, nie bedzie komu
    ich brac! nie ma podazy, nie ma popytu!
    --
    Blue Angels 2006
  • p.atryk 05.06.07, 13:45
    ...Za co nauczyciele dostaja wyplaty?
    I podobne bylyby uzasadnienia: nic nie umieja, niczego nie ucza, olewaja prace,
    handluja podrecznikami i wymuszaja lapowki ( chocby korepetycje i kwiatki na
    koniec roku).
    Przepychanki rodem z magla-zachecam do myslenia.
  • tango45 06.06.07, 05:19
    maretina napisała:

    > powtorze: za prace, za odpowiedzialnosc, za leczenie.
    > zaden lekarz nie domaga sie placenia podwyzek lub czegokolwiek dla lapowkarzy
    i
    >
    > przestepcow, zatem przyjmij to wreszcie do wiadomosci!
    > idz na trzeci fakultet, moze wowczas zrozumiesz, ze nie kazdy lekarz to
    > lapowkarz. lapowkarzy jest mniejszosc. nie dawajcie lapowek, nie bedzie komu
    > ich brac! nie ma podazy, nie ma popytu!


    Lapowkarzy jest , niestety, wiekszosc.
  • jachuw 06.06.07, 10:46
    tango45 napisała:
    >
    > Lapowkarzy jest , niestety, wiekszosc.


    Tango:
    odpowiem ci tak, żebyś zrozumiał(a):
    Gó.. prawda!!!

    To co mówisz świadczy o tym, że nie tylko jesteś do lekarzy uprzedzony/a, ale w
    tej niechęci nie liczysz się z rozumem...

    Piszesz, że podnad 50% lekarzy bierze...
    ciekawe...
    To znaczy, że ponad 50% lekarzy zajmuje eksponowane stanowiska, które
    umożliwiają branie łapówek...
    ciekawe...
    Moja propozycja: policz sobie ilu (na 100 000 lekarzy) jest:
    - stażystów
    - rezydentów
    - lekarzy bez specjalizacji...
    Bo ci nie mają nawet szans na propozycję korupcyjną...
    Lekarze biorą łapówki,ale nie wszyscy i nie większość...
    To problem wąskiej grupy ludzi, przede wszystkim zabiegowców i szych
    oddziałowych, na pewno nie ludzi zdeterminowanych o strajkowania!!!
  • tango45 06.06.07, 21:52
    Tango:
    odpowiem ci tak, żebyś zrozumiał(a):
    Gó.. prawda!!!

    To co mówisz świadczy o tym, że nie tylko jesteś do lekarzy uprzedzony/a, ale w
    tej niechęci nie liczysz się z rozumem...

    ---------------------------------------------------

    Jachuw:

    Nie jestem w zadnym razie uprzedzona do lekarzy!
    W moim dosyc dlugim zyciu nie spotkalam lekarza ktory nie bierze. Nawet
    jednego, rozumiesz? Do stazystow nie chodzilam jednak mysle, ze z koniecznosci
    sa uczciwi.
  • keynell 07.06.07, 08:45
    uuu, ciekawe za co cię tak bóg pokarał
  • tango45 07.07.07, 18:23
    keynell napisał:

    > uuu, ciekawe za co cię tak bóg pokarał


    Jesli do mnie pijesz to odpowiem ci tak: Twoja bezczelnosc jak i wiekszosci
    twoich kolegow po fachu przekracza wszelkie granice przyzwoitosci. To jest na
    zasadzie pluj k... w oczy....Cala Polska wie o wszechobecnym lapownictwie wsrod
    lekarzy. Ludzie wiedza to z wlasnego doswiadczenia. Ja niestety tez, bo ode
    mnie chca jeszcze wiecej,jesli na urlopie w Polsce musze sie leczyc a lekarz
    wie, ze mieszkam w Stanach .Przeciez dla nich ta hameryka i inne kraje to
    eldorado gdzie dolar rosnie na drzewie. " Gawiedz", "tluszcza" jak nas
    pacjentow elegancko nazywacie, zna lewe cenniki na wszelkie uslugi wykonywane
    na lewo w panstwowych szpitalach. Na panstwowym sprzecie. Za ktore nie
    placiliscie i nie placicie podatkow, ZUS-u itd. wiemy ile zadacie za lozko w
    szpitalu za zabiegi za operacje, za cesarke itd. Lecicie w zaparte jak mowia
    kryminalisci ktorymi czesc z was sie wkrotce stanie tak jak wasz slawny kolega
    Garlicki.
  • maretina 06.06.07, 11:24
    czekam na dowody a nie relacje chorego mozgu.
    --
    Blue Angels 2006
  • tango45 06.06.07, 21:54
    maretina napisała:

    > czekam na dowody a nie relacje chorego mozgu.



    To ty masz chory mozg jesli wydaje ci sie, ze mozna pokazac ci dowody na czyjes
    lapownictwo. Jestes poprostu GLUPIA!
  • ewax100 07.06.07, 19:50
    Monika2821 napisala:
    Nie za bardzo rozumiem za co nalezy podwyzszyc lekarzom pensje?

    Zgadzam się z Tobą w 100% bo

    1.Nie znam biednego lekarza
    2.Lekarze nie ponoszą żadej odpowiedzialnosci za leczenie i mylne diagnozy.
    3.Pacjentów traktują jak intruzów -tylko co jak pacjenci mają wiekszą wiedzę
    medyczną niz lekarze.
    4.Lekarze nie są chłonni na nową wiedzę medyczną-nie zalezy im na dobru pacjenta
    5.Skoro podwyżka nie rozumiem dlaczego tylko lekarze przeciez zarobki w Polsce
    to jedna paranoja dla większości -nie tylko dla lekarzy o ile już.
    6.Kasy fiskalne dla lekarzy -jestem ZA

    Ostatnie lata miałam do czynienia z wieloma lekarzami i niestety mam smutne
    doswiadczenia dlatego nie napisałam tego bezpodstawnie.Sama lecze sie prywatnie
    u 2 lekarzy bo inaczej nie jest to mozliwe/a nie pracuje/.Na NFZ nie otrzymałam
    nigdy znaczacej pomocy ani moja rodzina.Przez wiele lat lekarze kazali mi zyć
    pomimo potwornych bólów w swidomości że mam zburzenia hipochondryczne a okazało
    się że mam borelioze./co tam bagatelna pomyłka/
  • connie1 07.06.07, 19:53
    To rozumiem ,ze lekarze prywatni sa chlonni na nową wiedze medyczną...Ciekawe
    od czego to zalezy
    --
    Zapraszam!
    Forum Wady serca!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35361
  • scept89 07.06.07, 20:30
    W zasadzie trollujesz ale co tam jednego na dzien mozna ustrzelic.

    wax100 napisała:

    > Nie za bardzo rozumiem za co nalezy podwyzszyc lekarzom pensje?
    >
    > Zgadzam się z Tobą w 100% bo
    > 1.Nie znam biednego lekarza
    Nie o to pytamy. Pytamy czy znasz lekarza pracujacego na swoim _panstwowym_
    etacie tyle co kierowca TIRa, urzedniczka w banku czy operator dzwigu ktory jest
    bogaty.

    > 2.Lekarze nie ponoszą żadej odpowiedzialnosci za leczenie i mylne diagnozy.
    Zostan lekarzem. Odpowiedzialnosc widac zerowa, $$$ (w/g ciebie) w cholere.

    > 3.Pacjentów traktują jak intruzów
    A to drogie misie zalezy od tego w ilu pacjentow danego dnia ow dr przyjal i czy
    2ZLP za porade jest godziwa zaplata. Kazdy moze miec ujemna motywacje jak sie
    nim finansowo pomiata.

    >tylko co jak pacjenci mają wiekszą wiedzę medyczną niz lekarze.

    Pewnie. Ostatnio praca donosila o udanych bypasach dokonywanych przez Tajemnicza
    Ewax100 w swoim garazu.


    > 4.Lekarze nie są chłonni na nową wiedzę medyczną-nie zalezy im na dobru >pacjenta
    A w jakich godzinach oni maja byc chlonni? Jak tam, zrobilas drugi fakultet
    pracujac 70h na tydzien czy tez umysl taki mniej chlonny?

    > 5.Skoro podwyżka nie rozumiem dlaczego tylko lekarze przeciez zarobki w Polsce
    > to jedna paranoja dla większości -nie tylko dla lekarzy o ile już.
    Jak w 1980 -> kazdemu do pelna? Czy hiperinflacja to dla ciebie marka bikini?


    > 6.Kasy fiskalne dla lekarzy -jestem ZA
    Lekarze tez. Pacjent za nie zaplaci.

    > Ostatnie lata miałam do czynienia z wieloma lekarzami i niestety mam smutne
    > doswiadczenia dlatego nie napisałam tego bezpodstawnie.

    Skadze. Kazde slowo to najczystsza prawda byc musi. Subiektywnej opini w tym
    to jest zero. Czyste, 100% bezsporne fakty.

    >Sama lecze sie prywatnie u 2 lekarzy bo inaczej nie jest to mozliwe/a nie
    >pracuje/.

    I co, widzisz roznice pomiedzy lekarzem zarabiajacym godziwe pieniadze za to co
    robi czy tez lazisz do prywatnych bo lubisz wydawac $$$ i jestes masochistka?

    >Na NFZ nie otrzymałam nigdy znaczacej pomocy ani moja rodzina.
    Przykre. Maly drobiazg -> NFZ to nie lekarze tylko instytucja. Faceci w kitlach
    nie decyduja o stawkach za uslugi, tego ilu maja przyjac, co moga a czego nie,
    jaka jest jej organizacja. Od tego sa urzednicy ochrony zdrowia.

    >Przez wiele lat lekarze kazali mi zyć pomimo potwornych bólów w swidomości że
    >mam zburzenia hipochondryczne a okazało się że mam borelioze./co tam bagatelna
    pomyłka/

    A kiedy sie diagnozowalas? Jesli np chcialabys diagnozowac Lyme encephalitis
    to dobrym sprzetem jest Single photon emission computed tomography
    en.wikipedia.org/wiki/SPECT
    Jestem poza PL tak ze nie wiem ile takowych maszyn jest w kraju. Moze Ty jako
    osoba wiedzaca wiecej od lekarzy podpowiesz?

    Zycze zdrowia
  • seniorita15 07.07.07, 19:10
    Ta cala Monika2821 nie ma polskiej klawiatury z czego wnioskuje,ze to kolejne
    wcielenia tango45.
  • sithicus 10.07.07, 13:19
    jak widzisz kolejny post tej szmaty po prostu zaznaczaj jej posty do skasowania :)
  • tango45 11.07.07, 01:00
    sithicus napisał:

    > jak widzisz kolejny post tej szmaty po prostu zaznaczaj jej posty do
    skasowania
    > :)
  • tango45 11.07.07, 01:00
    sithicus napisał:

    > jak widzisz kolejny post tej szmaty po prostu zaznaczaj jej posty do
    skasowania
    > :)
  • tango45 11.07.07, 01:04
    sithicus napisał:

    > jak widzisz kolejny post tej szmaty po prostu zaznaczaj jej posty do
    skasowania
    > :)


    Oto "kwiat" polackiej yntelygencji. Nic takiego wiejskiego cepa nie jest w
    stanie ogladzic ani studia, ani zamorskie kraje. Burak zawsze zostanie
    burakiem. Zero klasy. Bielizna i buciory tez napewno brudne. Poszla won kmiocie
    bo kaze lokajowi poszczuc cie ratlerkiem. Twoj postal zaraportowany do
    administracji.
  • ave18 07.06.07, 20:39
    czytam i nie mogę nadziwić się jak taka płonąca z nienawiści "podwójna-mgr" i
    pewnie katoliczka może uczyć w szkole i kształtować osobowość dzieci i
    młodzieży- przecież nowe pokolenia będą miały psychopatyczny zakalec z mózgu,
    brrrrrrr jak tu dalej żyć.Poza tym współczuję uczniom moniki2821

    A tak z innej beczki to przypomnijmy sobie ile godzin trwa ustawowy tydzień
    pracy w RP ?

    Odp. 40 godz!!!!!!!

    -a dla nauczycieli ?

    Odp.20 godz!!!!!! za które dostają uposażenie średnio takie samo jak pracujący
    40 godz. tygodniowo.

    Jaki z tego wniosek ???

    Odp. Zarabiają ok.2x więcej niż inne grupy zawodowe w budżetówce.

    A teraz moniko z tytułu wieku /nie jestem już młoda i być może w wieku twojej
    matki/ i swojego zawodowego skrzywienia dam Ci kilka rad:

    1/ jesteś chorobliwie pewna siebie i twoje "ego" ma większą wartość niż inny
    człowiek z tej przyczyny widzisz tylko "nieuprzejmych, nieuków,
    niekulturalnych itp. a może ty masz nierealne wyobrażenia o zasadach
    zachowania ludzi. Z mojego doświadczenia w pracy z ludźmi jasno wynika,że im
    osobie jest trudniej osiągnąć wymarzony poziom tym trudniej jest swoje słabości
    akceptować u innych / tak tak! nie u siebie!/ i tym bardziej nimi pogardzają.

    2/ NFZ pozwala Ci nieodpłatnie zmienić : lekarza , przychodnię 1 x na 6
    miesięcy, tak więc rozejrzyj się dokładnie, rozpytaj wśród znajomych i bez
    pośpiechu wybierz lekarza który w ramach NFZ bezpłatnie /jeżeli nadal będzie
    dla niego pracował/ może chociaż trochę dorówna twojemu intelektowi i spełni
    twoje zdrowotne oczekiwania a jeżeli nie ma takiej osoby to cóż! jak choruje
    ego to tylko uzdrowiciel duszy potrzebny albo psychiatra

    3/ A jeżeli lekarz po wielu wizytach pacjenta w swoim gabinecie państwowym
    (a wg norm- ma na pacjenta 10 min w por. rejonowej i aż!!!!!!!!! 15 min w por.
    specjalistycznej) nie wie co właściwie mu dolega to:
    -albo dolegliwości są niespójne dla jakiejkolwiek choroby
    -albo za mało informacji jesteś mu przekazać bo nie umiesz sprecyzować co
    najbardziej ci dolega
    -albo nie ma mocnych tylko jest to schorzenie psychosomatyczne
    tzn. choroba psychiki najczęściej u depresyjnych i sfrustrowanych osobowości
    zgłasza objawy charakterystyczne dla choroby organicznej i żaden lek skuteczny
    w takiej "org.chorobie" tu nie pomoże a lekarz uznawany jest za
    niekompetentnego.
    Ok 60% a nawet70% dolegliwości u ludzi ma podłoże psychosomatyczne- dlatego
    taki wielki jest sukces wielu uzdrowicieli bo tu nie ma faktycznie choroby w
    potocznym tego słowa znaczeniu
    Tak więc moniko nie pluj jadem, wypuść parę,z pewnością znajdą się ludzie
    którzy cię docenią bo twój pierwszy list z serii o lekarzach i wymienianiu
    swojego zdobytego wykształcenia świadczy o dużym niedowartościowaniu twojego
    ego i staraj się kochać ludzi bo oni tak szybko odchodzą.




  • ewax100 09.06.07, 22:12
    Swój brak wiedzy medycznej,niekompetencję lekarze przypisują chorobom
    psychosomatycznym.Jak nie wiedzą jaką postawic diagnozę to każdego kierują do
    psychiatry czy psychologa i kazdego diagnozują że ma zaburzenia hipochondryczne
    a pacjent sam sobie musi szukać przyczyny swych objawów.I to jest
    odpowiedzialność lekarzy.Wiem że pewnie nie każdy tak podchodzi i sa lekarze
    odpowiedzialni ale ja na takich nie trafiłam a zyję juz sporo lat-a tak bardzo
    bym chciała.
  • mcmd 09.06.07, 22:38
    ewax100 napisała:

    > Swój brak wiedzy medycznej,niekompetencję lekarze przypisują chorobom
    > psychosomatycznym.Jak nie wiedzą jaką postawic diagnozę to każdego kierują do
    > psychiatry czy psychologa i kazdego diagnozują że ma zaburzenia hipochondryczne
    >
    > a pacjent sam sobie musi szukać przyczyny swych objawów.I to jest
    > odpowiedzialność lekarzy.Wiem że pewnie nie każdy tak podchodzi i sa lekarze
    > odpowiedzialni ale ja na takich nie trafiłam a zyję juz sporo lat-a tak bardzo
    > bym chciała.

    patrz post wyzej. moze rzeczywiscie cierpisz na schorzenie psychosomatyczne? stad skierowania do poradni psychologicznej lub psychiatrycznej.
    Poza tym organizm ludzki jest "mechanizmem" tak bardzo zlozonym i tak skomplikowanym, ze nie zostal do konca poznany. Czasem jestesmy bezradni i nie wynika to z tego, ze jestesmy nieodpowiedzialni, niedouczeni i niekompetentni. Czasem pomimo wnikliwej diagnostyki opartej na wywiadzie i badaniach nie jestesmy w stanie postawic pewnej diagnozy.
  • ewax100 09.06.07, 23:34
    "Czasem pomimo wnikliwej diagnostyki opartej na wywiadzie i badaniach nie
    jestesmy w stanie postawic
    pewnej diagnozy."
    Czasem???wiesz ile trwało szukanie przyczyny bólów całego ciała?30lat.Ja nie
    jestem lekarzem a sama znalazłam przyczynę bo z bólu dostawałam obłędu.Mi nie
    potrzeba psychologa tylko potrzebne było leczenie antybiotykami szkoda tylko ze
    tyle lat za pózno.Powazna chorobe jaką jest borelioza lekarz nazwał
    zaburzeniami hipochondrycznymi-i jaka tu odpowiedzialnośc?
  • szefmati 13.06.07, 20:02
    a moze monika po prostu twoja chora wyobraźnia daje Ci taki obraz
    rzeczywistosci? musisz sie udac do INNEGO lekarza...
  • pyorunochron 09.06.07, 23:57
    nico72 napisał:

    > U nas wszyscy jak widzą pacjentkę nauczycielkę to są załamani. Ciekawe czy
    > dlatego że są inteligentne i sympatyczne??? Jak ty???

    To jest niegrzeczna odpowiedz. Niby dlaczego maja byc lekarze zalamani z powodu
    zawodu pacjenta? To jest niepowazne! I to w dodatku wszyscy tak reaguja? A gdzie
    wyscie sie wychowali?
  • sithicus 10.06.07, 10:50
    Wizyta 1 nauczycielki w gabinecie była dla mnie bardziej męcząca niż przyjęcie 5
    innych pacjentów... ale chyba to polska specyfika. W normalnych krajach nie ma
    takich problemów .
  • pyorunochron 09.06.07, 23:46
    monika2821 napisała:

    > Nie za bardzo rozumiem za co nalezy podwyzszyc lekarzom pensje?

    Za to, ze zeby uzyskac dylom lekarza specjalisty (a to dopiero jest walsciwy
    zawod) potrzeba 12 lat ksztalcenia po maturze. Zaden inny zawod nie wymaga tak
    dlugiego ksztalcenia. Ponadto lekarz musi miec spokoj finansowy, zeby dobrze
    pracowac, a od jego pracy zalezy przeciez czyjes zdrowie i zycie. Na calym
    cywilizowanym swiecie sie to docenia.

    > Ja jako nauczyciel mam skonczone 2 fakultety i mam 2 tytuly mgr-

    Co nie znaczy, ze naleza ci sie 2 pensje. Tak samo lekarzowi z 2-ma
    specjalizacjami nie naleza sie 2 pensje. To twoja sprawa prywatna, ze zmieniasz
    sobie zawod.


    > nie uwazam ,ze jestem gorsza od lekarzy a tyle ile zarabiam musi mi wystarczyc.

    gorsza nie, ale masz o niebo mniej odpowiedzialna prace i nawet twoje 2
    fakultety (10 lat) to mniej niz cale wyksztalcenie lekarza-specjalisty (12 lat)

    > Poza tym jestem oburzona prymitywnym zachowaniem wiekszosci lekarzy do

    Nie ma to nic do rzeczy, ludzi w Polsce w ogole sa chamscy wobec siebie

    > ktorych chodze.Sa niedouczeni,niemili, niekulturalni, skorumpowani przez
    > firmy farmaceutyczne.Najpierw wchodzi przedstawiciel farmaceutyczny, potem
    > ja.Oczywiscie lekarstwa sa takie jakie zasugeruje pan przedstawiciel.

    Przedstawiciel powinien sie umawiac poza godzinami przyjmowania pacjentow.

    > Wszelkie proby nawiazania rzeczowej dyskusji koncza sie oburzeniem ,ze taki
    > pacjent chce wiedziec cos wiecej, a niedaj Boze trafi sie pacjent znajacy sie
    > na problemie -to juz po nim.

    Bzdura. Chodzisz moze do niewlascwicyh lekarzy, albo reagujesz przesadnie.

    > Poza tym -darujcie sobie Panstwo hasla-ze lekarze zle zarabiaja-wszyscy wiemy
    > jak wy pracujcie , gdzie i co sie dla was liczy.A ze fajnie by bylo na
    > panstwowym dostawac 'za friko' tyle samo co na prywatnym -to juz inna
    > dyskusja.

    Za friko? Przyjscie do pracy na 8 godzin dziennie to jest friko?...

    > Super ,ze rzad sie na to nie nabiera i chce Wam wprowdzic kasy fiskalne do
    > prywatnych gabinetow...

    Gabinety powinny miec kasy fiskalne.
  • tango45 10.06.07, 00:21
    Kiedys pojechalam do pogotowia ze zlamanym palcem u nogi palec zupelnie
    odstawal od reszty w bok i bylo spore zasinienie. Nawet dziecko by sie
    domyslilo, ze to zlamanie a pan doktor w pogotowiu mowi" jak sobie pani
    postawila sama diagnoze to niech sie pani wyleczy. :DDDDDDDDDD ale zadufany w
    sobie acan! No przyjal mnie w koncu ale z fochem.
  • sonic84 06.07.07, 17:38
    noo ja raz kłociłam się z nauczycielką,bo ta twierdziła że wymawiając slowo
    "kompilacja" zniekształcam jedynie inne pojęcie "kombinacja",;biedaczka nie
    rozumiała że to są dwa różne słowa.Ale idiotka,co?
  • nauczycielka_biologii 06.07.07, 20:06
    Wstyd mi za Ciebie. Jestem nauczycielka biologii w renomowanym liceum i NIKT z
    nas, nikt z całej kadry nie ma 2 fakultetów. Takie bajeczki mozesz opowiadać
    rodzicom na zebraniach, o ile uwierzą!
    Zapewniam P.T Forumowiczów, że jesli ktos legitymuje się 2 fakultetami nie uczy
    w szkole. Ja w kazdym razie w ciągu 15 lat nikogo takiego nie spotkałam.
    Po wtóre - jako nauczycielka i zona lekarza ( 2 w 1) wiem ile pracuje mąż i
    jaka ma odpowiedzialność , a ile ja. Zarobki mamy porownywalne, z tym, że ja za
    godzine korepetycji biorę ca tyle co mąż za 3/4 dyżuru. A do tego mąż płaci
    podatek a ja niekoniecznie.
    Co się zas tyczy prymitywnego zachowania to czasem gotowa jestem zapaść sie pod
    ziemię ze wstydu, gdy widzę co potrafia moi szacowni koledzy, z jaka pogardą
    odnosza się do uczniow i do rodziców. Sciany pokoju nauczycielskiego wiele
    słyszały, oj wiele.
    Słusznie domagasz sie kas fiskalnych w gabinetach, ale, jesli już jesteś tak
    superuczciwa to może znajdziesz sposób na zmuszenie nas- nauczycieli
    udzielających korepetycji, do rzetelnego rozliczania się z fiskusem.
    Bowiem 100% z nas, w tym także i ja, bije się w piersi, zarabia na lewo. Moje
    dochody z korepetycji pozwalaja nam na całkiem dobre spędzenie urlopu.
    I jest to jeden z powodów dla których ucze w szkole.
  • ub.g 06.07.07, 20:55
    Mnie też jest wstyd, gdy czytam takie wypowiedzi. Nauczyciela obowiązuje jednak szczególna etyka. Mnie nikt nie musiał zmuszać do opodatkowania korepetycji.

    Aż prosi się tu cytat z Marka Hłaski, który powiedział, że najlepszą poduszką do snu jest czyste, spokojne sumienie.Warto, by pamiętał o tym każdy, zwłaszcza nauczyciel, i to renomowanego liceum.

    I jeszcze a propos wypowiedzi lekarzy, którzy krytykowali poziom nauczania.

    No cóż, ja zawsze mówię, że błędy lekarskie to przynajmniej ziemia kryje. Nasze nauczycielskie chodzą, niestety, po tej ziemi.

  • sonic84 06.07.07, 21:59
    No cóż, ja zawsze mówię, że błędy lekarskie to przynajmniej ziemia kryje. Nasze
    > nauczycielskie chodzą, niestety, po tej ziemi.

    Problem polega na tym,że większość z was nauczycieli których ja i moi liczni
    znajmomi spotkali na drodze swojego "szkolnego' kształcenia było jednym wielkim
    błędem-ludzie z zerowym przygotowaniem pedagogicznym,często też z poważnymi
    brakami w wiedzy (mam na myśli przedmioty,których uczyli),zaniedbani,z licznymi
    tikami i dziwactwami.A to wszystko w Warszawie i renomowanych szkołach.Istna
    komedia.
  • seniorita15 07.07.07, 19:13
    Kochani dyskutujecie z trolami.Najczesciej jest to jeden sklonowany trol ,ktory
    kiedys mial na imie Daria z numerami ,a obecnie tango 45 ,Monika ze stadem
    numerow i jeszcze pare wcielen tej samej chorej osobowosci.Tu potrzeba psychiatry.
  • motyl12341 09.07.07, 12:13
    seniorita 15 napisała.<tu potrzeba psychiatry>
    Najczęsciej nasi genialni psychiatrzy na podstawie diagnozy z sufitu(po co się
    wyśilać jak i tak nie ponosi się żadnej odpowiedzialnosci) doprawadzają
    pacjentów do stanów maniakalnych poprzez aplikowanie im leków przeciw
    depresyjnych.Nie każdy rodzaj depresji wymaga leków
    przeciwdepresyjnych.Przyczyny depresji są różne.Trzeba leczyć chorobbbę
    podstawową,a depresja sama minie.NO tak,ale trzeba umieć zdiagnozować.U nas?TO
    nnjczęściej graniczy z cudem.
  • elly2 10.07.07, 21:52
    Motyl 12341 , jest w tym trochę racji. Znam człowieka, któremu w ostatnich
    latach postawiono wiele diagnoz ( psychiatria ). Leczono róznymi grupami leków.
    Ponoć zasób się już wyczerpuje. Od lekarza dowiedział się , że jest trudnym,
    opornym na leczenie pacjentem. Obecnie jest wrakiem człowieka a w cierpieniu
    żaden z lekarzy mu swoją terapią nie ulżył. Poprawy jak nie ma tak nie ma.
    Chyba żaden psychiatra jeszcze nie wyleczył żadnego pacjenta a jeśli pacjentowi
    się polepszyło to chyba dar natury albo po prostu nie był chory. Z drugiej zaś
    strony podziwiam lekarzy za wybór takiej specjalizacji. To horror.
  • scept89 17.07.07, 13:26
    elly2 napisała:
    >Chyba żaden psychiatra jeszcze nie wyleczył żadnego pacjenta a jeśli pacjentowi
    > się polepszyło to chyba dar natury albo po prostu nie był chory.

    Pewnie. Ludziska bioracy leki przeciwdepresyjne w podwojnie/potrojnie slepych
    probach klinicznych racza sie z Toba nie zgadzac.

    >Znam człowieka, któremu w ostatnich
    > latach postawiono wiele diagnoz ( psychiatria ). Leczono róznymi grupami
    >leków.Od lekarza dowiedział się , że jest trudnym,
    > opornym na leczenie pacjentem. Obecnie jest wrakiem człowieka a w cierpieniu
    > żaden z lekarzy mu swoją terapią nie ulżył.

    Samochod jest cokolwiek prostszy od mozgu: znasz mechanika ktoru twierdzi iz
    kazdy silnik naprawi? Nie dosc ze naprawi,silnik bedzie chodzil jak nowy?




  • motyl12341 15.07.07, 10:57
    Seniorita 15 napisała
    "tu potrzeba psychiatry"Najczęściej nasi genialni psychiatrzy na podstawie
    diagnozy z sufitu(po co się wysilać jak i tak nie ponosi żadnej
    odpowiedzialności) doprowadzają pacjentów do stanów maniakalnych poprzez
    aplikowanie im leków przeciwdepresyjnych.Nie każdy rodzaj depresji wymaga
    leków przeciwdepresyjnych.Przyczyny depresji są różne.Trzeba leczyć chorobę
    podstawową,a depresja sama minie.No tak,ale trzeba umieć zdiagnozować.U nas?To
    najczęściej graniczy z cudem.
  • motyl12341 17.07.07, 12:55
    seniorita15 napisał< tu potrzeba psychiatry.
    Najczęściej naśi genialni psychiatrzy na podstawie diagnozy z sufitu(po co się
    wysilać jak i tak nie ponosi się żadnej odpowiedzialności)doprawadzają
    pacjentów do stanów maniakalnych poprzez aplikowanie im leków
    przeciwdepresyjnych.Nie każdy rodzaj depresji wymaga leków
    przeciwdepresyjnych.Przyczyny depresji są różne.Trzeba leczyć chorobę
    podstawową,a depresja sama minie.NO tak,ale trzeba umieć zdiagnozować.U nas?TO
    najczęsciej graniczy z cudem.

  • logo.vlad 17.07.07, 13:12
    Sz. P. "Motyl", chciałbym zswrócic Pani uwagę, iż o ile trzy identyczne posty
    wysłane w to samo miejsce w ciągu 8 sekund niekoniecznie muszą być objawem
    spamerstwa (zdarza się tz. "misclick"), o tyle w 8 dni - to już jest ewidentny
    spam. Czy raczyłaby się pani od takich działań powstrzymać? Jak mniemam, do
    wyleczenia się z tego rodzaju "natręctw" psychiatra nie jest potrzebny...
  • elly2 10.07.07, 22:15
    nauczycielka_biologii napisała
    Moje
    > dochody z korepetycji pozwalaja nam na całkiem dobre spędzenie urlopu.
    > I jest to jeden z powodów dla których ucze w szkole.

    To teraz wiem dlaczego nauczyciele niezbyt przykładają się do nauczania
    młodzieży w szkole. Za mało byłoby chętnych na korepetycje. A poza tym wstyd mi
    za nich. Dali sobie przez ostatnie lata wejść uczniom na głowę. Nie mają
    żadnego autorytetu. To wina ich i całego systemu edukacji oraz ciągot do tzw.
    bezstresowego wychowania młodzieży. Macie za swoje. Jak się to nie zmieni,
    coraz więcej będzie koszy na głowach.
  • chocolatte1 10.07.07, 20:20
    monika,sory ale chyba cie pogielo!nie przekonasz nikogo ze praca nuaczyciela
    jest tak samo odpowiedzilan jak lekarza!nawet nie masz pojecia ile trudu,czasu
    (najpiekniejszych lat zycia w sumie),wyrzeczen trzeba wlozyc zeby skonczyc te
    cholernie ciezkie studia,a po nich i tak trzeba sie jeszcze ponad drugie tyle
    uczyc.a potem przychodza do lekarza tacy prymitywni i madrzejsi od niego
    pacjenci.skoro takie masz nastawienie do sluzby zdrowia to moze daruj sobie
    jakiekolwiek kontakty z nia,co?kazdy wie ze bez lekarzy ciezko sie obyc takze
    troche szacunku!
  • monika2821 11.07.07, 16:15
    ...jak slysze w telewizji,od przedstawiciela strajkujacych lekarzy ,ze jak Wam
    proponuja podwyzki 200 zl to wasz strajk nie ma sensu-to oczom i uszom nie
    wierze!Zatem prosze nie wymuszac na mnie szacunku....
  • obs2 15.07.07, 11:16
    > ze jak Wam
    > proponuja podwyzki 200 zl to wasz strajk nie ma sensu-to oczom i uszom nie
    > wierze!

    Wiem, że to szokujące, że ktoś ma czelność proponować lekarzom 200 zł, nawet
    2000 zł to przegięcie wobec szykan i nieprzebranego morza chamstwa jakiego
    doświadczamy. Rozumiem, że solidaryzujesz się z lekarzami.
    Tak, to skandal proponować nam 200 zł podwyżki. Chyba że za dzień.
  • zyg_maz 12.07.07, 00:54
    Oczywiscie, ze nie ma porownania miedzy odpowiedzialnoscia lekarza i
    nauczyciela. To oczywiste. Lekarz jak wszyscy wiemy za nic nie odpowiada. Znane
    sa powszechnie liczne bledy lekarskie. A slyszal ktos o jakiejkolwiek karze ?
    Malo tego, lekarska mafia jest tak zorganizowana, ze negatywnej ekspertyzy nie
    przedstawi w sadzie ! O jakiej wiec odpowiedzialnosci lekarskiej mowisz ?
    Studia medyczne ciezkie ? Chyba zartujesz ? Chociaz, jesli masz na mysli tych
    tepakow walesajacych sie po szpitalach w bialych kitlach ,to moze i masz racje.
    Ale mimo wszystko nawet oni skonczyli.
  • monika2821 13.07.07, 21:26
    ...wstyd mi za nauczycielke biologi.Ale -jak w kazdym zawodzie- sa czarne owce!
    Szanowna Pani nie wie ,ze w szkolnictwie 2 fakultety to min. jeden z
    wymogow ,aby miec tytul n-la dyplomowanego?
    Rozumiem ,ze mamona to cel dzisiejszych czasow,ale przepraszam bardzo-tak
    ostentacyjnie?Pracuje w szkole ,bo dorabiam niezle na korkach?Szok!
  • musam 14.07.07, 00:51
    wow :) Jak czytam tu niektore wypowiedzi, to wlos sie jezy, ze pisza tu
    lekarze.
    Poziom - oszalamiajacy:) Jedno wyzwisko za drugim.
    Co do ciaglego uczenia sie, to uwazam ze i tak nie ma to porownania z praca np.
    informatyka. Moim zdaniem, jezeli chcecie profesionalnie wykonywac swoja
    prace , to nieustanne douczanie sie , poznawanie nowych systemow np.leczenia
    itp, itd jest absolutnie konieczne. Wiec blagam, nie narzekajcie na jakies 12
    lat studiow, bo jest to naprawde zenujace. Chociaz z drugiej strony, moze macie
    i racje, jezeli wam tak kiepsko placa, to po co sobie zadawac trudu ...:)
    Na zasadzie: jaka placa taka praca.....z tym ze Hipokrates kreci sie w grobie
    jak wentylator.
  • sonic84 14.07.07, 01:45
    wow :) Jak czytam tu niektore wypowiedzi, to wlos sie jezy, ze pisza tu
    > lekarze.
    > Poziom - oszalamiajacy:) Jedno wyzwisko za drugim.

    Jeśli już jakieś wyzwiska padają,to ze strony osób,które lekarzami nie są a
    jeżeli lekarzowi zdarza się nieco spuścić z tonu to tylko po to,aby uprościć
    odpowiedz na tyle aby stała się ona zrozumiała dla atakującego go 'interlokutora".

    nformatyka. Moim zdaniem, jezeli chcecie profesionalnie wykonywac swoja
    > prace , to nieustanne douczanie sie , poznawanie nowych systemow np.leczenia
    > itp, itd jest absolutnie konieczne. Wiec blagam, nie narzekajcie na jakies 12
    > lat studiow, bo jest to naprawde zenujace.

    To nie jest narzekanie,tylko tłumaczenie tępemu społeczeństwu (jakoś reszta
    świata była to w stanie pojąc,a polacy jakoś nie.WSTYD!!),dlaczego lekarz
    powinien zarabiać tyle ,ile w innych krajach.Niestety ,większość wypowiadających
    osób albo ma umysły twarde niczym żelbeton albo chce jedynie trollować,dlatego
    udaje że ciepri na atriofię intelektu.Tak dla hecy.

    Chociaz z drugiej strony, moze macie
    >
    > i racje, jezeli wam tak kiepsko placa, to po co sobie zadawac trudu ...:)

    OJ no właśnie.Pomiędzy usługami lekarzy a ich płacami jest olbrzymia
    dysproporcja.bardzo często te pierwsze są ma takim poziomie,jakby większość z
    medyków zgarniała miesięcznie conajmniej czterocyfrowe sumy.

    z tym ze Hipokrates kreci sie w grobie
    > jak wentylator

    No skoro 'widzi' kogo przyszło nam leczyć...
  • franc_tireur 15.07.07, 11:18
    Szanowna Pani nie wie ,ze w szkolnictwie 2 fakultety to min. jeden z
    wymogow ,aby miec tytul n-la dyplomowanego?

    Nie jestem nauczycielem, a wiem, że to kompletna bzdura.
    Tak z czystej ciekawości - co nazywasz "fakultetami"? Jakie to studia, w jakim
    wymiarze i na jakiej uczelni?
  • szefmati 14.07.07, 08:12
    co to za fakultety monika?bo poziom twojego rozumowania jest bardziej niz
    żenujacy.
  • szefmati 14.07.07, 08:14
    chyba ze za fakultet uwazasz kurs korespondencyny szydełkowania...
  • monika2821 15.07.07, 18:09
    dokladnie tak!!!!!!1:-)
    -kurs korespondencyny szydełkowania...
  • myszka7416 18.07.07, 08:11
    Posiwecilam godzine zeby przeczytac o czym piszecie.
    Jestem przerazona!!!!Dzisiaj po raz kolejny podziekuje Bogu,ze nie musze zyc
    w Polsce. To nie Wy jestescie "chorzy". To system jest chory!!
    Na jakiekolwiek zmiany tego systemu moze liczyc 3-cie pokolenie.
    Zatem darujcie sobie obrazliwe epitety wzgledem siebie.
    Tak dlugo jak placa nie bedzie adekwatna do wykonywanego zawodu, /szewca tez/
    nic sie nie zmieni. Kazdy bedzie "dorabial" po boku. To raz. Po drugie
    swiadomosc spolecznstwa musi sie zmienic, stad moje twierdzenie, ze 3-cie
    pokolenie dopiero bedzie zylo w normalnym praworzadnym kraju.
    Zaden psychiatra ani psycholog nie wyleczy, ani nauczyciel uczac nie zmieni
    swaidomosci spoleczenstwa , ze za "usluge" placi sie tylko raz!!
    Z pokolenia na pokolenie bylo przekazywane, ze jak dasz "w lape" to masz cos
    wiecej, lepiej i szybciej. Ta swiadomosc ciagle tkwi, jest zakodowana w
    genach . Zeby to zmienic ludzie sami musza sie przekonac, ze bez
    lapowki "dostana" to samo. Tak dlugo jak ludzie beda dawac, "inni" beda brac.
    Pieniadz ma straszna sile!!!!
    Kiedys opisze Wam system lecznictwa w USA. Poniewaz juz weszlam w wiek, ze "tu
    mnie boli tam mnie kluje":))) biegam od lekarza do lekarza, Czasami mysle, ze
    juz jestem hiopchondrykiem ale tak dlugo jak mnie to prawie nic nie kosztuje i
    ciagle chca mnie badac, to ja bede odwiedzala moich "przyjaciol" lekarzy;))
    Ostatnio zartuje, ze niedlugo bede swiecic jak gwiazda betlejemska od tych
    przeswietlen, CT-scenow, MRI z kontrastami, :)))Dzisiaj wiem o sobie wszystko!!!
    Kazda cyste i"reszte"
    mam na zdjeciu, mam opisy wszystkich radiologow, moge sobie porownywac 5-lat
    do tylu ile i czego mi przybylo:))W sumie nic powaznego mi nie jest, sama
    swiadomosc tego dodaje mi zdrowia. Wszystkie cysty, polipy obserwujemy z moim
    lekarzem raz na pol roku lub raz w roku, zalezy od zalecen radiologa i lekarzy
    specjalistow.Osobiscie nie musze wcale myslec o terminach nastepnych badan.
    Miesiac przed terminem moi lekarze przysylaja mi zawiadomienie o tym, ze termin
    sie zbliza i prosza o kontakt/ ustalenie daty wizyty/.W ten sposob obie strony
    maja "zysk". Ja bo dbaja o moje zdrowie, lekarze bo maja za to placone. Wszyscy
    szczesliwi.
    Zrobilo mi sie przykro jak czytalam o czym rozmawicie,widzac Wasza niemoc.
    Zarzucacie sobie "sprawy", ktore tak wlasciwie wcale nie zaleza od Was.
    Pozdrawiam
    Mycha



    --
    Zmienianie swiata "na lepsze"
    zawsze zaczynaj od siebie
  • szefmati 18.07.07, 15:40
    ale jednak psychiatre zalecałbym tobie mycha częściej...
  • myszka7416 18.07.07, 21:10
    Zauwaz, ze zyje w innym , normalnym siwecie i do psychiatry jak trzeba bedzie
    udam sie po pomoc jak do kazdego innego lekarza.
    U nas zaden to wstyd.
    Ty, to juz inna sprawa.
    Mysle, ze juz powinienes sie zapisac w kolejce po numerek. Ponoc czeka sie 5
    lat na widzenie u specjalisty.:((((

    --
    Zmienianie swiata "na lepsze"
    zawsze zaczynaj od siebie
  • kingusi 23.07.07, 19:31
    Ja tego nie rozumiem juz dawno sie mialam zapytac na forum pacjentów o pewna
    rzecz, dlaczego nikogo nie razi pensja takiego na przyklad pierwszego lepszego
    adwokata? douczony czy nie ,nie wazne bierze za porade jak za zboże i nikt nawet
    nie stęknie tylko placi grube patole za sprawy rozwodowe, spadkowe i takie tam,
    dlaczego nikogo nie wkoorwia, ze taki notariusz np.bierze za jakis koorewsko
    smieszny paierek 500 złoty bo tak mówi taksa notarialna i nie interesuje go czy
    interesant ma kase czy nie ma ale musi z niej wyskoczyć albo z papierka nici! ja
    tego naprawdę nie moge zrozumieć czy ich studia są jakieś lepszej jakości niż
    studia lekarskie czy pielegniarskie czy fakt, ze na etat maja szanse same
    "pociotki" po studiach, bo normalni ludzie na aplikacje szans nie maja-to
    nikogo nie razi, nikogo nie oburza?????????????Mierzi ludzi to ,że lekarze po
    studiach uczący się całe zyciem stojący przy operacjach po 6-10 godzin nad
    brzuchami z nowotworami wielkosci pilki do nogi i mędrkują jak pomoc jednemu z
    drugim jak przedluzyc mu zycie- to ludzi mierzi ze ci ludzie po kilkunastu
    godzinach na nogach przy stole operacyjnym przy rozpapranych mózgach, trzewiach
    czy rozwalonych stawach biodrowych-chca wrocic do domu i odpoczac a nie
    zapieprzac do prywatnych gabinetow? ludzie ocknijcie sie, bo jak jezyk
    inteligencji do was nie trafia to moze łopatoplogiczny list trafi do jakiegos
    przyszlego cieżko schorowanego któremu jeden imbecyl z drugim moze jeszcze zycie
    uratuje!!
  • myszka7416 24.07.07, 13:57
    Kingusi-swiete slowa!!!! 100% racjii.
    Super porownanie!!!
    Moze w koncu dotrze to do ludzi kompetentnych, a cwoki zazdrosne zamkna sie
    wreszcie po przemysleniu tego co napisalas.
    Pozdrawiam
    Mycha
    --
    Zmienianie swiata "na lepsze"
    zawsze zaczynaj od siebie
  • myszka7416 24.07.07, 13:59
    Dodam tylko, ze adwokatom i natareuszom tez powinni zalozyc kasy fiskalne.
    Ciekawe kiedy to sie stanie? i czy wogole.
    Watpie jednak, ze to sie stanie z wiadomych powodow.
    Mycha

    --
    Zmienianie swiata "na lepsze"
    zawsze zaczynaj od siebie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka