Dodaj do ulubionych

Wątek dedykowany wszystkim zakochanym w NFZ

  • 15.09.07, 17:13
    Aron skomentuje to niską wydajnością polskich lekarzy. To jego koronny argument;)
    --
    Jestem blondynką....
  • 15.09.07, 18:58
    Ciekawe co trolle zrobiliby na miejscu lekarzy? I czy uważają że to w porządku
    że szpital musi występować z jakimiś indywidualnym wnioskiem skoro to NFZ
    zawinił? Lekarz w końcu jest po to aby leczył a nie pisał jakieś wnioski
  • 15.09.07, 19:51
    Koledzy... co za roszczeniowe podejscie, zadna firma ubezpieczeniowa nie pokrywa
    wszystkiego. Oczywiscie mozna wykupic dodatkowe uslugi- od wyobrazni i woli
    potencjalnego pacjenta zalezy, ile chce zainwestowac w swoje zdrowie. To jest
    jego i tylko jego ryzyko. Za procedury nie objete ubezpieczeniem placi...
    pacjent, w tym wypadku rodzice dziecka.
  • 15.09.07, 23:12
    chyba sie z choinki urwalas

    ubezpieczenie w NFZ gwarantuje pelne pokrycie kosztow niemal wszelkich dzialan
    medycznych
    szpitale maja zatem obowiazek przyjac i leczyc pacjenta ze schorzeniem
    (procedura) wymieniona w kontrakcie, jesli jednak po leczeniu okazuje sie, ze
    sposob postepowania odbiegal od przewidzianego przez urzednikow (ale oczywiscie,
    jak w tym wypadku byl bez zarzutu z medycznego punktu widzenia), wowczas NFZ
    odmawia wyplaty szpitalowi zakontraktowanej zaplaty
    wymusza to np wykonywanie zbednych badan, sztuczne wydluzanie hospitalizacji,
    wykonywanie diagnostyki w ramach hospitalizacji, a nie wizyty ambulatoryjnej itd...
  • 16.09.07, 10:10
    mnie najbardziej się podobają wątki szlachciców i innych trolli w których
    jesteśmy winni wszystkiego z gradobiciem włącznie- tutaj oczywiście brakuje
    jeszcze postu że to wina lekarzy że NFZ nie płaci -bo bezdyskusyjne jest to że
    matka jest alkoholiczką z winy lekarzy :)
  • 16.09.07, 12:19
    - lekarz bierze lapowki - winni pacjenci
    - falszowanie dokumentacji medycznej - winni pacjenci
    - kolaboracja lekarzy z firmami farmaceutycznymi - winni pacjenci
    - spoznianie sie, wychodzenie szybciej z pracy - winni pacjenci
    - bledy lekarskie - tu ich nie ma, uffffff chociaz 1 nie jestem winny
    - praca prywatnie na panstwowym sprzecie - winni pacjenci
    - napedzanie pacjentow do prywatnych gabinetow z panstwowych wizyt

    Wszystko biore na siebie
    Jestescie wspaniali, etycznie krystaliczni, spoleczenstwo was
    uwielbia bo moze wam zaufac bezgranicznie
  • 16.09.07, 12:24
    szlachcic, informatyku przez średnie i..czy wiesz co to błąd medyczny (wiem ze
    cieżko będzie znaleźć jak od dresomuła na blokowisku wziałeś za płytę główną
    abita a wstawiłeś assrocka i obili bucikami łepek z kurzym możdzkiem)...
  • 16.09.07, 16:00
    Ja kupiłem EVGA. nForce 680i SLI 775 A1.
    :D
  • 16.09.07, 16:55
    loraphenus napisał:

    > szlachcic, informatyku przez średnie i..czy wiesz co to błąd
    medyczny (wiem ze cieżko będzie znaleźć jak od dresomuła na
    blokowisku wziałeś za płytę główną
    > abita a wstawiłeś assrocka i obili bucikami łepek z kurzym
    możdzkiem)...

    ty jestes za to lekarzem przez wielkie L
    szkoda tylko ze jezyk jakim poslugujesz sie na tym forum jest spod
    budki z piwem
    i myslisz ze frustracja cie usprawieldliwia?
  • 16.09.07, 19:38
    > ty jestes za to lekarzem przez wielkie L
    > szkoda tylko ze jezyk jakim poslugujesz sie na tym forum jest spod
    > budki z piwem
    > i myslisz ze frustracja cie usprawieldliwia?

    Wybacz szlachcic,ale nie zauwazyles nawet,ze Loraphenus sie z Ciebie
    zwyczajnie...smieje:)

    Natomiast,sfrustrowanym palantem,ktory nie potrafi przyjac najprostszego nawet
    argumentu,w dodatku o jezyku tak kwecistym,ze glowa boli,jestes wlasnie
    Ty,Szlachcic.Przykro mi,wiem ze prawda boli najbardziej...:)
  • 16.09.07, 21:20
    Jestescie wspaniali, etycznie krystaliczni, spoleczenstwo was
    > uwielbia bo moze wam zaufac bezgranicznie
    a Ty jestes przeswiadczonym o swej wyjatkowej znajomosci maerii ignorantem ktoremu wydaje sie ze musi sie wypowiedziec w kazdej kwesti niezaleznie od znajomosci tematu.
  • 16.09.07, 10:36
    Nieprawda, NFZ płaci tylko za procedury zakontraktowane ze
    szpitalem. A nie kontraktuje wszystkiego z każdym i np. na
    psychiatrii nie zapłaci za leczenie zapalenia płuc.
    W dodatku żeby NFZ uznał procedurę za wykonaną, trzeba wykonać
    zalecone zabiegi diagnostyczne i trzaska się bez sensu np.
    krzepnięcie, żeby była diagnostyka koagulopatii.

    Gdyby nie oburzenie ludzi, NFZ nie zapłaciłby za hospitalizację
    pijanego noworodka, jestem o tym przekonany. Maleńśtwo nie wyrobiło
    TISS, a źli anestezjolodzy ;) nie chcieli fałszować historii ani na
    siłę intubować dziecka.
  • 16.09.07, 11:54
    kasa poszła na wille i terenówki lekarzy rodzinnych, to teraz nie ma
    na leczenie noworodków. Przecież to jest oczywiste.

    Obniżyć pensje lekarzom rodzinnym, dać więcej pieniędzy na
    noworodki - tak powinno być.
  • 16.09.07, 12:39
    Zupełnie nie rozumiem tego chorego systemu ochrony zdrowia.Lekarze są od tego żeby leczyć a NFZ żeby płacić.Jeżeli pacjentowi nie należą się świadczenia medyczne to niech NFZ wyegzekwuje tą forsę od ozdrowieńca.Lekarze udzielili pomocy medycznej i muszą mieć zapłacone.Jeżeli NFZ nie chce płacić to rozgonić na cztery wiatry takich darmozjadów!
  • 16.09.07, 13:10
    Jeżeli doszło do takiej sytuacji tzn. że NFZ popełnił błędy ustalając takie
    przepisy dlaczego od razu tego nie naprawią ( w końcu za to chyba biorą swoje
    pensje) takie sytuacje będą się przecież mnożyć.
  • 17.09.07, 07:49
    Bezwładność urzędzicza tego towarzystwa jest wręcz porażająca. W
    aptece np. na okrągło pracuję z tworem pod tytułem lista lekow
    refundowanych. A na owym tworze bardzo barwne kwiatki wyrośli:

    - lek refundowany, ustawowo droższy dla pacjentów nowotworowych niz
    dla całej reszty (Torecan czopki).
    - różne limity dopłat dla dokładnych odpowiedników różnych
    producentów (np. hydrokortyzon krem 1%)
    - różne rodzaje odpłatności za leki z tej samej grupy (np. preparaty
    hormonalne w HTZ - 30 lub 50%, preparaty potasu - ryczałt lub 50%)

    ...że już o aktualizacjach spisów leków refundowanych wręcz żal
    wspominać - np. ginekologiczne sprawiają wrażenie jakby listy
    układano za środkowego Jaruzela. A to wszystko - poza wprowadzaniem
    nowych leków na listy - byłaby w stanie załatwić średnio rozgarnięta
    sekretarka. W pół dnia. Czemu więc się dziwisz, że nie będąc w
    stanie uporać się z takimi popierdółami, tym bardziej nie ruszą d..y
    tam, gdzie wymaga to jednak fachowca? (Bo chyba ustalanie
    oficjalnych procedur medycznych wymaga? Choć może się mylę - w końcu
    to NFZ...)
  • 16.09.07, 13:17
    Popiera. Lekarzem nie jestem ale jak musiałm dla NFZ robic
    zestawienia badań które wykonałam z podziałem na oddziały, poradnie,
    szpitale to szlag mnie trafiał bo zamiast nastawiac badania musiałam
    siedziec i tabelki wypełniac.
  • 16.09.07, 14:14
    mich.999 napisał:

    > Zupełnie nie rozumiem tego chorego systemu ochrony zdrowia.Lekarze
    >są od tego ż eby leczyć a NFZ żeby płacić.Jeżeli pacjentowi nie
    >należą się świadczenia medyc zne to niech NFZ wyegzekwuje tą forsę
    <od ozdrowieńca.Lekarze udzielili pomocy m edycznej i muszą mieć
    >zapłacone.Jeżeli NFZ nie chce płacić to rozgonić na czter y wiatry
    >takich darmozjadów!

    NFZ chce płacić, ale nie ma z czego, bo kasę przeżarli lekarze
    rodzinni, nie rozumiesz tego?

    Poprzedniej zimy był strajk lekarzy rodzinnych. Dorn zagroził im
    kamaszami ( szkoda ze ich nie wział) ale Kaziu Marcinkiewicz chciał
    być dobry i dał rodzinnym podwyżke średnio po 3000 zl miesięcznie.
    To i nie ma co się dziwić, że teraz NFZ nie ma kasy na chore dzieci
    a rodzinni leżą na plażach na Kanarach i się z wszystkich pacjentów
    i z NFZ śmieją.
  • 16.09.07, 14:16
    Aronku, ja rozumiem że masz złość do lekarzy rodzinnych -ale haloperidol i
    rispolept to raczej inny doktor przepisuje. Jak busem będziesz jechał obok
    Abramowic to wstąp, na słowo Aron zajmą się tobą troskliwie.
  • 16.09.07, 14:19
    > NFZ chce płacić, ale nie ma z czego, bo kasę przeżarli lekarze
    > rodzinni, nie rozumiesz tego?

    No taaaaak,w zeszlym roku NFZ zaoszczedzil "tyylko" jeden miliard polskich
    zlotych /przepraszam,ale jak instytucja,ktora jest wylacznie posrednikiem ma
    prawo wogole cokolwiek zaoszczedzic?:)/

    > Poprzedniej zimy był strajk lekarzy rodzinnych. Dorn zagroził im
    > kamaszami ( szkoda ze ich nie wział)

    Rzeczywiscie,szkoda...Jakby to do Strassburga poszlo,kaczki by emigrowaly na
    antarktyde...

    ale Kaziu Marcinkiewicz chciał
    > być dobry i dał rodzinnym podwyżke średnio po 3000 zl miesięcznie.

    Kaziu to idiota i wszyscy dobrze o tym wiemy.To raz.Dwa-zdaje sie,nie on dal te
    "podwyzki".Trzy-ja naprawde nie wiem,skad Ty te kwoty bierzesz:)Cztery-zdaje
    sie,ze kasa byla nie bezposrednio dla rodzinnych,a na pacjenta-czyli,m.in. na
    badania,etc-ale pewnosci nie mam,ta kwestia mnie nigdy nie interesowala...
  • 16.09.07, 18:17
    dwimmerling napisał:


    > No taaaaak,w zeszlym roku NFZ zaoszczedzil "tyylko" jeden miliard
    >polskich zlotych /przepraszam,ale jak instytucja,ktora jest
    >wylacznie posrednikiem ma
    > prawo wogole cokolwiek zaoszczedzic?:)/

    A co, ma dawać jeszcze większe podwyżki rodzinnym? Żeby dzieciom na
    osiemnastkę kupowali samochody z salonu?


    > Rzeczywiscie,szkoda...Jakby to do Strassburga poszlo,kaczki by
    emigrowaly na antarktyde...

    Ale w międzyczasie kaprale nieżle by przeczołgali "szanownych panow"
    doktorków po poligonowym błocie.

    .
    > Kaziu to idiota i wszyscy dobrze o tym wiemy.To raz.Dwa-zdaje
    >sie,nie on dal te "podwyzki".

    On - bo wtedy byl premierem.

    <Trzy-ja naprawde nie wiem,skad Ty te kwoty bierzesz:)Cztery-zdaje
    >sie,ze kasa byla nie bezposrednio dla rodzinnych,a na pacjenta-
    >czyli,m.in. na badania,etc-ale pewnosci nie mam,ta kwestia mnie
    nigdy nie interesowala...

    pewnie ze teoretycznie byla na badania. ale rodzinni przeciez badan
    z zasady nie wykonują to poszła na terenówki. Każdy wie jak jest.
  • 16.09.07, 18:38
    aron2004 napisał:
    Ale w międzyczasie kaprale nieżle by przeczołgali "szanownych panow"
    > doktorków po poligonowym błocie.

    Od paru lat tak jest że studia medyczne kończą przede wszystkim kobiety , panów
    doktorów aron jest z roku na rok coraz mniej.. to się ściśle wiąże z tym że w
    tym zawodzie nie ma takich pieniędzy jak wam lubelskim kierowcom busów się wydaje.
  • 16.09.07, 19:02
    drkoliberek napisała:

    > Od paru lat tak jest że studia medyczne kończą przede wszystkim
    >kobiety , panów doktorów aron jest z roku na rok coraz mniej.. to
    >się ściśle wiąże z tym że w tym zawodzie nie ma takich pieniędzy
    jak >wam lubelskim kierowcom busów się wydaje.

    Nie ma pieniędzy, więc skąd te wille i terenówki?
  • 16.09.07, 19:19
    > Nie ma pieniędzy, więc skąd te wille i terenówki?

    Na pewno kura,panie poruczniku?A moze jednak kon?:)
    /kto ogladal CK dezerterzy,ten wie,o co chodzi;)/
  • 02.10.07, 00:09
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4538612.html
    a w nim cytat, który mnie bardzo zainteresował :

    "...Bałagan z ostrymi dyżurami bierze się stąd, że Narodowy Fundusz Zdrowia za
    nie nie płaci. Jego zdaniem każdy szpital codziennie powinien być gotowy na
    przyjęcie wszystkich pilnych przypadków..."

    wychodzi na to że w Ochronie Zdrowia pracują... Która firma robi cokolwiek, za
    co jej kontrahent nie płaci ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.