Dodaj do ulubionych

Ranbaxy-jaka firma?

IP: 83.142.205.* 31.07.08, 13:53
Poproszę o informacje odnośnie pracy w firmie Ranbaxy na
stanowiskuPM?
Ile można zarobić na pocczątek?
Jaka jest atmosfera w pracy?
O co pytają na rozmowie?
Dzięki za informacje.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ska IP: 83.142.205.* 04.08.08, 21:48
    czy ktoś może mi pomóc w tym temacie?
  • Gość: pppp IP: 62.121.129.* 26.09.08, 12:33
    1. nie ma jak "przekonać" lekarzy,
    2. tak jak w innych
    3. szkoda....
    4. łatwo
  • Gość: prawdomówna IP: *.eranet.pl 01.12.08, 21:22
    Ranbaxy ? w gazecie w swoich ogłoszeniach piszą,że są stabilna
    firma. Oni chyba nie mają pojęcia co oznacza stabilność. Sam fakt,że
    w ciagu 8 m-cy zmienilo się 60 osób na 100 - to samo za siebie
    mówi !!! Dorsi z Poznania - powiem tak kawał su... Wieczne telefony,
    ciagle pretnesje, wypytywanie, non stop pakiety, według niej "...nie
    bedzie prawdziwego mistrza olimpijskiego, bez treningu, tak jak nie
    bedzie prawdziwego przedstawiciela firmy Ranaxy bez ćwiczenia,nie
    mam do zarzucenia sobie nic poza opieszałościa w podejmowaniu
    decyzji o zwolnieniu pracowniak (O,S,B) " - tak wyglądsaja jej meile
    do swoich pracowników, wiec o czym tu mówić? Fałszywe usmiechy,
    wredne dogryzki, uszczypliwosci oraz kazde slowo wykorzystane
    przeciw pracownikowi !!! Jesli chodzi o prawo farmacutyczne? To
    mowią,ze trzeba działac zgodnie tylko na szkoleniach, a tak trzeba
    operowac liczbami na wizytach, zamieniac preparaty konkurencyjne na
    ich - jednym zdaniem działania nieetyczne to sa na miejscu nr 1 w
    tejze firmie.Ludzie zastanówcie sie czy chcecie w tej firmie
    pracowac ?! Jak to Oni mowia : wkoncu dajemy Ci auto, laptop i
    telefon wiec powinienes byc zadowolony... ale czy to szczyt
    marzeń... LItości jesli tak!!!!
  • Gość: BYLY PRACOWNIK IP: *.eranet.pl 15.12.08, 21:38
    Dorsi to widac, że to twoja odp. Twoja pisze przez mała literke bo
    brak mi szacunku do ciebie. !!! ty cigale mowilas ,ze jak nam sie
    nie podoba to mamy isc do marketu na kase do pracy - TO BYL KOLEJNY
    SLOWNY MOBING z twojej str ! rANBAXY TO JEDEN WIELKI SYF !!!!
  • Gość: DM IP: *.chello.pl 17.12.08, 13:45
    Ludzie! Jak to wszystko przeczytałam, to mi włosy dęba stanęły. Po
    Waszych wypowiedziach i stylu (NIE POTRAFICIE NAWET SKLECIĆ DWÓCH
    ZDAŃ), w jakim je piszecie, wcale się dziwię, że nie pracujecie w
    Ranbaxy, ba zastanawiam się, czy w ogóle macie jakąkolwiek pracę...
    Brak argumentacji!
    Narzrekają zazwyczaj Ci co:
    a) NIC nie robią, bo im się nie chce
    b) NIC nie pootrafią, bo niczego nie CHCĄ się nauczyć.
    Tak Wam źle? Proponuję zatrudnić się w firmach typu: Krka, Zentiva,
    Servier, czy Biofarm. Tam dopiero zobaczycie, co znaczy mobbing,
    wydzwanianie regionalnych, tabelki, raporty i brak czasu
    prywatnego...

    Tak się składa, że w branży farmaceutycznej "siedzę" już trochę lat
    i takiej chołoty, jak repi zwolnieni z Ranbaxy dawno nie widziałam.
    Niestety miałam nieprzyjemność rekrutować kilkoro z Was i pozostawie
    ten fakt bez komentarza...

    A Firmie Ranbaxy proponuję dokładniejsze przyglądanie się
    kandydatom, bo jak widać, chyba niewielu lojalnych pracowników
    zatrudnia...

    Pozdrawiam


  • Gość: niedoświadczony IP: *.gprs.plus.pl 17.12.08, 16:56
    Ahahaha ale kupa śmiechu.
    W końcu trochę samokrytycyzmy by tu się komus przydało...
    I małego treningu z zarządzania zasobami ludzkimi.
    Dziewczyno praca jest cześcią naszego życia i wiadomo, że w tych
    czasach wszędzie trzeba ciężko pracować, ale Ty ze swoimi metodami
    nie wiele jak widać osiągasz, jak widać potrafisz tylko zniechęcać
    do siebie ludzi, a nie tworzyć zgrany zespół.
    Ludzie są zestresowani, zastraszeni, zdemotywowani do cna i to tylko
    dzięki Tobie.
    Jeśli chodzi o to kogo rekrutujesz, to powiem Ci że są to ludzie o
    dużym potencjale, który bardzo skutecznie w nich miażdżysz...
    Demotywujesz ludzi na każym kroku przez nieumiejętne zarządzanie.
    Doświadczenie....no może jakieś tam masz, ale nie zadzieraj nosa!
    Jeszcze wiele się musisz nauczyć, chociażby na poczatek gorąco
    polecam kilka pozycji na temat motywowania pracowników.
    Ludzie to nie niewolnicy!!
    Po prostu Dorsi nie nadajesz się do tej pracy, to że masz
    doświadczenie w sprzedaży i byłaś dobrym repem, nie znaczy że jesteś
    dobrym kierownikiem. Z tej dziedziny masz niestety ogromne braki...
    Lojalność...ahaha oczekujesz lojalności, gdzie na każdym kroku za
    plecami obgadywałaś swoich pracowników, a fe nieładnie.
    Zacznij szanować innych, a ludzie zaczną szanować Ciebie...
    Mam nadzieję, że przyjdzie taki pięlny dzień i zrozumiesz, że Twoje
    metody są nieskuteczne, a Ty nie jesteś alfą i omegą w każdej
    dziedzinie...
    To że znasz swoją wartość, ok, super, nikt Ci tego nie zabierze, ale
    spójrz na siebie oczami innych ludzi, wiele się można o sobie
    dowiedzieć.
    Kierownika nie trzeba kochać ani lubić, wystarczy go szanować.
    Dorsi....popatrz...ludzie Ciebie nie szanują...
    I to jest bardzo smutne...
    W sumie to szkoda mi Ciebie.
    Ale mimo wszytsko życzę Ci wszytskiego dobrego, każdy ma prawo
    błądzić...
  • Gość: xxx IP: *.eranet.pl 17.12.08, 21:52
    Znam ranbaxy i podzielam wasze zdania. Firma totalna porażka, a
    ludzie którzy tam pracują (RKs) to dramat. Po prostu nieuki z
    wytatuowanymi napisami Ranbaxy na d....ch,
  • Gość: DM IP: *.chello.pl 17.12.08, 22:45
    Drogi Niedoświadczony, jesteś niestety niedouczony, ponieważ nie
    umiesz czytać ze zrozumieniem... Nie jestem żadną Dorsi...
    Przeczytaj sobie ostatni paragraf mojej wypowiedzi. Życzę powodzenia
    w szukaniu pracy.
  • Gość: "była" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 21:44
    Pracowałam w Ranbaxy ok rok czasu, człowiek jest traktowany jak
    rzecz, nie wspomnę o premi - wymagania są nierracjonalne do założeń -
    chyba Pani Monika... - nie wie o czym mówiła,pięknie kłamała na
    rozmowie kwalifikacyjnej ....albo ukrywa bardzo dobrze to co chciała
    ukryć.....Wielki szacunek dla osób, które wytrzymały w tej firmie
    więcej niz rok czasu....Pozdrawiam..Ps...fakt, jedyny normalny w tej
    firmie to Tomek Wawrzyniak!
  • Gość: rep IP: *.altec.pl 20.12.08, 21:38
    Ha ha, Hołota przez ch!!Repi? chyba Repy, nie umiesz nawet odmieniać?
    "wcale się dziwię, że nie pracujecie w
    > Ranbaxy, ba zastanawiam się, czy w ogóle macie jakąkolwiek pracę..."
    Chyba chciałaś napisać wcale się nie dziwię.
    No cóż, musisz być świetnym Dm skoro nie umiesz nawet pisać po polsku.
    Ranbaxy to firma, o koszmarnej opinii i łamiąca prawo nie mówiąc o amatorskim
    zarządzaniu.
  • Gość: pracownik IP: *.85-237-184.tkchopin.pl 20.12.08, 22:46
    Pracuję w Ranbaxy od pewnego czasu, uważam, że aż tak źle jak
    piszecie nie jest!!! W każdej takiej firmie liczą sie wyniki, bez
    względu na to czy to Ranbaxy czy Polpharma!
  • Gość: ktoś IP: *.xdsl.centertel.pl 02.01.09, 12:22
    Pewnie tylko Ranbaxy jest najlepszą firmą inne sa be co za tupet.
    Zresztą nawet tak szkolicie ludzi, że inne firmy to mają
    beznadziejne leki tylko wy macie ekstra -kolejne generyki, które
    niczym się nie różnią od innych.
    Firma Ranbaxy powinna zwrócić uwagę na całą kadrę zarządzającą jak
    jest beznadziejna, tam też znalazła by się grupa do usunięcia.
    Siedzisz trochę lat w branży a tak płytkich słów używasz: <niestety
    miałam nieprzyjemność rekrutować kilkoro z Was > Co to jest obrona
    siebie bo jesteś do kitu!!!!!
  • Gość: PM IP: *.spray.pl 19.01.09, 16:30
    uuuuuu Aśka jesteś porażką!!!Te Twoje gadki są rzenujące!!!
  • Gość: XYZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.09, 19:42
    W godzinach pracy czytamy forum i jeszcze na nim piszemy posty?
    A fe , nieładnie. I może jeszcze na firmowym komputerku?
    A co na to Twoja ( mimo wszystko z dużej litery) przełożona?
    I jeszcze jedno pytanie: a gdzie byli wtedy rodzice?
  • Gość: Była pracownica IP: *.eranet.pl 21.12.08, 01:14
    Słuchajcie tak jak moj przedmówca powiedział wyniki w kadej firmie
    trzeba robic i sie z tym zgodze. Ale w innych firmach przychodzi to
    o wiele łatwiej. W innych firmach ( Polfarma, Krk-a, Polfa, Serveir
    i w wielu takich) ludzie przestrzegaja prawa. Ok sa raporty, tableki
    do robienia etc, ale jest to o wiele pryjemniejse niz praca w
    śmiesznym RANBAXY. Praca w tej zapyziałej firmie nauczyla mnie
    wiele, przede wsystkim dystansu do niektorych osob.zwłaszcza do 2
    falszywych blond... wiadomo o kogo chodzi nie bede wypisywac imion,
    bo juz kilkakrotnie osoby je wskazaly :) Kolezanki i Koledzy
    NAPRAWDE wiele osob piszacych na tym forum chce dla WAS dobrze.Jesli
    podoba Wam sie mobing, jesli lubicie blond k... obgadujace na kadym
    kroku to ok.. idzcie do tej firmy pracowac, ale jesli chcecie miec
    spokoj to jednak wole te 700 zl na kasie :) Poza tym moje "drogie"
    przedmowczynie wierzcie mi ,ze nie jedna osoba odchodzac z waszego
    syfu pracuje w ZAJEBISTYCH firmach z ZAJEBISTYMI kierownikami i
    AJEBISTYMI realiacjami planu, a przy tym z ZAJEBISTYMI premiami :)
  • Gość: były pracownik IP: *.jmdi.pl 22.12.08, 20:32
    Pracowałem w Ranbaxy, dość długo i szczerze nie polecam, szkoda
    czasu, nerw i własnego wysiłku. Jest wiele firm bardziej
    znanych,cenionych i doceniających pracownika. Co by się niezrobiło
    to i Tak ŹLE!!!!
    Szefowie zakłamanii, ciągle kręcą i kłamią, premie kiedyś były ale
    od długiego czasu NIC!!!! Na święta Ranbaxy daje znowu NIC, zero
    bonów, zero dodatkowej kasy do pensji!!!! Jak ktoś chce być murzynem
    w indyjskiej firmie droga wolna
  • Gość: rep Ranbaxy IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 00:08
    to prawda,ze firma powinna baczniej sie przygladac osobom
    rekrutowanym, byc moze nie byloby takich kierownikow jacy sa i
    bylyby wkoncy zrosty w firmie. wiec pieknie to ujal ktos.ale ogolem
    rzecz biorac firma Ranbaxy to jedna z nie wielu firm ,dla ktorej
    prwo nie istnieje,kierownicy sa totalnie do bani przepelnieni
    snobizmem, falszem.W firmie tej panuje okropna atmosfera, nie
    zarabia sie premii bo jest to nie realne.nie ma sie czasu na zycie
    prywatne. naprawde nie polecam tej firmy. Wszedzie bedzie CI lepiej
    niz tu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: pracownik IP: *.olsztyn.mm.pl 03.01.09, 16:07
    Wiele zdań, które tu się pojawiły są prawdą. Znam wiele osób, które pracowały w firmie Ranbaxy i każda potwierdza, że w każdej firmie jest dużo lepiej. Co do kadry dowodzącej to fakt, że Ci ludzi są na nieodpowiednim miejscu. Nie można zarządzać dobrze ludźmi nie mając zielonego pojęcia o tym. Pewne jest jedno. Nie każdy dobry przedstawiciel może być dobrym menadżerem przykład. Artur K. Maciek S. Aśka Z. Michał R. Firma straciła dobrych przedstawicieli awansując ich na menadżerów, a nie zyskała nic. Prawdą jest to, że nie szanują pracowników. Tylko wymagają więcej,więcej, więcej opakowań. W tej firmie nie można liczyć na pomoc swojego menadżera w momencie kiedy lecą Ci wyniki. Tylko każą i jak szybko nic się nie zmieni to zwalniają Cię. Nie polecam nikomu tej firmy. Ja pracuję bo mnie zmusza sytuacja życiowa. Zmienić firmę nie jest tak łatwo w chwili obecnej.Mógłbym rozpisywać się zagłębiając się w szczegóły. Tylko po co? Myślę, że i tak już dużo było tu napisane. Pozdrawiam wszystkich, którzy odeszli i tych, którzy jeszcze tu wytrzymują i tych którzy już niebawem odejdą żeby faktycznie móc się rozwijać zawodowo, a nie uwsteczniać.
  • Gość: kaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 19:33
    Oni podobno rozwożą avokado z przepisami na sałatkę dla
    lekarzy.Dostałem od znajomej ten przepis i się uśmiałem.Nic o leku,
    tylko logo firmy i przepis na avokado z Kaczką, nerkowcami
    itd.Biedni Ci lekarze. Nie dość ,że zabiera im czas akwizytor
    (Ludzie z Ranbaxy to akwizytorzy, 0 wykładów, przekazywania wiedzy
    itp.,0 autorytetów,prawdziwych spotkań naukowych,brak etyki),który
    to ślicznie ubrany z teczunią zabiera mu czas 10 generykiem, to
    jeszcze gada o sałatce z kaczką.Padnę ze śmiechu.Co za mądrzy ludzie
    tam pracują.Lekarza nie stać na kupowanie takich składników do
    sałatki panie i panowie ze Wsi warszawskiej.
  • Gość: była IP: *.eranet.pl 07.01.09, 09:43
    To nie firma tylko sekta... Szkolenia ponizej poziomu
    jakiegokolwiek zwłaszcza jezeli od strony fachowej wiedzy
    przedstawia je były przedstawiciel bez odpowiedniego
    wykształcenia.... Produkty byc moze atrakcyjne ale promocje i
    pakiety żenada po prostu zero korzyści dla farmaceutów... bo
    przeciez w dzisiejszych czasach o to chodzi...
    No i te ich szare ubranka, garsoneczki kompletne bezguście DM-i
    naprawdę jestescie beznadziejni poza dosłownie 2 osobami a moglo być
    fajnie:((((((( Być może byliście dobrymi przedstawicielami ale
    niestety czasy się zmieniły i stare metody działania niestety nie
    sprawdzaja się pod żadnym względem!!! Lekarze nas nienawidzą
    pacjenci tym bardziej a wy macie beznadziejne promocje dla
    farmaceutów aaa zapomniałam ludzie kochani słowo PAKIET działa
    nanich w dzisiejszych czasach jak płachta na byka!!!
  • Gość: obserwator IP: *.chello.pl 07.01.09, 18:34
    Jestem tylko obserwatorem dyskusji. Pierwszy post został napisany przez osobę szukającą pracy z zapytaniem o firmę. Na stronie firmowej ranbaxy pl znalazłem nawet ogłoszenie, na podstawie którego dany temat powstał. Wchodząc jednak na stronę główną tej jakże wielkiej firmy aż oniemiałem. Fatalna strona internetowa, która jest w pierwszej kolejności wizytówką firmy. Aktualności na dzień dzisiejszy (7.01.2009) to : "17-01-2008
    Klabax tabletki 500mg ponownie w sprzedaży".
    Wypowiedzi pracowników o swoich zwierzchnikach są bardzo nieprzyjemne i pokazują że w firmie jest niedobrze. Chyba faktycznie tak jest skoro firma nie ma pieniędzy żeby jakiemuś informatykowi zapłacić za aktualizację strony w internecie.

    Panie dyrektorze Ranbaxy - zrób Pan porządek w firmie, bo wstyd na całą Polskę Pan robisz.
    Nie dać pracownikowi premii na święta?? Przecież to właśnie dzięki Tym wspaniałym "małym żuczkom" codziennie może jeść Pan słodsze bułeczki.
    A może premie świąteczne które Pan dał, utknęły w czyjejś kieszeni po drodze ? Może warto to sprawdzić? Może warto też porozmawiać ze swoimi pracownikami o ich problemach ? Którz inny lepiej rozreklamuje Pańską jak Pańscy pracownicy.
    Jak już pisałem powyżej jestem tylko obserwatorem, jednak wydaje mi się że jeden zadowolony pracownik jest wart stu reklam.

    /obserwator

  • Gość: ktoś IP: 77.236.0.* 03.02.09, 15:28
    dlaczego część postów z tego tematu została usunięta?? zauważył ktoś??
  • Gość: Mila IP: *.jjs-isp.pl 04.02.09, 20:38
    Ee nic nie zostało usunięte. Poza tym uważam że demonizujecie tą
    firmę. Wszędzie w tej branży jest tak samo a w każdym razie
    podobnie. Poza tym- naprawdę nie ma tam wśród kadry managerskiej
    normalnych ludzi? Nie znam akurat nikogo stamtąd, ale nie wydaje mi
    się.
  • Gość: XX IP: *.bioton.pl 09.02.09, 13:17
    Szanowni Państwo,
    tak się składa, że kiedyś pracowałam dla tej firmy i oddałam dla
    niej kawał swojego życia i serca. Problem Ranbaxy polega na tym, że
    pracownik dziś jest a jutro go nie ma. Toleruje się byle jakość,
    nieprofesjonalne zachowania kadry menedżerskiej, która zarządzana
    jedną ręką wymknęła się z pod kątroli P. Nikt nie jest doskonały,
    ale czasami warto zatrudnić kogoś z zewnątrz na wysokie stanowisko
    by spojrzał na firmę innymi oczami. Feld force zawsze miała zakusy
    na zamordyzm a teraz robi to bez ograniczeń. Może warto zdjąć
    zasłonę z oczu Dyrektora Generalnego by móg popatrzeć dokąd prowadzi
    zaślepienie i niedopuszczanie innych do głosu.
  • Gość: ja IP: *.187.c88.petrotel.pl 05.04.09, 08:00
    Nie wiecie, czy cos się w Ranbaxy zmieniło na lepsze? Jestem teraz w
    trakcie rekrutacji i nie wiem czy warto.
  • Gość: znajomy IP: *.128.98.18.static.crowley.pl 06.04.09, 17:58
    nadal jesteś w trakcie rekrutacji?
  • Gość: ja IP: *.187.c88.petrotel.pl 07.04.09, 06:09
    A czemu pytasz?
  • Gość: procownik Ranbaxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 09:08
    W firmie jest .... nic dodać nic ująć. Lepiej nie przychodzić do tej firmy ,
    brak etatów zatrudniają tylko przez firmę zewnętrzną na umowę o dzieło ( nic
    wam się nie należy kpl. nic!, brak składki zus brak ubezpieczenia, brak lat
    pracy ) nie liczy wam się to do niczego !!! Firma zewnętrzna z którą jest umowa
    to firma : Cegedim - nie polecam ! dostaniecie po przyjściu do firmy podsuniętą
    do podpisu umowę o dzieło właśnie z tą firmą która jest tylko figurantem! Potem
    wam powiedzą że to nic takiego że po okresie 9 msc. wam zmienią! Jakie 9 msc. ja
    już jestem 1,5 roku na tej umowie !!! i właśnie powiedziałam dość!Zaraz mi ktoś
    zrzuci że po co tak długo jestem w Ranbaxy - odpowiadam: Mam chorą mamę i tylko
    z racji tego muszę się tu męczyć, ale jeszcze chwilkę ! Wiem że nie jestem sama
    ! Do odejścia szykuję się więcej osób . Osoby zarówna w Ranbaxy jak i w firmie
    zewnętrznej są bez kompetencji z tymi ludźmi nawet nie ma jak rozmawiać ( zero
    dialogu ) - nie jest im znane nawet słowo dialog . W zeszłym msc. wprowadzono
    limity na kilometry podczas pracy!
    tzn. jak wyjeździmy więcej ponad normę płacimy za każdy kilometr 0,40zł. ( jest
    odciągane z wypłaty ! ) - nie da się tak ponieważ tereny są dużo większe niż
    limit kilometrów na dany msc.! Zarabiam 2500 zł. ! tyle dostają w spożywcze -
    płacą już nawet ponad 2600 zł. no ale cóż uczymy się na własnych błędach. Mamy
    teraz spotkanie cykliczne na przyjazd mamy się łączyć w grupy 5 osobowe i tak
    przyjechać jak sardynki a walizki najlepiej na dachu zamocować -), pewnie
    przyczepkę wynajmiemy ... Kierownicy pociągami - taniej wyjdzie.
    Przyszła teraz Kierowniczka po macierzyńskim do pracy w nagrodę zrobili ją
    Kierownikiem 3 zespołu na Cała Polskę, z Olsztyna śmiga np. do Wrocławia !
    Dzieckiem swoim zajmuję się pewnie w sobotę lub niedziele jak dojdzie już do
    siebie. To jest WYZYSK. Na koniec zapraszam do lektury :
    www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20090227&id=sw13.txt
    to się nie mieści w głowie !
    Więc nie brońcie firmy bo naprawdę nie ma po co .
    Złe Działania widać są nawet już w trakcie badań.
    To jest OSZUSTWO !
    Długo mogła bym jeszcze pisać ale artykułem powyżej sądzę że podsumowałam
    całość.....
  • Gość: pracownik Ranbaxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 09:13
    z artykułu podsumowanie : - "W ciągu ostatnich trzech lat FDA weszła w
    posiadanie wielu informacji o tym, że spółka Ranbaxy jest zaangażowana w
    struktury nieuczciwego postępowania, lecz nadal w to brnie."
  • Gość: rep ranb IP: *.chello.pl 10.04.09, 12:27
    A na jaki region?
  • Gość: xyz IP: *.nplay.net.pl 13.04.09, 17:11
    Na Alaskę
  • Gość: rep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 20:34
    Ludzie!!Wy jeszcze chcecie tutaj pracować po tym wszystkim co
    zostało napisane przez tą biedną wyzyskiwaną pracownicę????jest na
    prawdę wiele innych firm,gdzie można pracować na ludzkich warunkach.
    Całkowicie zgadam się z tym co napisała ta dziewczyna wcześniej.
    Jestem ciekaw jak się ludzie pomieszczą w pięć osób do Aurisa na
    szkolenie z bagażami?????
  • Gość: kolega IP: *.ezbit.pl 20.05.09, 11:47
    Ogólnie - zero lojalności wobec pracownika, wiecznie napięta atmosfera, DM ma
    zawsze rację, jeśli się z nim nie zgadzasz lecisz na zbity pysk. Praca dla
    ludzi, którzy lubią wchodzić w tyłek szefowi. Limit kilometrów owszem być
    powinien, gdyż większość pracowników wykorzystuje auto firmowe (niektórzy pewnie
    nawet więcej jeżdżą w swoich prywatnych sprawach niż w pracy), z tym że powinien
    on być dostosowany logicznie do terenu po jakim się jeździ. Wiem że tak nie jest
    - niestety. Pracę podjąć można - zawsze to jakieś doświadczenie, lecz nie wiązał
    bym się z nią na dłużej (gdyż i tak po maksymalnie 2 latach sami Cię z wolnią ;)
    ) Pozdrawiam.
  • Gość: s! IP: *.res.pl 22.05.09, 11:31
    ale pie...cie za przeproszeniem.

    jaka płaca taka praca.czy szef fajny czy do dupy...

    jest jedna rzecz.. szanuj pracę a ona Ciebie szanować będzie...

    jeśli nie potraficie inaczej zarabiać pieniędzy dla firmy jak tylko

    poprzez gifty, bony, umowy, PiTy to Wasza sprawa

    są firmy które faktycznie wyznaczają kierunki ( GSK, Novartis, MSD )

    od nich trzeba się uczyć i iśc ich torem - to procentuje :)

    tylko ulotka :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka