Dodaj do ulubionych

PYTANIE O ZĘBA

IP: *.um.katowice.pl 06.10.03, 15:21
Jakis czas temu zdarzyl mi sie nieszczesliwy wypadek(zderzenie), 1 ząb
zrobilem bez problemu( jakas sruba i wypelnienie-koszt 90 zl), teraz zostala
piatka do roboty-pani powiedziala, ze trzeba usunac, bo sa zmiany w korzeniu
i wstawic cos tam-koszt- 700 zlotych!!! chce mnie naciagnac czy jak? prosze
fachowcow o zdanie.
Obserwuj wątek
        • Gość: dentysta2 Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.nas12.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 12.10.03, 04:42
          W tej cenie to moze ona chce Ci zrobic most.Tzn.usunie 5,oszlifuje 4 i 6 i na
          tych dwoch zebach uzupelni ci brakujaca 5.Na Twoim miejscu skontaktowalabym sie
          ze specjalista chirurgiem.Byc moze zmiana przy korzeniu nie jest tak duza ,ze
          trzeba pozbyc sie zeba.Moze wystarczy na wysokosci korzenia wywiercic otwor w
          kosci,wyluszczyc zmiane,odciac zmieniony wierzcholek korzenia a zab w ustach
          pozostaje jakby nigdy nic.Zabieg takidla chirurga to bulka z maslem,no i pewnie
          ze trzy razy taniej.
          • asia.su Re: PYTANIE O ZĘBA 12.10.03, 21:05
            Dentysto - zabieg resekcji korzenia, robiony w zeszłym roku u bardzo taniego
            chirurga z polecenia mojej dentystki, kosztował mnie 270 zł (sam zabieg).
            Słyszałam, że w moim mieście takie coś kosztuje ponad 500 zł.
            Więc nie 3 razy taniej.
            W tym samym czasie- gdyby nie dało się zrobić resekcji- usłyszałam propozycję
            wstawienia implantu (natychmiast po usunięciu zęba) - miało mnie to kosztować
            coś ponad 500-700 zł. Taka jest prawdopodobnie cena implantu, zanim ten kawałek
            metalu znajdzie się u chirurga. Tę propozycje złożyła mi dentystka, która
            załatwiała takiego ząbka swojej siostrze. A że w gabinecie kosztuje on parę
            tysięcy - to już inna sprawa.
            • Gość: GOSC Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.rednet.com.pl 12.10.03, 21:31
              tak, chodzi o most,podobno cos tam jednopunktowe kosztuje 300 zl a 2-pktowe
              600, korzen wg. Jej trzeba usunac(zrobilem zdjecie), ale 700 zl za calosc jakos
              za duzo mi sie wydaje, szukam dalej,a narazie nie usmiecham sie pelna geba
              hehehe, dziekuje za opinie,pozdrawiam!
                • Gość: Robert Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.ipt.aol.com 13.10.03, 06:23
                  Jak chcesz tanio leczyć,to jedz na Białoruś.Albo jak pisze szanowna
                  poprzedniczka,ZRÓB resekcję.Sam sobie zrób,przed lustrem.Jesteś inteligentny
                  (zapewne),popytaj na forum,ktoś ci wytłumaczy co i jak.Najpewniej odezwą się
                  tacy pacjenci,co to wszystko zawsze wiedzą najlepiej.

                  P.S.Lekarze nie są od "naciągania" ludzi,od tego są np.agenci
                  ubezpieczeniowi.Lekarze leczą chorych,za godziwe wynagrodzenie.W Polsce
                  niektórzy jeszcze do takich pojęć jak uczciwość,zaufanie,czy uznanie
                  fachowości i wiedzy innych osób nie dorośli.
                  P.S.2.Dobrą ofertę cenową mają też dentyści w Rumunii.
                  • Gość: GOSC Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.um.katowice.pl 13.10.03, 11:31
                    Nie moge sie z Toba zgodzic Rob,mimo, ze nie w tym rzecz,musze sie podzielic
                    moimi wrazeniami-uwazam, ze w Polsce lekarze sa wlasnie od naciagania, brania
                    lapowek, partactwa i migania sie od odpowiedzialnosci(jednostki,powtarzam
                    JEDNOSTKI.... utalentowane i uczciwe przepraszam za uougolnienie),co do zeba to
                    chcialem Cie poinformowac, ze juz znalazlem nieco tanszego dentyste(mam
                    nadzieje, ze troche lepszego od kowali z BIalorusi heeheh), ale szukam dalej i
                    wierze, ze trafie na profesjonaliste(nie naciagacza),czesc!
                    • asia.su Re: PYTANIE O ZĘBA 13.10.03, 20:55
                      Gosciu - popieram. Widzę, że piszesz z Katowic. Ja tego zęba tanio robiłam u
                      chirurga w Bielsku, mogę Ci dać namiar, jeżeli będziesz zainteresowany.
                      Pozdrawiam
                    • Gość: Robert Szybko znalazłeś IP: *.ipt.aol.com 13.10.03, 21:14
                      Jeśli tak szybko trafiłeś na "JEDNOSTKĘ...utalentowaną i uczciwą",a do tego
                      tańszą,to gratuluję,los sie do ciebie uśmiechnął,miałeś szanse jak na
                      znalezienie igły w stogu siana...i znalazłeś,brawo!
                      Co do ceny,to w stomatologii regułą jest,że jakość idzie w parze z ceną.Ale
                      mam nadzieję,że i tu twój dar cię nie opuści,chociaz przypomina mi to trochę
                      polowanie na promocje w hipermarkecie.W sumkie to twój ząb ,twoja sprawa.
                      Upewnij się czy tańszy dentysta proponuje ci dokładnie to samo rozwiązanie co
                      poprzedni(np.licowanie pracy protetycznej porcelaną,a nie kompozytem,lane a
                      nie kute czy akrylowe korony).Tendencja do szukania oszczędności 50,100,150 zł
                      może w efekcie doprowadzić do podwojenia wyjściowych kosztów.
            • Gość: Robert Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.ipt.aol.com 13.10.03, 21:28
              Tak sie składa,że implant śródkostny Broenemarka kosztuje ok.2000-2500 zł
              kupowany od producenta.I nie jest to koniec kosztów materiałowych,są jeszcze
              inne.
              Takie po 500 zł też kiedyś były-włoskie i francuskie.Pacjent podpisywał
              zrzeczenie się roszczeń w przypadku niepowodzenia,jeszcze przed zabiegiem.W
              90% można je było wyjąć palcami z kości po paru miesiącach.
              Inne dostępne na rynku (prod.USA) są całkiem niezłe,ale ich cena jednostkowa
              przekracza 2-2.5x podana przez ciebie.Chyba,że jest nietypowy (np.b.mały
              rozmiar),który jest w zestawie startowym,kupowanym od producenta i z reguły
              się marnuje (nie ma go komu wszczepić).Leczenie zębów to nie "wyprzedaż i
              wielka promocja jesienno-zimowa".Robisz to dla siebie,na 15-30 lat.Oszczędzisz
              pare złotych-licz się z tym,że nie zawsze wyjdzie ci to na zdrowie.
              • asia.su Re: PYTANIE O ZĘBA 14.10.03, 14:18
                Robertcie - kolega poprzednik dentysta- pisze że inplant kosztuje od 2-3
                tysięcy (rozumiem, że chodzi i o koszt materiału i zabiegu).
                Ty piszesz , że koszt implantu u producenta to 2000 -2500 zł + inne koszty.
                Sam zobacz co fachowiec to różne ceny.

                Ja musiałam mieć resekcję korzenia, bo doktor medycyny zakończył leczenie
                kanałowe trzonowca(6) na 3 wizycie, pomimo moich uwag, że ja zęba "czuję, nie
                jest to ból - ale panie doktorze coś czuję". Po roku były zmiany
                okołowierzchołkowe.
                Ten doktor med. usuwał mi wcześniej 7 sąsiadującą z tą 6 - na sugestię, że może
                by resekcja korzenia usłyszałam - po co , taki brzydki ząb (była w nim dziura).

                Miałam też leczoną kanałowo jedynkę przez zwykłego lekarza medycyny - na
                czyszczenia chodziłam raz w tygodniu przez jakieś 2 miesiące - to było kilka
                lat temu, z zębem nie mam kłopotów.

                Nie miałabym pretensji o tą 6, gdyby doktor popracował jeszcze nad tym zębem -
                ale pewnie już mu sie nie chciało, więc zamknął kanały, pomimo moich uwag - i
                dlatego mam żal.
                Powinien być przecież lepszym fachowcem od swego kolegi, który jest o połowę
                tańszy - tytuł do czegoś zobowiązuje.

                Nie rzucaj się więc, że krytykujemy drogich ale nie zawsze kompetentnych
                lekarzy. Tobie też powinno przecież zależeć, aby tacy lekarze nie psuli Wam
                opinii.

                Pozdrawiam
                • Gość: Robert Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.nas38.los-angeles2.ca.us.da.qwest.net 15.10.03, 05:30
                  Nie ma jednego rodzaju implantu,są różne ceny i różni producenci,różna jakość
                  i różne gwarancje.A propos implantów,to chyba rok media upajały
                  się "rdzewiejącymi implantami" wszczepianymi chorym z operowanym
                  kręgosłupem.Winne miały być zaniedbania lekarzy,błędy w sztuce,itd.Okazało
                  się,że ktos w ministerstwie bodajże wpadł na pomysł "zaoszczędzenia" grosza i
                  wydał decyzje o centralnym zakupie implantów bez atestów,oczywiście
                  tańszych.Oczywiście na takie pomysły to w Polsce nie wpada sie bez zachęty ze
                  strony zainteresowanego dostawcy,ale to inna bajka...jak nie ma gdzie upchnąć
                  takiego badziewia,to mozna to kupić za pieniądze podatnika.
                  Jest czekolada i "wyrób czekoladopodobny",daewoo tico i mercedes A,są implanty
                  i implanty...
                  Jest też leczenie kanałowe i leczenie kanałowe.Górną jedynkę ze względu na
                  łatwość dostępu,szeroki i prosty,pojedynczy kanał,jest w stanie poprawnie
                  wyleczyć lekarz stażysta i 90% studentów piątego roku.Trzonowce(6,7,8) ze
                  względu na anatomię,zakrzywienie korzeni ,liczbę korzeni i kanałów
                  korzeniowych,średnicę kanałów-niestety,leczy się trudniej.Jeden z podręczników
                  podawał,że po poprawnie przeprowadzonym leczeniu górnego trzonowca z
                  zainfekowaną bakteryjnie miazgą (zmiany ropne) szanse na utrzymanie zęba
                  powyżej 18 miesięcy to ok. 50%.Takie ryzyko zabiegu,po prostu.Żeby zrobić
                  resekcję w trzonowcu,to:trzeba niezłego fachowca (mało kto sie za to w Polsce
                  zabiera),trzeba miec z tego resekowanego zęba potem pożytek (tzn.nie może ci
                  się złamać część zęba ponad dziąsłem zwana koroną,w miesiąc po leczeniu,bo
                  pieniądze wyrzucisz w błoto,nie zawsze można też ząb koronować (mogą być
                  niekorzystne warunki,uniemożliwiające utrzymanie sie korony lub przeciążenie
                  zęba z resekowanym korzeniem),trzeba na to mieć trochę pieniędzy-
                  resekcja+leczenie kanałowe+ew.korona lub wypełnienie=600-1000 zł.Czy gdyby ci
                  zaproponował wtedy twój "doktor medycyny":-OK,wyleczę go pani za circa 900
                  zł,usunę za 70 zł-co byś odpowiedziała? Ośmielę się zgadnąć;-):Panie,ja na 900
                  zł to muszę pracować ...(tu wstaw: dwa tygodnie,miesiąc,jestem na bezrobociu).
                  Owszem,wyleczyć kanałowo można prawie każdy ząb,pytanie,czy każdy się opłaca.
                  I nie tytuł leczy ale człowiek,wspomagany przez najnowocześniejszą technikę i
                  technologię,wykorzystujący do tego swoją wiedzę i doświadczenie.I ma to wpływ
                  na koszty leczenia.
                  P.S.Ja sie nie rzucam.Tylko kto to jest "kompetentny lekarz"?Taki,co robi cuda
                  i to o połowe taniej niz konkurencja?
                  Na moją opinię jako fachowca mam wpływ tylko ja i moje podejście do
                  wykonywanej pracy,kompetencja i umiejętność powiedzenia :_Nie ,tego ja sie nie
                  podejmę,prosze poszukac kogoś innego.Nie obchodzi mnie pijany lekarz,łapówkarz
                  czy miernota-oni pracuja na swoje konta,ja na swoje.
                  Ale to jest temat na zupełnie in ną okazję...
                  Pozdrawiam,nie każdy lekarz to patałach i cyniczny łapówkarz,czychający na
                  wasze ciężko zarobione pieniądze.Wręcz przeciwnie...

                  • asia.su Re: PYTANIE O ZĘBA 15.10.03, 19:06
                    Dużo napisałeś.
                    Zgadzam się , że wszystko może być o różnej jakości i związanej z tym cenie.
                    Zgadzam się, że za dobry implant trzeba zapłacić - przekonują mnie Twoje
                    argumenty i nie bedę więcej poruszać tego tematu.
                    Mając do leczenia trzonowca poszłam do najlepszego w okolicy fachowca, z tego
                    co wiem to nawet pracownika uczelni medycznej, nie do studenta.
                    Ja rozumiem, że organizm ludzki różnie reaguje, jedni szybko dochodzą do
                    zdrowia inni mają powikłania.
                    Napisałabym, że nie miałabym pretensji, że doszło do zmian okołowierzch. gdyby
                    lekarz NIE ZLEKCEWAŻYŁ moich uwag podczas leczenia. Kanały, chociaż piszesz ,
                    że w 6 skomplikowane , czyścił tylko raz !! Dopiero jak zaczął zakładać plombę
                    zorientowałam się co robi, to co miałam wtedy zejść z fotela? - teraz bym to
                    może i zrobiła. I o to mam pretensje.
                    Napisałam, że już wcześniej próbowałam zrobić resekcję 7 u tego lekarza - ale
                    on nie straszył mnie kwotą tylko powiedział, że nie warto.
                    Po tym jak "wyleczył" mi kanałowo 6 nawet nie myślałam, żeby zrobić resekcje u
                    niego - a słyszałam, że sam zabieg resekcji kosztował u niego wtedy 550 zł, +
                    zamknięcie kanałów, wypełnienie, zdjęcia ...
                    Ta 6 też kosztowała mnie kupę pieniędzy - leczenie kanałowe i wypełnienie u
                    jednego z najdroższych dentystów w mieście , a potem po roku - próby leczenia z
                    ponownym otwarciem kanałów (jeden nie był dobrze wyczyszczony), resekcja,
                    wypełnienie i do tego kilka zdjęć, dojazdy do Bielska - w sumie ponad 1000 zł.
                    8 - nie wyrosła, 7 - usunięta i co miałam jeszcze dac usunąć 6 ? I co protezka?
                    Ja na razie mam usunięte tylko 2 zęby co myślę, że przy ich ciągłym psuciu
                    się jest chyba niezłym wynikiem. Na tej 6 też mam tylko plombę a nie koronę -
                    o czymś to chyba świadczy.
                    Ja bardzo szybko miałam zęby stałe, tak jak teraz mój syn - usłyszałam, że z
                    przyśpieszonym wiekiem kostnym związana jest słaba mineralizacja zębów.
                    Mi zależy, żeby nie mieć trzecich zębów zbyt szybko - to co jeszcze mam robić?
                    Jak odróżnić dobrego fachowca od partacza i w dodatku zdzierusa?
                    Teraz myślę, o leczeniu ortodontycznym -zbytnie stłoczenie zębów, jak byłam
                    dzieckiem to nie było takich możliwości. Wiem ,że na początek potrzebuję ok.
                    3 000 zł. Zbieram już 3 rok. Myślę, że warto.
                    Pozdrawiam i kończę - bo wątek był o czymś zupełnie innym.

                    • lekarzyna Asia 16.10.03, 19:41
                      wstrzasajace sa twoje doswiadczenia niemniej ani odosobnione ani now dla mnie
                      czy nawet dlas mych dentystow (jak widac powyzej) ani dla innych lekarzy. Czyli
                      co robic? Szukanie dentystow i jak ich rozpoznac? Obejrzyj sobie praktyke,
                      wejdz do toalety, popatrz czy kurz jest na gzymsach, jak w wojsku. Stara
                      aparatura? Nowa? Za nowa (ktos za to musi placic, nie?). Tylko wizyta u
                      dentysty, zadawanie pytan, zapytanie pacjentow ktorzy wychodza... itp.

                      Teraz moje chamskie jak zwykle uwagi: 85% chorob ludzkich sa wywolywane przez
                      problemy z zebami. Wyglada na to ze zab jest przykrywka na d garnkiem z roznego
                      rodaju problemami czlowieka. Masz bole glowy, itp itd? Zeby. Chorujesz na to
                      czy owo? Zeby. Masz reumatyzm, eble, aids... Zeby. No, moze nie tak
                      drastycznie, ale zeby a raczej co siedzi pod nimi sa zrodlem problemow
                      zdrowotnych. Czy tych problemow mozna uniknac 'leczac' zeby? NIE Na pewno nie
                      oznacza to ze zebow nie nalezy leczyc ale oznacza to ze trzeba wyeliminowac
                      choroby o ktorych nawet nie wiemy ze istnieja... mamy jesc antybiotyki czy inne
                      zlote srodki? Na pewno nie zawsze a raczej prawie nigdy. A wiec co moze zrobic
                      osoba niezorientowana? Na poczatek jakas dobra dieta. Ktora jest dobra? Taka
                      ktora unika chemikaliow, propionow, benzoesanow, itp, itd, zwiekszyc
                      alkalicznosc organizmu bo pewnie jest zakwaszony itd.. ja nie jestem lekarzem i
                      nie moge ci udzielac porad nawet na forum anonimowym ale odpowiedz jest
                      dostepna, sa ludzie ktorzy nawet wiedza. Czsem zdarzy sie nawet lekarz ktory
                      moze wiedziec... ale jak takiego znalezc to inny watek.. Poza tym, gdybym ci
                      powiedzial ze mozesz wstac jutro rano zdrowa i nowo narodzona, to uwierzylabys
                      mi? Oczywiscie ze nie. Jakis wariat dorwal sie do kompa bys pomyslala.
                • Gość: ja Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.gl.digi.pl 25.11.03, 00:34
                  powodzenie w leczeniu kanałowym nie zalezy od liczby wizyt(ideał leczenie
                  JEDNOwizytowe) ale od umiejętności,sprzętu(endometr mikroskop zabiegowy
                  ultradzwięki system b ) i warunków anatomicznych zęba.cena za takie leczenie
                  to do150 zl za kanał(kazdy) i niestety 100%pewności nie ma
          • melania5 Re: PYTANIE O ZĘBA 16.11.03, 02:57
            A moze P. Doktorze zmiany okołowierzchołkowe są tak duze i nieotorbine,ze
            resekcja nie wchodzi w rachube,jedynie własnie ekstrakcja?.Nie wiemy tego
            oboje,dlatego nie ma sensu ustosunkowywac sie do takich lakonicznych wypowiedzi
            na forum.za 700 zł most?? na boga jaki??-no chyba ze Biełkin,ale po co
            szliwowac 2 zeby-wystarczy półmostek z cierniem,a moze wogóle nie oszlifowywac
            i zrobic Maryland na Panavii.Ja takie robie z dobrym efektem.Pozdrawiam
      • Gość: dentystka Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.11.03, 00:19
        obecnie ideałem jest leczenie kanałowe przeprowadzone na 1 (jednej!) wizycie.
        Wiele zębów, które jeszcze kilka lat temu uznane byłyby za nadające się
        wyłącznie do ekstrakcji, teraz można skutecznie (i często bez resekcji!)
        wyleczyć. Na tak przeleczonych korzeniach można odbudować brakującą koronę i
        całość ma szansę dobrze funkcjonować przez wiele lat. Gościu, jeśli jeszcze nie
        usunięto Ci tego zęba, zachęcam do konsultacji u stomatologa- endodonty, który
        ma do swojej dyspozycji mikroskop (www.endodoncja.pl/ - tam można
        znaleźć namiary na niektóre z tych gabinetów). Dzięki mikroskopowi (oraz innym
        urządzeniom - ale przede wszystkim dzięki wiedzy i umiejętnościom lekarza)
        można odnaleźć, opracować i dokładnie wypełnić wszystkie kanały, co jest
        warunkiem uratowania zęba. Dobrze przeleczone kanały umożliwiają wygojenie się
        zmian wokół wierzchołków korzeni, a rokowanie co do utrzymania zęba jest
        zdecydowanie większe niż wspomniane w jednym z postów powyżej 50%. Takie
        leczenie jest kosztowne ( minimum100- 200zł za 1 kanał, ale mogą się różnić w
        poszczególnych gabinetach zarówno w górę jak i w dół), ale jest to mimo
        wszystko najlepsze - i najtańsze! - rozwiązanie. Każdy implant wyjdzie drożej,
        a własny korzeń to najlepszy implant. Szlifowanie zębów sąsiednich, żeby
        wykonać most, może spowodować też konieczność przeleczenia ich kanałów, więc
        wracamy do tych samych kosztów... Być może Twój ząb rzeczywiście nie nadaje
        się już do niczego innego, tylko do usunięcia, ze względy np. na złamanie
        korzenia lub znaczne zniszczenie przez próchnicę, ale jeśli naprawdę Ci zależy
        na utrzymaniu tego zęba, zachęcam do dodatkowej konsultacji u stomatologa-
        endodonty. Naprawdę warto!
          • Gość: GOSC Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.rednet.com.pl 20.11.03, 10:11
            Dziekuje wszystkim za opinie, sprawa mojego zeba wyglada nastepujaco- Po
            ostatniej wizycie u podobno dobrego stomatologa( na konsulatacji obecny byl
            takze chirurg) oto jakie wnioski wyciagneli-

            korzenia zachowalo sie zbyt malo(zab sie zlamal u podstawy i rzeczywiscie jest
            malo korzenia), zeby istniala mozliwosc zrobienia wkretu i wypelnienia,
            oczywiscie po uprzednim wyleczeniu czy tam wyczyszczeniu 2 kanalow( jest to
            gorna 4), dodam, ze calkowity koszt(gdyby istaniala taka mozliwosc, a moze
            istnieje- juz sam nie wiem...) to okolo 850 zl,

            jedyna rozsadna opcja(wg. nich) to usuniecie korzenia, szlifowanie sasiednich
            zebow i wykonanie mostka- koszt 650 zl(usuniecie refundowane w 100%, most
            porcelanowy).
            Z kosztem i z usunieciem korzenia juz sie pogodzilem tzn. zdecydowalem sie
            na to i tylko jak bedzie wolna chwila to pojde usunac i po zagojeniu rany mam
            sie zglosic ponownie.
            P.S
            Swoja droga ceny uslug stomatologicznych sa koszmarne, stac mnie na to, choc
            przyznam, ze z bolem serca bede placil heheeh, ale to temat na inna
            dyskusje,pozdrawiam!acha- rozumiem,ze ludzie ktorym sie zdarzyl podobny wypadek
            sa zmuszeni chodzic szczerbaci...., ech... szkoda slow i jescze te partactwo i
            niekompetencja.... dobra, juz nic nie mowie, trzymajcie sie!
            • Gość: dentystka Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.11.03, 21:59
              To jeśli naprawdę Cię stać, lepiej byłoby rozważyć implant zamiast mostu ( żeby
              oszczędzić właśnie te zęby, które w przypadku mostu musiałyby być szlifowane,
              co czasem prowadzi do konieczności leczenia kanałowego. Gdzie most porcelanowy
              (na 3 punkty, czyli do szlifowania trójka i piątka) kosztuje 650 złotych?
              Według mnie powinien kosztować minimum 900 złotych (bez górnej granicy,
              zależnie od gabinetu i materiału, mniejsza o szczegóły techniczne). Tyle może
              kosztować most, ale nie porcelanowy, tylko metalowy,stalowy lub licowany
              akrylem lub kompozytem, o dużo gorszej kosmetyce i trwałości. Albo tyle może
              kosztować most porcelanowy ale 2-punktowy, w którym szlifowana byłaby tylko
              piątka, a na niej dowieszona brakująca czwórka. Takie rozwiązanie też
              zdecydowanie odradzam: piątka bardzo ucierpi, a trwałość takiego rozwiązania
              nie jest porażająca.Okrutne to, ale prawdziwe: protetyka jest albo tania, albo
              dobra. Jeśli teraz zaoszczędzisz te 300 złotych, to za kilka lat problem do
              Ciebie wróci, a wydatek się powtórzy...
              • Gość: GOSC Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.rednet.com.pl 21.11.03, 10:09
                uhm, zrozumialem wszystko, a co sadzisz o takim rozwiazaniu i cenie:
                zachowanie zeba, leczenie kanalowe(jedne kanal p o100 zl, czyli razem
                200),wklad koronowo-korzeniowy z włókna szkalnego(po 1 do kazdego kanalu- po
                100 zl,razem 200) i korona porcelanowa 350 zl, razem-750 zl, wszystko na 1
                wizycie....

                • Gość: dentystka Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.11.03, 23:21
                  Dobre. Tylko technicznie nie do zrobienia na 1 wizycie ;-) Koronę musi wykonać
                  technik w pracowni, co musi potrwać kilka dni. Poza tym raczej odczekuje się
                  też przynajmniej 1 dzień między leczeniem kanałowym (wypełnieniem kanałów) a
                  odbudową na wkładzie. Ale wyjście dobre. Jeśli jest taka możliwość, zachęcam do
                  takiego rozwiązania. Zachowasz własny ząb! A cena? Na mój gust średnia (lub
                  wręcz poniżej średniej !) krajowa. Powodzenia!
                  • Gość: zuza Re: PYTANIE O ZĘBA niemozliwe ? IP: *.acn.waw.pl 11.12.03, 10:25
                    Witam !
                    Mam podobną sytuację co GOść tzn usunieta 4 górna i musze ją uzupełnic ale
                    jeszcze nie wiem w jaki sposób i w związku z tym prosze Was może znacie dobrego
                    i taniego lekarza w Warszawie. (Czy dobry i tani to niemożliwe ?) Zdecydowanie
                    łatwiej usunąć niż wstawić. Strzeżcie się tego.
                    Pozdrawiam.
                          • Gość: dentysta Re: Prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 17:58
                            jak się jeszcze będziesz zastanawiał to jeszcze ci podrożeje. podniesiono vat
                            na protetykę,u mnie cena punktu porcelanowego wynosi 650 zł. czyli musiałbyś
                            zapłacić 1950 + koszty ekstrakcji+ew.lecz.kanałowe zębów filarowych. Efekt:Zęby
                            nie do odróżnienia od naturalnych. ciekawe czy ten most za 65o też byłby taki.
                            cena moja mocno zależy od cen technika, który bierze 1,5x więcej niż przeciętna
                            na rynku, ale nie zamienię go na tańszego, bo wolałbym jużwcale protetyki nie
                            robić niż wstawiać buły.
                            • pia.ed DLACZEGO LECZENIE KANALOWE? 24.05.04, 21:03
                              Poszlam do dentysty na kontrole.
                              Okazalo sie ze mam maly ubytek w dolnej szostce, zaraz przy dziasle.
                              Moj (dobry i drogi) dentysta powiedzial, ze trzeba laczyc kanalowo, i na
                              monitorze pokazal mi roznice miedzy korzeniami tego zeba (byly jakies
                              cienkie), a grubszymi korzeniami w innych zebach.

                              Nigdy nie kwestionuje jego decyzji, wiec od razu mi ten zab wyczyscil.
                              Na druga wizyte kazal mi przyjsc wtedy, kiedy nic w tym zebie nie bede czula.

                              Poszlam po 10-ciu dniach. Wypelnil zab i wzial miare na koronke.

                              Trzecia i ostatnia wizyta po tygodniu. Porcelanowa koronka ze zlotym sztyftem
                              zostala zalozona.
                              Dostalam na nia dozywotnia gwarancje (jestem w srednim wieku).

                              Cena chyba nikogo nie interesuje, bo to bylo zagranica, ale mniej wiecej w
                              wysokosci (takiej sobie) pensji miesiecznej netto.
                              Cena koronki to 2/3 ceny.
                            • Gość: GOSC Re: Prawda IP: *.um.katowice.pl 25.05.04, 08:27
                              jezeli to do mnie to nawet mnei nie zalamuj z ta cena:(
                              juz nie wiem co mam robic( zab oczywiscie jescze nie zrobiony), co dentysta to
                              inna opinia... tydzien temu postanowilem( ktorys raz z kolei) zakonczyc ta
                              sprawe!
                              Oczywiscie, kazdy znajomy zachwalal swojego dentyste- idz do niego... mowie
                              Ci- on jest najlepszy itd. I chodzilem od jednego do drugiego wysluchujac
                              opini na temat mojej niesczesnej czworki, oro wybrane opinie:
                              - ja to widze tak- na zdjeciu widac jakies zmiany, nie wiem na ile one sa
                              duze, ale proponuje usuniecie zeba i zrobienie mostku- o kosztach mowil
                              pokretnie,
                              - ja na tym zdjeciu nic nie widze,prosze zrobic nowe zdjecie i przyjsc jescze
                              raz,
                              - bez ogladania zdjecia( bo akurut nie mialem przy sobie)- sprawa jest prosta-
                              odbudujemy zab i po krzyku( nie mowil nic o leczeniu kanalow- jestem laikiem,
                              ale domyslam sie, ze to partacz, prawda?).
                              Dalej nie wiem co robic......
    • Gość: moskirz Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.fnet.pl 25.05.04, 09:48
      zalezy od stanu zeba ... jeżeli zmiany w kości przekraczają 1/3 długości
      korzenia - jest to wskazanie do usunięcia zeba.... to o czym piszesz .. hmm...
      czy to przypadkiem nie most??????/ może wybierz sie ze zrobionym rtg do innego
      lekarza...chociaż spytaj sie o zdanie innego specjalisty.. może uda się
      uratować korzeń(leczenie kanałowe) i zrobić protetyke (wkłąd koronowo-
      korzeniowy + korona)... pamietaj... najlepszym implantem jest własny zabek....
        • Gość: pia.ed Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.ip-pluggen.com 26.05.04, 03:48
          Poniewaz nie mieszkam w Polsce, to ciezko mi zrozumiec jak mozna chodzic "od
          jednego dentysty do drugiego i pytac sie"?
          Gdybym ja poszla do dentysty aby POKAZAC zab, to musialabym zamowic czas,
          poczekac 1-2 tygodni, zaplacic za to jak za KONTROLE ZEBOW czyli za normalna
          wizyte, 50 euro.
          Wizyta "informacyjna" u kilku dentystow sprawilaby, ze nie mialabym za co tego
          zeba leczyc...
          • konti7 Re: PYTANIE O ZĘBA 26.05.04, 05:44
            Poniewaz nie mieszkam w Polsce, to ciezko mi zrozumiec jak mozna chodzic "od
            > jednego dentysty do drugiego i pytac sie"?
            > Gdybym ja poszla do dentysty aby POKAZAC zab, to musialabym zamowic czas,
            > poczekac 1-2 tygodni, zaplacic za to jak za KONTROLE ZEBOW czyli za normalna
            > wizyte, 50 euro.
            > Wizyta "informacyjna" u kilku dentystow sprawilaby, ze nie mialabym za co tego
            >
            > zeba leczyc...

            Widzisz,tak nam "dziadzieją" lekarze w Polsce. Leczenie zaczyna przypominać
            handelek pietruszką:gdzie taniej?a jak zrobie dwie plombki to trzecia gratis?
            przegląd za darmo,konsultacja za darmo,a coś tańszego(?!) i równie(?!!)dobrego
            (?!!!)zamiast tego mostku pan mi nie może założyć?
            I duża w tym zasługa lekarzy,niestety,trochę niedorosłych do wolnego rynku
            usług,obniżających w ten sposób rangę zawodu.O roli Izb Lekarskich nie wspomnę.
            Zabawne jest,że pacjent tak naprawdę wcale na tym nie wygrywa.

            • Gość: pia.ed Re: PYTANIE O ZĘBA IP: *.ip-pluggen.com 26.05.04, 23:34
              Tu gdzie mieszkam tez oczywiscie patrzy sie na ceny, bo roznice sa.
              Podstawa jest cennik uslug dentystycznych w przychodni.
              Mozna go obejrzec, skopiowac i podzwonic po roznych dentystach prywatnych,
              pytajac sie o cene za przeglad zebow.
              Jesli cena jest duzo wyzsza niz w przychodni, to mozna przyjac ze to jest
              drogi dentysta, ale przy tym mozna byc PEWNYM ze bedzie supernowoczesne
              wyposazenie gabinetu i wysoka jakosc.

              Najczesciej wybiera sie dentyste poprzez zachecenie przez znajomych.

              Ja swojego dentyste poznalam w przychodni.
              Pracowal tam pierwszy i drugi rok po studiach (tak zaczynaja wszyscy mlodzi
              dentysci).
              W trzecim roku wymowil prace i otworzyl prywatny gabinet, a poniewaz byl to
              czlowiek z cudownym podejsciem do pacjenta, wiec "rzucilam" przychodnie
              i "poszlam" za moim dentysta.

              Jestem mu wierna ponad 20 lat, chociaz ceny u niego sa duzo wyzsze niz w
              przychodniach, ale komfort i jego indywidualne podejscie do pacjentow sa dla
              mnie wazniejsze niz pieniadze.

              Zastanawiam sie nawet czy w sumie nie jest on TANSZY na dluzsza mete, bo
              swietnie dba o moje zeby, i sa przez to w bardzo dobrym stanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka