Dodaj do ulubionych

jesli nie potrafia w Polsce wyleczyc

08.11.08, 14:32
Czy orientuje sie ktos co sie dzieje w przypadku gdy w Polsce lekarze nie
potrafia przeprowadzic jakiejs operacji, nie maja odpowiedniego sprzetu, czy
wysylaja wtedy do innego kraju (gdzies w Europie) na leczenie czy jest sie
pozostawionym samemu sobie z choroba i problemem?
Czy trzeba wtedy samemu zbierac pieniadze na operacje i jechac leczyc sie
gdzies indziej?
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: jesli nie potrafia w Polsce wyleczyc 08.11.08, 22:30
      kasztan.0 napisała:

      > Czy orientuje sie ktos co sie dzieje w przypadku gdy w Polsce lekarze nie
      > potrafia przeprowadzic jakiejs operacji, nie maja odpowiedniego sprzetu, czy
      > wysylaja wtedy do innego kraju (gdzies w Europie) na leczenie czy jest sie
      > pozostawionym samemu sobie z choroba i problemem?
      > Czy trzeba wtedy samemu zbierac pieniadze na operacje i jechac leczyc sie
      > gdzies indziej?

      Z samej konstrukcji kontraktacji wynika, że to, co nie jest w Polsce wykonywane
      nie jest przez NFZ opłacane.

      S.
      --
      Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
      nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
      Forum o Nasza-klasa.pl
    • mindflayer Re: jesli nie potrafia w Polsce wyleczyc 09.11.08, 21:31
      Jeśli nie podajesz szczegółów, to nie da się odpowiedzieć. Z reguły NFZ ani
      ministerstwo nie wie, co nowoczesnego gdzie się w Polsce robi, bo to ich nie
      interesuje i nie prowadzi się takiego rejestru.
      Jeśli zabieg 1. jest niedostępny w Polsce, 2. jest skuteczny, 3. jest pozytywna
      opinia konsultanta krajowego na ten temat, to NFZ zwraca za leczenie. Nie
      słyszałem, żeby się to udało komuś bez znajomości w NFZ i MZ.
      Można zbierać pieniądze prywatnie, ale w 90% przypadków takie zbiórki to
      oszustwo i naciąganie na jakieś łzawe historie, albo oferowanie zabiegów ludziom
      śmiertelnie i nieodwracalnie chorym. Nigdy nie daję na ulicy.

      --
      Jezus Chrystus - żyd, według źródeł historycznych wyrzutek społeczeństwa,
      reakcjonista, który wbrew obowiązującym zwyczajom zwykł rozmawiać z ladacznicami
      i trędowatymi. Często gościł w domach celników. IPN jest w posiadaniu notatki
      sporządzonej przez dwóch rzymskich żołnierzy, według której jego uczniowie upili
      ich, ukradli ciało i upozorowali zmartwychwstanie.
      • kasztan.0 Re: jesli nie potrafia w Polsce wyleczyc 12.11.08, 15:08
        Dziekuje za odpowiedz.
        Chodzi o mojego meza, ktory urodzil sie z wada serca (bez jednej komory),
        przeszedl kilka operacji, komora zostala przedzielona na 2 i dodatkowo ma
        wszczepiony stymulator serca. Mieszkamy teraz w Stanach i moj maz ma dobrego
        kardiochirurga ktory przeprowadzil mu poprzednia operacje, zreszta ten lekarz
        sam wynalazl jakas metode leczenia ktora zastosowal u mojego meza i wiem ze
        jezdzil do Europy (Niemiec) na konferencje i uczyl tej metody. Moj maz co 6
        miesiecy musi chodzic na badania i co kilka-kilkanascie lat musi miec operacje
        zeby wymienic stymulator albo wymienic baterie w stymulatorze. Z tego co sie
        zorientowalismy to nie wszyscy lekarze, nie wszedzie sie na tym znaja. Tutaj w
        Stanach tez musimy jechac daleko do tego lekarza bo ci ktorzy sa w naszych
        okolicach sami przyznali ze nie bardzo wiedza jak leczyc. Mieszkalismy przez
        kilka lat w Niemczech i Anglii i w Niemczech po dlugich poszukiwaniach
        znalezlismy jednego kardiologa ktory wiedzial o co chodzi i w jaki sposob go
        badac i leczyc, natomiast mieszkajac w Anglii musielismy czekac na wizyte u
        specjalisty kilka miesiecy i moj maz po prostu pojechal do Stanow do swojego
        lekarza. O ile za wizyte mozna zaplacic z wlasnej kieszeni to za operacje juz
        nie ma szans, za drogo. A ja bardzo bym chciala wrocic do Polski, przeraza mnie
        mysl ze mialabym mieszkac do konca zycia w Stanach, ale najzwyczajniej sie boje,
        priorytetem jest dobra opieka medyczna, nie mam pojecia czy lekarze w Polsce
        spotkali sie z takimi przypadkami. Z mojego opisu moze nie wynikac ze moj maz ma
        cos skomplikowanego, nie opisalam tutaj wszystkiego bo nawet do konca nie wiem i
        nie rozumiem co dokladnie jest nie tak w jego sercem. Gdyby mozna bylo samemu
        oplacac sobie ubezpieczenie w Stanach i moc korzystac z ich opieki mieszkajac w
        innym kraju to bylaby idealna sytuacja ale niestety nie ma takiej mozliwosci.
        • mindflayer Re: jesli nie potrafia w Polsce wyleczyc 12.11.08, 20:58
          Uch, kardiochirurgia i wrodzone wady serca to dla mnie zupełna abstrakcja.

          Na zdrowy rozsądek, jeśli Twój mąż nie wymaga kolejnych operacji ale tylko
          poradnię i ewentualnie wymiany stymulatora, to mógłby być kontrolowany przez
          każdą porządną polską kardiologię. Jeśli problem w Anglii i Niemczech dotyczył
          tylko długiego okresu oczekiwania na wizytę u kardiologa, to w Polsce jest
          podobnie. Kłopot w tym, jeśli u Twojego byłaby konieczność kolejnej operacji, tu
          nie wiem, sytuacja może być od prostej do bardzo trudnej. Najsensowniej byłoby
          porozmawiać z aktualnie zajmującym się lkarzem, o tym co będzie potrzebne w
          dalszej opiece i co on radzi zrobić.
        • turpin chyba nie potrafią 14.11.08, 10:02
          W Polsce zaczęto na dobre korygować poważniejsze wady serca (na
          skali trudności takie od Fallota w górę) u dzieci dopiero z
          początkiem lat dziewięćdziesiątych. Miałem okazję robić kilka sekcji
          po niepowodzeniach, choć wyniki były generalnie niezłe. W efekcie
          tego późnego startu, dorosłych żyjących ze skorygowanymi ciężkimi
          wadami w Polsce jest niewielu, a starszych dorosłych, takich po
          czterdziestce, nie ma chyba zupełnie. Stąd też, jak sądzę, ciężko
          będzie znależć specjalistę z większym doświadczeniem.

          Może jednak warto 'przewalczyć' sie przez brytyjski system? Nie jest
          on zupełnie podatny na korupcję, ale wydaje się być podatny na
          uporczywe nękanie przez np. organizacje wsparcia pacjentów. Jak
          pewnie zauważyłaś, Anglicy są w stanie zrobić wiele, by mieć święty
          spokój. A o fachowości tutejszej publicznej służby zdrowia, wbrew
          onetowym śpiewkom, mam nienajgorsze mniemanie.
          • kasztan.0 Re: chyba nie potrafią 14.11.08, 17:11
            Dziekuje za wszystkie wypowiedzi.
            Chyba rzeczywiscie zastanowie sie po prostu nad przeprowadzka do jakiegos kraju
            europejskiego zamiast do Polski, moze Anglii.
            W Anglii tak naprawde nigdy nie mielismy do czynienia z lekarzami, bo jak
            dowiedzielismy sie ze trzeba czekac na wizyte kilka miesiecy to pojechalismy do
            Stanow. Przeprowadzac sie do Polski to moze faktycznie zbyt duze ryzyko, na
            pewno rozsadne byloby spotkanie sie najpierw z kilkoma kardiologami zeby
            dowiedziec sie jakie sa ich mozliwosci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka