Dodaj do ulubionych

Gdzie można opłacić prywatne ubezp, zdrowotne?

13.02.09, 12:25
Mam kogoś znajomego, kto nie pracuje i nie jest zarejestrowany w
Urzędzie Pracy( bo nie chce, na razie iść do pracy z różnych
względów )Był już zarejestrowany w UP, ale go wyrejestrowano i w
obecnej chwili nie ma żadnego ubezpieczenia.W związku z tym chcę się
dowiedzieć czy ktoś z was wie, ile kosztuje prywatne ubezpieczenie i
gdzie takie sprawy się załatwia.Czy należy zgłosić się do NFZ i
opłacać składkę miesięczną czy można też w PZU? Przyznam szczerze,że
nie mam pojęcia. W związku z tym proszę o pilną odp.Z góry dziękuję
Edytor zaawansowany
  • 13.02.09, 14:08
    Bardzo dziękuję za szybką odp
  • 13.02.09, 14:03
    Żadne prywatne ubezpieczenie zdrowotne nie daje tego, co daje ubezpieczenie
    zdrowotne NFZ, czyli na przykład dostępu do darmowego leczenia szpitalnego,
    zniżkowych leków, czy wszystkich procedur refundowanych przez NFZ. Dlatego
    zostaje jedynie dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne z NFZ. Link podała Ci już
    maga_luisa.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • 14.02.09, 11:29
    Skoro ten gość będzie sam opłacał swoje ubezpieczenie, to chyba jego ewentualne leczenie nie będzie darmowe?
  • 14.02.09, 15:53
    barabara6 napisał:

    > Skoro ten gość będzie sam opłacał swoje ubezpieczenie, to chyba jego ewentualne
    > leczenie nie będzie darmowe?

    Będzie darmowe w tym sensie, że nic za zabiegi nie będzie płacił. Tak samo jak
    dla inni ubezpieczeni płacący składki.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • 23.02.09, 13:28
    będzie płacił i nic nie będzie z tego miał. Potrącają mi zdrowotne, i co z tego?
    przez pół roku nie mogę sie dostać do lekarza rodzinnego. Nie mam zdrowia, żeby
    stanąć od którejś w nocy w kolejce po numerek. Pieprzę taką służbę zdrowia.
  • 25.02.09, 22:16
    > przez pół roku nie mogę sie dostać do lekarza rodzinnego

    e, no, mitologia. A jeśli prawda to zmień przychodnię.

    > Nie mam zdrowia, żeby
    > stanąć od którejś w nocy w kolejce po numerek.

    a to już nie wina lekarza ani przychodni. Lekarz przyjmuje kilkudziesięciu
    pacjentów dziennie, wierz mi. A kierownik przychodni, nie ma -choć dla
    niektórych to niepojęte - umiejętności klonowania swoich lekarzy.
    Klonowanie takie pozostaje jedyną możliwością, bo zatrudnienie lekarza na ogół
    nie jest możliwe z braku tegoż.

    > Pieprzę taką służbę zdrowia.

    służbę to sobie możesz pieprzyć. Twoja służba, twoje pieprzenie.
    Tyle że co ma wspólnego jakaś służba z przychodnią, rodzinnym, składkami itp?

    Cóż, jak ktoś nie ma nic innego, pozostaje mu pieprzenie służby.
  • 26.02.09, 08:45
    zmieniłem - na prywatną przychodnię i prywatnych lekarzy, tylko dlaczego
    potrącają mi zdrowotne na coś z czego i tak nie korzystam? Dlaczego nie jest to
    płatność dobrowolna?
  • 26.02.09, 08:54
    > potrącają mi zdrowotne na coś z czego i tak nie korzystam? Dlaczego nie jest t
    > o
    > płatność dobrowolna?

    "nie korzystasz" dokładnie tak samo jak jak "nie korzystasz" z OC jeśli masz
    samochód - a też musisz (pod groźbą kary) płacić

    oczywiście można dyskutować o zasadności obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego
    - z ustawodawcami

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.