Dodaj do ulubionych

A ja mam juz dosc szumu wokol Religii

09.03.09, 18:24
A ja mam juz dosc calego tego sztucznego szumu wokol Religi, piania z zachwytu
nad jego osiagnieciami i wynoszenia go niemal na oltarze. Co to za lekarz,
ktory przez cale dorosle zycie pali papierosy? Zachorowal na agresywna postac
raka na swoje wlasne zyczenie i do tego dawal zly przyklad innym. A to ze
ratowal zycie innych ludzi? Kazdy lekarz robi DOKLADNIE TO SAMO!!! Taki po
prostu zawod.
Edytor zaawansowany
  • andnow2 09.03.09, 18:58
    arek103 napisał:

    > A to ze ratowal zycie innych ludzi? Kazdy lekarz robi DOKLADNIE TO
    > SAMO!!! Taki po prostu zawod.

    Znam przynajmniej jednego lekarza, któremu ratowanie życia innych
    nie wyszło.

    Myślę, że wiele osób mogłoby się - z pożytkiem dla ogółu - sporo
    nauczyć od profesora Religii.
  • arek103 09.03.09, 19:03
    andnow2 napisał:

    > arek103 napisał:
    >
    > > A to ze ratowal zycie innych ludzi? Kazdy lekarz robi DOKLADNIE TO
    > > SAMO!!! Taki po prostu zawod.
    >
    > Znam przynajmniej jednego lekarza, któremu ratowanie życia innych
    > nie wyszło.

    A Relidze to myslisz, ze zawsze wyszlo? Kazdy lekarz ma swoj maly cmentarzyk.

    >
    > Myślę, że wiele osób mogłoby się - z pożytkiem dla ogółu - sporo
    > nauczyć od profesora Religii.

    Tak, zwlaszcza palenia papierosow...
  • snajper55 09.03.09, 21:39
    arek103 napisał:

    > A Relidze to myslisz, ze zawsze wyszlo? Kazdy lekarz ma swoj maly cmentarzyk.

    Ja bym powiedział, że tak rozumując, to każdy grób jest grobem na cmentarzyku
    jakiegoś lekarza. Nieprawdaż ?

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • arek103 10.03.09, 00:31
    snajper55 napisał:

    > arek103 napisał:
    >
    > > A Relidze to myslisz, ze zawsze wyszlo? Kazdy lekarz ma swoj maly cmentar
    > zyk.
    >
    > Ja bym powiedział, że tak rozumując, to każdy grób jest grobem na cmentarzyku
    > jakiegoś lekarza. Nieprawdaż ?
    >
    > S.

    Nieprawdaz. Zle rozumujesz.
  • snajper55 10.03.09, 01:38
    arek103 napisał:

    > Nieprawdaz. Zle rozumujesz.

    Ależ to nie ja tak rozumuję, tylko Ty. A że źle, to się zgodzę.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • arek103 10.03.09, 22:05
    snajper55 napisał:

    > arek103 napisał:
    >
    > > Nieprawdaz. Zle rozumujesz.
    >
    > Ależ to nie ja tak rozumuję, tylko Ty. A że źle, to się zgodzę.
    >
    > S.

    To akurat:
    'Ja bym powiedział, że tak rozumując, to każdy grób jest grobem na cmentarzyku
    jakiegoś lekarza. Nieprawdaż ?'
    napisales ty, a nie ja. Nie imputuj mi wiec pisanych przez siebie bzdur ani
    uprawianego przez siebie pseudorozumowania. Twoja wypowiedz bowiem nijak ma sie
    do tego co ja wczesniej napisalem. Jest ona owszem luzna 'wariacja na temat',
    ale nie wynika z mojego postu.
    Innymi slowy nieprawda jest, ze 'że tak rozumując, to każdy grób jest grobem na
    cmentarzyku jakiegoś lekarza.' Polecam ponadto podciagniecie sie z logiki, bo
    widze, ze lubisz komentowac, wiec dobrze by bylo aby te komentarze byly z sensem.
  • szlachcic 10.03.09, 12:01
    arek103 napisał:

    > A Relidze to myslisz, ze zawsze wyszlo? Kazdy lekarz ma swoj maly
    >cmentarzyk.

    to ze nie wszystko sie udawalo nie znaczy ze to obciaza Relige czy
    jakiegokolwiek innego lekaerrza
  • arek103 10.03.09, 22:07
    szlachcic napisał:

    > arek103 napisał:
    >
    > > A Relidze to myslisz, ze zawsze wyszlo? Kazdy lekarz ma swoj maly
    > >cmentarzyk.
    >
    > to ze nie wszystko sie udawalo nie znaczy ze to obciaza Relige czy
    > jakiegokolwiek innego lekaerrza

    Oczywiscie, ze nie. Napisalem gdzies, ze tak?
  • maretina 09.03.09, 19:18
    Nie, lekarz lekarzowi nie jest rowny. jeden jest lepszy, drugi gorszy.
    Nie zgodze sie rowniez z tym, ze nie wypada "robic szumu" bo Religa robil to co
    inni. Ci, ktorych uratowal zaprzecza temu. Dla nich profesor jest kims, kto po
    raz drugi podarowal zycie i nie ma tu zadnego znaczenia, ze w Polsce lub gdzie
    indziej sa tacy jak on- wazny jest ten kto danej osobie przyniosl pomoc.
    Palil? Zaden powod do chwaly, a Ty nigdy nie paliles, nie piles alkoholu, nie
    jadales niezdrowo, nigdy nie miales kontaktu seksualnego bez gumki, nikogo nie
    skrzywdziles itd... no prosze! ideal!Chyle czola przed "doskonaloscia" i przed
    tym, ze daleko jest Ci to wszystko co jest ludzkie i ulomne.
    --
    Blue Angels 2006
    Wielkie Odliczanie
  • arek103 10.03.09, 00:30
    maretina napisała:

    > Nie, lekarz lekarzowi nie jest rowny. jeden jest lepszy, drugi gorszy.

    Oczywiscie, Religa byl gorszy niz wielu lekarzy. Chociazby w tym, ze kopcil
    papierochy jak smok. Przez ten zly przyklad byc moze zabil wielu ludzi.

    > Nie zgodze sie rowniez z tym, ze nie wypada "robic szumu" bo Religa robil to co
    > inni. Ci, ktorych uratowal zaprzecza temu.
    > Dla nich profesor jest kims, kto po
    > raz drugi podarowal zycie i nie ma tu zadnego znaczenia, ze w Polsce lub gdzie
    > indziej sa tacy jak on- wazny jest ten kto danej osobie przyniosl pomoc.

    Przecietny anestezjolog ratuje o wiele wiecej ludzi niz zrobil to Religa.

    > Palil? Zaden powod do chwaly, a Ty nigdy nie paliles, nie piles alkoholu, nie
    > jadales niezdrowo, nigdy nie miales kontaktu seksualnego bez gumki, nikogo nie
    > skrzywdziles itd... no prosze! ideal!Chyle czola przed "doskonaloscia" i przed
    > tym, ze daleko jest Ci to wszystko co jest ludzkie i ulomne.

    Religa palac papierosy dawal zly przyklad, prawdopodobnieniejeden czlowiek przez
    to umarl na raka pluc. Ja w ogole uwazam, ze lekarzom palacym papierosy powinno
    sie zabronic prawa wykonywania zawodu.
  • estutweh 09.03.09, 19:37
    "Czlowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce", znasz chyba?
  • arek103 10.03.09, 00:24
    estutweh napisała:

    > "Czlowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce", znasz chyba?

    A co wlasciwie chciales przez to powiedziec?
  • estutweh 10.03.09, 14:43
    Ze Religa tez byl czlowiekiem, wiec mial prawo miec jakies uzaleznienie,
    niezaleznie od tego, ze byl lekarzem. On sie ze swoim losem pogodzil, wiedzial,
    ze to przez palenie. Co innego jakby lamentowal i mial pretensje nie wiadomo do
    kogo.
  • arek103 10.03.09, 21:40
    estutweh napisała:

    > Ze Religa tez byl czlowiekiem, wiec mial prawo miec jakies uzaleznienie,
    > niezaleznie od tego, ze byl lekarzem. On sie ze swoim losem pogodzil, wiedzial,
    > ze to przez palenie. Co innego jakby lamentowal i mial pretensje nie wiadomo do
    > kogo.

    Lekarz, ktory pali to zly lekarz i nie naleza mu sie zadne peany. Niezaleznie od
    tego ile ludzi uratowal. Ponadto uratowal nie tak znowu duzo - przecietny
    anestezjolog ratuje o wiele wiecej ludzi.
  • estutweh 10.03.09, 22:59
    No i po co sie licytujesz, ile ludzi uratowal? Dla ciebie licza sie tylko
    liczby? Wazne, ze uratowal, licytowac sie nie nalezy ktory wiecej, a ktory mniej.
  • arek103 10.03.09, 23:34
    estutweh napisała:

    > No i po co sie licytujesz, ile ludzi uratowal? Dla ciebie licza sie tylko
    > liczby? Wazne, ze uratowal, licytowac sie nie nalezy ktory wiecej, a ktory mnie
    > j.

    No dobra, ale wlasnie wszedzie sie podkresla jaki to on byl wspanialy i ile to
    ludzi nie uratowal! To nie ja to podkreslam i licytuje! Ja wlasnie przeciwko
    takiemu podkreslaniu bedacemu licytacja protestuje!
  • estutweh 11.03.09, 15:20
    Jestes przeciwko, ale sam licytujesz, piszac, ze nie tak znowu duzo uratowal i
    niejeden anestezjolog uratowal wiecej.

    Dajcie mu juz spokoj, jak macie tak dosc tego szumu to nie ogladajcie
    wiadomosci, ani nie czytajcie o tym w necie, po sprawie. Sami sie nakrecacie.
  • arek103 13.03.09, 21:26
    estutweh napisała:

    > Jestes przeciwko, ale sam licytujesz, piszac, ze nie tak znowu duzo uratowal i
    > niejeden anestezjolog uratowal wiecej.

    To nie jest zadna licytacja, ty nie wiesz co oznacza slowo licytacja.
    Przedstawiam po prostu argument przemawiajacy przeciwko temu, zeby ratowanie
    zycia innym przez Relige uznawac za cos szczegolnego. Bo nie bylo to nic
    szczegolnego.

    > Dajcie mu juz spokoj, jak macie tak dosc tego szumu to nie ogladajcie
    > wiadomosci, ani nie czytajcie o tym w necie, po sprawie. Sami sie nakrecacie.

    Po pierwsze jestem jedna osoba. Po drugie mam ochote ogladac wiadomosci i czytac
    net oraz nie mam ochoty zgadzac sie z ubostwianiem wulgarnego nikotynisty Religi.
  • estutweh 14.03.09, 20:22
    Ratowanie zycia to jest cos szczegolnego, niewazne czy przez Relige czy jakiegos
    innego lekarza.

    Ale jak to powiedzial Stalin: "Śmierć jednego człowieka to tragedia. Śmierć
    milionów ludzi to statystyka." I to samo mozna powiedziec o ratowaniu zycia -
    dla wielu sa to tylko liczby.

    Zgadzac sie nie musisz z ubostwianiem Religi, a jak chcesz sie nakrecac
    wiadomosciami - w ktorej prawie to samo sie pisze - to sie nakrecaj, twoja
    sprawa. Ale nie zgodze sie, ze lekarz, ktory pali, nie zasluguje na dobre slowo,
    bo pali. To ze ktos jest lekarzem, nie znaczy, ze nie moze niezdrowo jesc, nie
    moze palic, nie moze pic, nie moze godzinami ogladac telewizji i robic wielu
    innych rzeczy, ktore szkodza zdrowiu tylko dlatego, ze wybral zawod lekarza.
    Lekarz ma ratowac zycie innym ludziom, tyle.
  • arek103 16.03.09, 00:58
    estutweh napisała:

    > Ratowanie zycia to jest cos szczegolnego, niewazne czy przez Relige czy jakiego
    > s
    > innego lekarza.

    No wlasnie, a probuje sie sugerowac, ze ratowanie zycia przez Relige jest
    wazniejsze niz ratowanie zycia przez innego lekarza.

    > Ale jak to powiedzial Stalin: "Śmierć jednego człowieka to tragedia. Śmierć
    > milionów ludzi to statystyka." I to samo mozna powiedziec o ratowaniu zycia -
    > dla wielu sa to tylko liczby.
    >
    > Zgadzac sie nie musisz z ubostwianiem Religi, a jak chcesz sie nakrecac
    > wiadomosciami - w ktorej prawie to samo sie pisze - to sie nakrecaj, twoja
    > sprawa.

    Co rozumiesz przez pojecie 'nakrecac sie'?

    > Ale nie zgodze sie, ze lekarz, ktory pali, nie zasluguje na dobre slowo
    > ,
    > bo pali.

    > To ze ktos jest lekarzem, nie znaczy, ze nie moze niezdrowo jesc, nie
    > moze palic, nie moze pic, nie moze godzinami ogladac telewizji i robic wielu
    > innych rzeczy, ktore szkodza zdrowiu tylko dlatego, ze wybral zawod lekarza.
    > Lekarz ma ratowac zycie innym ludziom, tyle.

    Lekarz, ktory pali zasluguje przede wszyskim na zle slowo. Daje w ten sposob
    tragiczny przyklad.
  • estutweh 17.03.09, 14:44
    Nakrecac sie, czyli podjudzac sie, w tym przypadku
    czytaniem/ogladaniem/sluchaniem wiadomosci o tej samej tresci dot. Religi.

    Nikt nie musi dawac nikomu zadnego przykladu, ludzie swoj rozum maja.
  • greengrey 09.03.09, 19:51

    a ja Ci życzę, żeby, jak już zejdziesz z tego świata, żeby tylu
    ludzi o tobie dobrze mówiło i tyle tobie zawdzięczało
  • arek103 10.03.09, 00:11
    greengrey napisała:

    >
    > a ja Ci życzę, żeby, jak już zejdziesz z tego świata, żeby tylu
    > ludzi o tobie dobrze mówiło i tyle tobie zawdzięczało

    Kazdy pierwszy lepszy anestezjolog pracujacy na oddzoale intensywnej terapii
    uratowal wiecej ludzi niz Religa. I to bez rozglosu! To ich podziwiam, a nie
    bufonade a la Religa. Zalosne...
  • m.algorzatka 10.03.09, 00:50
    Byc moze, ze "...pierwszy lepszy anestezjolog...uratowal wiecej
    ludzi niz Religa", ale Religa mial, w pewnym okresie swojego zycia,
    wiecej madrosci, odwagi, ciekawosci, determinacji, wiedzial czego
    chce i umial to realizowac. Dlatego nie byl pierwszym lepszym.
  • arek103 10.03.09, 22:17
    m.algorzatka napisała:

    > Byc moze, ze "...pierwszy lepszy anestezjolog...uratowal wiecej
    > ludzi niz Religa", ale Religa mial, w pewnym okresie swojego zycia,
    > wiecej madrosci, odwagi, ciekawosci, determinacji, wiedzial czego
    > chce i umial to realizowac. Dlatego nie byl pierwszym lepszym.

    Mial, w pewnym okresie swojego zycia, wiecej madrosci, odwagi, ciekawosci i
    determinacji niz kto? Niz anestezjolodzy? Na pewno nie. Wiedzial czego chce i
    umial to realizowac? To chyba wie i umie ponad 90% lekarzy. Ponadto ciagle
    podkresla sie, ile to ludzi on uratowal. A uratowal niewiele osob w porownaniu z
    przecietnym anestezjologiem. Na pewno jednak potrafil zadbac o swoj PR. No i
    kopcil papierochy jak smok! - to go dyskwalifikuje jako dobrego lekarza.
    Moze zreszta 0,9_procent ci wiecej wyjasni:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=92445768&a=92457260
  • szlachcic 10.03.09, 12:02
    > Kazdy pierwszy lepszy anestezjolog pracujacy na oddzoale
    >intensywnej terapii uratowal wiecej ludzi niz Religa.

    Nie kompromituj sie
  • arek103 10.03.09, 22:22
    szlachcic napisał:

    > > Kazdy pierwszy lepszy anestezjolog pracujacy na oddzoale
    > >intensywnej terapii uratowal wiecej ludzi niz Religa.
    >
    > Nie kompromituj sie

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=92445768&a=92457260
  • marcinoit 10.03.09, 21:56
    areczku a skad ta twoja milosc do anestezjologow???
    zaczynam sie obawiac....
  • arek103 10.03.09, 22:24
    marcinoit napisał:

    > areczku a skad ta twoja milosc do anestezjologow???
    > zaczynam sie obawiac....

    A czego to zaczynasz sie obawiac?
    Ponadto polecam tez:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=92445768&a=92457260
  • marcinoit 10.03.09, 22:59
    > A czego to zaczynasz sie obawiac?
    a to twoje uznanie dla anestezjologow wydaje mi sie podejrzane :)
  • arek103 10.03.09, 23:35
    marcinoit napisał:

    > > A czego to zaczynasz sie obawiac?
    > a to twoje uznanie dla anestezjologow wydaje mi sie podejrzane :)

    Podejrzane o co?
  • greengrey 10.03.09, 23:40
    > Kazdy pierwszy lepszy anestezjolog pracujacy na oddzoale
    intensywnej terapii
    > uratowal wiecej ludzi niz Religa. I to bez rozglosu! To ich
    podziwiam, a nie
    > bufonade a la Religa. Zalosne...

    niestety, to ty jesteś żałosny

    nie przeczę, że wielu lekarzy ratowało i ratuje ludzi na codzień- w
    pogotowiu, w wzypadkach na ulicach, na stołach operacyjnych- wtedy
    gdy liczą się nieomal sekundy- ratują życie

    jednak nie umniejszając pracy innych ludzi profesor Religa oprócz
    tego,że sam ratował, stworzył jeszcze kardiochirurgię na śląsku-
    miejsce - w ktorym ratuje się przez lata- tysiące ludzi

    nie sądze jednak,byś był zdolny to zauważyć


  • arek103 13.03.09, 21:32
    greengrey napisała:

    > > Kazdy pierwszy lepszy anestezjolog pracujacy na oddzoale
    > intensywnej terapii
    > > uratowal wiecej ludzi niz Religa. I to bez rozglosu! To ich
    > podziwiam, a nie
    > > bufonade a la Religa. Zalosne...
    >
    > niestety, to ty jesteś żałosny
    >
    > nie przeczę, że wielu lekarzy ratowało i ratuje ludzi na codzień- w
    > pogotowiu, w wzypadkach na ulicach, na stołach operacyjnych- wtedy
    > gdy liczą się nieomal sekundy- ratują życie

    Nie tylko wtedy. Zycie ludzkie ratuja tez patolodzy stawiajac pod mikroskopem
    wlasciwa diagnoze. Ratowanie ludzkiego zycia jest nie tylko wtedy, kiedy licza
    sie sekundy. Akurat wtedy to brakuje w Polsce kompetencji - patrz watek o
    smierci Kamila w Krynicy.

    > jednak nie umniejszając pracy innych ludzi profesor Religa oprócz
    > tego,że sam ratował, stworzył jeszcze kardiochirurgię na śląsku-
    > miejsce - w ktorym ratuje się przez lata- tysiące ludzi
    >
    > nie sądze jednak,byś był zdolny to zauważyć

    Wszystko zostalo stworzone przez kogos. Neurologie na Slasku, neurochirurgie,
    onkologie, patomorfologie i wszystkie inne dziedziny tez ktos stworzyl. Poza tym
    jak slusznie zauwazono Religa nie stworzyl kardiochirurgii sam.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=92445768&a=92457260
  • 0.9_procent 09.03.09, 22:01
    Pierwszy raz się z Tobą zgadzam. Bo ja też mam dość sztucznego
    szumu.
    Sztucznego szumu wokół człowieka, który przeszczepiał ludzkie serca.
    Przepraszam – sam???? Czy ktoś potrafi wymienić choć jedno nazwisko
    z armii współpracujących ludzi – choćby immunologów dzięki którym to
    przeszczepione serce nie zostało odrzucone przez biorcę? Czy ktoś
    jest w stanie wymienić choć jedno nazwisko chirurgów
    przeszczepiających wątrobę? – zabieg technicznie o niebo
    trudniejszy od przeszczepu serca!
    Tak jak napisałeś: „A to, że ratował życie innych ludzi? Każdy
    lekarz robi DOKLADNIE TO SAMO!!! Taki po prostu zawód.” Czy
    pulmonolog leczący zapalenie płuc, czy chirurg wycinający wyrostek,
    czy gastrolog ostrzykujący krwawiący wrzód ratuje ludzkie życie.
    Dlatego wpieprza mnie gloryfikowanie jednego człowieka, przy
    powszechnym potępianiu w czambuł lekarzy, którzy codziennie ratują
    ludzi, tyle, że zajmują się innymi niż serce narządami.
  • 0.9_procent 09.03.09, 22:11
    Podaj nazwisko jednego immunologa współpracującego w Religą i
    nazwisko zabrzańskiego profesora, który zajmował się przeszczepami
    wątroby, to przyznam Ci rację.
  • maretina 09.03.09, 22:20
    Dlaczego mam mowic o innych lekarzach przy "okazji" smierci Religii? Nigdzie nie
    czytalam i nie slyszalam, zeby profesor twierdzil, ze on wszystko sam zrobil, a
    dzis w faktach widzialam jego "spadkobiercow", tych, ktorych przy sobie
    wyksztalcil. Oni teraz dalej beda robic to co Religa zapoczatkowal.
    Co do transplantologa z Zabrza- nie znam, za to znam ( w sensie znam nazwiska)
    dwoch z Warszawy.
    --
    Blue Angels 2006
    Wielkie Odliczanie
  • 0.9_procent 09.03.09, 22:55
    Wpisz sobie w wyszukiwarkę tego forum hasło ‘Religa’ i przekonasz
    się, co jeszcze niedawno o Nim pisano. A teraz wszyscy jednym
    głosem ‘ jaka wielka szkoda, jaki wspaniały człowiek’. Dla mnie to
    jest hipokryzja a tej nie znoszę.
    Dlaczego pytałem i profesora z Zabrza? Bo jego klinika była
    prawie ‘drzwi w drzwi’ z klinika prof. Religi, tyle że nie
    przeszczepiał serc. Bo PRZESZCZEP SERCA jest medialny, gdy się
    ratuje życie przeszczepiając inny narząd to właściwie nie jest to
    warte wzmianki, no chyba że Saleta jest dawcą.
    Ja nie zamierzam umniejszać dokonań Religi. Ale przedstawianie Go,
    jako właściwie jedynego w Polsce lekarza, który czegoś dokonał jest
    dla mnie przesadą. Jest w Polsce wielu profesorów medycyny, jest
    wielu wybitnych chirurgów, którzy ratują ludziom życie bez
    medialnego szumu. Ciekawe czy po Ich śmierci też będzie ‘żałoba
    narodowa’.
  • estutweh 10.03.09, 14:46
    A do kogo ty masz pretensje, ze go media wychwalaja? Do Religi? Do mediow miej,
    bo to oni robia teraz z niego jakiegos boga, to oni robia wlasnie ten szum,
    ktorego tak masz dosyc.
  • 0.9_procent 10.03.09, 17:34
    Wskaż miejsce w którym napisałem, że mam pretensje do Religi.
  • estutweh 10.03.09, 18:45
    Pomylilam z innym postem, zwracam honor.
  • szlachcic 10.03.09, 12:04
    maretina napisała:

    > zawisc to podle uczucie.

    ale to uczucie jest obce lekarzom, to wspaniali ludzie
  • arek103 10.03.09, 00:22
    0.9_procent napisał:

    > Pierwszy raz się z Tobą zgadzam. Bo ja też mam dość sztucznego
    > szumu.
    > Sztucznego szumu wokół człowieka, który przeszczepiał ludzkie serca.
    > Przepraszam – sam???? Czy ktoś potrafi wymienić choć jedno nazwisko
    > z armii współpracujących ludzi – choćby immunologów dzięki którym to
    > przeszczepione serce nie zostało odrzucone przez biorcę? Czy ktoś
    > jest w stanie wymienić choć jedno nazwisko chirurgów
    > przeszczepiających wątrobę? – zabieg technicznie o niebo
    > trudniejszy od przeszczepu serca!
    > Tak jak napisałeś: „A to, że ratował życie innych ludzi? Każdy
    > lekarz robi DOKLADNIE TO SAMO!!! Taki po prostu zawód.” Czy
    > pulmonolog leczący zapalenie płuc, czy chirurg wycinający wyrostek,
    > czy gastrolog ostrzykujący krwawiący wrzód ratuje ludzkie życie.
    > Dlatego wpieprza mnie gloryfikowanie jednego człowieka, przy
    > powszechnym potępianiu w czambuł lekarzy, którzy codziennie ratują
    > ludzi, tyle, że zajmują się innymi niż serce narządami.

    Oczywiscie! To typowa bufonada. Ten szum wokol Religi jest wrecz niesmaczny i
    niemoralny.
  • obs2 10.03.09, 07:36
    nie wiem czy ktoś zauważył, ale w tytule wątku mamy "Religii",
    nie "Religi"!!!!

    Co prawda arek pisze potem o osobie, a nie o religii, ale to
    zastanawiające.
    W końcu mógł mieć na myśli religię, tak ważną, że pisaną z dużej
    litery.
    W każdym razie, nie jest jasne o czym się tu pisze.
    A ja mam dość szumu i wokół religii, i wokół Religi.
  • claratrueba 10.03.09, 10:40
    A ja nie mam dosyć szumu wokół p. Profesora, wokół jakiegokolwiek wybitnego
    człowieka, szczególnie Polaka. Pamiętam ten pierwszy przeszczep- nagle
    znaleźliśmy się w czołówce światowej kardiochirurgii. Zaczęto w moim kraju
    ratować ludzi, dla których wcześniej ratunku nie było. Pokazaliśmy, że umiemy
    żyć, pracować, dokonywać czegoś głęboko pozytywnego. Nie tylko pięknie umierać
    na polu bitewnym- co oczywiście ma ogromną wartość również. "Ten Religa"
    dołączył do grona Polaków, którzy zmienili świat: Śniadeckich, Łukasiewicza,
    Domeyki, Skłodowskiej i wielu innych, o których zapewne niezbyt starannie
    uczono- bo nie zmarli heroicznie i w biedzie. "Szlachetnych trupów" ci u nas
    dostatek, dobre życie to kiepski patent na wdzięczność. Szkoda, inaczej by nasz
    kraj wyglądał.
  • arek103 10.03.09, 22:29
    claratrueba napisała:

    > A ja nie mam dosyć szumu wokół p. Profesora, wokół jakiegokolwiek wybitnego
    > człowieka, szczególnie Polaka. Pamiętam ten pierwszy przeszczep- nagle
    > znaleźliśmy się w czołówce światowej kardiochirurgii.

    Co za prymitywizm aby z powodu wykonania przeszczepu serca uwazac, ze polska
    kardiochirurgia znalazla sie w czolowce :)

    > Zaczęto w moim kraju
    > ratować ludzi, dla których wcześniej ratunku nie było.
    Pokazaliśmy, że umiemy
    > żyć, pracować, dokonywać czegoś głęboko pozytywnego. Nie tylko pięknie umierać
    > na polu bitewnym- co oczywiście ma ogromną wartość również. "Ten Religa"
    > dołączył do grona Polaków, którzy zmienili świat: Śniadeckich, Łukasiewicza,
    > Domeyki, Skłodowskiej i wielu innych, o których zapewne niezbyt starannie
    > uczono- bo nie zmarli heroicznie i w biedzie. "Szlachetnych trupów" ci u nas
    > dostatek, dobre życie to kiepski patent na wdzięczność. Szkoda, inaczej by nasz
    > kraj wyglądał.

    Zajrzyj tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=92445768&a=92457260
  • practicant 15.03.09, 02:23
    Skad te kompleksy,areczku,hm?:)

    Ludzie,na litosc boska,czy wy musicie koniecznie rozmawiac z tym
    pajacem?Mniejsza o Relige,ale ten facet ma zdolnosc konstruowania wypowiedzi na
    poziomie 3letniego dziecka:)
  • arek103 16.03.09, 01:02
    practicant napisał:

    > Skad te kompleksy,areczku,hm?:)
    >
    > Ludzie,na litosc boska,czy wy musicie koniecznie rozmawiac z tym
    > pajacem?Mniejsza o Relige,ale ten facet ma zdolnosc konstruowania wypowiedzi na
    > poziomie 3letniego dziecka:)

    Juz dobrze dobrze. Znajdz sobie cos innego do czytania.
  • arek103 10.03.09, 22:27
    obs2 napisał:

    > nie wiem czy ktoś zauważył, ale w tytule wątku mamy "Religii",
    > nie "Religi"!!!!
    >
    > Co prawda arek pisze potem o osobie, a nie o religii, ale to
    > zastanawiające.
    > W końcu mógł mieć na myśli religię, tak ważną, że pisaną z dużej
    > litery.
    > W każdym razie, nie jest jasne o czym się tu pisze.
    > A ja mam dość szumu i wokół religii, i wokół Religi.

    Brawo! - zauwazone! :) Ale niestety niezrozumiane...
  • szlachcic 10.03.09, 11:59
    arek103 napisał:

    > piania z zachwytu
    > nad jego osiagnieciami i wynoszenia go niemal na oltarze.

    ludzie pieja z zachwytu bo to byl swietny lekarz i wspanialy czlowiek

    >Co to za lekarz, ktory przez cale dorosle zycie pali papierosy?

    lekarz palacy

    PS a co tu na forum inni lekarze o nim wypisywali, ojejku
  • claratrueba 10.03.09, 12:07
    Jakby palenie lub niepalenie decydowało o wartości człowieka tobyśmy musieli
    wykluczyć z grona wybitnych (encyklopedie cenzurować?) wstecz do 1492 r. kiedy
    to Kolumb tytoń przywiózł.

    A co to za ksiądz, który całe dorosłe życie pali papierosy- Popiełuszko.
    Napiszecie do Watykanu protest przeciwko beatyfikacji?
  • obs2 10.03.09, 20:10
    jak widać część tu nadal udaje ze nie wie o czym mowa.
    Udaje- bo nawet nie biorę pod uwagę możliwości by NAPRAWDĘ nie
    wiedzieli.
  • arek103 10.03.09, 22:31
    szlachcic napisał:

    > arek103 napisał:
    >
    > > piania z zachwytu
    > > nad jego osiagnieciami i wynoszenia go niemal na oltarze.
    >
    > ludzie pieja z zachwytu bo to byl swietny lekarz i wspanialy czlowiek

    Mnostwo jest takich lekarzy, a nawet jeszcze lepszych bo niedbajacych o zaszczyty.

    > >Co to za lekarz, ktory przez cale dorosle zycie pali papierosy?
    >
    > lekarz palacy
    >
    > PS a co tu na forum inni lekarze o nim wypisywali, ojejku

    Lekarz palacy to zly lekarz. To go dyskwalifikuje.
  • szlachcic 10.03.09, 23:03
    > Mnostwo jest takich lekarzy, a nawet jeszcze lepszych bo
    niedbajacych o zaszczy ty.

    jakie zaszczyty? to ze bylo go duzo w mediach? bo cos zrobil
    medialnego, ta medialnosc nawet byla pozadana aby zwabic sponsorow
    czy pokazac problemy jakie napotykal w tym co robil
    a te ordery co dostawal gwarantuje ze dla niego nic nie znaczyly
    znaczylo dla niego to ze jego pacjent zyje, ma sie dobrze, ze
    pamietaja o nim
    To sprawia ze czlowiek rosnie

    > Lekarz palacy to zly lekarz. To go dyskwalifikuje.

    a lekarz zajadajacy golonki, uzywajacy soli, duzo slodzacy czy
    objadajacy sie tortami tez jest w Twoich oczach zdegradowany?
  • arek103 10.03.09, 23:39
    szlachcic napisał:

    > > Mnostwo jest takich lekarzy, a nawet jeszcze lepszych bo
    > niedbajacych o zaszczy ty.
    >
    > jakie zaszczyty? to ze bylo go duzo w mediach? bo cos zrobil
    > medialnego, ta medialnosc nawet byla pozadana aby zwabic sponsorow
    > czy pokazac problemy jakie napotykal w tym co robil
    > a te ordery co dostawal gwarantuje ze dla niego nic nie znaczyly
    > znaczylo dla niego to ze jego pacjent zyje, ma sie dobrze, ze
    > pamietaja o nim
    > To sprawia ze czlowiek rosnie

    W porzadku. Ale tym bardziej wydaje mi sie niesmaczne podkreslanie teraz jaki to
    on byl wpsanialy ile ludzi uratowal. A to byl po prostu PR...

    > > Lekarz palacy to zly lekarz. To go dyskwalifikuje.
    >
    > a lekarz zajadajacy golonki, uzywajacy soli, duzo slodzacy czy
    > objadajacy sie tortami tez jest w Twoich oczach zdegradowany?

    Golonki, sol, cukier czy torty nie sa szkodliwe w umiarkowanych ilosciach,
    przeciwnie. Papierosy sa szkodliwe w kazdych ilosciach i sa RAKOTWORCZE. Ciekawe
    czy palil w domu przy swoich dzieciach, albo w dyzurce lekarskiej. W ten sposob
    narazalby innych na zachorowanie na raka pluca.
  • szlachcic 11.03.09, 18:46
    arek103 napisał:

    >A to byl po prostu PR...

    PR po smierci? lecz sie
    po smierci mowi sie na ogol dobrze o czlowieku nawet jak na to nie
    zasluzyl. Religa zasluzyl po stokroc

    > przeciwnie. Papierosy sa szkodliwe w kazdych ilosciach i sa
    >RAKOTWORCZE

    no i sie trul bedac tego swiadomy i to wszystko
  • arek103 13.03.09, 21:39
    szlachcic napisał:

    > arek103 napisał:
    >
    > >A to byl po prostu PR...
    >
    > PR po smierci? lecz sie

    PR przed smiercia robil sobie sam, a po smierci robia mu go inni.

    > po smierci mowi sie na ogol dobrze o czlowieku nawet jak na to nie
    > zasluzyl.

    I po smierci i przed smiercia nalezy przede wszystkim mowic prawde. Ty namawiasz
    w ten sposob do uprawiania klamstwa.

    > Religa zasluzyl po stokroc

    Nie, nie zasluzyl na taka czolobitnosc jaka sie teraz w mediach wobec niego
    uprawia. Kazdy anestezjolog przed specjalizacja uratowal wiecej ludzi niz Religa
    przez cale swoje zycie. Ile on tych operacji kardiochirurgicznych mogl wykonac?
    Srednio jedna dziennie? Na pewno nie wiecej. Przestancie wiec robic z niego
    zlotego cielca.

    > > przeciwnie. Papierosy sa szkodliwe w kazdych ilosciach i sa
    > >RAKOTWORCZE
    >
    > no i sie trul bedac tego swiadomy i to wszystko

    Trul nie tylko siebie ale tez innych w swoim otoczeniu. Ponadto dawal zly przyklad.
  • obs2 14.03.09, 08:45
    > po smierci mowi sie na ogol dobrze o czlowieku nawet jak na to nie
    > zasluzyl. Religa zasluzyl po stokroc

    i właśnie m.in. z tą bzdurą - mówieniem tylko dobrze po śmierci - w tym wątku
    się walczy.
    Religa na pewno był wybitnym człowiekiem, jako taki- nie wolnym od wielu wad.
    Nie ma chyba rozsądnego komentatora który negowałby wyjątkowość Religi jako
    lekarza. Ale to bardzo kontrowersyjna postać, a media w tym momencie robią z
    niego świętego - niedobrze się robi!

    Za sam tekst o "medycznej przygodzie" już należałoby mocno dwuznacznie na Religę
    patrzeć- zresztą komentowano to tutaj. Są pojedyncze zdania które robią bardzo
    wiele złego, choć może u ich podłoża są dobre intencje (najlepszy przykład to
    Ziobrowe "nikt nigdy przez tego pana...").
    Religa miał jak najlepsze intencje- zapewne. Ale ogólnie ten jego tekst o
    dyżurze-medycznej przygodzie jest nie do przyjęcia jako wypowiadany przez
    autorytet i odbierany w związku z tym jako rodzaj wytycznej, rodzaj wiążącej
    interpretacji.
    Przykłady można mnożyć, choćby kilka decyzji pana profesora w funkcji ministra.
    W żaden sposób wspomnienie tych faktów nie jest wyrazem braku szacunku dla
    niewątpliwej wybitności tej postaci.

  • szlachcic 14.03.09, 20:25
    > i właśnie m.in. z tą bzdurą - mówieniem tylko dobrze po śmierci -
    w tym wątku się walczy.

    jak uwazasz ze to byl zly lekarz i nic nie oiagnal to powiedz
    otwarcie
  • obs2 15.03.09, 08:37
    umiesz czytać?
  • szlachcic 15.03.09, 12:01
    jednoznacznie masz opory przed uznaniem Religi za postac wyjatkowa
    "bo cos tam"
    Ja pytam czy "bo cos tam" ma ta sama wage co jego dorobek medyczny i
    naukowy
    Ja rozumiem ze Ty jestes lekarzem idealnym
    skutecznosc ttakich ludzi jak Religa polega czesto na walnieciu reka
    w stol, co oczywiscie nie jest mile widziane dla tego kogo ten stol
    jest. Tak powstaje wlasnie pseudo-argument na obalenie kogos dorobku
    zyciowego. I wlasnie mamy kwiatki tu na forum takie jak "Religa byl
    zly bo palil papierosy"
    Powiedz mi co mial zlego na mysli Religa z ta przygoda na dyzurze?
    Jesli mozesz zacytuj go
  • przeciwcialo 10.03.09, 18:38
    W każdym zawodzie sa artyści i rzemieślnicy.
    Religa był artysta.
  • arek103 10.03.09, 22:33
    przeciwcialo napisała:

    > W każdym zawodzie sa artyści i rzemieślnicy.
    > Religa był artysta.

    Cos w tym jest. A artysci jak wiadomo to ludzie trudni, nieodpowiedzialni i
    kaprysni.
  • seniorita15 11.03.09, 01:27
    Znam paru swietnych lekarzy ,o ktorych sie nie pisze na pierwszych
    stronach gazet,ale to pewnie dlatego ,ze jeszcze zyja.Swoja droga to
    ministerialny stolek zgarnia niezle zniwo.To juz trzeci minister
    zdrowia za mojej pamieci,ktory umiera prawie ,ze "na posterunku".Ale
    jaki by nie byl,niech mu ziemia lekka bedzie.
  • arek103 13.03.09, 21:42
    seniorita15 napisała:

    > Znam paru swietnych lekarzy ,o ktorych sie nie pisze na pierwszych
    > stronach gazet,ale to pewnie dlatego ,ze jeszcze zyja.Swoja droga to
    > ministerialny stolek zgarnia niezle zniwo.To juz trzeci minister
    > zdrowia za mojej pamieci,ktory umiera prawie ,ze "na posterunku".Ale
    > jaki by nie byl,niech mu ziemia lekka bedzie.

    Wszytko ok, denerwuje mnie tylko robienie z tych ludzi zlotych cielcow.
  • dinozaur47 14.03.09, 08:29
    Hmm... do czołówki światowej kardiochirurgii doszlusował jako pierwszy w Polsce
    chyba jednak kol. Malec z Krakowa , którego oczywiście wykopano
    ( miał i tak szczęście , że „ do góry”).
    Pozdrowienia
    Dinozaur z Neandertalu

  • obs2 14.03.09, 08:55
    Drogi Dinozaurze.
    To tylko przykład- nadzwyczaj trafny- na kompletną nieprzystawalność
    "powszechnej opinii" (podbijanej przez biegłe w rzemiośle
    przypodobniczo-manipulanckim media) z faktami.
    Oczywiście nie ma jednej prawdy. Prawda pamiętanych przez nas faktów (i naszej
    ich interpretacji) jest inna niż prawda obiegowej i medialnej opinii o Relidze-
    nie nam sądzić która prawda prawdziwsza.
    Ale tak przy okazji - niewątpliwego - robienia z Religi złotego cielca, i przy
    okazji Twojego wspomnienia o prof. Malcu, takie mnie naszły refleksje; trochę a
    propos, trochę nie a propos, ale w duchu tutejszych rozważań:

    - systemy prawne ścigają za miękkie narkotyki a budżety karmią się akcyzą z
    legalnych trucizn

    - ludzie milion razy dziennie wykorzystują swe choroby do własnych celów,
    profesor Niżankowski mówiący o tym wprost na forum publicznym zostaje prawie
    zlinczowany

    - koleżanka z pracy komentuje z przekąsem to iż jej kolega je w piątek w wielkim
    poście kanapkę z szynką. Koleżanka jest po rozwodzie.

    To oczywiste że hipokryzja i mechanizmy psychologiczne będące u jej podstaw
    występuje na każdym kroku. Pewnie co drugie nasze zdanie jest ową hipokryzją
    podszyte. Już tacy jesteśmy. Ale raz na czas opamiętajmy się, znajmy granice i
    proporcje.



  • arek103 14.03.09, 12:50
    dinozaur47 napisał:

    > Hmm... do czołówki światowej kardiochirurgii doszlusował jako pierwszy w Polsce
    > chyba jednak kol. Malec z Krakowa , którego oczywiście wykopano
    > ( miał i tak szczęście , że „ do góry”).
    > Pozdrowienia
    > Dinozaur z Neandertalu

    No wlasnie :) Podziwiam Relige zreszta wylacznie za jego wiernosc ateizmowi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka