Dodaj do ulubionych

do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyznać?

26.12.09, 15:43
cóż - bycie graczem nie zawsze jest łatwe. Więcej są gry, które są tak
obciachowe że aż wstyd się przyznać, że człowiekowi się podobają i że w nie
gra. Już pomijając środowisko graczy, ale np. na imprezie, jak się nie
wstydzić przyznać że gra się w taki WoW?
przecież nie daj boże usłyszy
to jakaś śliczna 20stka i już na pewno nie postawimy jej drinka...
albo
gry których można się wstydzić w środowisku graczy. No bo jak tu się
przyznać wśród kolegów Hardkore'owców że uwielbiamy grać w "Kocham Konie2"?


czy macie jakieś gry, w które uwielbiacie grać, ale wstydzicie się do tego
przyznać kolegom w realnym życiu? podzielicie się tym z nami na forum?devil tu
jesteście anomimowi wink

--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xf/nd/k1xe/7agAYU1K1ZdJ5g57GX.jpg
Obserwuj wątek
      • Gość: maciuch333 Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 13:52
        mi jest wstyd ogladac filmiki z Call of duty w łóżku z dziewczyna i często czekam aż
        zaśniesmile sciana Generalnie najbardziej obciachowe gry to te w ktore wczuwamy sie
        najbardziej, czyli wszystkie wowy, diablo i ogolnie multiplayery. granie w PES czy jakas
        forze chyba nie jest wstydem.Z dziewczyna można grac w little big planet, uncharted
        oraz jak sie okazuje NAZI Zombies z WaW smile
      • j_uk_dev Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 14:43
        Ja gram we wszystko co zwróci moją uwagę i generalnie nie wstydzę się tego w co
        gram i tego, że w ogóle gram, bo inni też to robią. Kiedyś wyskoczyliśmy do pubu
        po pracy i siedząc przy barze dyskutowaliśmy właśnie o WoW ( co prawda grający w
        WoW byłem ja i jeszcze jeden kolega ), to się okazało, że i barmanka sobie
        "pyka" w WoW'a od czasu do czasu i między nalewaniem drinków dołączała się do
        dyskusji. Z tą częścią kulturową grania nie jest tak źle jak się wydaje i ludzie
        grają i coraz chętniej się przyznają do tego w co grają. Swoją drogą wspomniana
        Viva Pinata to całkiem fajna gra smile
        • wypisany Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 15:01
          Ja trochę się wstydzę grania w arcade'owe FPP i nawet próbuję sobie wmówić, że
          skoro wybieram te "spokojniejsze" to jeszcze nie jest tak źle. Niestety, jest.
          Jeśli czegoś szybko nie zrobię, będę musiał spojrzeć w lustro i powiedzieć:
          "jestem arcade'owcem".

          Co to w ogóle za pytanie? Czy w ogóle można wstydzić się grania? Można wstydzić
          się bycia "growym nerdem", któremu zdaje się, że pojawienie się na rynku nowej
          części czegośtam jest interesujące dla niegrających znajomych (zgroza, jeśli
          chce nawrócić tę śliczną dwudziestolatkę). Jeśli ma się więcej, niż jedno
          zainteresowanie, to nie powinno być problemów i zawsze znajdziemy się w
          towarzystwie.

          Jedno trzeba jednak przyznać - o ile nie byłbym w stanie opowiadać, jak to
          fajnie gra mi się w Cross Fire (arcade FPP) ludziom, którzy nie grają, tak bez
          przeszkód i z zaangażowaniem opowiadam o FABULE Wiedźmina. Bo to tak, jakbym
          opowiadał o dobrym filmie, a tego społeczeństwo jakoś nie neguje. Ot, kolejny
          przykład przewagi gier klimatycznych nad "fajnymi". Niby niewiele, a cieszy.
          --
          Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, często wyglądają bardziej jak
          rzeczy niż same rzeczy
          • don_wroc_love Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 20:37
            no to może w końcu ja się wypowiem jakiej gry się wstydzę big_grin
            heh, no ja na szczęście nie gram w rpgi czy mmo których potem musiałbym wstydzić
            przed znajomymi czy fajnymi, niegrającymi laskami, ale jest jedna gra do grania
            w którą chyba nie przyznam się znajomkom z którymi bawimy się przy browarach i
            serii MW.
            Zdarza mi się, jak jestem na turniejach w Halo czy w Forze3 podejść i pobawić
            się.. Guitar Hero...
            heh, no ale to, po paru bro, naprawdę daje radę big_grin
            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xf/nd/k1xe/7agAYU1K1ZdJ5g57GX.jpg
            • wypisany Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 20:44
              A teraz chwila szczerości - czy naprawdę zdarzyło Ci się kiedykolwiek zacząć
              opowiadać jakiejś atrakcyjnej, niegrającej lasce o tym, jak to pykasz w MW2 i
              chodzisz na turnieje Halo i w odpowiedzi na to dostać coś innego niż uprzejme
              kiwanie głową? Bo ja na przykład (jak już pisałem) nie mam żadnych oporów przed
              opowiadaniem o historii Tormenta, albo Wiedźmina, ponieważ taka opowieść ma w
              rozmowie towarzyskiej taki sam status, jak rozmowa o filmach lub o książkach.
              Różnica jest taka, że ludzie często są zaskoczeni, słysząc że gry mogą mieć
              ciekawą historię i nie raz już widziałem wzrok w stylu "kurczę, może jednak
              zainteresuję się tą grą?".
              --
              Żłopanie przypomina picie, tylko więcej się wylewa.
              • don_wroc_love Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 20:55
                @wypisany

                szczerze? smile tak
                chociażby impreza jakieś 3 miesiące temu u znajomka. Gdzieś w tle odpalona
                konsola i chłopaki bawią się w boks. Więc naturalne jest to, że jednym z tematów
                rozmów były gry. Dlaczego miałem się wstydzić że bawię się w rozrywkę dla
                facetów? to nie te czasy że gracze kojarzeni są z geekami.

                .. a nie sorry. chyba jednak stereotypowy wizerunek gracza w WoW jest jednak
                taki... wink
                --
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xf/nd/k1xe/7agAYU1K1ZdJ5g57GX.jpg
                • don_wroc_love Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 21:04
                  ba - Więcej!
                  tegoroczna wigilia firmowa w byłej firmie małżonki, (wynajęty stolik w
                  restauracji), wpadłem mniej więcej w połowie zabawy, dosiadłem się do ludzi i
                  zaczęliśmy rozmawiać. W pewnym momencie znajomy(jedna branża więc oczywiste że
                  się poznaliśmy z ludźmi nieźle) mówi że kupił xboxa360 i że chciałby pożyczyć
                  parę gier. Obok siedzą dwie żony(matki kilkuletnich dzieci) ludzi z firmy.
                  Zaczęliśmy dyskutować o grach, o ich wpływie na dzieci, o tym w co grają faceci
                  i jakie gry można pokazywać dzieciakom. Dlaczego miałbym się nie przyznać że
                  bawię się w typowo męską rozrywkę? wink
                  --
                  http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xf/nd/k1xe/7agAYU1K1ZdJ5g57GX.jpg
                • wypisany Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 21:06
                  Rozumiem, że panna była niegrająca, tak? W ogóle? I święcie wierzyła, że gry są
                  głupie (to założenie wychodzi stąd, że jakieś 99% niegrających kobiet uważa, że
                  gry są głupie) i Ty opowiedziałeś jej nie tylko o tym, że grywasz sobie z
                  godzinkę dziennie, ale też i o tym, że z kolegami jeździsz na turnieje i
                  nawzajem do siebie strzelacie? No jeśli faktycznie tak to wyglądało, to jestem
                  pod wrażeniem.

                  Nie wiem, jak to jest opowiadać o WoWie, bo nie gram. Wiem jak to jest opowiadać
                  o Eve Online, choć robię to rzadko (bo też już nie gram, wspominam tylko piękne
                  czasy). Natomiast ani razu nie zdarzyło mi się być potraktowanym jak geek, kiedy
                  przy okazji dobrych filmów wspominałem dobre gry. Także sam widzisz - Twoja
                  teoria o "wstydzeniu się erpegów" opiera się wyłącznie na ignorancji zmieszanej
                  z uprzedzeniem.
                  --
                  Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, często wyglądają bardziej jak
                  rzeczy niż same rzeczy
                  • don_wroc_love Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 21:18
                    panna była niegrająca smile
                    nie uważała że gry są głupie (swoją drogą mógłbym zobaczyć link do badań
                    mówiących że 99% kobiet uważa gry za głupie ? bo to dość ciekawa teoria wink ),
                    ale stwierdziła, że gry nie są dla niej - nie bawią ją. Opowiadałem np. że gram
                    z kolesiami z byłej firmie przy muzyce i browarkach, że we Wroc są od czasu do
                    czasu urządzane turnieje w knajpie rockowej w gry na konsolach właśnie smile
                    Normalne gadanie. smile Panna ani się nie zdziwiła, ani nie była zniesmaczona.
                    Wiesz... strzelanki typu MW2 w większości przypadków nie niosą za sobą skojarzeń
                    z osobnikami typu "no life" wink
                    (BTW - jak chcesz to mogę ci podesłać linkę do jakiegoś najbliższego turnieju -
                    może wpadniesz? wink )


                    --
                    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xf/nd/k1xe/7agAYU1K1ZdJ5g57GX.jpg
                      • wypisany Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 21:48
                        Strategie w ogóle mają ciężko. O szachach też nie pogadasz. Nie mówiąc już o go,
                        które dla ogromnej większości ludzi jest totalną egzotyką.

                        @don
                        po co na turniej mam przyjeżdżać? żeby wydać na bilet i się ponudzić? Jak będzie
                        turniej w PR to może wpadnę, tylko najpierw muszę trochę pograć. Także jak za
                        jakieś pół roku dostaniesz info o turnieju PR, to daj cynk, sobie skoczymy.
                        --
                        Fanatyzm jest jedyną siłą woli, którą mogą osiągnąć także słabi i niepewni.
                        • wypisany Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 21:52
                          Brak opcji EDIT jest jedną z najgorszych wad tego forum.

                          Gratuluję powodzenia w opowiadaniu o grach. Dla mnie zaś istotne jest, że nie
                          masz racji mówiąc o rzekomym ostracyzmie, z którym mają spotykać się w
                          towarzystwie fani erpegów. Doświadczenie empiryczne przeczy tej teorii.
                          --
                          Dokąd sięgają Niemcy, psują kulturę.
                          • don_wroc_love Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 27.12.09, 22:01
                            Dla mnie zaś istotne jest, że nie masz racji mówiąc o rzekomym ostracyzmie, z
                            którym mają spotykać się w towarzystwie fani erpegów. Doświadczenie empiryczne
                            przeczy tej teorii.
                            --
                            fakt smile nie mam doświadczenia w opowiadaniu o mmorpg pięknym laskom smile z takimi
                            rozmawiam o innych rzeczach wink
                            ale czy czasem nie jest tak, że często możemy przeczytać o tym, że gracze mmorpg
                            to no-life'y....? wink

                            --
                            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xf/nd/k1xe/7agAYU1K1ZdJ5g57GX.jpg
                                • j_uk_dev Re: do grania w jakie gry, wstydzicie sie przyzna 28.12.09, 20:32
                                  Eh... dziwne czasy nastały, człowiek prędzej się przyzna na imprezie do
                                  oglądania porno na redtube niż do grania w gry devil

                                  A poważnie każda rozrywka-hobby, czymkolwiek by to nie było, w nadmiarze jeśli
                                  kogoś niezwiązanego z tym zamęczamy to nie znajdziemy zainteresowania. Ja równie
                                  dobrze mógłbym opowiadać o nagrywaniu muzyki, grze na gitarze, bo traktuję ten
                                  element praktycznie na równi z grami oraz moim kolejnym hobby - samym
                                  programowaniem. Gry będą tak samo interesujące jak opowiadanie o bajerze jakim
                                  jest automatyczny harmonizer gitarowy bossa komuś kto nie jest z tym związany w
                                  ogóle, aczkolwiek sporo zależy od tego jak potrafimy o tym opowiadać - są
                                  ludzie, którzy potrafią zainteresować kogoś opowiadaniem tego jak byli wczoraj
                                  wyrzucić śmieci ( kto wie, może ktoś ma takie zainteresowanie ) devil opowiadać
                                  o swoim hobby trzeba umieć i nie ważne czy będą to gry czy filmy, czy granie na
                                  instrumentach, narciarstwo, kolekcjonowanie skalpów..ups.. tu się zapędziłem...
                                  w każdym razie ja nie widzę tu powodów do wstydu, gdy potrafimy o swoim hobby
                                  opowiadać interesująco i bronić go w inteligentny sposób.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka