Dodaj do ulubionych

Czy w tę grę można wygrać?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 11:53
FX POWER! hehe
Edytor zaawansowany
  • todraf 29.12.09, 12:00
    Gram już wiele lat i jak ktoś nazywa granie sportem to wybucham śmiechem. Jedynym "sportami" z jakimi można to porównać są szachy i brydż sportowy...
  • Gość: Gość IP: *.protonet.pl 29.12.09, 12:11
    wiesz czym to sie rozni od prawdziwego sportu? wszystko jest nie mal identyczne, wyjazdy trening, mecze nie ma tylko i wylacznie czynnika fizycznego zeby mianowac to prawdziwym sportem. to co powiedziales to sa sporty, takze nie zapmnij o pokerze
  • Gość: asd IP: *.osiedle.net.pl 29.12.09, 12:15
    @todarf
    Grałeś na jakimś wyższym poziomie? Jeździłeś na turnieje? Grałeś w Ligach? Zarabiałeś na tym? NIE ?
    To się nie wypowiadaj.
  • hazz 29.12.09, 12:15
    todraf no jak widać jeszcze mało wiesz. Dużo grasz, mało wiesz. Bardzo dużo jest takich jak Ty.
  • Gość: niepodam283 IP: *.inowroclaw.mm.pl 29.12.09, 12:23
    gry nie są sportem. Może niektórzy jak je nazywają dlatego, że:
    - niemal każdy płci męskiej gra w gry (czy grał), większość nastolatków gra w coś codziennie, a zatem jest to popularne
    - klany amatorskie są, jest ich pełno, do tego zabawa
    - na youtube filmy są, chętni na oglądanie również, to czemu by nie pokazywać na żywo jakiś bardziej pro graczy? Chętni się znajdą no to i sponsorzy, organizatorzy itd również. Jest rozrywka, jest widownia, jest kasa. Proste.
    Stąd ten e-sport, który tak naprawdę ze sportem nie ma nic wspólnego (no może poza "nagrodą" i współpracą z kumplami). Btw. w necie nawet osoby, które nie są w żadnych zawodowych teamach są lepsze od tych "najlepszych" (zawodowców) ale na rozrywce w domu kończą. (sam móglbym polecieć do takiego teamu ale 1) nic o nich nie wiem 2) za trudno ich znaleźć 3) i trochę wstyd brać kasę za coś co jest ewidentnie rozrywką, głównie dla nastolatków (oczywiście osoby, nawet w wielu 30, 40+ lat grają, znam takich naprawdę wielu)
  • Gość: Thug IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.09, 12:28
    To nie ma nic wspólnego ze sportem! Nazywajmy rzeczy po imieniu! Oni są takimi no-lifami, że uważają to za sport! A 80tys dolców to zarabia 3 osobowa firma w Polsce w jakieś 2-3 miesiące, gdzie ludzie nie są roślinami przyrośniętymi do monitora!
  • mis_iu 29.12.09, 12:30
    Zależy jak potraktujemy definicję "sportu", dla mnie jest to tylko i jedynie "forma aktywności fizycznej", więc "gaming" się do niego nie kwalifikuje. Niektóre źródła tłumaczą jednakże sport także jako "formę aktywności umysłowej/intelektualnej", wtedy niby można go do niego zaliczyć, tak jak szachy czy brydża na ten przykład.
  • Gość: Kill_Bill IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.09, 12:32
    A ja się z todrafem zgadzam. To ze sportem nie ma nic wspólnego. Sport polega na dużym wysiłku fizycznym. Gracze mogą mieć co najwyżej umięśnione palce.Dajcie ludzie spokój za niedługo czytanie książek będzie sportem.
    @asd To, że można sobie na czymś zarobić, pojechać na zawody to wcale nie oznacza, że coś jest już sportem.
  • lubieplacki144 29.12.09, 12:40
    To jak zabawa w dom- poudawajmy że jesteśmy sportowcami.
    @asd
    A czy TY jeździłeś na turnieje itp itd ? Bo jak nie to lepiej się zamknij i nie wmawiaj innym czegoś o czym nie masz pojęcia :[
  • Gość: maciuch333 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:42
    dla mnie pro-granie jest bardziej sportem niz szachy, brydz czy poker. czemu? bo w te gry wymagana jest JEDYNIE sprawność intelektualna. Praktycznie nieograniczony czas na decyzje, brak elementów sprawnościowych, zręcznościowych i refleksu. Zapytam się tak - czy sportem można nazwać coś w czym może wygrać osoba, która potrafi np tylko mrugać? W counterstrike nie wygra ale w szachy czy pokera jak najbardziej. W sporcie powinna być wymagana jakaś sprawność FIZYCZNA , niech to bedzie nawet szybki kciuk ale chociaż COŚ! W gry karciane i szachy nie ma to znaczenia, mozna grać językiem
  • Gość: asd IP: *.osiedle.net.pl 29.12.09, 13:03
    Ten kto napisał że mógłby grać na najwyższym poziomie, chociaż gra godzine dziennie dla rozrywki na serwerach "FFA" "DM" jest idiotą i nie rozumie tego że 'zawodowi' gracze trenują kilka lat w jedną grę grając 5 dni w tygodniu mecze z zawodnikami dla których cały serwer graczy "FFA" nie jest problemem...
  • pankalmar 29.12.09, 13:27
    CS moze i ma swoja mala scene, turnieje itp. ale i tak daleko mu do SC. Starcraft to prawdziwy e-sport!!
  • Gość: aa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 13:33
    omfg... sport

    Chyba tylko po to by pryszczate grubasy mogły powiedzieć, że są wysportowane.
  • Gość: DMG IP: 212.180.145.* 29.12.09, 13:44
    Definicja sportu - "sport to każda forma aktywności (fizycznej i umysłowej) podejmowanej w celu rywalizacji". Nie wiem co za półgłówek wymyślił, że potrzebny jest wysiłek fizyczny żeby coś nazwać sportem. Wiele dyscyplin olimpijskich nie wymaga 'wysiłku' np. wszelkiego rodzaju strzelectwo (pistolety, karabinki, łuki), a wymagane cechy: celność i koordynacja to tylko część cech wymaganych w w esporcie (gdzie dochodzi jescze m.in. refleks, taktyka, przegląd sytuacji, współpraca z drużyną w grach teamowych). Prędzej zastanowiłbym się nad nazwaniem sportem np. chodziarstwa (sztuczne ograniczanie możliwości człowieka przez zakaz biegania).

    Sport to rywalizacja, dlatego esport nie jest w żadnym elemencie gorszy od tradycyjnych sportów, a badzo wiele z nich bije na głowę.

    @niepodam283 - tak tak chłopcze. Pewnie zlałbyś też Gołotę albo Pudziana, ale ci sie nie chce szukać gdzie trenują haha Nawet twoja zawiść pokazuje, że to prawdziwy sport =)
  • Gość: sex IP: 89.107.158.* 29.12.09, 13:56
    sex
  • Gość: cezeter IP: 195.128.228.* 29.12.09, 14:06
    @niepodam283
    dlatego jest to E-SPORT a nie SPORT. Tak samo mozna powiedziec ze e-sklepy to nie sklepy bo nie mozna wziasc sobie koszyka wozka pochodzic po sklepie podotykac towaru... Twoja tlumaczenie jest bezzasadne. Pozdro smile
  • Gość: Kill_Bill IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.09, 14:09
    "sport to każda forma aktywności (fizycznej i umysłowej) podejmowanej w celu rywalizacji. Nie wiem co za półgłówek wymyślił, że potrzebny jest wysiłek fizyczny żeby coś nazwać sportem"

    Według tej definicji wszystkie czynności mogłyby być sportem zaczynając od jedzenia hamburgerów na spaniu kończąc.
  • snejki 29.12.09, 14:12
    Wg mnie profesjonalne granie, to coś w rodzaju sportu, nie każdy się do tego nadaje, ale każdy grać spróbować swoich sił wink

    Ludzie grają sobie rekreacyjnie np. w piłkę, czy siatkówkę, ale możliwości zagrania z najlepszymi nie mają i stąd rzucają teksty, że zagraliby lepiej od polskiej reprezentacji w piłkę nożną. W przypadku esportu łatwiej się z spotkać z różnymi klanami i dostać od nich baty, a potem mówić, że esport to nie jest sport.

    Ja sam nie jestem zainteresowany graniem na poważnie (i pewnie się nie nadaję do tego), lecz doceniam to, że esportowcy muszą mieć dobry refleks, taktykę, zdolność abstrakcyjnego myślenia itp.

    Gdyby tak podjąć próbę zrewidowania sportów, to okazałoby się, że nawet na olimpiadzie są takie "dziwne" sporty jak właśnie strzelanie do rzutków, jeździectwo. Curling, snooker i inne są uznawane za sport i esport też takim kiedyś będzie.
  • Gość: cezeter IP: 195.128.228.* 29.12.09, 14:13
    @Kill_Bill
    Skoro Twoim zdaniem sport to tylko "duzy wysilek fizyczny" no trzeba brydzystom dac betonowe karty, a szchistom dwumetrowej wysokosci betonowe posagi wtedy beda sie meczyc. chce Cie wyprowadzic z Twego blednego myslenia ze sport to nie tylko wysilek fizyczny. wiesz co to curling jest? Saneczkarstwo? A ludzie grajacy w polo to tez chyba nie sportowcy bo to konie sie mecza nie oni?
  • Gość: Z IP: 89.108.216.* 29.12.09, 14:47
    @DMG: a skąd wziąłeś taką definicję sportu?

    SJP PWN:
    "sport ?ćwiczenia i gry mające na celu rozwijanie sprawności fizycznej i dążenie we współzawodnictwie do uzyskania jak najlepszych wyników?"

    Encyklopedia PWN:
    "sport, z założenia pokojowe współzawodnictwo, którego istotę stanowi indywidualna bądź zespołowa rywalizacja (wg określonych reguł) prowadzona zgodnie z zasadami fair play oraz dążenie do osiągania jak najlepszych wyników, podejmowane także m.in. w celu rekreacji i doskonalenia własnych cech fizycznych".


    Osobiście jednak nie uważam gier komputerowych, szachów ani brydża za sport. Co nie oznacza niczego złego. To może być fajne, może być rywalizacja, ale nie sportowa. Sport to rozwój kultury fizycznej, nie umysłowej. Inaczej zawody każdego typu mogłyby być nazwane sportem, a byłoby to mylące i bezsensowne.
  • denis.stalker 29.12.09, 14:55
    h8terzy, którzy nie są w stanie przejść gry na "easy" a online nie są w stanie pograć bo na piracie sie nie da - zawsze bedą pluli....
  • Gość: Ivan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 15:07
    To ja może dodam, że w Dwudziestoleciu Międzywojennym przyznawali medale olimpijskie w konkurencji 'Tomiki wierszy o sporcie'.
  • Gość: x108x IP: 77.255.69.* 29.12.09, 15:10
    @Z

    E-sport spełnia więc wszelkie wymogi definicji z Encyklopedii PWN.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka