Dodaj do ulubionych

World of Tanks newb.

04.05.11, 11:05
Witam, postanowiłem sprawdzić ten wynalazek. I albo jestem ślepy albo nie ma tam żadnej misji/trybu dla zupełnie zielonych gdzie nie sa rzucani z miejsca na zawodników z lepszymi czołgami i praktycznie nie zadaje sie im zadnego dmg. Jest tam jakis tryb dla low lvl czy naprawde tak bezmyślnie to zrobili ?
Obserwuj wątek
    • wieh85 Re: World of Tanks newb. 04.05.11, 12:04
      ano nie ma, możesz spróbować bitw treningowych lub ćwiczyć się w walce

      na początku losuje tylko tiery 1-2
      więc tak źle meić nie będziesz jezeli masz więcej pytań wpadnij w grze na kanał gamecorner

      lub
      na forum klanu około gamecornerowego
      www.gc4fun.pun.pl/forums.php
      • kawira wot 04.05.11, 12:12
        Niestety jeśli grasz "zwyczajnymi" czołgami to tak do VI tieru możesz trafiać na bitwy, gdzie czasami nawet własnego tieru z odległości 10m nie przebijesz xD.
    • whocareswho Re: World of Tanks newb. 04.05.11, 13:04
      Niestety nawet producent uprzedza, że ta gra nie jest fair. Na poczatku myślałem, że jeszcze trochę, odblokuję następny czołg i bedę mógł wymiatać. Niestety im lepszy czołg, tym większych mamy przeciwników i sytuacja, gdzie możesz przeciwnikowi najwyżej gąski stracić (na chwilę smile) zdaża się nie tak rzadko w tej grze nawet na wyższych tierach. Dlatego nie należy przejmować się rozwalaniem na początku, na spotowaniu można też natłuc sporo expa i kredytów. Czyli akcja typu kamikadze -wjeżdżasz na teren przeciwnika, spotujesz jak największą ilość wrogów, jak zdążysz to strzelasz w kogo się da (jakieś arty czasami można upolować) i bohatersko giniesz od pojedyńczego strzału jakiegoś wielkiego. Ważne jest mieć radio z dobrym zasięgiem. Time to get oneshooted!wink
      • ju_tsun Re: World of Tanks newb. 04.05.11, 14:58
        oj, oj. Bohaterska śmierć na początku to najgorsze, co może zrobić zwiadowca. Dobry zwiadowca siedzi sobie w swoim małym czołgu w dobrze upatrzonym krzaczku. Widzi wroga, wróg go nie widzi. W tym czasie jego więksi koledzy strzelają i wróg nawet nie wie, kto go zdejmuje. Na samym końcu, jak już resztki wroga zostały, to scout dobija albo zajmuje bazę. Dobrze rozegrana w ten sposób bitwa to mnóstwo satysfakcji i expa.
        • whocareswho Re: World of Tanks newb. 04.05.11, 19:44
          Wystarczy, że go zobaczysz jako pierwszy z Twojej drużyny i już masz zaliczone, że go wykryłeś. Niestety większe czołgi mają większy zakres radaru i często to oni Ciebie pierwsi namierzą. Opcja z krzaczkiem, jak to kolega ładnie opisał powyżej też nie jest zła, o ile oczywiście Ciebie w tym krzaczku więksi nie wyszperają z daleka. Generalnie ta gra na niższych tierach to straszna mordęga, ale im wyżej tym lepiej.
            • whocareswho Re: World of Tanks newb. 05.05.11, 07:42
              Fakt, ruskich chyba jest najwięcej, chyba mają najkrótszą drogę do ciężkich (KW). Osobiscie nie testowałem, bo też gram nie tak długo.Na razie gram niemcami, jestem na etapie PZ4 i Stug III, niedługo kupię VK3601 H (już zbadany, zbieram kredyty). Na tym etapie nie jest już zdecydowanie lepiej, ale też są walki gdzie zastanawiam się co ja robię w tym towarzystwie. Odpowiednia strategia dla każdego czołgu to podstawa w tej grze, a to która nacja lepsza chyba jest jednak rzeczą bardzo subiektywną. Może bardziej doświadczeni koledzy po becie coś zasugerują? Ewentualnie polecam forum WoT, sporo ciekawych rzeczy można przeczytać.
              • manowar_maniac Re: World of Tanks newb. 05.05.11, 23:11
                Ja z racji tego, że nimi gram to polecam amerykańców. Artylerię maja świetną, ale dopiero od M41 a to jest tier 5. Jeśli chcesz iść w heavy to przygotuj sie na męczarnie do 6 tieru. Od 7 jest już z górki a T30 to wbrew pozorom naprawdę dobry czolg. Jak przy****doli ze 155mm to nie ma co zbierać smile Jesli chodzi o medium tanki to każdy psioczy na amerykanskie i poniekąd maja rację, ale jeśli juz mieć Pershinga i w dodatku wymaksowanego to jest to moim skromnym zdaniem najlepszy med w grze (mimo papierowego kadłuba). TDki maja dopiero wejść więc nie wiem czy warto będzie w nie iść.
                Ogólnie to polecam USAsmirk
            • ju_tsun Re: World of Tanks newb. 06.05.11, 13:38
              moim zdaniem nie da się polecić jednej nacji. W każdym drzewku rozwoju trafiają się pojazdy świetne i takie sobie. Musisz popróbować różnych czołgów, bo praktycznie każdym gra się inaczej. Moje typy to radzieckie niszczyciele czołgów Su100 i Su152 (mobilne, dobrze opancerzone i z niezłą armatą) oraz artyleria Su26 (ogromna szybkostrzelność, dobra celność i wystarczający zapas amunicji). Ale to nie znaczy, że Tobie też się będzie nimi dobrze grało
              • fastdog ameryańskie heavy 06.05.11, 14:40
                mi sie świetnie grało już amerykańsą T1 z tym lepszym działem. Ale na samym początku straszna mordęga. Co prawda lepiej niż jeżdżenie m3 Lee, ale bez rewelacji. M6 już sie robi całkiem przyjemne, a jak dołozy mu się 90mmm działo to kozak smile bardzo fajny ciężki czołg. A jak już uzbierasz na T29 to poezja. Czołg legenda tej gry smile 105 mm działo i prawie niezniszczalna wieża smile Potem jest też bardzo dobrze - t32 jest lepszy od T29 smile
                Dużo zmienił w rozgrywce i zabawie balans gry, który jest mocno poprawiony. We wcześniejszych betach trafiało się 3 Tierem na 7 tierowe heavy tanki... Nic im nie można było zrobić. Ale to nic. Teraz rzadko się zdarza, że nie masz szans przebicia najlepszego czołgu na planszy.
                • mr.lipton RE 06.05.11, 16:42
                  u niemców fajnie gra się tylko vk3601H KT i VK na prawdę potrafią dać poczucie mocy szczególnie ten ostatni. najlepszy niemiecki czołg jeśli idzie o fun to vk3002 db i leopard tak przy okazji dodam że oba są dużo lepsze od swoich tierowych odpowiedników z innych nacji. niestety pantera to już porażka podobnie jak amerykańskie t2x z ruskimi t44/t54 nie mają żadnych szans. jeżeli chodzi o niszczyciele to tylko rosyjskie bo u niemców jedyny dobry to ferdek, cała reszta ma nędzne działa.
    • mnik1 Re: World of Tanks newb. 11.05.11, 09:54
      Coż, WoT potrafi dać w kość. Zwłaszcza początkującym - sytuacje, gdy twój czołg nie może zrobić żadnego "kuku" przeciwnikowi zdarzają się nad wyraz często. Jest to szczególnie irytujące, gdy prowadzisz gó...any czołg, który nie nadaje się ani do niszczenia wroga ani do scoutowania (na przykład M3 Lee). Jednak im dalej, tym lepiej. Szczególnie emocjonujące jest zdjęcie jednym strzałem swojego full-wypas ciężkiego potwora czołgu, z którym jeszcze parę dni temu ty się męczyłeś wink

      Dla początkującego polecam pójście "tradycyjną" ścieżką - od lekkich przez średnie po ciężkie. Później można pomyśleć o grze scoutem, TDkiem czy artą - te pojazdy wymagają skilla aby być przydatne dla reszty drużyny. A warto dodać, że dobrze prowadzony scout (arta lub TD) potrafi być cenniejszy niż "główna siła uderzeniowa" złożona z ciężkich czołgów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka