Dodaj do ulubionych

Polscy dystrybutorzy zaniżają kategorie wiekowe...

IP: 87.205.18.* 20.05.09, 12:52
Chyba jeden z nielicznych rodziców, którego interesuje w co grają ich dzieci...
Edytor zaawansowany
  • Gość: :) IP: *.stella.net.pl 20.05.09, 12:53
    hihihihi
  • Gość: BabciaTosia IP: 86.47.138.* 20.05.09, 12:54
    hmm wogole to smiesza mnie te ograniczenia wiekowe.. za naszych czasow czegos takiego nie bylo i majac 7 lat gralem z tata w Franko.. i nie wyroslem na potwora.. smile
  • simplex 20.05.09, 12:55
    Zgadzam sie, ze cenega dala ciala, ale Pan Ryszard powinien byl sprawdzic przed zakupem co to za gra - wystarczylo obejrzec jakis filmik z gry ktorych sa pewnie tysiace w necie zeby zobaczyc, ze sie tam strzela do ludzi i moze 12latek jest za mlody by w to grac.
    Pozatym, jak gra ma tytul Ostfront 41-45 to raczej nie jest to kolejna czesc serii Kocham Konie wink
    Pisze o tym dlatego, ze pan Ryszard wspomnial o zabraniu dziecku prezentu po tym jak zobaczyl wyzsza kategorie wiekowa - "kto daje i zabiera ten sie w piekle poniewiera". Naprawde, nie ma nic gorszego niz komus cos dac, a potem zabrac - a zwlaszcza dziecku.
    Jabym tatusia za taka akcje "daje i zabiera" bardzo znielubil - no, chyba zebym dostal inna gre w ramach pocieszenia smile
    Moim zdaniem nie ma to sensu, bo gra jest ponoc bardzo trudna (bo stawia na realizm) wiec jest szansa, ze dziecko sie szybko sfrustruje i znudzi wink
  • Gość: BabciaTosia IP: 86.47.138.* 20.05.09, 12:55
    Oczywiscie musze zaznaczyc ze moja pociecha nie zobaczy gier do 5-6roku zycia smile
  • Gość: Wasyl IP: 163.244.62.* 20.05.09, 12:56
    chyba czarnej materii mózgu autora. Jak sie to po polsku mowi prosze Pana?

    "In this matter" nie tlumaczy sie nawet na "w tej materii". Lans byc musi, rozumiem, ale nie zawsze wychodzi
  • han_solo_79 20.05.09, 13:01
    @BabciaTosia

    Nietóre treści są niedozwolone dla dzieci, nie dlatego, że mogą one wyrosnąć na potworów, ale dlatego, że mogą dostarczyć traumatycznych przeżyć.

    @SS "Czy to zwykły błąd czy też może świadoma praktyka?"

    Pewnie błąd - sprawdzą, poprawią w dotłączani, przeproszą. Tym bardziej, że poprzednie edycje miały dobre oznaczenia.
  • d_pawel 20.05.09, 13:02
    simplex -> Jeśli oznaczenie jest błędne, to winę ponosi dystrybutor, a nie kupujący. Jeśli ktoś widzi znaczek +12, to zawierza temu, że nie została ta klasyfikacja przyznana za nic. Nie ma więc obowiązku, szczególnie że będąc w sklepie nie ma takiej możliwości, poznania gry na wylot. Co do nazw, dla 12 latków jest Warcraft III, także dość dalekie od Kocham Konie.
  • Gość: Aha IP: 80.50.235.* 20.05.09, 13:07
    Za to (miedzy innymi, bo wiecej tego) wlasnie "lubie" CDP. Jak wkrotce padna to nawet nie zaplacze, wprost przeciwnie.
  • Gość: Aha IP: 80.50.235.* 20.05.09, 13:08
    Aha, podobnie mysle o Cenega.
  • simplex 20.05.09, 13:10
    "Jeśli oznaczenie jest błędne, to winę ponosi dystrybutor, a nie kupujący. "

    Napisales to tak, jakbym ja twierdzil, ze wine ponosi kupujacy. Specjalnie napisalem ze "cenega dala ciala" zeby nikt nie wyskoczyl z tekstem ktory insynuuje, ze ja sugeruje, ze wine ponosi kupujacy (uffff, za duzo zapetlen wink )

    "Nie ma więc obowiązku, szczególnie że będąc w sklepie nie ma takiej możliwości, poznania gry na wylot.

    Dlatego wlasnie gry sie nie kupuje w ciemno pod wplywem impulsu bedac w sklepie, tylko sie najpierw o niej cos dowiaduje (tym bardziej, jesli ma to byc prezent dla dziecka).
    Nie ma takiego obowiazku, jasne, ale nie zyjemy w idelanym swiecie, pomylki sie zdarzaja. Wiec jak ktos naprawde chce zminimalizowac ryzyko nietrafionego zakupu no to niestety musi w swoim wlasnym interesie zainteresowac sie przed zakupem tym co zamierza kupic, czyli np. obejrzec filmiki, przeczytac opis gry, a nie slepo wierzyc kategoriom wiekowym na pudelku, ktore jak pokazuje praktyka moga byc bledne (choc nie powinny).
    Moim zdaniem, cenega powinna zwrocic mu pieniadze za gre poniewaz wprowadzila go w blad - mozna by rzec, ze produkt jest niezgodny z umowa, umowa byla na gre od 12lat, a dostal gre tak naprawde od 16.
  • raffyxxx 20.05.09, 13:11
    ale jakim trzeba być debilem żeby kupić dziecku 12 letniemu grę wojenną ? Ost front 41-45, k@#$a mać !!!!! czego się Pan Spodziewał - SIM-LAGER ? a może coś o kolejnictwie i transportach więźniów. !!! to nie wina cenegi... (choć lol to ich wina SIC!) za dużo fast foodów w kraju rosną nam daktyle jak za ołszynem..... oni też nie wiedzą co się działo w tych latach.....

  • true_mayonez 20.05.09, 13:12
    @wasyl - o co Ci chodzi? tu coś było tłumaczone? nic nie rozumiem. wg mnie zwrot 'w tej materii' nie jest jakimś błędem ani kalką z angielskiego.

    co do obiekcji Pana Ryszarda - uważam że ma w 100% rację. nie każdy ojciec musi mieć głeboka wiedzę na temat gier komputerowych, a oznaczenia PEGI mają ułatwić niezorientowanym życie. cieszę się, że Pan Ryszard dba o to, w co gra jego syn. myslałem do tej pory, że jestem zwariowanym dinozaurem, który ogranicza dzieciom czas przed kompem i sprawdza w co grają jako jedyny na świecie. a tu siurpryza! jest nas dwóch!!
  • slawomir.serafin 20.05.09, 13:18
    wg mnie zwrot 'w tej materii' nie jest jakimś błędem ani kalką z angielskiego.

    -----

    niektórzy za słabo znają ojczysty język, żeby o tym wiedzieć big_grin
  • d_pawel 20.05.09, 13:19
    raffyxxx -> Medal of Honor: Allied Assault (Pegi 12+) to też nie jest gra wojenna? Weź się najpierw zastanów zanim coś napiszesz.

    simplex -> Owszem, napisałeś, ale twój komentarz raczej przenosił winę na rodzica. Tymczasem jak wiemy świadomość nt. gier wśród osób starszego pokolenia (nie mówię tutaj o konkretnym przypadku pana Ryszarda) jest mała, jeśli nie powiedzieć nikła. Owszem, modelowym przykładem rodzica dbającego o swoją pociechę jest taki, który sprawdza, co daje swojemu dziecku. Niemniej jak na razie już sam fakt zwrócenia uwagi na PEGI jest godny pochwalenia. I tym bardziej nie powinno być pomyłki.
  • true_mayonez 20.05.09, 13:21
    @raffyxxx- ja po tytule i oznaczeniu pEGI spodziewałbym się strategii osadzonej w realiach frontu wchodniego. nie znam gry i nie wiem o czym jest, ale skoro HoMM czy Baldurs Gate są 12+ to po ostfront nie spodziewałbym się nadmiernej brutalności. simsy też są chyba 12+. no to z czym do ludzi??
  • pankomentarz 20.05.09, 13:21
    Prosta sprawa.

    Klient został wprowadzony w błąd przy zakupie gry - klientowi powinny zostać zwrócone pieniądze. To byłoby ładne zachowanie ze strony Cenegi, a nie przepraszanie i obiecywanie, że następnym razem dobrze zrobimy.

    W ten sposób rozwiązujemy problem "kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera". Kupujemy dziecku inną grę (na przykład X-Men Origins Wolverine wink ), tą oddajemy, dostajemy kasę z powrotem i wszyscy są zadowoleni.

    A może dziecku się mogła podobać, ale po zagraniu 15 sekund na multi i otrzymaniu 03495032894 headshotów od razu się nie zniechęci smile
  • Gość: sg IP: *.chello.pl 20.05.09, 13:26
    Żaden z dystrybutorów w PL nie musi, choć od lat stosuje oznaczenia PEGI.
  • simplex 20.05.09, 13:27
    "na przykład X-Men Origins Wolverine wink"

    Dobry zart tynfa wart wink

    "A może dziecku się mogła podobać, ale po zagraniu 15 sekund na multi i otrzymaniu 03495032894 headshotów od razu się nie zniechęci smile"

    To samo napisalem wyzej. Po raz kolejny klania sie niezrobienie przez pana Ryszarda odpowiedniego "risercza" przed zakupem gdy. Wprawdzie "nie ma obowiazku" tego zrobic, ale gdby mimo tego sprawdzil co kupuje, nie kupilby 12 latkowi bardzo trudnego i wymagajacego FPP, no chyba ze chce wychowac nolife'a tongue_out
  • d_pawel 20.05.09, 13:31
    simplex -> Rozumiem, że jak będziesz miał swoją pociechę, to będziesz idealnym rodzicem? wink

    sg -> Co fakt, to fakt. I chwała im za to. (chociaż mam przeczucie, że swoje 3 grosze mają zachodni wydawcy, którzy mogą wymagać umieszczania PEGI na swoich grach)
  • slawomir.serafin 20.05.09, 13:32
    skądinąd wiem, że Cenega przeprosiła pana Ryszarda osobiście i wysłała mu dziś w ramach rekompensaty dwie gry bardziej odpowiednie dla jego syna smile więc zarówno on jak i wkrótce jego syn będą zadowoleni smile

    GameCorner to the rescue! big_grin
  • simplex 20.05.09, 13:33
    "wg mnie zwrot 'w tej materii' nie jest jakimś błędem ani kalką z angielskiego.
    -----
    niektórzy za słabo znają ojczysty język, żeby o tym wiedzieć big_grin"

    Ale niestety znaja go na tyle, by trollowac w komentarzach wink

    @pp.

    To bardzo chwalebne, ze pan Ryszard sprawdzil PEGI i chwala mu za to. Ale jak widac to za malo, chocby dlatego ze ta konkretna gra jest bardzo trudna, zapewne nawet 16 latek mialby z nia problemy. Ja tyle sie naczytalem o jej poziomie trudnosci i realizmu ze nawet nie uruchamialem wink
    Cenega jest winna, pan Ryszard zasluguje na szacunek za to ze sprawdzil ranking PEGI, tu nie ma sporu - ale oprocz tego moim zdaniem powinien byl dowiedziec sie czegos wiecej o grze przed zakupem - sama kategoria wiekowa to nie wszystko.
  • d_pawel 20.05.09, 13:33
    Jak w starych, dobrych, amerykańskich filmach - happy end big_grin.
  • d_pawel 20.05.09, 13:35
    simplex -> Czyli się w istocie zgadzamy, tylko jak zwykle trochę inaczej rozkładamy środki ciężkości wink.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.