Dodaj do ulubionych

A mnie się podobają takie stroje dla Pań

  • tadeuszx 27.08.06, 16:45
    Poprawka. miało być:"o i tu fajny strój ma ta laska" wink)
    --
    Bez ograniczeń
  • zettrzy 27.08.06, 16:58
    jestes pewien co do tej poprawki?
    --
    reszty nie trzeba
  • tadeuszx 27.08.06, 18:54
    Zettrzy, Ty chyba powątpiewasz? wink))
    --
    Bez ograniczeń
  • zettrzy 27.08.06, 21:09
    nie mam watpliwosci ze powatpiewam!
    --
    reszty nie trzeba
  • kati072 27.08.06, 16:56
    Dobre dla ciotki klotki hi hi hi. Moglbys Tadziu podac sobie raczke z moja mamusia, ktora za wszelka
    cene chcialaby abym tak sie ubierala... i zawsze mi powtarza jak sie spotkamy "Kasiu... w twoim wieku juz
    nie wypada tak sie ubierac" Eh te mamy mamy ... ale je kochamy.
    A tak na powaznie.... kazdy nosi to co lubi i w czym dobrze sie czuje...ja sie nie widze w takich ciuszkach.
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • tadeuszx 27.08.06, 19:01
    sugestię.
    kati072 napisała:
    "...Moglbys Tadziu podac sobie raczke z moja mamusia..."
    ---------------
    No przecież z matką Forumki-ziomalki, normalne byłoby się spotkać... no nie?
    Hehehe...
    --
    Bez ograniczeń
  • kati072 27.08.06, 19:19
    no tak mamusia samotna jest... ale jak mowi - kot jej wystarczy. Tymbardziej ze miala juz 2 mezow hi hi
    hi!!!!
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • tadeuszx 27.08.06, 23:21
    Nie Kasiu, ja nie na męża. Potrzymać za rączkę mamusię. Obiecałaś! wink)
    --
    Bez ograniczeń
  • zettrzy 27.08.06, 17:02
    mnie sie tez ogromnie podobaja, i widze wiele kobiet w takich strojach latem -
    to bardzo pieknie wyglada, jednoczesnie profesjonalnie i nadobnie
    jeden problem z takim ubiorem dla mnie - w lecie, z przyczyn klimatycznych,
    trudno mi tolerowac spodnie, oraz trudno znalezc material stosowny na taki
    garniturek; a moze po prostu odruchowo szukam innych materialow, bo lato
    jednoznacznie kojarzy mi sie z sukienkami
    --
    reszty nie trzeba
  • ghjp 27.08.06, 17:08
    a mnie sie to ogole nie poobasmile ale to styl pan z mojej pracysmile
    --
    kiss kiss bang bang
  • kati072 27.08.06, 17:20
    Popieram, popieram w 100 %
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • tadeuszx 27.08.06, 19:06
    Taaaa, bo pewnie Was w tych biurach, te panie mobbingują!?
    smile)
    --
    Bez ograniczeń
  • kati072 27.08.06, 19:23
    Ja tam pracuje z panami... tak jest lepiej!!!!
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • gaggi 27.08.06, 17:39
    Mnie sie nie podobaja - wygladaja strasznie paniusiowato, bez beagle'a, a
    przeciez elegancko i biurowo tez mozna z fantazja, a to jest takie -
    przecietne.
  • tadeuszx 27.08.06, 19:04
    Taaaa, bo pewnie Was w tych biurach mo... mo... ten nooo... mobbingują! smile)
    --
    Bez ograniczeń
  • oosemka 27.08.06, 17:50
    o mamuniu! jakie nieladne, toporne i plastikowe te stroje i takowez modelki.
    wygladaja na domowo-piwniczna produkcje z Koziej Wolki.

    nie mam nic przeciwko strojom 'biurowym', ale te zalinkowane to porazka!

    --
    pozdrawiam
    8
  • nie-niebieska 27.08.06, 18:03
    okropne!!!! niegdy przenigdy nie chcialabym byc zmuszona przez dress code do
    noszenia takich babciowych kostiumow!
  • alex_koz 27.08.06, 18:14
    tragiczne.
    mnie tez dress code obowiazuje bardziej sie staramy w biurzewink
    --
    nie oglądam telewizji rządowej
    zasada pierwsza:czytaj ze zrozumieniem
  • gabi1234 27.08.06, 18:38
    Oj oj oj, jakie paskudztwa! Nie. Nie podobają mi się. I nie będą podobać.
    --
    Czas na zmianę sygnaturki smile
  • tadeuszx 27.08.06, 19:11
    Takie fajne kreacje... No nie wiem, co za dziewczyny? Chórkiem krytykują to, co
    się Tadziowi podoba? Ani chybi - spisek! Albo i coś gorszego?... hmmm...
    wink))
    --
    Bez ograniczeń
  • kati072 27.08.06, 19:28
    to nie tak .... poprostu my jestesmy mlode Tadeuszu.... mlode, zdole, piekne, tworcze itd itp i niektore
    zapewne wyzwolone wink
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • tadeuszx 27.08.06, 23:30
    "...poprostu my jestesmy mlode Tadeuszu..."
    ----------------
    Kasiu, młode? Hm hm, z 1972 roku? Hm hm... nie za bardzo sad
    ----------------
    i dalej piszesz; cyt:"...mlode, zdole, piekne, tworcze itd itp i niektore
    zapewne wyzwolone wink
    ----------------
    przez wielkopolskich powstańców w 1918 roku? hahaha... A mówiąc poważnie, to
    chyba się przejęzyczyłaś? Miało być: zniewolone! To tak, to się zgodzęwink)
    --
    Bez ograniczeń
  • kati072 28.08.06, 17:29
    Zdzwilby sie Tadeusz gdyby mnie zobaczyl!!!!! smile
    A propos Powstancow Wielkopolskich. Tak sie sklada ze moj pradziadek byl jednym z ostatnich, jak nie
    ostatnim zyjacym Powstancem Wielkopolskim - zmarl kilka lat temu w wieku 100 lat. Tak to prawda
    zniewolil mnie... swoimi niesamowitymi opowiesciami, niespotykana pogoda ducha i ponadprzecietnym
    poczuciem humoru.
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • tadeuszx 28.08.06, 23:06
    A nie miał przypadkiem na imię Tadeusz? Ponieważ słyszę, że Tadeusze mają
    podobnie? Kasiu, a czym bym się zdziwił gdybym Cię zobaczył? No wiesz, może też
    by mi się udalo zniewolić ziomalkę... hahaha....
    --
    Bez ograniczeń
  • foamclene 27.08.06, 19:17
    podobaja mi sie kobiece kostiumiki...
    niestety ja nie moge sobie pozwolic na odziez, ktora wymaga prasowania wink
    nienawidze ciuchow, ktore sie gniota... nic mi tak nie psuje samopoczucia jak
    podnieciona spodnica czy marynarka...
    wydaje mi sie tez, ze trzeba miec predyspozycje do noszenia takich ciuchow...
    umiec sie nosic oficjalnie...
  • foamclene 27.08.06, 19:18
    no chyba ze bylby to mundur wink
    wojskowy albo policyjny...
  • kati072 27.08.06, 19:32
    Tak juz lepiej Tadeuszu.... to co tam wystaje mozna ewentualnie zaslonic chusteczka lub jakims
    poteznym wisiorem... i mozna smigac wink
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • tadeuszx 27.08.06, 23:35
    smigać??... tak tylko pytam... z ciekawości wink
    --
    Bez ograniczeń
  • kati072 27.08.06, 19:37
    nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee,
    --
    a ja tam terapeutycznie uprawiam krawiectwo szalone... doskonale wyrabia cierpliwosc...
  • tadeuszx 27.08.06, 23:16
    taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak!
    --
    Bez ograniczeń
  • zettrzy 27.08.06, 21:20
    oj, nie zwalajcie wlasnych preferencji na wiek, bo tak sie ubieraja glownie
    mlode dziewczyny, w kazdym razie w finansach nowojorskich

    i wcale nie dlatego ze musza, bo inne dziewczyny w tych samych firmach nosza
    falbaniaste spodnice albo sukienki w kwiatki, i tyz piknie

    ten styl jest bardzo elegancki - prosty, oparty na paru liniach, bez zbednych
    ozdobek, ale nie az tak surowy jak wor... i do tego ogromnie praktyczny, ilez
    tam kieszeni do dyspozycji nosicielki!
    --
    reszty nie trzeba
  • oosemka 27.08.06, 21:42
    chyba inaczej widzimy te obrazki.
    Ty, Zettko widzisz je jako ogolny kocept nazwijmy to mody biurowo-bankowo-
    korporacyjnej i jako takiego bronisz. nie ma potrzeby go bronic, bo ja
    osobiscie nie mam nic przeciwko takiemu stylowi.

    w moim poscie komentowalam *konkretne* modele, ktore wg mnie wygladaja badzo
    tandetnie i prowincjonalnie. moze dlatego ze sa uszyte z plastikowych
    materialow? kojarza mi sie ze stylem Renaty Berger tudziez innych poslanekwink

    --
    pozdrawiam
    8
  • gaggi 27.08.06, 21:51
    Wlasnie, wyglada to bazarowo i prowincjonalnie. A dopiero w dalszej kolejnosci
    nudnosmile
  • zettrzy 27.08.06, 22:37
    masz racje ze nie oceniam tych ubiorow jako konkretne ubiory, bo po prostu na
    tych zdjeciach - sa powiedzmy dosc nieostre - trudno ocenic jakosc materialu
    a material czesto stanowi jedyna roznice miedzy wysokiej klasy ubrankiem HC i
    tania podrobka...
    stylu Renaty Berger nie znam, moze jakis watek informacyjny na temat? wink
    --
    reszty nie trzeba
  • tadeuszx 27.08.06, 23:39
    Heh... co by tu powiedzieć?... Wiem! Wstrzymuję się od komentarza! wink))
    --
    Bez ograniczeń
  • oosemka 28.08.06, 00:40
    czyzbys ja wielbil po cichu?
    wink

    --
    pozdrawiam
    8
  • zettrzy 28.08.06, 03:37
    BISTOROWE?
    myslalam ze to cudo tekstylne lat 70 padlo smiercia naturalna... a tu prosze
    --
    reszty nie trzeba
  • mokad 28.08.06, 07:42
    i nie dla mnie. A habitu to tutaj nie miało być?
    --
    Klimaty
  • rzesa20 05.09.06, 10:22
    ciotkowate, bazarowe, brzydkie
    --
    ˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘
    Nie można być jak Prince Polo i smakować wszystkim...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka