Witaj
Takie pytanie zawszembudzi kontrowersje i nie dziw się ludziom, że różnie podchodza. Na takie które to bardzo krytykują-ja uważam że to zakłamanie. każdy zdrowy człowiek ma jakieś fantazje erotyczne i z miłością nie ma nic wspólnego. Podobnie jak wy jestem w takim związku. Mam 33 lata, mój mąż 34. O mało co jednak nie zniszczylibyśmy związku. Moja rada, najlepiej płatny seks bez zobowiązań. Skok w bok typowy i tyle. Bo z innej znajomości może narodzić sie coś innego, przeważnie złudnego, ale to dopiero wiemy po czasie. Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.