Dodaj do ulubionych

Klasyczne teksty

17.07.12, 21:46
Ach tak dla odreagowania i pośmiania się trochę z uroczych cwaniaczków: proponuję zrobić listę najpopularniejszych i stale powtarzających się tekstów od panów, którzy chcą sobie popukać na boku. Każdy można przerobić na wersję alternatywną dla pań, szukających rozrywki poza małżeństwem
Zaczynam:
"To zupełnie inaczej niż myślisz. Jestem z nią tylko pro forma"
"Z tobą jest zupełnie inaczej niż z innymi kobietami"
Tylko ty mnie tak dobrze rozumiesz"
"Nie sypiam z nią (z żoną)"
"Jestem z nią tylko ze względu na dzieci"
Kto da więcej
Obserwuj wątek
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 17.07.12, 21:51
      "Jesteś moją bratnią duszą"
      "Od samego początku było zle"
      "Gdybym wiedzial, ze Cie spotkam to bym sie nie wiazal z nikim"
      "To bylo czyste uczucie"
      "Kocham cie, ale wszystko psujesz"
      "Uwielbiam cie, ale.................."

      Pol roku po ostatnim widzeniu sie:
      "Zycze ci, abyś cierpiała tak jak ja"

      smile
      --
      "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
          • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 00:03
            Teksty pewnej pani (na 3 miesiace po slubie) do pana poznanego na Internecie:

            "przecież to nie jest małżeństwo, papiery rozwodowe są złożone w sądzie"
            "jestem po pierwszej rozprawie"
            "szukam milości"
            "on mnie nie rozumie, jest nieczuły"

            Dodam, że w momencie, gdy pisała te bzdety brali z męzem kredyt na mieszkanie. Znali się 6 lat i na miesiąc przed ślubem twierdziłą, że znają się z przyszłym mężem na wylot, są jak stare dobre małżeństwo itd...

            Jakoś te teksty są dziwnie podobne do tekstów misiów...
            --
            "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 17.07.12, 23:59
        Mijo, zmien wreszcie tę zdartą płytę i napisz chociaż raz coś na temat.
        --
        "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
      • 51stan Re: Klasyczne teksty 07.09.12, 19:45
        Myślę, że to jest mniej więcej tak: człowiek względnie zdrowy na umyśle, bez jakichś przykrych doświadczeń i bez skłonności do paranoi nie zakłada na dzień dobry, że zostanie koncertowo zrobiony w bambuko. Ma się jakieś tam zaufanie do innych. Tym bardziej, że zwykle nawijanie makaronu na uszy przez oszustów jest sprytne i stopniowe. To jest trochę tak jak zostawisz coś w samochodzie i złodziej Ci się włamie. Z Twojej strony rzecz była niezbyt rozsądna, ale nikt nie jest doskonały natomiast kradzieży dokonał złodziej. Złodziej wykorzystał twój błąd, bo chciał osiągnąć korzyść dla siebie. Z tymi cwanymi misiami jest podobnie. Wszystkie oszustwa i kombinacje bazują na naszych błędach i słabościach.
        Problem jest jeśli ktoś dał się raz zrobić w konia, nie nauczył się niczego i da się wystrychnąć na dudka ponownie.
        No, pofilozofowałam smile
        • chyba.ze Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 20:20
          Na szczęście jestem w idealnym związku wink
          Znam panią, która czeka wciąż na pana. Pan zdążył dawno zostać dziadkiem, a sprawa nie ruszyła do przodu. Może teraz pora aż wnuk się usamodzielni? big_grin
          • wiosnanadziei Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 20:30
            Historia kolezanki z roku 1998 ona lat 28 on 33 wtedy.
            Jestes dla mnie wszystkim,ale teraz musi byc jak jest.Za pare lat wszystko ci wytlumacze i wynagrodze.Do dzis nie wiemy czy byl wolny czy zonaty,a jesli byl gdzie ukrywal zone.

          • fuzzystone Re: aaaaaaaaaaaa 18.07.12, 20:33
            chyba.ze:

            TO NIE BYŁO DO CIEBIE, TO BYŁ TEKST MISIA!!!

            "Czy chciałabyś żyć z człowiekiem, który zostawił małego synka? "

            --
            "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
              • gaga-1 Re: buhaaaa haaaa 18.07.12, 21:28
                Hahahaha big_grin

                Dodam swoje:
                "Zrobię wszystko, żebyśmy byli razem" (jak widać zabrakło mu inwencji)
                Nie pozwolę Ci odejść" (a jakoś pozwolił)
                "Nie przytulałem żony odkąd jesteśmy razem" (jakie kurna razem ????)
                "Musimy wynająć mieszkanie, żeby przetrwać burzę" (mieszkanie było mu potrzebne chyba do wygodnego bzykanka)
                "Musimy poczekać z 10 lat..." - to chyba był najlepszy tekst i do dzisiaj nie wiem czemu to 10 lat miało służyć, może liczył, że żonka wykorkuje?)

                Na szczęście więcej bzdetów nie pamiętam i dziękuję opatrzności, że pamięć ludzka jest jednak ulotna !!! big_grin
                • fuzzystone Re: buhaaaa haaaa 18.07.12, 21:45
                  Przed chwilą mi się przypomniało -

                  "Mam wyrzuty sumienia. POMÓRZ MI PRZEZ TO PRZEJŚĆ, TWOJE WSPARCIE JEST DLA MNIE WAŻNE"
                  Ale kiedy mnie okłamywał i wykorzystywał to wyrzutów sumienia, szmata jedna, nie miał... tylko w wieku 22 lat można być tak głupią, żeby babrać się takim gównie...
                  --
                  "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
      • chyba.ze Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 11:57
        "jesteś pięęękna"
        "przy tobie się rozwijam"
        "nie ograniczasz mnie"
        "naprawdę to kupiłaś/ ugotowałaś specjalnie dla mnie?"
        "z nikim nie byłem tak blisko jak z tobą"

        nie daj bóg żeby kiedykolwiek dopadła mnie pomroczność, ślepota i głuchota wink
        ale faktycznie- zakochana kobieta jest głupsza niż ustawa nakazuje
        • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 12:37
          >nie daj bóg żeby kiedykolwiek dopadła mnie pomroczność, ślepota i głuchota
          ale faktycznie- zakochana kobieta jest głupsza niż ustawa nakazuje

          hehe
          i wtedy naprawdę poznajemy co to znaczy termin różowe okulary big_grin
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:22
      "SWOIM BEZKOMPROMISOWYM PODEJŚCIEM ZNISZCZYŁAŚ NASZ WSPANIAŁY ZWIĄZEK" ...

      smile

      --
      "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
      • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:32
        "SWOIM BEZKOMPROMISOWYM PODEJŚCIEM ZNISZCZYŁAŚ NASZ WSPANIAŁY ZWIĄZEK"

        dobre!

        ja jeszcze narobiłam mu wrogów naokoło a przecież " trzeba było poczekać jakiś czas aż wszystko przycichnie!!!"
              • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:57
                big_grin
                To był facet wychowywany w tradycyjnym katolickim domu, który potem zmienił na otoczenie mocno zlaicyzowane (i doskonale się tam czuł). Co ciekawe, wiem że zachwycał się ludzmi dokonującymi aktu apostazji - nomen omen jedną z bardzo niewielu rzeczy, jaką wiem o jego żonie jest ta, że będąc pod trzydziestkę dokonała aktu apostazji...
                --
                "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
            • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:53
              "WSTYDZĘ SIĘ PATRZYĆ LUDZIOM W OCZY NA ULICY"

              te teksty produkował po ukazaniu prawdziwego oblicza - gdy ja przestałam być miła i spolegliwa.
              --
              "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
      • sabbbinka Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 09:42
        Ty rzeczywiście nic nie rozumiesz szczęśliwa to będziesz ty !!!
        wiec nie mów mi o moim szczęściu z „moją żoną” bo jednak nic nie rozumiesz smile
        tylko z tobą bowiem mógłbym realizować swoje marzenia …


        smiledobre można odlecieć smilesmilesmile
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 12:30
      jego teksty do mnie...
      miałem po tobie wiele kobiet...i może tego nie zrozumiesz...ale każdą z nich porównywałem z toba...nie z jakąś inną...z tobą...
      "jesteśmy dla siebie stworzeni, więc spełnij ze mną swoje fantazje"
      kocham się myszko
      myślisz, że jestem ze stali"
      myślisz ze czułem przyjemność, jak zrezygnowałaś ze mnie" (odzilowąłam sie w końcu po roku cierpienia i płaczu, a to tekst jak wrócił po pół roku)
      zawsze byłem troszkę twoj, póki nie chciałaś zebym był zbyt bardzo twój"
      przez (tu moje imię).....popsuły się moje relacje z inną kobietą.. wtedy dostałam szału i odeszłam.

      Po prostu drańńńńń......
      • rybka64 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 12:40
        jeszcze parę...

        wiele kobiet, umie zrobić loda, ale takiego jak ty niewiele"
        uwielbiam cię, ale nie lubię twojego toku myślenia
        czekam na fotki, odezwę się jak je dostanę...
        mam hyźla na twoim punkcie..
        mam duże serce. i kocham wszystkich...
        dobrze że chudniesz...przy wadzę 54 kg. wzrost 166..
        jestem kłamcą, taki byłem, jestem i będe...to jego jedyna prawda
        na poczcie mam cały arsenal...poprostu bajka w horrorze...
        ,
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 16:07
      a co mi tam..ide na całość..tyle mam teraz z tego ze się mogę tylko pośmiać...

      kolejnty tekst.
      "to chwyć mnie mocno za rękę i zaufaj ze cię przerpowadzę bezpiecznie i dotrzesz tam gdzie chcesz, ze pójdziesz do światła...i będą się w głowie iskrzyły gwiazdy"--

      "jest seks, jesteśmy my"


      ale ja mam mu ochotę wykręcić numer....on dałby się wkręcić...bo on uwilbia polować...i mieć nowe okazy....kretyn jeden
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 22.07.12, 14:20
      Właśnie mi się przypomniało:

      "(...) bo chłopy to świnie" - w domyśle: ja jestem inny

      "Wątpię, zebyś spotkała kogoś, kto by Cię kochał tak jak ja" - to w momencie, gdy ja zaczęłąm się odseparowywać
      --
      "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 22.07.12, 19:50
      mijo81 czyś byś był tym kretynem?? bo się strasznie burzysz???hiihi...
      nie jeden z tych kretynów...gardził...a potem wymiękał...i przyłaził na kolanach....do swojej byłej....hihi..
      kochanka to też kobieta...i taki kretyn powinin też ją szanować...bo wtedy ten kretyn nie jest już facetem...tylko zwierzęciem....albo typowym psycho lub socjopatą...wtedy się już to nadaje do leczenia....i odwyku.
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 11:58
      Znowu mi się przypomniało - po głebszej analizie widzę, że sporo chłopak tego produkował swego czasu:

      "Gdybym wiedział, że cię spotkam to bym na ciebie czekał i nie wiązał się z nikim innym"

      Urocze, prawda?
      --
      "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 21:27
      teraz mi się przypomniało...
      :swoim szpiegostwem popsułaś wszystko...to miało być fajne i nie zagrażajaće:
      Jasne miałam słuchać...kłamstw po wieczność...
      Żeby kogoś wkręcić na maksa...trzeba pametać co się mówi i robi...i trzeba zadbać o szczegłówy...bo potem pojawia się taka brunetka...co niuch i węszy i wszytko psuje..

      Ale ze mnie wredna baba...no przecież on tak dobrze dla mnie chciał...hihihi...
      Teraz to się można pośmiać...kiedyś było to horrorem...teraz bajka zmienia puentę...
    • minasz ja akurat nie zdradzam zony 01.08.12, 09:59
      ale jakbym miał to wiele tekstów ktore tutaj padło bym uzył i by to nie było zadne wkrecanie - ale to co naprawde mysle
      jezeli w zwiazku jest super to po zdradzac?????
      tylko tłuki niszcza taki zwiazek

      --
      szanim = minasz

      www.youtube.com/watch?v=mmg3jr7Bhfo&feature=BFa&list=PLEB275EAB216B1623&lf=mh_lolz
    • pomarola Re: Klasyczne teksty 09.08.12, 10:32
      Przepraszam, czy mogę tu dodać teksty (chyba też klasyczne) ale wygłaszane do żony ? Bo ja akurat od drugiej strony smile A więc:
      - nie wiem o co jej chodzi, przyczepiła się, mnie ona zupełnie nie interesuje, to jakaś wariatka
      - jak możesz w ogóle mnie posądzać, czy nie daję ci na co dzień dowodów jak cię kocham
      - OK, to był mój błąd, przyznaję, okropnie tego żałuję, odbiło mi, zrobię wszystko byś mi wybaczyła (to w momencie kiedy dowody zdrady są ewidentne i nie do obalenia),
      - wszystko skończone, nie chcę mieć z nią nic wspólnego, narobiła mi tylko kłopotów, co za głupiec ze mnie że się w to wplątałem,
      - zawsze tylko ciebie kochałem i kocham, tamta to k...wa zwyczajna jest, błagam wybacz, że tak dałem się w to bagno wciągnąć ,
      - oczywiście że koniec z nią - proszę, możesz sprawdzać mój telefon kiedy tylko chcesz (po czym okazuje się że telefony są dwa, z czego jeden super tajny smile)
      • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 09.08.12, 10:56
        >zawsze tylko ciebie kochałem i kocham,

        ten mój ex do swojej zony sms:
        -"byłas moja miłością, jestes i będziesz

        >możesz sprawdzać mój telefon kiedy tylko chcesz

        -też miał dwa telefony, na ten drugi żona nawet nie znała nr
        wink

        mają chyba jeden poradnik do tych spraw smile
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 21:07
        Pomarola, powinnaś tego posta umieścić w wątku czarnuli, która z maniackim uporem twierdzi, że facet zwiodził ja przez 5 lat z wielkiej miłości, małżeństwo było fikcją, a żona na siłę wyszła za niego za mąż (strach pomyśleć jak dzieci robili) big_grin
        BTW: moja koleżanka poznała kiedyś wolnego pana. Po miesiącu powiedział że ma dziecko, po dwóch że jest po pierwszej rozwodowej a po trzech że nie ma rozwodu, ale to dlatego że żona jest chora psychicznie big_grin
        --
        "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
        • enith Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 21:43
          fuzzystone napisała:

          > Pomarola, powinnaś tego posta umieścić w wątku czarnuli, która z maniackim upor
          > em twierdzi, że facet zwiodził ja przez 5 lat z wielkiej miłości, małżeństwo by
          > ło fikcją, a żona na siłę wyszła za niego za mąż (strach pomyśleć jak dzieci r
          > obili) big_grin

          Ehh, fuzzy, dokładnie to samo sobie pomyślałam po przeczytaniu ostatnich postów czarnuli o mężu zmuszonym do małżeństwa i jego wielkim poświęceniu dla dobra ogółu big_grin
    • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:09
      bardzo lekko, gdy po prawie roku związku zorientowałam się, że coś ukrywa:
      "przecież nie zapytałaś czy jestem żonaty, myślałem że nie chcesz wiedzieć".. (a wcześniej na klanach mnie zapewniał, że myśli o mnie powaznie, planował dzieci)

      "od dawna z żoną nie żyjemy razem, jesteśmy teraz przyjaciółmi" (przy rozwodzie się mocno zdziwił co do tej przyjaźni...)
      "rozwód to żaden problem! czysta formalność mogę to zrobić w każdej chwili" (i przez 5 lat nie mógł się za niego zabrać)
      "nie będę się rozwodził pod presją!" (gdy postawiłam warunek, że nie będę dłużej czekać na spełnienie obietnicy sprzed 3 lat związku)
      "trwam w domu ze względu na syna bo go kocham, by dotrwał do matury, by nie brał narkotyków, itd"
      "żyłem 8 lat z inną kobietą, ale mnie okradła, porzuciła w chorobie, wtedy żona z dziećmi poprosiła żebym do nich wrócił więc wróciłem bo potzrebowałem opieki, i tylko dlatego nadal mieszkam z żoną ale nic nas nie łączy"
      "jakbym miał porównywać nasze uczucie i moja miłośc do ciebie, to jedynie gdy miałem kilkanaście lat to czułem coś podobnego, (pan sporo po 40tce) ale nawet tamto się nie umywa do tego jak bardzo cię kocham, nigdy nikogo aż tak nie kochałem"


      • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:15
        jeszcze
        "dlaczego ja cię nie spotkałem 15 lat wcześniej!!" (poznając się on wiedział ile mam lat a ja nie wiedziałam ile on ma-wyglądał dużo młodziej niż metryka)
        "jesteś dla mnie za młoda, nie mogę cię krzywdzić, powinnaś sobie znaleźć młodszego, możesz mieć każdego, ale jak już z kimś będziesz to chciałbym ciągle cię widywać, bo tak bardzo cię kocham, że nie wytrzymam bez ciebie, zaprzyjaźnijmy się, będę wpadać do ciebie na przytulanie i pieszczoty" (gdy zaczęłam domagać się obiecanego rozwodu)
        • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:29
          "to dla ciebie , bo chciałem cię chronić" (gdy będąc ze mną na mieście nagle kucnął chowając się chyłkiem za murkiem i machając rękami chciał mnie nakłonić bym też kucnęła. okazało się, że jego dorosły syn z małżeństwa które ponoć nie istniało właśnie przechodził ulicą)
          "nigdy nie traktowałem cię jak kochanki!"
          "jesteś pierwsza i jedyna"
          "dlaczego wszystko psujesz?!" "uparłaś się, żeby wszystko zniszczyć!" (bardzo pokrzywdzony, gdy nawijanie makaronu na uszy przestało przynosić skutki i zaczęłam pytać o konkrety)
        • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:30
          "jesteś dla mnie za młoda, nie mogę cię krzywdzić, powinnaś sobie znaleźć młodszego, możesz mieć każdego"
          Im dłużej czytam to forum, tym bardziej przekonuję się, jak mało wyjątkowe są te historie.... skąd ja ten tekst znam?
          --
          "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
          • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:47
            Generalnie teraz też uważam, że dla mnie był za stary big_grinbig_grinbig_grinbig_grin tylko, że to on mnie zdobył, poderwał, uwiódł, biegał za mną tak długo aż mnie przekonał do siebie i oswoił. I byłam w dobrym wieku póki nie tupnęłam nogą że już pora wypełniać obietnice jakie mi składał na początku. Wtedy kazałam się "za młoda" big_grinbig_grinbig_grin
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.08.12, 00:26
      I znów mi się przypomniało:

      "WIELE KOBIET CHCIAŁOBY ZNALEZĆ SIĘ NA TWOIM MIEJSCU" - kiedy spadły mi łuski z oczu i zaczęła się szarpanina...
      --
      "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
    • 51stan Padłam 07.09.12, 19:48
      Dziewczyny, zaczynam podejrzewać że istnieje jakiś tajemny podręcznik dla facetów, z którego garściami czerpią cytaty smile Pod każdą szerokością geograficzną.
      Te teksty to powinna być lektura obowiązkowa już dla licealistek. Może zrobić stronę internetową z takimi rzeczami, np. www.czyteoczymogaklamac.com smile?
        • fuzzystone Re: Padłam 09.09.12, 22:09
          Mijo, pisz z sensem, znowu przynudzasz...
          --
          "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
          • ciociacesia tam liste 12.09.12, 13:40
            szkarlatna litere na czole wypalic
            a faceto co tekstów uzywaja zielona. bedzie kolorowo smile
            --
            what ever doesnt kill you,
            is gonna leave a scar
        • 51stan Re: Padłam 09.09.12, 22:13
          A czemu nie. Tylko z pełną listą z imionami i nazwiskami i danymi tekściarzy. Byłoby zabawnie, można by zrobić ranking tych, którzy zbajerowali największą liczbę panienek. Na pewno, aż by napuchli z dumy. Można by od razu sprawdzić, czy były panie które nabrały się więcej niż jeden raz, a z drugiej strony dla ilu pań tekściarze wyskakiwali z gaci. No, dobry pomysł masz!
          Żonom/narzeczonym, z których robili idiotki odpuścimy...
          • fuzzystone Re: Padłam 14.09.12, 11:03
            Fakt, ja podziwiam także kreatywność w zakresie kłamania żonie i wciskania jej kitów (kochance gada że żona wariatka i mu nie daje odejść a żonie że kochanka wariatka co to się uczepiła i odczepić nie chce)...
            --
            "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
            • mijo81 Re: Padłam 14.09.12, 22:05
              fuzzystone napisała:

              > Fakt, ja podziwiam także kreatywność w zakresie kłamania żonie i wciskania jej
              > kitów (kochance gada że żona wariatka i mu nie daje odejść a żonie że kochanka
              > wariatka co to się uczepiła i odczepić nie chce

              A ja podziwiam głupotę kochanek, które na takie teksty się łapią tak jak ty
    • magma1237 Re: Klasyczne teksty 12.09.12, 10:43
      Z życia ...

      Na romantycznym spacerze - wyjdziesz za mnie?
      Ty jesteś ważniejsza niż ona, ona jako matka moich dzieci.
      Masz takie piękne uszy, aksamitną skórę, jesteś taka namiętna.
      Dawno nikt mnie tak nie przytulał, ona nie lubi całowania i przytulania.
      Jesteś najważniejszą osobą w moim życi.
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 12.09.12, 11:04
        "Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu." O, to to to to to to...

        I jeszcze: "Wszystko co robię, robię z myślą o Tobie"

        --
        "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
        • dreemcatcher Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 09:50
          śmiejecie się z tego a i tak następnym razem jak ryba wypuszczona łapiecie się na to samo smile co musi myśleć facet o kobietach którym wciska ten sam kit , patrzy głęboko w oczy widzi rozszerzające się źrenice i więc jeszcze większy badziew wciska smile
          • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 11:01
            Taka jesteś pewna(y) że się dajemy następnym razem złapać? Ileż to przypadków sprawdziłeś empirycznie?
            I co musi myśleć o kobietach facet, który wraca do żony od kochanki i wciska jej ten sam kit ?

            --
            "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
            • dreemcatcher Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 12:31
              tak i od tej chwili jesteście idealnymi żonami niezdradzającymi mężów jednocześnie pewne że oni też nie zdradzają.
              Co myśli? usłyszała co chciała usłyszeć, fajnie było i tyle, może kochanka tez ma takie podejście wracając do męża?
            • mijo81 Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 22:06
              fuzzystone napisała:

              > Taka jesteś pewna(y) że się dajemy następnym razem złapać? Ileż to przypadków s
              > prawdziłeś empirycznie?
              > I co musi myśleć o kobietach facet, który wraca do żony od kochanki i wciska je
              > j ten sam kit ?
              >

              Pewnie że się dajecie łapać, skoro dalej klepią te teksty. Gdyby nie były skuteczne to by ich nie klepali, a tak to czemu mają sobie odmawiać skoro jesteście takie naiwne
              • 51stan Re: Klasyczne teksty 17.09.12, 21:35
                Tylko widzisz dziecko. Kochanki na ogół są naiwne tylko raz. Potem wykształca się odporność swoista na debilne teksty. Coś jak po szczepionce.
                Przedtem po prostu nie ma się doświadczenia z palantami. Natomiast te pajace robią to na ogół regularnie, szukając nowego materiału do bzyknięcia, któremu to materiałowi jeszcze się wydaje że na gnidy trafiają wszystkie inne, a sama zainteresowana trafiła na mega faceta.
                Ale nie przejmuj się, na etapie gimnazjum to jeszcze trudne do zakumania. Ty zresztą bywasz tu z tak podziwu godną regularnością, że na pewno przerobisz na miazgę pierwszego cwaniaczka, który będzie próbował zaszaleć.
                Dla wzbogacenia swojej polszczyzny proponuję czasem napisać coś względnie sensownego. Swego czasu był taki zawodnik jak ty na forum służba zdrowia. O czymkolwiek nie były wątki, nawet o tym, że rano były straszne korki w Warszawie, on miał tylko jeden tekst. Czasem rozwijał go w kilka prostych zdań z podmiotem i orzeczeniem ale cały czas było to to samo. Zaprawdę podziwu godne.
                • dreemcatcher Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 09:25
                  słuchaj ale jeśli kochanki uczą się na błędach (tylko te które chcą się uczyć) nie oznacza że kochankowie pozostają na niezmienionym etapie. Jak sie nei złapie przebiegła ryba to się złapie niedoswiadczona, a może naiwna
                  • 51stan Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 21:28
                    Hmm, brzmi logicznie smile Przyznam, że nie wiem jak to jest. Ale chyba wielu panów nie podejmuje prób wejścia na wyższe poziomy ściemy. Bo skoro coś raz z sukcesem zadziałało, to po co zmieniać metodę? No i co w gruncie rzeczy chłopina może jeszcze wymyślić? nx razy się nie uda-pewnie wliczone w koszta, ale za nx+1 taaa dam! Stacja tankowania energii i ersatz mamusi w domu, a na boku raj.
                    Nawiasem mówiąc, w kwestii kreatywności męskiej polecam "Agenta" Gretkowskiej, tylko że do takich akcji, to trzeba mieć fantazję i środki smile
                • malena34 Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 09:43
                  A to nie zawsze jest tak, ze kochanki ucza sie na bledach. Jak pan glowe popiolem posypi, zaproponuje przyjazn i powie cos o " moim stworzonku, ktore kocham nad zycie" panie maja miekkie kolana i wracaja na pozycje tej trzeciej. Tylko nieliczne potrafia sie wyzwolic.
                  • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 10:17
                    Nie przesadzaj, z tego co czytałam to tutaj sporo dziewczyn się wyzwoliło - fakt, że niektóre po długim czasie ale prędzej czy pózniej każda dochodzi do jednego wniosku, a mianowicie, ze jesli facet zaraz nie pójdzie za ciosem i nie uporządkuje swojej sytuacji (bo przecież oni nagminnie cierpią i są niezrozumiani) to nie zrobi tego wcale, lub nawet jesli zrobi to po latach często nie ma już czego zbierać bo dizewczyna jest wypalona psychicznie - nie ukrywajmy, ten rodzaj związków jest mega toksyczny....
                    Jeśli któraś godzi sie na tkwienie w tym latami, to jest zwyczajnie głupia i sama sobie winna, bo żyje iluzją.
                    --
                    "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
                    • malena34 Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 11:59
                      fuzzystone napisała:

                      > Nie przesadzaj, z tego co czytałam to tutaj sporo dziewczyn się wyzwoliło - fak
                      > t, że niektóre po długim czasie ale prędzej czy pózniej każda dochodzi do jedne
                      > go wniosku, a mianowicie, ze jesli facet zaraz nie pójdzie za ciosem i nie upor
                      > ządkuje swojej sytuacji (bo przecież oni nagminnie cierpią i są niezrozumiani)
                      > to nie zrobi tego wcale, lub nawet jesli zrobi to po latach często nie ma już c
                      > zego zbierać bo dizewczyna jest wypalona psychicznie - nie ukrywajmy, ten rodza
                      > j związków jest mega toksyczny....
                      > Jeśli któraś godzi sie na tkwienie w tym latami, to jest zwyczajnie głupia i sa
                      > ma sobie winna, bo żyje iluzją.

                      To prawda...znam taki przypadek, gdzie romans trwa lat 15, facet ma żonę i rozliczne kochanki obok. A "ta jedyna" rozwiodłą się dla niego, biega za nim, straszy inne paniusie.
                      Za każdym razem, kiedy pojawia się kolejna, młodszawink ona sobie mówi, że to już oniec...wystarczy,że facet zrobi maśłane oczy, powie, że ją kocha no i przyzna się, że jest chorysmile wracają do siebie...
                      Inny - z bliższego podwórka - romans trwał trzy lata, zona się dowiedziała, facet nie mógł się chyba przez pół roku zdecydować czy zostaje z żoną, czy odchodzi.
                      Kochanka czekała te pół roku, odchodzili i wracali do siebie chyba z trzy razy. Sama też się rozwiodła z mężem - swoją drogą fajnym facetem, który był zdziwiony bardzo. Po roku znowu się spotykają...i ona wie, że on nie odejdzie od żony. Głupia czy zakochana, a może zdeterminowanasmile
                  • 51stan Szczerze? 18.09.12, 21:34
                    Wszyscy popełniamy błędy, taki lajf. Ale szczerze mówiąc (i naprawdę bez obrazy i jakiejkolwiek złośliwości do kogokolwiek) jeśli ten sam błąd popełniamy ponownie, to znaczy że cos jest nie tak. I może warto się nad sobą zastanowić? Co jest grane, że znowu wchodzę w bagno, mimo że wiem, że to bagno?
                    Obserwowałam coś takiego u bliskiej osoby i nie chcę się bawić w psychologa za dychę, ale coś jest w niej, coś jakby celowo, systematycznie (podkreślam słowo systematycznie) wchodziła w związki bez szans, które w jakiś sposób robią z niej ofiarę. Nie umiem tego lepiej określić.
                    • roserot Re: Szczerze? 18.09.12, 22:14
                      To się nazywa kobieta fatalna. Ekskluzywnie fan fatal, a tak naprawdę to zawsze są osoby, które nigdy nie doświadczyły bezwarukowej miłosci. Takową dostaje się tylko od rodziców,jeśli miało się pecha i rodziciele zajęci sobą /kariera, niespełnienie-niskie poczucie wartości, narcyzm i te wszystkie badziewia pocywilizacyjne/ to taki dzieciak słabieńki łapie się na każdy bajer, niezleżnie czy dobrze zgrał się z krwiożerczym kapitalizmem lub mu się oddał dusza i ciałem tylko do zmielenia. Żadna dzisiaj trudność, by posiąść wiedzę na wsi, bo przecież wujek Google nawet na wsi dostępny, ale coraz trudniej o zwykłą inteligencję, a po kolowcowej epoce widać jak ludziska błysk takiej Tiny, lub innego syntetyku medialnego, pogrążają się w nieszczęściu jak zawsze w biblijnym wymiarze. Ale cool są. Podobno słowo "cool" jest pase. Zupełnie jak życie stonki pożerającej trendy.
                      • fuzzystone Re: Szczerze? 19.09.12, 11:34
                        Ekhm, kobieta fatalna jest z definicji fatalną ale dla facetów- czyli to ona robi kuku innym, sama lądując na 4 łapach. Więc nijak nie pasuje do opisywanych tu przez nas sytuacji - bo ze wszystkich opisywanych tu historii (może kilka wyjątków) wyłania się obraz fatalnych facetów, którzy w imię zakochania w samych sobie wodzą za nos kochanki, żony, dziewczyny, wciągają w bagno także swoje (ponoć ukochane) dzieci... a te kobiety tańczą im tak, jak oni grają - żony dają drugą, trzecią szansę, bawią się w naprawianie małżeństw itp., znoszą poniżenia, gnojenie... z drugiej strony kochanki robią to samo - zbierają dawane im ochłapy, znoszą poniżenia, ślepo wierzą we wciskane im kity - wszystko do momentu opamiętania lub zmęczenia materiału. I wszystko to dla zakochanego w samym sobie misia - bo facet, który serio chce zmienić swoje życie robi to - nie dręczy kochanki, nie dręczy żony - po prostu idzie za ciosem i podejmuje decyzje - ile znamy takich przypadków? I nie mówię tu o odejściu będącym wynikiem tego, że żona wykryła romans i wyrzuciła z domu...
                        Ja znam takie dwa - z czego jeden był wynikiem autentycznego rozejścia się dróg małżonków (facet krótko po rozwodzie poślubił tę drugą), a drugi był wynikiem skrajnej bezwzględności kochanki i żonatego - są razem ale wielkiego szczęścia tam nie widać,..

                        Ja wyciągnęłam wnioski na tyle (oprócz własnych doświadczeń sprzed lat pomogły mi także wypowiedzi wielu kobiet na forach) że nie dałam się wciągnąć w kolejne bagno - a było blisko do wpadnięcia po uszy. Rozmówiłam się po męsku z panem i odseparowałam się od niego (romansu nie było, ale niewiele brakowało) - jak będzie chciał zmienić swoje życie to może przyjdzie, a jeśli nie - to niech szuka innych dup do haremu, ja dziękuję,


                        --
                        "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
                        • mijo81 Re: Szczerze? 19.09.12, 22:38
                          Spokojnie, ty podziękowałaś, ale bez problemu inne się znajdą, interes się kręci, a wy dalej klnijcie na tych złych chłopów, bo raczą wykorzystywać waszą naiwność
                          • malena34 Re: Szczerze? 20.09.12, 08:35
                            Hahaha.. Przeciez kochanka nie powie po kilkuletnim romansie: facet jak facet , to ja bylam i jestem naiwna, glupia i wstyd mi za sama siebie, ze sie dalam tak wkrecic i zmanipulowac. Biedna nie jestem gdyz sama sie o to prosilam. Ide na terapie bo cos ze mna nie jest w porzadku. Moze sie czegos o sobie dowiem bo samoswiadomosci nie mam wcale...
                            A kiedy sie uwikla w kolejny romans i kolejny raz nie rozbije rodziny nie powie: o ja glupia, na dzudzym nieszczesciu nic nie zbuduje, znow popelnilam ten sam blad. Terapia jak nic i przygladam sie sobie....
                            Lepiej poutyskiwac na rzeczy na ktore sie nie ma wplywu bo to nic nie zmieni a moze tylko wyciszyc zle emocje i usprawiedliwic naiwnosc.
                            M.

                            • fuzzystone Re: Szczerze? 20.09.12, 10:22
                              O czym Ty w ogóle piszesz? Po kilkuletnim romansie w którym dostała w dupę to raczej każda pisze, że była głupia i naiwna. No, ale Ty wiesz lepiej i nie doczytujesz wątków, bo po co..
                              --
                              "Psychodelikami w rodzaju LSD pogardzał, gdyż uważał te używki za niegodne prawdziwych mężczyzn."
                              • malena34 Re: Szczerze? 20.09.12, 10:38
                                fuzzystone napisała:

                                > O czym Ty w ogóle piszesz? Po kilkuletnim romansie w którym dostała w dupę to r
                                > aczej każda pisze, że była głupia i naiwna. No, ale Ty wiesz lepiej i nie doczy
                                > tujesz wątków, bo po co..

                                doczytuję wyobraź sobiesmile a piszę o tym, że NIE KAZDA tak mówi, że duża część wikła się w kolejny romans po jakimś czasie. A za cały bałagan obwinia tylko faceta. I ten nastęny będzie już innysmile

                                Zdaję sobię sprawę, że są tu kobiety, które wyciągają wnioski i idą dalej. Jednak jest grupa takich, któe tego nie robią.
                                M.
                • mijo81 Re: Klasyczne teksty 19.09.12, 22:35
                  51stan napisał(a):

                  > Tylko widzisz dziecko. Kochanki na ogół są naiwne tylko raz. Potem wykształca s
                  > ię odporność swoista na debilne teksty. Coś jak po szczepionce.
                  > Przedtem po prostu nie ma się doświadczenia z palantami. Natomiast te pajace ro
                  > bią to na ogół regularnie, szukając nowego materiału do bzyknięcia, któremu to
                  > materiałowi jeszcze się wydaje że na gnidy trafiają wszystkie inne, a sama zain
                  > teresowana trafiła na mega faceta.
                  > Ale nie przejmuj się, na etapie gimnazjum to jeszcze trudne do zakumania. Ty zr
                  > esztą bywasz tu z tak podziwu godną regularnością, że na pewno przerobisz na mi
                  > azgę pierwszego cwaniaczka, który będzie próbował zaszaleć.
                  > Dla wzbogacenia swojej polszczyzny proponuję czasem napisać coś względnie senso
                  > wnego. Swego czasu był taki zawodnik jak ty na forum służba zdrowia. O czymkolw
                  > iek nie były wątki, nawet o tym, że rano były straszne korki w Warszawie, on mi
                  > ał tylko jeden tekst. Czasem rozwijał go w kilka prostych zdań z podmiotem i or
                  > zeczeniem ale cały czas było to to samo. Zaprawdę podziwu godne.

                  No i widzisz dziecko ... to że facet jest palantem umniejsza naiwności kochance? Myślę że nie a wy myślicie, że tak.
                  Poza tym, to że istnieją tacy faceci to wynika tylko z tego, że jesteście naiwne. Gdybyście mieli chociaż trochę oleju w głowie to byłoby inaczej. Nie traktujecie się jak dzieci, których naiwność jest częstokroć usprawiedliwiana, wasza nie jest i nigdy nie będzie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka