Dodaj do ulubionych

Hipokryzja kochanek.

20.10.08, 11:15
Wszystkie jak jeden maz jestescie zgodne z panem Prawidlowe-podejscie, ktory
jednak uwaza, ze kocha zone. Znaczy sie holduje zasadzie " Zone kocham a inne
pierdole " ( za przeproszeniem) w sensie doslownym!
Wiec jak to jest kochanki? Maz zdradza tylko i wylacznie jak cos zlego sie
dzieje w zwiazku czy mimo wszystko jak panna wypnie zadek to facet wezmie,
nawet gdy kocha owa zone?
Twierdzicie wszystkie ze jak kocha to nie zdradzi, P-P twierdzi ze kocha i
zdradza, ale i tak trzymacie z nim. Wiec jak to jest?
Edytor zaawansowany
  • beatka.mezatka 20.10.08, 11:19
    Podejrzewam ze kochance to wisi czy jej mezczyzna kocha zone czy
    nie. Wazne ze sie z nia spotyka i czuje sie bardzo kochana smile
    kochana i lepsza niz zona . Z tym sie nie wygra, one wszystkie
    twierdza ze sa szczesliwe dostajac odrobine uczucia i dobrego sexu.
    Wszystko inne sie nie liczy. Tylko chwila ....
  • goldenka100 20.10.08, 11:20
    lkto z nim trzyma to trzyma-ja sie od tego stwierdzenia
    odcinam ,zreszta juz o tym pisałam
    Jak facet NIECHCE TO NIE ZDRADZI a jesli zdradził -TO CHCIAŁ ,On
    chcał .Wine wg mnie nie ponosi kochanka ale maz
  • beatka.mezatka 20.10.08, 11:24
    Wiadomo ze ze maz jest winny no bo przeciez nie zona? a kochanka jak
    kochanka, nie wybiega zbyt daleko na przod bo i po co? Jak juz
    napisalam, wazna jest ta chwila.
  • a_p4 20.10.08, 19:10
    piatek_13-go napisała:
    ale i tak trzymacie z nim. Wiec jak to jest?

    lepiej trzymać z kimś kto jest szczery,
    niż z kimś kto kłapie dziobem głosząc peany o miłości do etyki, a jak przyjdzie co do czego to seks nazywa pierdoleniem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka