Dodaj do ulubionych

Dziki wypad w Bieszczady

03.05.10, 17:56
Witam serdecznie, planuję za mniej więcej dwa miesiące wyruszyć w Bieszczady
na absolutnie dziko. Mam w związku z powyższym pytanie, polecacie jakiś
konkretny kierunek ? Oczywiście niedaleko musi być strumień żeby było skąd
brać wodę i bardzo wskazane piękne widoki - zachody słońca w górach i
krajobrazy w których można się zakochać, jakieś małe ognisko się rozpali,
złapie jakieś stworzonko lub złowi rybkę i będzie odpoczynek od chorego świata
;) Noce oczywiście w szałasie. Nie ma to być wypad na kilka dni, w grę wchodzi
raczej czas mierzony w tygodniach. Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • sulfix 08.05.10, 16:34
    Prowokator z ciebie xwilkxstepowyx .
  • xwilkxstepowyx 10.05.10, 12:34
    Dlaczego sądzisz że prowokator ? Pytam uczciwie o coś co mnie interesuje.
  • sulfix 16.05.10, 09:23
    Jeśli nie prowokator, to kompletny ignorant.Już ja sobie Ciebie wyobrażam w szałasiku przy załamaniu pogody w Bieszczadach.Widzę, jak bohatersko usiłujesz złowić rybkę(kartę wędkarską masz?), upolować stworzonko(uprawnienia do polowania masz?).Polecam Ci zabrać ze sobą więcej gotówki, a to na okoliczność bardzo prawdopodobnych opłat , jakie będziesz musiał uiścić za wszelkie akcje profesjonalnych służb ratujących Ci życie i zdrowie.Bo tak to się z pewnością skończy odważny xwikustepowyx.
  • xwilkxstepowyx 17.05.10, 13:34
    Posłuchaj, nie znasz mnie, nie wiesz jaką dysponuję wiedzą i wyszkoleniem. Nie
    wiesz jaką mam praktykę w tego typu terenie. Jeśli nic z tego nie wiesz to nie
    wyrokuj na zapas bo zapewniam Cię iż ten teren i warunki to dla mnie nic
    nadzwyczajnego a już na pewno nic nowego. Zapytałem tylko czy ktoś może mi
    wskazać jakąś ciekawą trasę (nie szlak), co warto zobaczyć, gdzie wejść ponieważ
    w Tatrach byłem wiele razy a w Bieszczadach akurat ani razu i znam je tylko z
    mapy. Ale trasę już dostałem z innego źródła więc dziękuję za troskę.
  • sulfix 18.05.10, 22:31
    Jestem teraz w Bieszczadach.Leje od kilku dni.Chciałabym Cię zobaczyć z jakim skutkiem łapiesz teraz rybki np w Sanie powyżej zalewu, lub w Solince(obowiązują opłaty za połów,opłaty górskie, bez nich jesteś kłusownik).Na terenie Bieszczadzkiego Parku w ogóle nie można łowić.Tematu polowań nie będę rozwijać, z pewnością myśliwym z uprawnieniami nie jesteś. Pozostaje runo leśne, szczaw, czosnek niedzwiedzi i .....pełna torba konserw mięsnych.Pokory więcej zalecam xwilkustepowyx. Nie jednego bohatera goprowcy sprowadzali w Bieszczadach na łono cywilizacji.Tacy byli potem potulni,mali i przerażeni.
  • sznurra 24.05.10, 13:16
    Uważam, że taka wyprawa to rewelacyjny pomysł, sama o czymś takim marzę. Moja
    sugestia jest taka: ciekawa może być trasa wzdłuż górnego Sanu, śladami
    nieistniejących już wiosek. Teren chyba najbardziej bezludny w całych
    Bieszczadach, brak nawet zasięgu ;) Można trafić na ślady jakiejś starej cerkwi
    czy cmentarza, albo nagle w środku lasu znaleźć fragment sadu - pozostałości po
    istniejącej tam kiedyś wiosce.
    ps. nie przejmuj się opiniami innych, Bieszczady od zawsze były miejscem dla
    outsiderów, myślę, że pomimo tej całej nieszczęsnej komercjalizacji, nadal można
    wybrać się tam "na dziko" :D
  • xwilkxstepowyx 07.06.10, 16:11
    Witam, dokładnie ten pomysł mi podsunięto o którym Ty mówisz ;) A czyimiś
    wydumanymi opiniami nie mam zwyczaju się przejmować ;) Masz rację, cała ta
    komercjalizacja dzisiejszego życia jest doprawdy nieszczęsna. Trzeba od niej
    uciec gdyż w przeciwnym razie jedyne co nam pozostaje to leczyć się psychicznie
    za jakiś czas. Niech niewolnicy uczestniczą w swoim wyścigu szczurów ja się do
    tej najgłupszej w świecie dyscypliny nie nadaję ;) Pozdrawiam.
  • wadera01 02.08.10, 16:36
    pomysł ok ale w okolicach górnego Sanu realnym zagrożeniem są
    przemytnicy ludzi bo jest to popularny rejon przerzutowy
    afgańczyków,wietnamczyków itd jak wpadnieszna na takich nocą w lesie
    to lepiej nie myśleć ...... no i niedżwiedzie ale z tymi to jeszcze
    mozna się "dogadać"
    "samowystarczalni umysłowo są tylko geniusze i głupcy"
  • bastekss 16.01.13, 13:39
    Chciałbym wilustepowy przeczytać o Twoim dzikim wypadzie w Bieszczady.
    Mógłbyś zdradzić rąbka tajemnicy, jak i co łowiłeś i jadłeś, itd.
    Pozdrawiam i czekam na relację
  • herburt1 12.10.11, 01:19
    pytales dawno temu... ale.. z ciebie taki chyba miastowy wilk stepowy. jak znasz bieszczady z mapy, to jedz tam (moze juz nawet byles), wyjdz na bezdroza, rozgladnij sie, wciagnij powietrze... i juz bedziesz wiedzial gdzie isc... poczujesz... jak nie, to wracaj do domu :-)
  • rumcajs77 11.02.13, 15:18
    Jestem po 2 dzikich wypadach w Bieszczady napisz ,doradzę ci gdzie wendrować rumcajs77@gazeta.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka