Dodaj do ulubionych

potrzebuje pomocy w planie niespodziance

05.03.06, 20:23
Moj narzeczony duzo chodzil po gorach. Ja - nie.
Chcialabym zabrac go w Bieszczady na Wyprawe Niespodzianke,
a poniewaz to bylby moj pierwszy wyjazd w Bieszczady
(dotychczas byly tylko Karkonosze, Sudety)
to potrzebuje Waszej pomocy.
Trasa jakas spokojna, jakas taka "boczkiem" - bez tlumow,
jakas piekna albo najpiekniejsza, ale nie trudna,
bo ja mam buty obcierusy a i po gorach niewiele chodzilam,
a po Tatrach balam sie isc <sie rumieni> ;)
Zeby bylo cicho, zeby sie mozna bylo nachodzic i napatrzec.
Przejrzalam Wasze forum i np. zastanawiam sie, czy lepiej
byloby nocowac w Ustrzykach albo Wetlinie i codziennie
gdzies sie wypuszczac na dzien, czy tez moze lepiej
zarzucac plecak i spac co noc w nowym miejscu? Jak wyglada
sprawa z miejscem noclegowym? Tzn. czy jest raczej pusto
w schroniskach, czy tez lepiej jakos sobie lozko zaklepac?
Prosze o rade, bo nie dosc, ze to dla mnie jeszcze obce miejsce,
to jeszcze chcialabym, zebysmy sie zachwycili
i zeby niespodzianka sie udala :)
Lubna
Edytor zaawansowany
  • e-bieszczady 06.03.06, 23:49
    Witaj
    Nie podałaś terminu wyprawy niespodzianki i długości, jeśli planujesz wypad w
    sezonie wakacyjnym bądź "łikendowe" łażenie lepiej sobie zaklepać spanko. Druga
    sprawa jest taka że jeżeli dysponujecie samochodem możecie o wiele więcej
    zobaczyć. Ja osobiście wolałbym zmieniać nocleg. Bieszczady są górami w sumie
    łatwymi technicznie, ale oczywiście wszystko zależy od turysty i jego wyobraźni.
    Napisz troszkę więcej {data, czas, transport) to coś poradzimy tu wspólnie:)
  • lubna 07.03.06, 15:47
    No tak, gapa! juz podaje:
    Mysle o kwietniu/maju (byle nie bylo za zimno).
    O 4-5 dniach.
    Bez samochodu. Dojedziemy z Poznania.
    No i dziekuje. Rzecz jasna.
    PS. Zakladam, ze mamy bogata wyobraznie ;)
  • e-bieszczady 08.03.06, 21:46
    A ja bym zrobił tak...
    Po długim wekeendzie w maju bym skoczył do Górnych Ustrzyk. Tam bryknął bym
    caryńską zszedł do Brzegów i czymś tam wrócił do Górnych. Na dugi dzień do
    połknięcia Tarnica i zajście do Wołosatego. Kolejność oczywiście można obrócić.
    Następnie przeniesienie tobołów do Smereka i jak czas pozwoli to wetlińska z
    zejściem na Górną wetlinkę a jak nie to z plecakami przez Okrąglik, Małe Jasło
    i do Cisnej. Tam lekkie "dżumandżi" w Siekierezadzie i do domu. Można
    oczywiście zacząć od Siekiery ale trza dużo zaparcia by potem pobiegać po
    górach.
  • lubna 08.03.06, 22:00
    O, dziekuje Ci ogromnie, wszystko zapisze w notesie, zaznacze na mapie a w domu bede milczec jak grob do maja. Mam nadzieje, ze niespodzianka bedzie fantastyczna :) Pozdrawiam.
  • wobo1704 09.03.06, 12:21
    Zaglądnij tutaj:
    gps.anv.pl/TURYSTYKA.htm
    Gpsmaniak opisał wiele pięknych tras, są mapki.
    To są trasy jednodniowe, start i meta w tym samym niejscu.
    Polecam.
    Życzę udanej wyprawy.

    wobo
  • poplemon 15.03.06, 20:08
    ....troszke ta stroka nieaktualna, chyba, ze ja mam pecha.....pozdrawiam:)
  • poplemon 15.03.06, 20:10
    ..to było do wobo:)
  • wobo1704 16.03.06, 16:13
    lubna 07.03.06, 15:47
    >>>>>
    Mysle o kwietniu/maju (byle nie bylo za zimno).
    O 4-5 dniach.
    >>>>
    Ja tak zrozumiałem termin 'wyprawy niespodzianki'.
  • lubna 16.03.06, 22:42
    :) Bardzo dobrze zrozumiałeś :) Już mam cały plan, niespodzianki nie będzie, bo nie dało się ukryć, ale i tak oboje już się nie możemy doczekać!
    Dziękuję za otrzymaną tu pomoc i NA PEWNO z niej skorzystam :) Pozdrawiam ciepło,
    Lubna


    wobo1704 napisał:
    > lubna 07.03.06, 15:47
    > >>>>>
    > Mysle o kwietniu/maju (byle nie bylo za zimno).
    > O 4-5 dniach.
    > >>>>
    > Ja tak zrozumiałem termin 'wyprawy niespodzianki'.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka