Dodaj do ulubionych

Kaktus bożonarodzeniowy

21.01.04, 15:31
Czy ktoś z Was może wie, jak pomóc zakwitnąć temu kaktusowi? Mój 3-letni
zaczął wypuszczać pączki w grudniu (bo chyba wtedy ma właśnie kwitnąć) ale
ponieważ były one tylko od strony okna, obróciłam go aby zakwitł 'na
okrągło'. Niestety, od tamtego czasu pączki gdzieś zniknęły, został jeden,
spory ale nic się więcej nie dzieje! Ten jedyny jest dość stary i nie rozwija
sie... Wyczytałam gdzieś, że gdy ten kaktus zaczyna kwitnąć nie wolno go
obracać, ale ja go już nie tykam od kilku tygodni.
Czy wszystko już przepadło? Dodam, że on zabrał się za kwitnienie pierwszy
raz w życiu.
Obserwuj wątek
    • anm Re: Kaktus bożonarodzeniowy 21.01.04, 16:03
      > ponieważ były one tylko od strony okna, obróciłam go aby zakwitł 'na
      > okrągło'
      i to był błąd, on nie lubi kręcenia, przestawiania itp, tak traktowany buntuje
      się i gubi pąki. Trzeba poczekać do przyszłego roku (choć może...)
      Podobno do kwitnienia (oprócz krótkiego dnia) lubi chłodek, może stąd zakwitał
      od strony okna? niektórzy odnoszący sukcesy wietrzą regularnie tak w
      listopadzie grudniu aby zaczął kwitnąć.
    • jerzy.wozniak Re: Kaktus bożonarodzeniowy 22.01.04, 09:39
      Przeczytaj obszerny watek o epikaktusach, szlumbergerę uprawiamy tak samo jak
      inne gatunki mieszańce tych niezwykłych kaktusów. Bez odpowiedniej opieki
      kaktusy te tak jak ich kuliści pobratymcy nie kwitną lub kwitną słabo.
      Jurek
      • dagg Re: Kaktus bożonarodzeniowy 28.02.04, 17:18
        Czy mogę prosić o namiary na wątek o epikaktusach? Szukam już drugi dzień i nie
        mogę sama sobie dać z tym rady... Będę wdzięczna za pomoc :)
        Pozdrawiam
        Dagmara

        Jeszcze się taaam żagiel bieli...
    • jerzy.wozniak Re: Kaktus bożonarodzeniowy 29.02.04, 16:02
      Większość sądzi że kaktusy rosną tylko na skąpanych w słońcu pustyniach , mało
      kto wie że prawie jedna trzecia z obecnie opisanych gatunków to rośliny
      rosnące w cienistych lasach zwrotnikowych. Podobnie jak bromelie są epifitami,
      porastają konary w koronach wysokich drzew lub skalne ściany i półki otoczone
      wilgotnym tropikalnym lasem. Właśnie takie kaktusy najlepiej rosną w
      mieszkaniach, wielu gatunkom wręcz szkodzi bezpośrednie nasłonecznienie. Po
      swoich pustynnych kuzynach odziedziczyły niezwykle piękne i duże kwiaty, ale w
      odróżnieniu od nich kwitną bardzo obficie nawet w mieszkaniu. Kaktusy te są
      bardzo popularnymi w krajach anglosaskich roślinami doniczkowymi, oraz są
      namiętnie kolekcjonowane . Dzięki hodowcom - kolekcjonerom co roku na rynku
      pojawia się kilka nowych krzyżówek , które w odróżnieniu od coraz rzadziej
      uprawianych czystych gatunkowo roślin mają znacznie większe kwiaty i obficiej
      kwitną. Kaktusy te nie sprawiają kłopotów w pielęgnacji, ponieważ większość ma
      płożące lub zwieszające się pędy to najefektowniej wyglądają w wiszących
      doniczkach lub koszykach dla epifitów. Najlepiej rosną w widnych, ale nie
      bezpośrednio nasłonecznionych miejscach w pobliżu okien i ocienionych częściach
      balkonów i tarasów. Wszystkie są roślinami ciepłolubnymi i szkodzą im
      temperatury niższe niż 15 oC.

      Te najczęściej uprawiane
      Najczęściej spotykane w naszych kwiaciarniach to krzyżówki rodzaju Shlumbergera
      z innymi rodzajami, maja one krótkie, płaskie podzielone na człony pędy.
      Ponieważ czyste gatunki w naszym klimacie kwitną w grudniu to do wszystkich
      krzyżówek przylgnęła popularna nazwa Grudnik, Barbórka ,lub kaktus Bożego
      Narodzenia. Często spotykamy również krzyżówki tego rodzaju z rodzajem
      Rhipsalis, Echinopsis i innymi rodzajami, ponieważ kwitną wczesna wiosna
      nazywane są kaktusami Wielkanocnymi. Rzadziej uprawiane są krzyżówki
      Aporophyllum otrzymane z rodzaju Aporocactus i Epiphyllum charakteryzujące się
      długimi cienkimi pędami. Rośliny wymienione powyżej nie osiągają większych
      rozmiarów i zwykle tworzą niewielkie gęste krzewy kulistego pokroju, w
      odróżnieniu od krzyżówek rodzaju Epihyllum popularnie zwanymi kaktusami
      liściastymi z powodu długich płaskich podobnych do liści pędów lub epifylum.
      Krzyżówki te na świecie są nazywane epikaktusami. Osiągają one znaczne rozmiary
      nawet do kilku metrów wysokości, a ich długie pędy często są wykorzystywane do
      porastania ścian w oranżeriach i ogrodach zimowych. Kwitną bardzo obficie, a
      ich kwiaty maja ogromne rozmiary osiągające u niektórych krzyżówek nawet 38 cm
      średnicy. Inne rzadziej uprawiane i nie polecane do uprawy w mieszaniu to
      kwitnące nocą gatunki takie jak słynna ze swych pięknych kwiatów "Królowa nocy"
      Selenicereus grandiflorus, i inne mylone z nią gatunki tego rodzaju, oraz
      rodzaj Rhipsalis kwitnący niezwykle obficie, ale posiadający niewielkie kwiaty
      o nieatrakcyjnym ubarwieniu. Istnieje jeszcze kilkanaście innych rodzajów tych
      kaktusów, ale są one znane tylko niewielkiej grupie kolekcjonerów tych roślin.


      Pielęgnacja
      W odróżnieniu od swych pustynnych krewniaków wszystkie kaktusy epifityczne
      wymagają kwaśnego i przepuszczalnego podłoża, oraz regularnego podlewania w
      okresie wegetacji. Wiele gatunków nie toleruje przesuszania podłoża i traci
      wówczas cześć korzeni które trudno się odbudowują. Najlepiej rosną w
      mieszankach torfowych ( gotowe tzw. podłoże torfowe) z dodatkiem dużej ilości
      perlitu który zapewnia dostęp powietrza do korzeni. Rośliny w okresie wzrostu w
      lecie i na jesieni powinny być nawożone co dwa tygodnie. Szczególnie szybko
      rosnące rodzaje i ich krzyżówki Epiphyllum i Selenicereus wymagają intensywnego
      nawożenia i dużych doniczek.
      Najbardziej dekoracyjnie wyglądają w koszykach dla epifitów lub w wiszących
      płaskich misach. Koszyki dla epifitów nie są polecane do uprawy w mieszaniu,
      mimo że wiele gatunków rośnie w nich najlepiej, ale ich wadą jest kapiąca woda
      niszcząca podłogę i meble oraz konieczność częstego podlewania. Zdecydowanie
      bardziej praktyczne są donice lub misy np. z terrakoty bez otworów w dnie.
      Rośliny wyglądają w nich estetycznie i nie wymagają częstych zabiegów
      pielęgnacyjnych.
      Ponieważ kwiaty zawiązują się na młodych pędach, rośliny trzeba raz w roku
      przycinać . Najlepiej robić to po kwitnieniu, usuwamy wówczas stare chore i
      nieestetyczne pędy. Po przycięciu rośliny wypuszczają dużo młodych przyrostów,
      na których szybko tworzą się pąki kwiatowe.

      Tajemnica obfitego kwitnienia.
      Czyste gatunkowo kaktusy epifityczne, aby zakwitły muszą przejść krotka przerwę
      spoczynkową, przypada ona najczęściej w okresie letnich upałów i trwa około
      półtora miesiąca. W tym czasie rośliny podlewamy oszczędniej tak aby lekko
      przeschły. Również po kwitnieniu nie podlewamy ich przez dwa trzy tygodnie.
      Większość krzyżówek nie musi przejść wspomnianych wyżej przerw w wegetacji aby
      zawiązać pąki, ale przerwa taka zawsze powoduje obfitsze kwitnienie. Niestety
      zarówno pierwsze jak i drugie kwitnące w dzień kaktusy są wrażliwe na długość
      dnia, gdyż w tropikalnych lasach dzień jak i noc trwa 12 godzin. Dlatego
      większość kaktusów epifitycznych zaczyna zawiązywać pąki dopiero wtedy gdy
      długość dnia wynosi około 12 godzin. Niektóre gatunki (Schlumbergera truncata)
      są tak wrażliwe na światło że nawet sztuczne światło może zakłócić zawiązywanie
      paków kwiatowych. Dlatego rośliny te jesienią i w zimie nie powinny stać w
      pomieszczeniach w których długo pali się światło. Takie rośliny nawet jeśli
      zawiązują paki i kwitną to ilość kwiatów jest zwykle niewielka. Hodowcy
      wyselekcjonowali szereg odmian doniczkowych które nie są tak wrażliwe na
      długość dnia, ale gatunki te są trudno jest kupić w naszych kwiaciarniach.
      Jerzy Woźniak
      • venus22 Re: Kaktus bożonarodzeniowy 29.02.04, 20:57
        ja po prostu podlewam mojego kaktusa pozywka na kwitnienie, jeszcze mnie nie
        zawiodlo.
        po przekwitnieciu zaczynam podlewac sama woda i teraz pozostawiam w
        ciemniejszym i chlodniejszym miejscu na pol roku aby odpoczal.
        Potem wystawiam w jasniejsze i znowu podlewam pozywka.
        Venus
    • perlai Re: Kaktus bożonarodzeniowy 01.03.04, 14:50
      cierpliwości. roślinki nie lubią być poganiane. trzeba zapewnić im dobre
      warunki i czekać.
      wiele lat minęło zanim moje kaktusy "bożonarodzeniowe" (jeden ma różowe, drugi
      białe kwiatki)zaczęły kwitnąć. na początku miały po kilka pączków i rzadko
      rozwijały się z nich kwiatki. teraz są co roku. a nawet kilka razy w roku.
      wydaje mi się, że mają u mnie dobrze:) stoją blisko parapetu przy południowym
      oknie. w zimie w tym pokoju jest chłodniej niż w całym mieszkaniu (ok. 19-20
      stopni). rzadko je podlewam (tak jak pozostałe kaktusy), właściwie wtedy jak mi
      się przypomni albo zauważę, że "listki" trochę oklapły. nie dotykam się ich
      wogóle. i kwitną. na boże narodzenie były obsypane kwiatami, a teraz na nowo
      mają już dość spore pąki.
      powodzenia!
      --
      la vida es un carnaval

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka