Dodaj do ulubionych

Chryzantemy

25.11.09, 11:38
Po jesiennym krotkim scieciu zaczynaja wypuszczac nowe listki.
Czy to normalne, co bedzie jak przyjda mrozy?
Obserwuj wątek
    • dagusia333 Re: Chryzantemy 25.11.09, 13:11
      Chryzantemy i astry jesienne już jesienią gdy kwitną mają u podstawy karpy
      zaczątki nowych pędów, choć nie wszystkie, zależy to od odmiany.W takiej postaci
      zimują i zaczynają rosnąć dopiero wiosną.
        • dagusia333 Re: Chryzantemy 25.11.09, 13:30
          Jak masz chryzantemy tzw. ogrodowe to można je ściąć i nie zawracać sobie głowy,
          ale jak odmiany kupowane w doniczkach ( takie jak na Święto Zmarłych)to
          najlepiej jesienią ich nie ścinać.Ja swoje pod koniec kwitnienia wkopałam w
          grunt i otulę jeszcze liśćmi, albo gałązkami, zobaczę czy
          przezimują.Przezimowały mi z takich białe drobnokwiatowe, ale nie wiem czy
          wszystkie odmiany zimują, wtedy była też łagodna zima.
          • dar61 Ad naiwności wkopywanej 25.11.09, 14:19
            Tradycyjnie corocznie, poświątecznie, przedzimowo wkopujemy na
            wolnej naszej parceli nacmentarnej, w kwiaty obfitej, doroczne
            pierwszolistopadowe chryzantemy. Naiwni!

            Jeszcze nam się nie udało napotkać takich odmian wtedy
            sprzedawanych, które by zimę, zadołowane tam, przetrwały.

            Sprzedawcy nie są w ciemię bici.
            Muszą corocznie zarobić na cały rok następny kwieciem tym...
              • horpyna4 Re: Ad naiwności wkopywanej 25.11.09, 18:25
                Te kupowane w doniczkach pod cmentarzami można normalnie przesadzić
                do gruntu, pod warunkiem, że są to niskie chryzantemy drobnokwiatowe.
                Zimują nawet bez przykrycia, w przeciwieństwie do wyższych
                wielkokwiatowych.

                Z tym, że uprawa wymaga nieco zachodu, zwłaszcza jeżeli zależy nam
                na konkretnym pokroju roślin i w miarę późnej porze kwitnienia.
                Po prostu trzeba im to i owo uszczykiwać i nie przejmować się, że
                przy okazji marnuje się sporo pączków, bo i tak mają pączków w
                nadmiarze. No i trzeba usuwać na okrągło przekwitające kwiatki,
                wtedy okres kwitnienia jest długi i rośliny cały czas wyglądają
                estetycznie.

                Ważna jest też odpowiednia gleba. Żyzna, nieco przepuszczalna i nie
                za sucha; nie jest dobry zarówno piach, jak i glina.
                    • cibis1 Re: Ad naiwności wkopywanej 26.11.09, 13:57
                      W ogrodzie chryzantemy mozna ukorzenic bardzo prosto.
                      Zbytnio odchylajace sie o karpy lodydygi przysypac ziemia i zostawic
                      tylko koniec ten gdzie zawiazuja sie kwiaty.
                      Przez lato lodyga ukorzeni sie i wiosna mozna ja juz posadzic
                      w przeznaczone miejsce.
                      Jesli ziemia w ogrodzie jest lekka to chryzantemy rozrastaja
                      sie tak szybko jak perz.
    • szadoka Re: Chryzantemy 26.11.09, 13:54
      Ja mam wlasnie takie "podcmentarne" drobnokwiatowe. Rosna w gruncie
      od lat 3 i maja sie niezle. W tym roku mialam naprawde imponujaca
      kopule kwiatow ( zdewastowana potem przez pierwszy w tym roku atak
      zimy)
      • andzia311 Chryzantemy - kiedy przycinac? 02.12.09, 08:58
        Moje ogrodowe rosna bardzo wysokie.
        Kwitna bardzo pozno.
        Czy mozna je przycinac.
        Jak to sie robi i czy nie opozni to jeszcze bardziej kwitnienia.
        Moze ktos z Was ma doswiadczenie i zechce sie podzielic wlasnymi
        osiagnieciami?
        • horpyna4 Re: Chryzantemy - kiedy przycinac? 02.12.09, 09:17
          Nie wiem, jak konkretnie wyglądają Twoje chryzantemy, ale jeżeli
          uszczkniesz im czubki wiosną, to prawdopodobnie będą mniej wybujałe,
          a za to silniej rozkrzewione. Jednorazowe wiosenne przycięcie nie
          powinno mieć specjalnego wpływu na jesienny termin kwitnienia.

          Jak miałam chryzantemy wcześnie kwitnące, to musiałam je skubać całe
          lato, żeby kwitły jeszcze jesienią. Chryzantemy mają mnóstwo pączków
          "zapasowych", które się nie rozwijają, jeżeli się ich do tego nie
          pobudzi. Ale dzięki temu można je dowolnie formować: albo ciachnąć
          górę - wtedy się rozkrzewią, albo oskubać boki - wtedy idą w dłuższe
          pędy z mniejszą ilością przeważnie większych kwiatów u góry.
            • horpyna4 Re: Chryzantemy - kiedy przycinac? 02.12.09, 11:37
              Myślę, że spokojnie możesz przyciąć wiosną. Możesz też
              poeksperymentować.

              Na przykład podzielić jedną kępę na trzy. Z jedną nic nie robić,
              drugą przyciąć w miarę krótko, trzecią puścić w kilka długich pędów
              z oskubanymi bocznymi pączkami.

              Będzie to przecież jeden klon i będą rosnąć w jednakowych warunkach
              glebowo - klimatycznych. A więc będziesz wiedzieć, co i jak wpływa
              na chryzantemy. Gwarantuję Ci, że nie ma jak własne doświadczenie i
              jeżeli tak zrobisz, to za rok będziesz ekspertem od "obróbki"
              chryzantem...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka